Dodaj do ulubionych

Przedawnienie ratuje profesury na Medycznej

08.01.09, 19:45
Nowy przepis w Ustawie o Stopniach naukowych przewiduje jednak
odbieranie stopni naukowych. KPA w procesie nadawnia stopni
naukowych ma zastosowanie tylko tam, gdzie postepowanie nie jest
uregulowane innymi przepisami. pol roku temu Centralna Komisja
wznowila postepowanie w przypadku nierzetelnej habilitacji prof.
Krajewskiego na UMK w Toruniu, wiec zapewnie wznowi i
nastepne "przedawnione".

Co do prof. Grybosia to udokumentowane zarzuty dotycza TAKZE
plagiatu w pracy doktorskiej i ta praca zapewne tez zostanie
wznowiona. Osobnym pytaniem jest to, czy rektor uczelni, ktorego
habilitacja jest miejscami nierzetelna, nie powinien honorowo
zrezygnowac. Wydaje sie dzisaj ze utrata twarzy w Polsce nie
przeszkadza w pelnieniu zaszczytnych funkcji...
Ale na pewno nie jest to dobry przyklad dla studentow! No coz,
erozja rzetelnosci naukowej jest powszechna...

Rzecznik Dyscyplinarny, prof. Stanislaw Pielka, zlozyl wniosek o
ukaranie prof. Grybosia kara nagany. I poddal sie do dymisji...

Postepowanie dyscyplinarne zostalo otworzone i powolano trzy-
osobowy zespol orzekajacy. Warto przypomniec, ze rozprawy
dycyplinarne sa otwarte dla wszystkich pracownikow uczelni i co
najmniej na dwa tygodnie dzien, miejsce i godzina powinny byc
poddane do wiadomosci pracownikow uczelni. Ta sprawa wymaga
szczegolnej otwartosci!
Obserwuj wątek
    • Gość: kto pierwszy Re: Przedawnienie ratuje profesury na Medycznej IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 08.01.09, 20:55
      Rzetelnośc dziennikarska wymaga, aby przedstawiać fakty, a one są
      takie, że to nie Rektor jako pierwszy zwrócił się do ministerstwa,
      aby sprawdzono jego habilitację. Taki wniosek można wyciągąc z tego
      i wcześniejszego tekstu. Gdyby tak rzeczywiście było to dzisiaj nie
      byłoby w ogóle sprawy, bo ministerstwo zbadałoby sprawę znacznie
      wcześniej - zarzuty były znane od lat, o których wiedział najlepiej
      Pan R. Jak taki kryształowy to mógł sam się oczyścić.
      Nic nie stało na przeszkodzie, aby na wniosek Pana R. dokładnie je
      wyjaśniono i dzisiaj ... byłby czysty.
      Sęk w tym, że R zrobił to dopiero wtedy, gdy od kilkunastu dni
      ministerstwo już miał informację o podejrzeniu plagiatu, a sprawa
      stała się głośna.
      Czy nie można tego odbierać jako próbę "wybielenia się" - jak widać
      z tekstu artykułu Pan R uzyskał to co chciał - W Gazecie pisze się,
      że to On "zgłosił się sam"

      • Gość: Polak nie do konca Takie rzeczy to tylko w Polsce (czyt. Wrocławiu) IP: *.dllstx.fios.verizon.net 09.01.09, 04:38
        U nas w USA, to tacy zakłamani naukowcy-lekarze raz na dobre
        straciliby wszystko! Byliby, ba oni zawsze byli sa i beda, nikim!
        Marny ten kraj co ludzi w ch..a robi. Szkoda mi Was rodacy, ze robia
        z was wszystkich balwanow w tym kraju.
        • Gość: aspo banda zadymiarzy z 'Solid.80' IP: *.internetdsl.tpnet.pl 09.01.09, 09:03
          a dla mnie cała ta sprawa śmierdzi prywatą Półtoraka z Solidarności80.
          Sprawdźcie na
          nauka-polska.pl/dhtml/raporty/ludzieNauki?rtype=opis&objectId=46336&lang=pl
          (baza danych naukowców) - wynika z niej jasno, że facet nic dobrego dla nauki
          nie robi, nigdzie oficjalnie nie pracuje, żyje tylko z robienia zadym jako
          związkowiec. Słowem: relikt socjalizmu, który czym prędzej należałoby zapędzić
          do uczciwej roboty, albo pogonić w cholerę z AM - chwała Andrzejakowi, że się za
          niego zabrał!
          • Gość: smutek Re: banda zadymiarzy z 'Solid.80' IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 09.01.09, 10:43
            Pan Rektor Ryszard A. wraz z kolegami za grosz honoru nie ma i o tym
            już wszyscy wiedzą, tylko król nie wie, że jest nagi...
          • Gość: gość Re: banda zadymiarzy z 'Solid.80' IP: *.internetdsl.tpnet.pl 09.01.09, 11:45
            Półtorak to chory człowiek, który żyje tylko życiem innych.
            Oczerniał Frasyniuka, Piniora, Gulbinowicza, Dutkiewicza,
            Zdrojewskiego, Schetynę i wielu, wielu innych - wszystkich, którzy
            zrobili karierę.
            Od rektora AM domagał się utworzenia specjalnie dla niego katedry
            socjologii, a pogoniony do diabła - mści się.
            Mały człowiek.
            Rektor wytoczył mu proces o oszczerstwo. I dobrze.
            • Gość: ale zadyma Stopnie naukowe na AM nic nie warte IP: 139.48.155.* 09.01.09, 17:21
              wstyd tylko za AM.
          • easyjozik Re: banda zadymiarzy z 'Solid.80' 09.01.09, 17:20
            Półtorak i sp. to prawdziwi zadymiarze, podszywają się pod prawdziwą Solidarność 80
    • easyjozik Re: Przedawnienie ratuje profesury na Medycznej 09.01.09, 17:23
      Rzecznik Dyscyplinarny, prof. Stanislaw Pielka, zlozyl wniosek o
      > ukaranie prof. Grybosia kara nagany. I poddal sie do dymisji...

      Fajne!!
      • Gość: ha,ha,ha Teraz zmiana nazwy Akademia Nieetyczna imienia IP: 139.48.155.* 09.01.09, 18:59
        oszustow slaskich.
      • Gość: dlaczego fajne Re: Przedawnienie ratuje profesury na Medycznej IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 11.01.09, 08:27
        Masz jakies szczególne pojęcie etyki albo przerwy w przepływie prądu
        z akumulatora.
    • Gość: Gość Re: Przedawnienie ratuje profesury na Medycznej IP: *.internetdsl.tpnet.pl 09.01.09, 19:44
      Przesyłam uszanownie dla prof. Grybosia, który od lat leczy kobiety z mojej
      rodziny. Dzięki Niemu żyje moja Ciocia i została wyleczona Siostra. Dziękuję!

      W takich momentach walka o stołki i pseudo-etyczne postulaty czyhających na nowe
      stanowiska "kolegów" z branży nie interesują "maluczkich" chorych i ich rodziny.

    • Gość: klucha A moze by tak? IP: *.gl.digi.pl 11.01.09, 19:31
      Jesli rzeczywiscie kiedys z sukcesem cos splagiatowali, to pewnie
      ten latwy i przyjemny sposob prowadzenia badan i publikacji wynikow
      gleboko wlazl im w krew.
      Moze wiec trza by obejrzec i ocenic ich aktualne, najnowsze
      publikacje?
    • Gość: xx Przedawnienie ratuje profesury na Medycznej IP: 82.160.243.* 16.01.09, 15:26
      Prof. Stankiewicz jest rzecznikiem dyscyplinarnym i mam nadzieję, że
      wywiąże się należycie z zadania. Nie rozumię dlaczego wypowiada się
      w i9mieniu CK, sądu i komisji dyscyplinarnej. Jako rzezcink
      dyscyplinarny zapewne wie, że nie ma przedawnienia dyscyplinarnego w
      sprawie plagiatu. Jeśli to co zrobił Ryszard A. nie jest plagiatem,
      to ja jestem Joanną d Arc.
    • Gość: klucha Czy ktos moze mnie oswiecic? IP: *.gl.digi.pl 28.01.09, 19:20
      Czy zapis Art. 29a USTAWY z dnia 14 marca 2003 r. o stopniach
      naukowych i tytule naukowym oraz o stopniach i tytule w zakresie
      sztuki mowiacy o tym ze: "Rada właściwej jednostki organizacyjnej
      lub odpowiednio Centralna Komisja, w drodze decyzji, stwierdza
      nieważność postępowania w sprawie nadania tytułu lub stopnia, jeżeli
      w pracy stanowiącej podstawę nadania tytułu lub stopnia osoba
      ubiegająca się o tytuł lub stopień przypisała sobie autorstwo
      istotnego fragmentu lub innych elementów cudzego utworu lub
      ustalenia naukowego." oznacza, ze w takiej sprawie nie ma
      przedawnienia i kolesiom moznaby zabrac stopien i tytul?
      • Gość: Darek Re: Czy ktos moze mnie oswiecic? IP: *.internetdsl.tpnet.pl 28.05.09, 23:20
        Postępowanie można unieważnić - i co z tego.

        Decyzji administracyjnej o nadaniu tytułu - już nie można uchylić!!!
    • Gość: PWr Przedawnienie ratuje profesury na Medycznej IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 28.01.09, 20:24
      W tej sprawie powinna się wypowiedzieć już dawno CK, a miliczy jakoś
      dziwnie.
    • Gość: XX Przedawnienie ratuje profesury na Medycznej IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 06.03.09, 15:35
      Dziekan ponosi administracyjną odpowiedzialność za nadanie sprawie
      biegu. Czy to prawda, że CK wystąpiło w grudniu 2008 do dziekana
      Wydziału Lekarskiego w sprawie powołania komisji do oceny dorobku
      naukowego rektora, a dziekan ukrył to przed Radą Wydziału, a CK
      odpisał, że sprawę bada rzecznik dyscyplinarny Ministerstwa? Jeśli
      to jest prawda, to jest to kolejny skandal, bowiem badanie przez
      rzecznika MZ nie ma nic wspólnego z wystąpieniem CK. To są dwa
      niezależne postępowania. Czy ktoś coś wie na ten temat?
    • Gość: do XX Przedawnienie ratuje profesury na Medycznej IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 06.03.09, 21:11
      Dziekanem na tym wydziale jest kobieta, Pani prof. Jolanta
      Antonowicz-Juchniewicz, na codzień podwładna w klinice rektora.
      Jeśli na twoje pytania odpowiedź będzie twierdząca, to Pani Dziekan
      powinna podać się do dymisji, zanim zostanie zgłoszony wniosek z
      sali o jej odwołanie w czasie posiedzenia Rady Wydziału.
      Zdumiewające jest niewątpliwie to, że sprawa dwóch plagiatorów z AM
      we Wrocławiu, o której głośno w całym kraju i poza jego granicami
      ciągnie się tak długo. Komu zależy na kompromitowaniu polskiego
      środowiska naukowego?

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka