manna4
17.03.08, 15:04
mój najukochańszy pudelek zmarł na raka 09.03 br na moich rękach.
Miał 13 lat a zachowywał sie do końca jak młody szczeniaczek.
Bardzo , bardzo mi go brak... Postanowiłam, że już nigdy więcej
zwierzaka nowego nie wezmę choć mam jeszcze malutkiego kundelka i
kocurka. Od śmierci mojego słoneczka nie słyszałam szczekania
drugiego pieska, siedzi smutny i tępiały. Postanowiłam jednak
przygarnąć psią sierotkę ale tylko PUDLA. Dla tej rasy straciłam
głowę. To są najmilsze dzieci w psiej skórze.
Dlatego bardzo proszę forumowiczów..moze ktoś ma do oddania, moze
ktoś wie o pudlu szukającym domu bardzo proszę o kontakt na maila
gazetowego.
Jedyny warunek jaki stawiam to w miarę młody wiek, nie chcę szybko
opłakiwać śmierci pupila.
Obejrzałam wszyskie ogłoszenia w necie, nawiązałam kontakt ze
schroniskami (2 pieski umknęły mi sprzed nosa) i czekam dalej.......