Rose.rot właściwie zastanawiam się czy aby wpływu na to uderzanie głową nie ma zabkowanie, co prawda zostały już tylko "5" ale być może już odczuwa jakiś dyskomfort/ ból/ swedzenie.
roserot napisała: > Nie wiem, dlaczego większość /tu forumowiczów/ uważa, że te żony są winne niewi > erności małża. Zapewne nie przeczytałem wszystkich postów ale w tych które przeczytałem to nie zauważyłem aby to była większość. Jednak co ważne to to, ze nie chodzi o "żony są
roserot napisała: > No to może nam powiesz, dlaczego tu się tak naprawdę produkujesz Pytasz co robi kochanka na forum dla kochanek? Ironio... co Ty tu robisz?
roserot napisała: > Tak myślałam. nie mysl, tylko piesc i caluj. Na kocyku przy piecyku panny popegerowskie, - nie, panny miastowe byly. licealistki z renomowanej Plockiej Malachowianki... ale to za komuny jeszcze bylo :) a tu mam cos extra dla ciebie, Zlotko
roserot napisała: > Lilioft, sorry, ale mogłam coś pokręcić, bez złośliwości, a tylko z niedouczeni > a, może twój nick przekreciłam. > Zadałaś fajne pytania, mam nadzieję, że znajdą sie tutaj tak samo fajne odpowie > dzi. > Moja subiektywna teoria, dlaczego? > Bo
roserot napisała: > Jak to móc wierzyć kłamcy i oszustowi, że jak innych w bambuko robi to mnie nie > , bom taka śliczna/y i wyjątkowa/y, że mnie to nigdy w rzyć nie wydyma? moze juz nie da rady ? (czasowo i finansowo ?) ______________________________________________ wsiech
roserot napisała: > Porządnie to cię facet zycie wytarmosi, może zaraz w 2013. - chyba sie ono opaznia, bo ja na emeryture sie wybieram za dekade, a tu tarmoszenia ze strony zycia - ani widu, ani slychu... > I nie życzę ci wynajętej kawalerki, alimentów na ślubna, wenery nie
to tak. jednakze w mojej definicji kochanki to niczego nie zmienia.
Roserot chętnie bym tak samo zrobiła :), ale na miejscu trzyma mnie dziecko i jego choroba. To trudny temat, ale bardzo wpływa na wszelkie moje "chcenie" i "niechcenie".
roserot napisała: Właśni > e złożenie wniosku rozwodowego z orzeczeniem jego winy, a dowody produkuje mocz > ycipek jak szlagiery disko-polo i to na oczach szerokiej publiki, więc sprawa t > wa wygrana. Naprawdę nie masz innej możliwości, to co do tej pory ćwiczyłaś chc > ąc
roserot pięknie napisała, zgadzam się w 100%
roserot, jesli umiesz czytac ze zrozumieniem to przeczytaj wstepniaka. ja tam podalam przyklady osob ktore sypiały/ją ze sobą BEZ MIŁOŚCI. a nie sytuacji kiedy jest sie w szczesliwym zwiazku gdzie wiadomo raz lepiej raz gorzej nie ma załozenia ze kazdy wieczor konczy sie seksem a kazdy seks