greek.island 16.06.09, 15:51 taaa, najwazniejsze jest żarcie Odpowiedz Link Zgłoś Obserwuj wątek Podgląd Opublikuj
kundzior Re: Awaryjne lądowanie Ryanaira. Piorun uderzył w 16.06.09, 16:09 I słusznie najważniejsze jest bezpieczeństwo podróżnych. 2 h to niewiele czasu. Odpowiedz Link Zgłoś
harbourfront [...] 16.06.09, 16:29 Wiadomość została usunięta ze względu na złamanie prawa lub regulaminu. Odpowiedz Link Zgłoś
imw Re: Awaryjne lądowanie Ryanaira. Piorun uderzył w 16.06.09, 16:36 harbourfront napisała: > pewnie znowu Airbus 320 Ryanair z pewnością ma te arbuzy ;) Odpowiedz Link Zgłoś
magdalushka Re: Awaryjne lądowanie Ryanaira. Piorun uderzył w 16.06.09, 17:18 Po pierwsze Ryan ma tylko samoloty Boeing 737, po drugie gdzie slyszalas o awarii A320?! Odpowiedz Link Zgłoś
gtpress Re: Awaryjne lądowanie Ryanaira. Piorun uderzył w 16.06.09, 16:35 za bilet placa 100, a zjesc chca za 150........ Odpowiedz Link Zgłoś
magdalushka Re: Awaryjne lądowanie Ryanaira. Piorun uderzył w 16.06.09, 17:28 Widze, ze wypowiadaja sie tutaj ludzie, ktorzy nigdy nie latali, albo nie maja pojecia o linii Ryanair. Nawet jesli tzw. bilet kosztuje 0 zloty, to taxy wynosza ok 60 + torba 45 + oplata za uzycie karty 25 + "handling fee" 45 zl - i to w jedna strone. Poza tym przy boardingu wszyscy sie pchaja w celu zajecia siedzenia, bo Ryan nie przypisuje miejsc przy check-inie. Oprocz tego istnieja regulacje prawne dotyczace opznien i zwiazanych z tym rekompensatami dla pasazerow, ale nigdy nie spodziewaj sie , ze O'Leary pozwolilby sobie na na jakakolwiek "rozrzutnosc". W tej linii ogolnie traktuje sie ludzi jak bydlo a nie klientow. Odpowiedz Link Zgłoś
kilaki Re: Awaryjne lądowanie Ryanaira. Piorun uderzył w 16.06.09, 18:32 Widze, ze wypowiadaja sie tutaj ludzie, ktorzy nigdy nie latali, albo nie maja pojecia o linii Ryanair. nigdy nie wydałem na bilet w ryanie więcej jak 19zł z wszystkimi opłatami,a leciałem już 11razy. trzeba tylko umieć. "Poza tym przy boardingu wszyscy sie pchaja w celu zajecia siedzenia, bo Ryan nie przypisuje miejsc przy check-inie"- i bardzo dobrze,dzieki temu jest tanio. "Oprocz tego istnieja regulacje prawne dotyczace opznien i zwiazanych z tym rekompensatami dla pasazerow, ale nigdy nie spodziewaj sie , ze O'Leary pozwolilby sobie na na jakakolwiek "rozrzutnosc"." i bardzo dobrze ze sobie nie pozwala bo dzieki temu jest tanio i tanio latam po całej europie. Odpowiedz Link Zgłoś
noducks Re: Awaryjne lądowanie Ryanaira. Piorun uderzył w 16.06.09, 19:52 zakladajac ze leciales bez bagazu rejestrowanego, odprawiales sie on- line, oplaty za karte ominac nie mogles, dochodze do wniosku, ze musisz latac miedzy jakimis dwiemam pipidowami, bo kazde wieksze lotnisko ma wyzsze oplaty lotniskowe niz te twoje 19zl. ja latam z irlandii do polski tylko aer lingusem. nie sa wcale drodzy (wlasciwie dla kogos kto zarabia w irlandii to jest smiesznie tanio), bardzo mila obsluga, nikt nie czepia sie dodatkowego kilograma w bagazu czy rozmiaru bagazu podrecznego (oczywiscie wielkiego plecaka ze stelazem pewnie nie wniesiesz...), mozna dodatkowo wziasc lapa, a dziewczyny torebke, miejsca sa numerowane wiec nikt nie rozpycha sie lokciami przy wejsciu, a najwazniejsze, ze nawet polscy pasazerowie sa inni. wiecznie nastukane i smierdzace fajkami mariany i zdziski nie wystepuja. i to wszystko jest naprawde warte wyzszej ceny biletu. niestety za miesiac z polski bede lecial ryanairem (zdecydowaly godziny, musze wyleciec po poludniu a aer lingus lata z krakowa okolo poludnia) i juz sie boje... Odpowiedz Link Zgłoś
kilaki Re: Awaryjne lądowanie Ryanaira. Piorun uderzył w 16.06.09, 22:48 "zakladajac ze leciales bez bagazu rejestrowanego, odprawiales sie on- line, oplaty za karte ominac nie mogles, dochodze do wniosku, ze musisz latac miedzy jakimis dwiemam pipidowami, bo kazde wieksze lotnisko ma wyzsze oplaty lotniskowe niz te twoje 19zl" leciałem tylko z plecakiem 36litrowym w podrecznym,na pare dni w europe.odprawiałem sie online,a kartą,hehe płaciłem visą electron za którą nie ma żadnej dopłaty. jeśli: (w nawiasach kody iata) madryt-barajas(MAD) porto(OPO) bologna(BLQ) la palma de mallorca(SPC) alicante (ALC) to są dla ciebie pipidówy, to oczywiście masz racje. jeśli nie to wiedz, że np do bolonii z katowic polecieliśmy w czwórkę za łącznie 16zł w dwie strony na dwa dni w kwietniu tego roku, a za miesiąc lecę do carcassone,na atak na pireneje,z przesiadką we frankfurcie-hahn(czyli czarnej dupie) za 10zł w dwie strony. i głupio ci? Odpowiedz Link Zgłoś
viking2 Re: Awaryjne lądowanie Ryanaira. Piorun uderzył w 17.06.09, 01:04 kilaki napisał: > a za miesiąc lecę do > carcassone,na atak na pireneje A co one Ci zlego zrobily? Nie pozabijaj chociaz... Odpowiedz Link Zgłoś
atur22 Re: Awaryjne lądowanie Ryanaira. Piorun uderzył w 16.06.09, 18:39 <<<W tej linii ogolnie traktuje sie ludzi jak bydlo a nie klientow.>>> Dzieki Ryanair kolego mozesz latac najtaniej i zwiedzic przez ta cala Europa. Wasate Mariany juz zapomnialy jak dymaly 40 godzin aurobusem do Hiszpani czy UK???? A tak za grosze mozna latac samolotem;-))) I przestancie kurka narzekac bo co ja co ale Ryanair jest tani i lata na czas!!! Wile leciec ryanairem na stojaca za 50 zlotych do Londynu niz BA za 1000 zlotych. Ja nie potrzebuje kanapki, kafki i wafelka na 2 godziny lotu;-))) pozdrawiam podroznikow! ArturUK Odpowiedz Link Zgłoś
bambuko.2 Re: Awaryjne lądowanie Ryanaira. Piorun uderzył w 16.06.09, 23:15 Zgadza sie, regulacje istnieja. Na trasach powyzej 1500km (czyli np Stansted-Krakow), jesli czas opoznienia wynosi ponad 3 godziny. Poszukaj w necie sama. Ludzie jednak czasem lataja i pojecie tez maja, ktorego - jak sie okazuje - brakuje Tobie. Odpowiedz Link Zgłoś
pan_slownik Awaryjne lądowanie Ryanaira. Piorun uderzył w s.. 16.06.09, 16:30 Pan Dariusz jest najpewniej znawcą piorunów. Oczywiście był to piorun kanciasty, samolot zaczepił o jego kant i stąd taki huk. Tymczasem stewardessy wykorzystały zamieszanie i zjadły zapasy jedzenia. Wielkie halo. Nieważne, że przewoźnik zachował się wzorowo - posadził samolot w sytuacji możliwej awarii, zapewnił szybko transport pasażerów innym samolotem, nic się nikomu nie stało - liniom lotniczym należy dokopać, to jest teraz w modzie. Odpowiedz Link Zgłoś
pawel78 Re: Awaryjne lądowanie Ryanaira. Piorun uderzył w 16.06.09, 16:47 pan_slownik, wyluzuj. Gdzie masz napisane, że ktokolwiek chce dokopać liniom lotniczym? Pan Dariusz opisał tylko własne wrażenia; informacja o braku napojów i posiłku jest może niepotrzebna, ale to tylko informacja. W artykule nie ma krytyki pod adresem linii lotniczych; oczywiście jak ktoś bardzo chce, to może się jej dopatrywać. Odpowiedz Link Zgłoś
szczekoscislawa Re: Awaryjne lądowanie Ryanaira. Piorun uderzył w 16.06.09, 22:54 Piękny post i strzał w dziesiątkę. Pioruny kanciaste i żarłoczne stewardessy - to mi się będzie odtąd kojarzyć z awariami samolotów:). I niezły materiał na horror klasy G. :) Odpowiedz Link Zgłoś
carla.makluski Re: Awaryjne lądowanie Ryanaira. Piorun uderzył w 16.06.09, 16:39 wracali do kraju, na pokładzie nic nie zamawiali a kiełbasa się skończyła. Odpowiedz Link Zgłoś
bronimir jaki piorun? To Rokita. 16.06.09, 16:43 Krąży wokoł lotniska we Frankfurcie i czeka na stewardessę. Musi się zagapił i go trafili. Odpowiedz Link Zgłoś
kawa_i Re: jaki piorun? To Rokita. 16.06.09, 17:39 odnoszę wrażenie że masa gów*&^^ych komentarzy(których wcześniej nie było na gazeta.pl), z tym włącznie, jest wzięta rodem z onetu. jakiś sabotaż czy co? Odpowiedz Link Zgłoś
kachax santa madonna... urżnąć sie przed, czy jak? 16.06.09, 16:49 no coraz lepiej to juz 7 awaria od czasu katastrofy, a ja mam do anglii leciec. Jak to znowu arbuz..to ja żądam boeinga! Odpowiedz Link Zgłoś
patriotaa Re: santa madonna... urżnąć sie przed, czy jak? 16.06.09, 17:10 kachax napisała: > no coraz lepiej > to juz 7 awaria od czasu katastrofy, a ja mam do anglii leciec. > Jak to znowu arbuz..to ja żądam boeinga! cześć ja tez miałem lecieć ale zrezygnowałem wybieram sie na piechotę zawsze to bezpieczniej, może dołączysz się do mnie będzie we dwojkę weselej iść pozdrawiam Odpowiedz Link Zgłoś
active.x Re: santa madonna... urżnąć sie przed, czy jak? 16.06.09, 17:44 Poczekajcie, idę z wami :) Ja jutro mam lecieć, planowane 4 przeloty w 5 dni, ile będzie to się okaże ;-) Tfu. Odpowiedz Link Zgłoś
norton2005 Re: santa madonna... urżnąć sie przed, czy jak? 16.06.09, 18:16 Cztery starty, cztery lądowania. Pestka. Odpowiedz Link Zgłoś
imw Re: santa madonna... urżnąć sie przed, czy jak? 16.06.09, 17:12 tu masz ich flotę ;) Odpowiedz Link Zgłoś
pete78 Re: santa madonna... urżnąć sie przed, czy jak? 16.06.09, 18:20 kachax napisała: > no coraz lepiej > to juz 7 awaria od czasu katastrofy, a ja mam do anglii leciec. > Jak to znowu arbuz..to ja żądam boeinga! To wlasnie efekt nagonki dziennikarzyn na Airbusa... W tekscie nie ma slowa o typie samolotu, ale panienka "wydedukowala" sobie ze chodzi o Airbusa... Na jakiej podstawie?? Gdyby to byl Airbus to dziennikarzyny z Wyborczej walnelyby to wielkimi literami w tytule. Tandetny zabieg marketingowy - gryzipiorki licza ze jesli nie podadza typu samolotu, to czytelnik automatycznie zalozy ze chodzi o Airbusa. W przypadku takich czytelniczek jak kachax zabieg jak widac skuteczny... A zatem dla twej informacji, fanko Boeingow, to BYL BOEING 737. Ryanair posiada w swej flocie wylacznie Boeingi 737, wiec innej opcji po prostu nie ma. I co? Teraz sie na sowieckie Ily przerzucisz?? Odpowiedz Link Zgłoś
kachax Re: santa madonna... urżnąć sie przed, czy jak? 17.06.09, 13:52 Pete78, napij się melisy to się uspokoisz, bo ze złości zółć Ci rozum zalewa i mało płaszczyzny zostaje do czytania ze zrozumieniem.. Napisałam: jak to arbuz... a nie - to na pweno arbuz.. A skoro i boeing taki dobry to przesiadam sie na ..miotłę :-) Odpowiedz Link Zgłoś
miskidomleka Re: santa madonna... urżnąć sie przed, czy jak? 16.06.09, 19:03 kachax napisała: > no coraz lepiej > to juz 7 awaria od czasu katastrofy, a ja mam do anglii leciec. > Jak to znowu arbuz..to ja żądam boeinga! Bredzisz. To był Boeing. miskidomleka.wordpress.com/2009/06/16/znow-nieomal-katastrofa-nieomal-airbusa/ Odpowiedz Link Zgłoś
kachax Re: santa madonna... urżnąć sie przed, czy jak? 17.06.09, 13:54 następna biegła w czytaniu, ejjj Odpowiedz Link Zgłoś
noducks Re: santa madonna... urżnąć sie przed, czy jak? 16.06.09, 19:55 zadaj boeinga!!! mysle ze ryanair cie wyslucha (bo tylko takie maja :D) Odpowiedz Link Zgłoś
d.o.s.i.a Re: Awaryjne lądowanie Ryanaira. Piorun uderzył w 16.06.09, 16:56 Moze jeszcze mieli masaz dostac? Jak ktos chce zarcia i picia to albo lata z normalna linia, albo ma odpowiednie ubezpiecznie, ktore pokrywa mu takie zdarzenia. Odpowiedz Link Zgłoś
garnek_z_neolitu RyanAir jest linia europejska 16.06.09, 17:00 I obowiazuja ich pewne standardy... Nie chce mi sie teraz szukac bo nie mam czasu ale jak czekalem na lot na Stansted byla informacja ze jesli lot opuziony jest o tyle a tyle, linia musi zapewnic zarcie i picie. Zreszta jak czekalem podano informacje o opoznieniu lotu easyjet o godzine i poinformowano gdzie sie zglosic po wauczery na przekaski. Inna sprawa czy jesli ladowanie jest z przyczyn niezaleznych od przelotnika, obowiazany jest on zapewnic kanapki i pickum. Odpowiedz Link Zgłoś
aniorek Awaryjne lądowanie Ryanaira. Piorun uderzył w s.. 16.06.09, 17:04 Jak sie lata Ryanem, to o jedzeniu i piciu mozna zapomniec. A gazeta to teraz o KAZDYM incydencie bedzie informowac? Ludzie, awaryjne ladowania zdarzaja sie bardzo czesto, nawet o tym nie wiecie, bo ludzie nie gina, wiec gazety pisac o tym nie beda. No ale teraz gazeta sie nakreca po katastrofie, wiec jak cessna gdzies awaryjnie wyladuje, to pewnie pierwszy news bedzie. Odpowiedz Link Zgłoś
mrufka_86 a oni się spodziewali, że tanie linie lotnicze 16.06.09, 17:43 im hotel zaproponują i obiad? :D może saunę i jakuzzi jeszcze :D Odpowiedz Link Zgłoś
senseiek Zapomniales o striptease, i panienkach.. :P 16.06.09, 17:54 > im hotel zaproponują i obiad? :D może saunę i jakuzzi jeszcze :D Zapomniales o striptease, i panienkach.. :P Odpowiedz Link Zgłoś
extrafresh Czy Łowcy Burz coś o tym wiedzą?! 16.06.09, 18:04 Jeżeli nie to nie było pioruna. Odpowiedz Link Zgłoś
mrufka_86 Re: Zapomniales o striptease, i panienkach.. :P 16.06.09, 19:51 zapomniaŁAŚ jak co Odpowiedz Link Zgłoś
smokpz Ryannair będzie jedyny który przetrwa :) Reszta 16.06.09, 18:30 jak nie skończy z lewactwem i rozdętym socjalem to pójdzie na dno (żeby nie powiedzieć spadnie) Odpowiedz Link Zgłoś
antyk-aczor Awaryjne lądowanie Ryanaira. Piorun uderzył w s... 16.06.09, 18:50 Jaki tam piorun? To kolejna "udana" prowokacja arcykaczora po wyborach! Odpowiedz Link Zgłoś
hihiboy Awaryjne lądowanie Ryanaira. Piorun uderzył w s.. 16.06.09, 19:21 Pan Dariusz szukał zewnętrzną częścią stopy długiego słópka. Odpowiedz Link Zgłoś
grzesiu_j Awaryjne lądowanie Ryanaira. Piorun uderzył w s... 16.06.09, 19:23 Ciekaw jestem, kiedy nastąpi tzw efekt ciszy, czyli ucichną wszystkie plotki, newsy i inne temu podobne gadanie na temat 'nieprawidłowości na pokładach różnych samolotów'... Tydzień, może dwa tygodnie i media znajdą sobie inne tematy jako pożywkę. W Polsce zawsze tak jest... przypomnijmy sobie tragedię w Kamieniu Pom. Wszędzie huczało o kontrolach budynków socjalnych, błędach konstrukcyjnych, wadach instalacji gazowych w tych budynkach na terenie całego kraju. A teraz? Wszyscy zapomnieli. Szkoda. Odpowiedz Link Zgłoś
hopszklanke Awaryjne lądowanie Ryanaira. Piorun uderzył w s.. 16.06.09, 19:54 Zobaczcie ile jest awarii o których sie nie pisze - www.averald.com Odpowiedz Link Zgłoś
cygan37 Awaryjne lądowanie Ryanaira. Piorun uderzył w s... 16.06.09, 20:37 Podobnie tyle że kulturalnie bo z odpowiedzialnym przewoźnikiem leciałem w 97 z Islandii. Po pół godzinie lotu pilot oznajmił że z powodów technicznych musimy lądować. Wylądowaliśmy w Keflaviku i nas zakwaterowali bo już była noc. Tym razem nie posłuchałem szwagra żeby nie korzystać z lodówki w pokoju hotelowym. Najpierw się opiłem a potem całą noc informowałem koleżków i rodzinę w Polsce o przebiegu akcji ratowniczej. Odpowiedz Link Zgłoś
maadzik3 Awaryjne lądowanie Ryanaira. Piorun uderzył w s... 16.06.09, 21:23 Znow ktos na Hahn ladowal:) W zeszlym roku padlo na nas - podobno ktos wyczul dym w kabinie, nie wiem co bylo naprawde bo mimo dobrego powonienia dymu nie wyczulam. Ale w Hahn czekalismy 4 godziny (napoje dali) po czym podstawiono inny samolot. Byc moze pilnie potrzebowali tej maszyny, a my moglismy poczekac na podstawienie nastepnej? Odpowiedz Link Zgłoś
golfstrom Awaryjne lądowanie Ryanaira. Piorun uderzył w s... 16.06.09, 21:38 "Lot z Londynu był już opóźniony o godzinę - jak tłumaczyły pasażerom linie - z powodu burz w okoli angielskiego Dover." Bla, bla, bla. Opóźnienia Ryanair ma wręcz statutowe, niezależnie od pogody. Gorsi pod względem punktualności są tylko w Skyeurope. Najsolidniejszą firmą wśród tanich przewożników jest easyJet. Odpowiedz Link Zgłoś
no_one2 Re: Awaryjne lądowanie Ryanaira. Piorun uderzył w 16.06.09, 22:10 Nie wiem...Ja latam Ryanairem Poznan-Liverpool i Wroclaw-Liverpool...Lot kilkanascie razy,raz spoznienie przed odlotem przeglad techniczny samolotu.Bez paniki. Odpowiedz Link Zgłoś
the_rest komukomu.pl wtf ? 16.06.09, 21:55 sorry za off, ale co to za badziew reklamowany na stronach Gazety ? Jakiś nowy pomysł Agory ? Ceny wyższe od rynkowych a chwalą się, że niższe :) np. HP DJ F2280 w "super okazyjnej" cenie 199 wg. ceneo można już kupić za 175 :)) To się nazywa czesać frajerów :> Odpowiedz Link Zgłoś
try-ni Awaryjne lądowanie Ryanaira. Piorun uderzył w s... 16.06.09, 22:07 Leciałam tym samolotem ( lot nr 2436 - 15 czerwca ) i głęboko się zastanawiam skąd takie przekłamanie w tak krótkiej relacji. Mogłabym wiele opowiadać o tanich liniach, bo głównie na takie mnie stać, ale załoga wczorajszego lotu zasługuje jedynie na wielkie uznanie i podziękowania, które zresztą wysłałam dzisiaj faksem do ryanair. Moje uwagi: - samolot to boeing 737-800 - wystartowaliśmy 1,5 godz później, ponieważ lotnisko Stansted przez ten czas jedynie przyjmowało samoloty, które nie mogły wylądować na lotnisku (bądź lotniskach docelowych) ze względu na szalejącą w regionie burzę - piorun uderzył w nas podczas startu, a większość osób nawet tego nie zauważyła - turbulencje nie były większe niż podczas standardowego lotu w dobrych warunkach pogodowych - załoga zaraz po osiągnięciu wysokości przelotowej serwowała jedzenie i napoje tyle, że jak zawsze w tanich liniach robiła to odpłatnie - wśród obsługi była tylko jedna kobieta, reszta to panowie Mogłabym wymieniać jeszcze wiele niezgodności z relacją pana Dariusza. Jego tam nie było, jego znajomość angielskiego jest zbyt uboga, by rozumieć komunikaty pilota czy załogi, albo co najbardziej prawdopodobne chciał po prostu ubarwić swoje nudne życie relacjami o swoich rzekomych traumatycznych przeżyciach. Wielkie podziękowania dla załogi lotu ryanair nr 2436 dnia 15 czerwca!!!!!!! Odpowiedz Link Zgłoś
lonelyboy1989 Czy po katastrofia Airbusa... 16.06.09, 23:55 ...media będą informować o każdej przepalonej żarówce na pokładzie samolotu??? Odpowiedz Link Zgłoś
vomitorium1 Awaryjne lądowanie Ryanaira. Piorun uderzył w s... 17.06.09, 00:01 mieli szczęście (bo prawo ciążenia jest nieubłagane) Odpowiedz Link Zgłoś
agaen113 Re: Awaryjne lądowanie Ryanaira. Piorun uderzył w 17.06.09, 01:01 Cóż.. dla ryanaira najbardziej irytujący są i tak pasażerowie... Podziwiam stewardessy za cierpliwość dla hord nieokrzesanych Polaczków!! Ilekroć lecę do Polski już na lotnisku poraża mnie inteligencja rodaków... Ale cóż.. narodowość zobowiązuje! Lot bez chociaż malej awantury to nie lot :P A swoją drogą... każdy samolot wraca na ziemię, nie? ;) Odpowiedz Link Zgłoś
jaziun Awaryjne lądowanie Ryanaira. Piorun uderzył w s.. 17.06.09, 10:43 Mnie zawsze wku...ały czereśniaki, które nie rozumiały co to jest ta dziwna żółta kartka...;] Odpowiedz Link Zgłoś
aisha.baranowska Awaryjne lądowanie Ryanaira. Piorun uderzył w s... 18.06.09, 00:15 dobrze,ze w pore wyladowali, bo mogli spadnac i sie rozbic... jakby pilot byl glupi albo nieodpowiedzialny i kontynuowalby lot, to na pewno nie dolecieliby nigdzie... ale powinni im dac cos do jedzenia czy chociaz herbate/kawe gratis... no, dwie godziny to nie tak duzo, ale zawsze cos, poza tym sa ludzie z malymi dziecmi na pokladzie samolotu... dziecku nie wytlumaczysz, dlaczego cos jest tak a nie inaczej... n, ale grunt,ze dolecieli, inna maszyna. Odpowiedz Link Zgłoś