dodatkowe wydatki ma dziecko, to kazdy dochod sie liczyl. Owszem, mialam rozne dolegliwosci, ale faktycznie chora bylam tylko przez tydzien, kiedy mialam angine i wysoka goraczke. W PL pewnie moja ciaza bylaby zakwalifikowana (plamienia w pierwszym trymestrze, wysokie cisnienie pozniej) jako zagrozona, ale
Drugie dziecko urosziłam w wieku 39 lat. Ciążę znosiłam dużo gorzej niz pierszą. Na poczatku plamienia, potem w miare ok ale ostatni trymestr czułam się koszmarnie, spać nie mogłam a w dzień byłam jak zombi. Badania wszystkie ok. Za to poród był dla mnie miłą niespodzianką bo poszło bardzo szybko
Proszę o radę, bo biję się z myślami co robić... Jestem w 8 tygodniu ciąży, na zwolnieniu z powodu plamienia i złego samopoczucie (wymioty, jadłowstręt). To moja druga ciąża, mam w domu przedszkolaka z dwuletnim stażem w przedszkolu. Od dwóch lat, odkąd córka poszła do przedszkola, zaczęły się
srebrny_lisek napisał(a): > Niektóre kobiety w trakcie ciąży mają plamienia, które można pomylić z miesiącz > ką, więc tym bardziej nie ma nic dziwnego w tym, że rozpoznanie ciązy przypada > na przełom pierwszego i drugiego trymestru. Każde ciało jest inne. ;) Obstawiam
Niektóre kobiety w trakcie ciąży mają plamienia, które można pomylić z miesiączką, więc tym bardziej nie ma nic dziwnego w tym, że rozpoznanie ciązy przypada na przełom pierwszego i drugiego trymestru. Każde ciało jest inne. ;) Obstawiam jednak, że ciążowe roztargnienie Pyzy jest po prostu
serduszko... Byłam w szoku, bo wszystko było dobrze, odliczałam kolejne tygodnie do końca I trymestru. Kilka dni wcześniej pojawiło się tylko drobne plamienie, ale myśleliśmy że to podrażnienie po współżyciu i zaczekaliśmy na zaplanowaną wizytę. A tam taka wiadomość :( na drugi dzień zaczęły się bóle, takie
również nie dawać żadnych objawów bądź objawić się dopiero w drugim trymetrze.
na L4 nie zapobiegnie utracie takiego dziecka. -- "Nie pogardzaj drugim człowiekiem, dopóki nie poznasz jego historii. A gdy tylko poznasz, to bądź sobą i spluń" niezatapialna-armada.blogspot.com
krwiakami cały drugi trymestr. Pomimo moich pytań i wątpliwości żaden z lekarzy, z którymi miałam do czynienia podczas/po ciąży z Frankiem nie zająknął się nawet o badaniach związanych z krzepliwością, jakichkolwiek badaniach w ogóle przez kolejnymi staraniami. I tak zaszłam w ciążę bez problemu w pierwszym
Tak, ja. W drugiej ciąży pierwsze krwawienie jakoś pod koniec pierwszego trymestru, potem jeszcze kilka w drugim trymestrze - powodem był łożysko przodujące, na szczęście potem się podniosło. Donosiłam do bezpiecznego terminu i urodziłam zdrowe dziecko. W szpitalu leżała że mną dziewczyna, która
Dziewczyny nie planujcie tak daleko co będziecie robić w ciąży.Ja mimo że nie pracowałam, oszczędzałam się, nie jeździłam na zakupy tuż przed rozpoczęciem drugiego trymestru zaczęłam krwawić. Byłam pewna że to koniec. Obiecuję sobie, że jak się wszystko unormuje będę oszczędzać się jeszcze bardziej