29 wyników w czasie 103 ms
Sortowanie wyników: wg trafności wg daty

Re: Sposoby na agresywne zachowania

Rose.rot właściwie zastanawiam się czy aby wpływu na to uderzanie głową nie ma zabkowanie, co prawda zostały już tylko "5" ale być może już odczuwa jakiś dyskomfort/ ból/ swedzenie.

Re: Dlaczego wolne dziewczyny uwodzą żonatych fac

roserot napisała: > Nie wiem, dlaczego większość /tu forumowiczów/ uważa, że te żony są winne niewi > erności małża. Zapewne nie przeczytałem wszystkich postów ale w tych które przeczytałem to nie zauważyłem aby to była większość. Jednak co ważne to to, ze nie chodzi o "żony są

Re: wiem, że robię źle... ale to lubię

roserot napisała: > No to może nam powiesz, dlaczego tu się tak naprawdę produkujesz Pytasz co robi kochanka na forum dla kochanek? Ironio... co Ty tu robisz?

nie mysl tyle, tylko caluj i piesc :)

roserot napisała: > Tak myślałam. nie mysl, tylko piesc i caluj. Na kocyku przy piecyku panny popegerowskie, - nie, panny miastowe byly. licealistki z renomowanej Plockiej Malachowianki... ale to za komuny jeszcze bylo :) a tu mam cos extra dla ciebie, Zlotko

Re: bo to taniej sie kalkuluje

roserot napisała: > Lilioft, sorry, ale mogłam coś pokręcić, bez złośliwości, a tylko z niedouczeni > a, może twój nick przekreciłam. > Zadałaś fajne pytania, mam nadzieję, że znajdą sie tutaj tak samo fajne odpowie > dzi. > Moja subiektywna teoria, dlaczego? > Bo

moze juz nie da rady ?

roserot napisała: > Jak to móc wierzyć kłamcy i oszustowi, że jak innych w bambuko robi to mnie nie > , bom taka śliczna/y i wyjątkowa/y, że mnie to nigdy w rzyć nie wydyma? moze juz nie da rady ? (czasowo i finansowo ?) ______________________________________________ wsiech

to honor - cieszyc sie zla, jak i niezla opinia...

roserot napisała: > Porządnie to cię facet zycie wytarmosi, może zaraz w 2013. - chyba sie ono opaznia, bo ja na emeryture sie wybieram za dekade, a tu tarmoszenia ze strony zycia - ani widu, ani slychu... > I nie życzę ci wynajętej kawalerki, alimentów na ślubna, wenery nie

zbiorczo: iron & roserot.

to tak. jednakze w mojej definicji kochanki to niczego nie zmienia.

Re: Zdrada emocjonalna

Roserot chętnie bym tak samo zrobiła :), ale na miejscu trzyma mnie dziecko i jego choroba. To trudny temat, ale bardzo wpływa na wszelkie moje "chcenie" i "niechcenie".

Re: Mąż i jego przyjaźń z kochanką

roserot napisała: Właśni > e złożenie wniosku rozwodowego z orzeczeniem jego winy, a dowody produkuje mocz > ycipek jak szlagiery disko-polo i to na oczach szerokiej publiki, więc sprawa t > wa wygrana. Naprawdę nie masz innej możliwości, to co do tej pory ćwiczyłaś chc > ąc

Re: jak to jest możliwe, ze

roserot pięknie napisała, zgadzam się w 100%

Re: jak to jest możliwe, ze

roserot, jesli umiesz czytac ze zrozumieniem to przeczytaj wstepniaka. ja tam podalam przyklady osob ktore sypiały/ją ze sobą BEZ MIŁOŚCI. a nie sytuacji kiedy jest sie w szczesliwym zwiazku gdzie wiadomo raz lepiej raz gorzej nie ma załozenia ze kazdy wieczor konczy sie seksem a kazdy seks

1 2 3