katiemorag
12.04.25, 09:23
Prawdopodobnie będę musiała zacząć brać sterydy na moją chore autoimmunologiczną. Pierwszy raz w życiu. Około 40 trochę przytyłam. Stosuje post przerywany. Ale zastanawiam się jak z tyciem po sterydach. Czy to jest do opanowania? Czy ma się ciągle ogromny apetyt? Czy je się tyle co zwykle a się tyje?
Czy zawsze jest ta „sterydowa twarz” jaką ktoś zamieścił gdzieś w wątku? Zobaczyłam i się przeraziłam. Wiem, że nie mam wyboru ale obawy jedynak niemałe się pojawiają.
I jeszcze jedno pytanie. Mam od dawna problem ze snem. Po sterydach człowiek jest bardziej „nakręcony”. Czy to się objawia też mniejszą ilością snu?