unsatisfied6
15.09.04, 09:12
moje zainteresowani polityką były żadne . czym tu się interesować .
robić swoje i nie troszczyć się o resztę - bo i po co . niech
każdy robi dobrze to , co umie i czym się ewnetualnie interesuje .
interesowałem się matematyką . zajęcie to dawało mi satysfakcję .
polityka ? masa nazwisk bez żadnego związku z twierdzeniami ?
tak samo mnie to interesowało jak książka telefoniczna .
wiecie jak wyglądają lekcje polityki na uczelni - nie wymagają
wiele . w stanach , gdy nauczyciel dowiedział się , jaki jest
mój stosunek do komunizmu , niczego ode mnie nie wymagał -
mialem 5 bez żadnego wkładu - śmieszy mnie jak mnie ktoś
na tym forum od czasu do czasu nazwie komunistą .
czy my Polacy wiemy co to jest komunista ? często kojarzy
się go z kimś , kto troszczy się o więcej niż swoje własne
sprawy .
przypadek sprawił , że siedząc w czytelni , na półce dostrzegłem
czasopismo "American Opinion" . jedno z niewielu czasopism , które
mozna było cytować w pracach na prestiżowych uniwerkach . ja
nie musiałem , ale ... ciekawość - o Polsce . wydane w 1974 roku
i piszą o tym co ma się wydarzyć w Polsce ? analizy Brzezińskiego .
charakterystyka prezydenta w przyszłych "wolnych wyborach" ,
zjednoczenie Niemiec . opis przyszłego prezydenta był niesamowicie
zbieżny z wyborem Wałęsy - włącznie z wizerunkiem Marii w klapie
marynarki !
nie jestem ani głupszy ani mądrzejszy od innych - przez przypadek
przeczytałem to , czego nie powinienem i wiem czego inni nie wiedzą
z prostej przyczyny - nie czytali tego i nie mogą przeczytać
bo nawet nie istnieje w Bibliotece Narodowej - czy wogóle
się gdzieś zachowało - przypuszczam , że tak . widziałem
w jednym z Polskich czasopism urywki z tłumaczeniami z
tego czasopisma .
rozumiem brak zainteresowania polityką - dla wielu jest to
coś w rodzaju książki telefonicznej . dla mnie w świetle tego
pojedynczego zdarzenia stało się bytem państwa kontrolowanym
i manipulowanym przez czynniki zewnętrzne .