udrożnienie jajowodów — czytałam fora, próbowałam ziół, fizjoterapii, masaży, pijawek, a nawet miałam skierowanie na laparoskopię (do której, na szczęście, nie doszło). Po pierwszym badaniu drożności **z użyciem wody fizjologicznej** usłyszałam szokującą diagnozę: oba jajowody były niedrożne, a jedyną szansą
posłuchaj rady żony: „Jeśli nie chcesz swojej zguby, Cystoskopię zrób, mój luby” . Endometrium gdzieś ektopia? – Wskaże to laparoskopia! Ruchy jelit są w galopie? I chcesz odczuć jak płód kopie Matkę? Poproś o ……………………..kolonoskopię! Mamy jak w kalejdoskopie Rozmaite endoskopie. Choć bywają wątpliwości W
odbiór. Jajników nie usuwałam świadomie, nie miałam zmian idących w stronę nowotworu, a nie chciałam sobie dokładać galopującej menopauzy. A metoda klasyczna jest lepsza niż laparoskopia, bo dobry chirurg tak umocuje pęcherz, że się nie przemieść. Bardzo ważne jest jednak dokładne trzymanie się
Mamy bardzo złe doświadczenia z tym preparatem. Po około dwóch tygodniach od podania nasz pies (owczarek niemiecki) zaczyna wymiotować i ma poważne problemy jelitowe oraz z wątrobą. Łączymy te objawy z Symparicą, ponieważ sytuacja powtórzyła się już trzeci raz w ciągu roku — za każdym razem z
oczekiwania na te wyniki to 6-8 tygodni. Tak , tutaj trzeba się uzbroić w cierpliwość wymieszaną ze strachem co tam będzie... Chyba najmniej przyjemniejszy moment po operacji kiedy znajdujemy się już w domku na zwolnieniu lekarskim. W tym tygodniu mam zaplanowaną wizytę pooperacyjną u swojego ginekologa. Mam
chicarica napisała: > No więc mnie lekarz mówił że wręcz bezpieczniejsza jestem w trakcie operacji i > na sali pooperacyjnej niż w normalnym życiu, bo podczas i po zabiegu czuwają na > de mną ludzie i są maszyny pod które jestem podpięta. bezpieczniejsza W -RAZIE GDYBY
No więc mnie lekarz mówił że wręcz bezpieczniejsza jestem w trakcie operacji i na sali pooperacyjnej niż w normalnym życiu, bo podczas i po zabiegu czuwają nade mną ludzie i są maszyny pod które jestem podpięta. Większym problemem przy operacji jest tłuszcz międzynarządowy i wątroba, bo (o
brana 3 miesiące i dopiero przerwa zwolniła to szaleństwo (obfite krwawienia i ból). Gdyby to nie pomogło po maturze miała mieć laparoskopię . Ale pomogło.
po pogrzebie :/ W każdym razie wreszcie zmieniła lekarza i ten jej kazał zasuwać na laparoskopię. W szpitalu było podobnie, obejrzeli i orzekli, że to trzeba szybko. -- 'Nie musicie dziękować. Wystarczy mnie wielbić na klęczkach' by król Julian
To jeszcze dopiszę się i ja. Miałam laparoskopię cztery lata temu i właściwie żałuję że po pierwszej sugestii gina że należałoby rozważyć dwa lata rozważałam zamiast zrobić od razu. Też najbardziej bałam się narkozy. Pobyt w klinice trzy dni, nic nie bolało, po pierwszych torsjach dostałam od razu
jest ta przyjemna część, niestety podczas laparoskopii musza napełłnić jamę brzuszną gazem i po operacji właśnie skutki tego moga być nieprzyjemne, trochę uczucie takiego rozepchanego brzucha. Będziesz dostawała w kroplówce leki pzreciwbólowe i nikt nie pozwoli Ci leżeć z bólem, ja miałam rozpisaną
Jak nie laparoskopowo, to nie może być ambulatoryjnie. Niedziela i po laparoskopia niestety byłaby za szybko.