pochodzę z miasta którym Mokate miała siedzibe i wiem co się mówiło głośno na temat pracy tam....donosicielstwo na każdym kroku, scisła kontrola nad pracownikiem i bardzo zły klimat pracy. Poznałem raz właścicilkę, Mokryszkę, i nie powiem aby było to budujące doświadczenie. Choc było to
praca jest na tyle ciekawa na ile my jesteśmy interesujący; także praca w małej, "staromodnej" bibliotece może być atrakcyjna jesli zechcesz i taka ją uczynisz (o ile oczywiście potrafisz!); ktoś z moich bliskich pracuje w takiej bibliotece, i...równoczesnie prowadzi teatr z którym ciągle
wyjechałam z ustronia kilak lat temu kiedy oferowanao mi pracę w w ty m nieszczęsnym mokate, ale nie jestem taka jak ludzie w moim rodzinnym miescie dla których szczytem marzeń jest praca w Mokate. osobiście ludzie którzy tam sie ząłpali na robotę odradzja, poniewaz tam wogóle nie masz
tu nie chodzi o to czy Zet cha powiec jest w stanie zorganizowac cos podobnego na wzor MOKATE czy nie;rzeczywiscie trzeba byc przebojowym by stworzyc prezna firme od podstaw,zatrudniajaca setki ludzi,ale czy Zaklady Pracy CHronionej nie maja bardzo preferencyjnych warunkow istnienia
Nie "Mokate". Nie jestem też facetem. Bujałam się i jeszcze trochę bujam w tym interesie ponad 10 lat i swoje wiem. Ty masz z kolei mózg gruntownie przeprany, no i pewnie liczysz, że ustrzelisz jelenia na forum. -- Im bardziej przypominamy to, co sobie wymarzymy, tym bardziej jesteśmy
- 20%, D - to cała reszta. Mokate wyraźnie znalazł się w grupie D.
: minimalne wynagrodzenie do ręki, reszta pod stołem. Choć jedną. Np. Mokate. Firma rodzinna. "A co ma to wspólnego z własnością kapitału?" Bardzo dużo, bo firmy związane z lokalną społecznością funkcjonują w jej obrębie. Np. firma Wojas Duży kapitał nie zna pojęcia państwo, tyko zysk.
robią to w interesie pracowników/bezrobotnych. Bo taka firma nie zatrudni najbliższej rodziny właściciela tylko dziesiątki i setki ludzi pozostających dotychczas bez pracy. Nikt tej pomocy publicznej nie rozdaje na prawo i lewo za nic. Masz swój przykład z Dellem. Było ostatnio głośno o tym, że chce
Bardzo lubię tę herbatę. Nie pamiętam jak ją odkryłam, ale obawiałam sie jej smaku, bo jest dość specyficzny. Nawet mniej bałam się smaku zielonej niż pu-erh :)) Jak chcę w pracy, to zaparzam sobie expresową o smaku cytr. (wiem, mozecie mnie zllinczować ;) ) z Mokate, w domu z Bio
myślę że w ogóle praca to nie jest wstyd szczególnie wtedy gdy jest się zatrudnionym ze względu na kompetencje a nie układy a dlaczego twierdzisz że pani radna przemilcza swoją pracę w Solo konkretnie gdzie ten fakt został przemilczany czyżbyś pytał panią radną o to publicznie czy też na
snajper55 napisał: > fibi00 napisała: > > > Taaa, a wiesz w ilu firmach, zakładach pracy kotłuje się kilkaset ludzi, > stojąc > > ramię w ramię przez 8h? > > Pokaz mi taki zakład gdzie kilkaset osób się kotłuje zamiast pracować
Standard: rano mokate cappucino, w pracy kawę ze śmietanką, czasem herbatę owocową, po obiedzie drugą kawę, wieczorem bawarkę, przed snem melisę z jakimś dodatkiem smakowym. Od święta białe wino i likiery wszelkich smaków, w upały Redds. -- "W okolicach poziomu 20 do 40 gracze wstępują w
Do PANA MACIEJA,prosze PANA jest mi niezmiernie przykro ze widzi PAN we wszystkim zle intencje, bo wemnie obudzily sie po prostu piekne wspomnienia po 8 latach raz w zyciu bylem na pieknych wakacjach oplaconych przez firme MOKATE z USTRONIA, jest to zaklad pracy chronionej i PANI MOKRYSZ raz do