Gość: aj
IP: *.methodstudios.com
26.02.02, 20:47
OK, w niedziele skonczyla sie olimpiada. Wedlug mnie chyba najwspanialsze
igrzyska w historii. Nigdy wczesniej nie ogladalem ich z takim zainteresowaniem
i nie identyfikowalem sie ze sportowcami tak bardzo. Derek Parra, Chris Klug,
Apolo Ohno, Jimmy Shea to tylko kilku niezapomnianych bohaterow tych zawodow.
Zdobylem szacunek dla nowego szefa IOC Jacques'a Rogge. Myslalem, ze to mierna
kopia bylego markiza (ktorego miejsce moim zdaniem jest w wiezieniu), a tu
takie zdziwienie - facet jest na poziomie, madry, podejmuje szybko trudne
decyzje, gratulacje! Podobalo mi sie, gdy stwierdzil, ze jesli to ludzki blad
dal komus nieslusznie medal, to on nigdy by tego nie kwestionowal, jesli
przewalka i defraudacja, bedzie reagowal natychmiast. Znakomita byla moim
zdaniem transmisja w NBC, bardzo ciekawe krotkie portrety bohaterow, nie
sledzisz tylko martwych liczb, ale wiesz kim np Rusty Smith czy Danny Kass
jest. Fatalny wystep polskiej reprezentacji, ale to juz regula. Trafil im sie
ten koles, ktory w dziwnym sporcie lata dalej niz inni i to wszystko. Nota bene
nie wzbudzil we mnie sympatii. Inni dawali z siebie wszystko, by wygrac, Bode
Miller np mogl spokojnie dojechac do mety slalomu i miec pewnie i zloto, ale on
chcial pojechac najlepiej i przegral. Ten Harry Potter ze Szwajcarii, ktory
wygral skoki dal z siebie wszystko i wygral. Malysz asekuracyjnie byle zdobyc
jakis medal a potem przemowy, jaki to nie jest jego zyciowy sukces.
Ale to nie jest najwazniejsze. Zalamaly mnie reakcje na olimpiade w Polsce. Czy
ten kraj naprawde sie az tak zmienil, odkad z niego wyjechalem? Czy ci ludzie
zyja juz tylko zloscia, buta i nienawiscia?
Ogladalem teleexpress, komentarze tylko w stylu: "igrzyska pelne afer",
"amerykanska dominacja", "odwolywanie sie do 9/11". To wszystko w stylu
najglebszej komuny. Czy tam naprawde nie ma juz rosyjskiej dominacji?
Ogolne potepienie pary canadyjskiej i Apolo Ohno. Totalne poparcie rosyjskich
pogrozek. A propos, widzieliscie ta rosyjska biegaczke, ktora bez mgnienia
okiem klamala do kamery, mowiac, ze nie ma pojecia o co chodzi, ze to pewnie
wysokosc! zaraz po pierwszym zlapaniu jej na stosowaniu nowego drug'u. Po
pozniejszym wyrzuceniu jej z igrzysk zamilkla. Putin cos tam jeszcze
wykrzykiwal, myslal, ze ktos naprawde na to zwroci uwage? O sorry, mial pewnie
totalne poparcie w Polsce. Ogromny zaszczyt jaki spotkal Lecha Walese, ktory
jako reprezentant Europy niosl flage olimpijska komentowany byl w Polsce tylko
zlosliwie. Za to wystep ekipy polskiej to wielki sukces! Pewnie kolejni
dzialacze podziela sie orderami. I o ile wszystko konczyloby sie na bredniach
dzialaczy, byloby to zrozumiale. Ale przecietni ludzie w Polsce wyglaszaja
takie opinie.
Coraz trudniej jest mi sie w jakikolwiek sposob identyfikowac z tym krajem...