kukus68
11.09.05, 10:21
W TV powiedzieli że średnia płaca pracujących przy taśmie w Whirpool to 1000
zł (nie wiem czy netto czy brutto).
Uważam że wykorzystywanie bezrobocia do wyzysku ludzi jest BANDYTYZMEM i
wystawia bardzo złą ocenę firmie. Jednocześnie tworzy jej bardzo negatywny
wizerunek na rynku porównywalny do wizerunku sklepów „Biedronka” gdzie już
teraz dzięki swojej polityce kadrowej mają problem ze znalezieniem chętnych
do pracy (bo kto chce pracować za darmo?)
Jestem pełen podziwu i szacunku dla tych którzy potrafią utrzymać siebie (a
często i rodzinę) za takie podłe wynagrodzenie.
Jednocześnie uważam że Whirpool to DZIADOWSKA firma ponieważ nie potrafi
swoim pracownikom zagwarantować wynagrodzenia dzięki któremu ci biedni ludzie
nie byliby spychani jak obecnie na margines społeczeństwa, którego nie stać
na wyjście do teatru, kina lub zagwarantowania sobie innych potrzeb takich
jak choćby wykupienie leków dla chorych członków rodziny. Powód jest prosty.
Na taki luksus ratowania zdrowia swoich bliskich tych biednych ludzi nie stać.
Whirpool wykorzystując bezrobocie do wyzysku ludzi sam sobie wystawia
cenzurkę i sprawia że nazwa tej firmy będzie wywoływała u ludzi takie same
reakcje jak nazwa „Biedronka”
Piszę to na forum w imieniu tych biednych ludzi którzy nie mogą tego zrobić
sami ponieważ komputer i internet jest dla nich dobrem nieosiągalnym.