1papryczkachili
28.12.24, 13:56
Za kilka dni idę do szpitala na planową operację usunięcia macicy (nie planuję więcej dzieci, mam 45 lat zresztą). Mają mi zostawić jajniki i szyjkę.
Powód tej operacji to duży mięśniak 7 cm i bardzo obfite krwawienia, a raczej krwotoki, z powodu których już lądowałam na sorze ginekologicznym.
Wydaje mi się że już przeczytałam wszystko w necie na temat tej operacji i o tym czego spodziewać się po. Ale jeśli któraś z Was ma to za sobą to napiszcie proszę swoje osobiste doświadczenia i rady w tym temacie.
Nigdy wcześniej (poza urodzeniem dziecka i sorem) nie byłam na żadnej operacji w szpitalu ani nie miałam narkozy, dlatego zaczynam się już trochę denerwować. Chyba najbardziej tą narkozą i tym że wtedy wszystko jest całkowicie poza moją kontrolą.