o90
22.08.04, 22:44
Temat jest prosty.Gdzie są moje podatki.Odpowiedź.Pan X z Panią Y mają taki
kaprys że lubią sport,tyle że nie mają kasy.Państwo ma kase.Moją kase z
podatków.Chory sytem daje moją kase dla X i Y. Za ta kase z mniejszym lub
większym powodzeniem trenują, wyjeżdzają, trenują, przegrywają, wygrywają itd
czyli sport.Pytanie co ja z tego mam ? Nic.Tu oburzenie na twarzy czytelnika
bo przecie Otylia, złoto, Olimpiada , duma narodowa, Małysz, Orły Górskiego.
No tak tak. Tylko co z tego że Franek wygrał z Josephem zawody.Nic. Prestiż
Polski wzrósł ? Nie. Nic sie nie zmieniło, poza tym że ojciec Franka ma kaca.
Uważam że finansowanie sportu z pieniędzy podatnika jest nieetyczne.A ile ty
(tu wyzwisko) płaciłeś tych podatków. Otóż kwota nie jest ważna ważna jest
zasada, że jak ktoś chce być ornitologiem to niech robi to za własne
pieniądze. Nie mam nic przeciwko prywatnym grantom dla sportu, ale przymusowy
pobór podatków i wydawanie ich na sport czyli prywatne dofinansowanie X i Y,
zasiłki, renty, stypendia, zawody, olimpiady, komitety, działacze.Nie! ten
system jest chory. Proponuje rzecz nastepującą :
Kibice, zawodnicy i wogóle wszyscy zainteresowani np. pływaniem
synchronicznym przez internet (najprościej) zakładają spółke
RuszanieTyłkiemWWodzieWRytmie.S.A. . Spółka RTWWWR.S.A. jest spółką akcyjną i
opłaca sobie tych zawodników trenuje ich itd. Podatnik jest spokojny, nie
płaci na byle co.Państwo jest bogatsze bo jeszcze dowali spółce
podatek.Sportowcy są spokojni mają dużo kasy. Widzowie są spokojni bo
RTWWWR.S.A. sprzedaje prawa do transmisji i ich ukochana dyscyplina jest w
TV. wszystko jest ok system jest zdrowy. czywiście zamiast RTWWWR.S.A.
możecie wpisać Man United. to nie są mżonki tylko czas zacząć sie zastanawiac
GDZIE JEST MOJA KASA? Zaznaczam że nie jestem przeciwko sportowi ale
przeciwko finansowaniu go z mojej kieszeni.Sam chętni wsparbym (czytaj kupił
akcje) następujących dyscyplin - skoki do wody, judo, pływanie. Co wy na to ?