fajna knajpka. Jest TV można meczyk obejrzeć. Jedzonko też dobre
a gdzie jest ta knajpka?:)
jot-23 napisał(a): > Nasza slawa lyzwiarstwa figurowego: > > "Jedzenie bylo fatalne. Podawano nam amerykanskie potrawy, pozbawione wielu > skladnikow odzywczych, podobne do tych jakie serwowane sa w restauracjach Mc > Donald'sa. Stesknilem sie za polskim jedzeniem. Dzis
przez Gminę Miejską Lubin otrzymało w sumie ponad 7,2 mln zł dofinansowania. Środki z RPO WD pomogą w rewitalizacji wnętrza blokowego w rejonie ulicy Odrodzenia 10-16 (716.800,71 zł) i ulicy 1 Maja 9-11b (ponad 500 tys. zł) oraz restauracji budynku Ratusza Miejskiego przy ul. Rynek 26 w Lubinie (752
A to moja jest riposta Prawda ci to prawda szczera, siedze z diabłem,widok oczy pieści, zwłaszcza biust niewieści... Nalge..o tempora!o mores! skacze coś z daleka do nas i niekształtnie bieży , a po kazdym kroku z pobliskiej restauracji, słychac szczęk talerzy.. Na ten widok powiem
! Czas nam mija bardzo pięknie na tej kontemplacji, aż tu jakaś się wyłania wiedźma z restauracji! Zmierza prosto w naszą stroę krokiem chwiejnym nieco... nagle pyta kawczym głosem: chłopcy się przelecą... ze mną, gdzieś, w rejony wiejskie?.. Bo straszną mam chrapkę... Proponuję cichy domek
Teoria korkowatości to temat na zupełnie inny wątek, IMHO. Tu chodzi o jedną rzecz: każdy z nas wie na pewno, jak łatwo można się zniechęcić do ulubionego sklepu/restauracji itp - gdy nagle staną się niefajni, sztywni, zasadniczy, nieotwarci... I powiem tak, jako potencjalny klient
O kolejna "celna" riposta... ale teraz już wiem skąd miltonowej te "celne" riposty się wzięły... od szosy nieopodal posterunku celnego na której to szosie uparcie wystaje stara jemioła w poszukiwaniu szczęścia... wytrzeźwiej! w twoim wieku już nie przystoi tak się kiwać publicznie... Bez
> Hmmmm... czyli burżuje mimo iż będą mieli więcej pieniedzy dalej bedą jeździć > starymi samochodami, nie kupią sobie nowych mebli, ubrań, nie pójdą do > restauracji, sami będą remontowali swoje domy i kosili trawniki. Swoje dzieci > będą zabierali na zebrania rady nadzorczej, żeby
do restauracji, sami będą remontowali swoje domy i kosili trawniki. Swoje dzieci będą zabierali na zebrania rady nadzorczej, żeby zaoszczędzić na opiekunce. A raz do roku bedą wyjeżdżali na wycieczki gdzie bedą puszczali cały szmal na potegę. Wszystko po to żeby uciemiężyć biedny naród
Nie😁 -- Z zasady nie wchodzę dwa razy do tego samego wątku, więc prawdopodobieństwo, że przeczytam wasze "cięte" riposty, jest żadne :D
A, jeszcze hotel Polonez we Wrocławiu...😖🤮 -- Z zasady nie wchodzę dwa razy do tego samego wątku, więc prawdopodobieństwo, że przeczytam wasze "cięte" riposty, jest żadne :D
Napisz mi tequla w którym miejscu zrobiłem aferę to odszczekam. Wtrąciłem swoja opinię do opinii, która dla mnie nic nie wnosi do tematu i tradycyjnie pozwoliłem sobie to zauważyć. Personalnych wycieczek nie uprawiam, co szanowna Marchewka pozwoliła sobie przemycić w ripoście. Więc sooory
Przy takim poziomie ironii pana J. pozostaje tylko i wyłącznie cięta riposta wujka Staszka...