Ja też mam astmę i miałam krztusiec. Pomagał, niestety, tylko steryd wziewny (comboterol w dużych dawkach), który hamował odruch kasłania i trochę go spłycał. Żaden antybiotyk, inhalacje, leki na kaszel nic nie dawały, no chyba że inhalator ze sterydem. U mnie każdy atak powodował gwałtowne wymioty
kompletu dochodzi nawet zwykłe przeziębienie to kaszlę, jakbym chciała sobie wypluć płuca, łącznie z tym, że czasem aż do wymiotów, jak się nie uda zatrzymać karuzeli w porę. Przy czym w związku z tym, że to _nie_ krztusiec, to najlepiej działają sterydy wziewne, podpinam się do nebulizatora co parę godzin
A wiesz może jak dlugo stosuje sie takie sterydy wziewny po infekcji. Ja wzięłam 4 dawki budesonide i jest lepiej ale noje sie zeby nie uzależnić sie. Co do chlorofilipt to bardzo ciekawe widzę ze warto mieć w swojej apteczce to cos jak hascosept tylko naturalne?
Witam po przeziebieniu lub covidzie lekarz przepisał mi budesonide easyhaler. Pozostał mi duszący suchy napadowy kaszel. I duszenie w tchawicy. Zwlaszcza gdy rozmawiam. Wiem że w środku jest instrukcja obsługi. Ale mam wątpliwości czy dobrze rozumiem. Proszę o podpowiedź osoby które stosowały ten
Ja po swojej ostatniej infekcji (nie wiem co to było, bo nie zrobiłam testu) kaszlałam dwa miesiące. DWA MIESIĄCE. Nie pomagały syropki, cukierki, tabletki na receptę. W kocu poszłam na RTG i nic nie wykazało. Pomogły mi dopiero wziewne sterydy. Po 2,5 tyg kaszel zelżał, ale jeszcze idealnie nie
Nawet od wziewnych się tyje. Puchniesz i masz zwiększony apetyt.
Nie żebym cię miała dołować, ale mi się zdarzają takie okresy, że nasilenie alergii skutkuje przewlekłym kaszlem, tak np przez 6-8 tygodni. Zwłaszcza jak nie wyłapię na czas pogorszenia i nie włączę od razu sterydów wziewnych i to w dość dużych dawkach. -- dramatika: Nawet zwierzęta
memphis90 napisała: > Sterydy wziewne „osłabiają kości”, a astmę leczy się odrobaczaniem minimum co p > ół roku (bez badań)…? > O co pytasz konkretnie?
Byłam u lekarki, nie mam krztuścia, ani zapalenia płuc i oskrzeli. Nadreaktywne oskrzela po przeziębieniu, dokładnie rok temu miałam to samo i pomogły dopiero jakieś wziewne sterydy. Zaraz je sobie kupię i wciągnę działkę. I w ramach protestu przeciw wrobieniu mnie w milion spraw, zjem na mieście
szkodliwe działanie leków wskazały też badania holenderskich naukowców z Uniwersytetu w Lejdzie. Okazało się, że sterydy (wziewne, jak i te o działaniu ogólnoustrojowym), które należą do najczęściej przepisywanych leków, mogą powodować zmiany w objętości i strukturze istoty białej (odpowiada za przesyłanie
Zdarzyło mi się raz na wyjeździe. Sterydy wziewne podałam samodzielnie kilkukrotnie zanim pojechałam do pediatry i zawsze okazywało się, że słusznie. Oczywiście nie polecam tego każdemu, ale w naszym przypadku owszem. I rzecz jasna pierwszy raz nie był moim pomysłem wziętym z kosmosu.
I podajesz dzieciom sama antybiotyki? O szerokim spektrum? I sterydy wziewne?