Dodaj do ulubionych

UWAGA !!! ochroniarz !!!

08.05.06, 08:13
Po raz kolejny byłem świadkiem wyjątkowej chamówy w wykonaniu ochroniarzy. Tym
razem w Leader Price /róg Narutowicza-Kopcińskiego/.
Już wcześniej zauważyłem w tym sklepie że pan szwendający się tam jakoś tak mi
się przygląda, ale nic, atrakcyjnym mężczyzną jestem, myślę każdemu wolno
kochać - nie odwzajemnię niech sobie popatrzy chociaż... Ale pan doszedł do
jakiejś babuni i zażądał otworzenia torby. Podniósł się rwetes z innej kasy że
ten to nadgorliwy jest i że to nie pierwszy raz...ktoś coś dodał, ktoś coś
dorzucił - afera. Faktycznie, jakoś tak wyjątkowo obserwowany się tam
czuję...łażą za człowiekiem i patrzą na ręce. Z założenia od wejścia jesteś
złodziejem i kwestia tylko czy cię złapią czy nie...
Ale to nie odosobniony przykład. Dla ochroniarzy też /chyba/ stworzono sieć
Rossmann /wyjątkowo nieprzyjemnie na Narutowicza i na Zielonej/, ostatnio pan
nie chciał wpuścić dziewczyny mimo że do zamknięcia sklepu było jeszcze pięć
minut. Dziewczyna prosiła, że tylko farbę do włosów kupi i ucieka, kilka osób
stojących przy kasie ujęło się za nią, ja pokazałem panu zegarek na którym jak
byk stało za pięć do pełnej...
No ale sklep jest dla ochroniarza a nie dla potencjalnych złodziei czy
"spóźnialskich". Ja wymiękam, młody przypasiony byczek z komleksem kaprala,
któremu dostało się trochę władzy, dzięki której może grzebać staruszkom w
torebkach czy wpuścić sobie kogoś albo nie, bo sobota, bo do domu...
Przeciwdziałajmy panoszoncym się ochroniarzom.
Inne przykłady ??
Obserwuj wątek
    • dziad_borowy Rossmann wszędzie jednaki 08.05.06, 08:18
      forum.gazeta.pl/forum/72,2.html?f=168&w=40956295
      Dzierżżż!!!
      • Gość: aaa202 Staruszek portier IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 08.05.06, 10:12
        Mam swoją ulubioną odmianę ochroniarza, którym jest właśnie staruszek -
        portier. Rekrutuje się on zazwyczaj z policji, ubecji, straży. Jest na rencie,
        bo ledwo chodzi, albo wcale, ewentualnie wywalili go, bo chleje na umór.
        Staruszek portier czasem się narowi, jest w końcu na służbie! "Znów w dłoni
        zamiast płaskiej butelki znany kształt kolby od parabelki..." Zaczyna szukać
        wroga, przestaje wtedy wydawać przesyłki, patroluje wucety, legitymuje osoby
        stojące przed budynkiem, z pamięci recytuje instrukcję postępowania z
        terrorystą, podejrzliwie patrzy na torby wychodzących i wchodzących. Nie sposób
        wtedy wyegzekwować od niego kluczy do pomieszczeń. Zwłaszcza, jeśli mieści się
        tam kserograf, albo Boże broń, odtwarzacz kasetowy.
        Po paru godzinach staruszek portier słabnie, po wyczerpującym patrolu schodzi
        na 36 godzinny, zasłużony odpoczynek. Zastępuje go wtedy kolega, który dla
        odmiany nie słyszy, albo nie widzi, i który dla świętego spokoju barykaduje się
        w służbówce i zapada się w sobie.
        • Gość: crackersss Re: Staruszek portier IP: *.4web.pl / *.4web.pl 08.05.06, 10:17
          Polski rencista to fenomen na skalę światową; niby chory, niby pracować nie
          może, ale na tyranie po 240h ma siłę:)
          • excentrix Re: Staruszek portier 08.05.06, 10:21
            no ale takich Rossmann nie zatrudnia...staruszek psuje im design sklepu, poza
            tym jak raz zaobserwowałem, czasem trzeba się za kimś puścić w pogoń, a kogo
            złapie taki emeryt?
            • Gość: aaa202 Re: Staruszek portier IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 08.05.06, 10:30
              No widzisz, otwierasz mi oczy! Ja zawsze myślałam, że ci rośli młodzieńcy w
              drogerii chcą mi doradzać. Zwłaszcza, gdy zbyt długo stoję przy jakimś regale i
              zastanawiam się np. które podpachy wziąć;) A oni.. a oni... mnie
              inwigilują???!!!;)
              • excentrix Re: Staruszek portier 08.05.06, 10:39
                ewentualnie próbują panią prof. "zarwać" :)) dzień dobry, miło znów coś Twojego
                przeczytać :)
                • Gość: aaa202 Re: Staruszek portier IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 08.05.06, 10:48
                  Nie przezywaj mnie;) Lada dzień dopiero dr.
                  Mam zagwostkę, bo muszę jakąś knajpę wynająć, żeby należycie odświętować.
                  Może Ty coś podpowiesz. Muszę wybrać dwa miejsca. Jedno dla komisji - obiad,
                  drugie dla przyjaciół - wieczorny ochlaj.
                  • iluminacja256 Re: Staruszek portier 08.05.06, 14:26
                    A czego będziesz dr?:) choc tak opisowo?:)
                    • Gość: aaa202 Re: Staruszek portier IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 08.05.06, 16:43
                      Mówią, że nauk humanistycznych;)
                      • excentrix Re: Staruszek portier 08.05.06, 16:45
                        a jak podpowiem fajną knajpkę to zaprosisz na opijanie ??
                        • Gość: aaa202 Re: Staruszek portier IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 08.05.06, 16:50
                          Ale chcesz z tytulusami (nie polecam, fatalnie znoszą alkohol;))?
                          Z tym obiadem mam znacznie większy problem, niż z opijaniem. Tutaj po prostu
                          poproszę o zaklepanie mi paru stolików w jakimś ogródku i zapłacę po wszystkim
                          za cały alkohol (o matko! kto chce kupić moją nerkę??;))
                          • iluminacja256 Re: Staruszek portier 08.05.06, 16:59
                            E, to ich weż na obiad do "Chłopskeigo jadła " i niech spadają :)

                            PS. Jesli masz 156-8(?) cm i zamujesz sie dyskryminacją ze względu na płeć to
                            cię znam, a jak nie , to nei:)
                            • Gość: aaa202 Re: Staruszek portier IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 08.05.06, 17:00
                              Mam 176 cm, bardzo żałuję:)
                              • iluminacja256 Re: Staruszek portier 08.05.06, 17:01
                                Chorobcia:)))) Ale przynajmniej dobrze wszystko wokól widzisz, wiec to lepiej
                                nawety
                                • Gość: aaa202 Re: Staruszek portier IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 08.05.06, 17:03
                                  Bez przesady. Z drużyny koszykarskiej mnie wywalili;)
                            • Gość: aaa202 Do "Chłopskiego" na ruskie IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 08.05.06, 17:02
                              i po bilecie do domu;)
                              • iluminacja256 Re: Do "Chłopskiego" na ruskie 08.05.06, 17:10
                                E, może nie na ruskie, ale tam mają spory wybór w miarę dobrych rzeczy i tanio.
                                No i ta zaleta, ze jak sie usadzicie w kącie, to nikt wam w konsumpcji nei
                                bedzxie pzreszkadzał, co nie ejst tak oczywiste w wielu innych knajpach.

                                PS. Zaraz ktos napisze, zebyś ich zabrała do wietnamskich budek na
                                Piotrkowskiej - to będzie dopiero coś!!!
                  • zamek Re: Staruszek portier 08.05.06, 16:48
                    Ja z kolegą twórczo połączyliśmy jedno z drugim i zamówiliśmy u firmy, która na
                    uczelni prowadzi stołówkę, catering do jednej z sal uczelnianych. Było i coś na
                    ciepło, i winko (moja uczelnia w takich razach zezwala) :)
                    • Gość: aaa202 Re: Staruszek portier IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 08.05.06, 16:54
                      Tak byłoby fajnie, ale 1. bronię się sama i to utrudnia organizację i
                      uniesienie kosztów; 2. jedyna sala tego typu to ta sama, w której są obrony; 3.
                      musiałabym szukać jakiejś firmy kateringowej.
                      • Gość: aaa202 Re: Staruszek portier IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 08.05.06, 17:00
                        Poza tym istnieje jakiś przepis, w świetle którego nie można przebywać w
                        budynku po 20 (parokrotnie toczyliśmy już z tym boje). Mam o ósmej kończyć
                        pić?;)
                • kapitan_kloss Re: Staruszek portier 08.05.06, 10:55
                  Jesli klienci uprawiaja zlodziejstwo i zaczyna to byc problemem dla wlasciciela
                  to nie dziwie sie ze daje kopa w du... szefowi ochrony, a ten podwladnym ktorzy
                  dreptaja za kazdym kupujacym podejrzliwie zagladajac do koszyka.
                  Gdyby narod nie kradl nagminnie to i ochroniarze siedzieliby spokojnie w
                  cieplych kanciapach czytajac ksiazki lub wpatrujac sie w ekran TV.
                  • excentrix Re: Staruszek portier 08.05.06, 14:15
                    tak czy owak, ochroniarz nie ma moim zdaniem uprawnień do rewizji kogokolwiek.
                    Owszem, mogę mu pokazać /...:)/ ale jeśli zachodzi uzasadnione podejrzenie że
                    coś skroiłem np. mógł zauważyć że pakuję coś do torby.
                    Zgoda, ludzie kradną i po to zatrudnia się ochronę żeby takim przypadkom
                    przeciwdziałać, ale są miejsca gdzie robi się to dyskretnie a są i takie gdzie
                    wyjątkowo nachalnie drepcze się po piętach kupującym...
                    to jak to jest z tym rewidowaniem ? mylę się ?
    • Gość: lavinka z nielogu Re: UWAGA !!! ochroniarz !!! IP: *.cza.warszawa.supermedia.pl 08.05.06, 14:22
      Akurat mnie się nigdy nic takiego nie trafiło. Jak zamrugam rzęsami i popatrzę
      na jego mięśnie uznaniem to mnie i po godzinach zamknięcia wpuści. No tak,
      dziewczynom łatwiej... ;-) Poza tym jeden ochroniarz uratował mnie przed
      wariatem,który się na mnie rzucił więc nie ma reguły.... ;-)

      lav
    • iluminacja256 Re: UWAGA !!! ochroniarz !!! 08.05.06, 14:24
      Każdy kto idzie do Rosmanna powinien być przygotowany na to, ze będzie
      awantura.
      W Rossmanie na Zamenhofa ochroniarze z bezczelnie komentują wyglad klientek, W
      Rossmanie na Piotrkowskeij za Centralem chodzi za Tobą jednocześnei 5 osób -
      nie wyrobiłam tam kiedyś odwróciłam sie i powiedziałam "Czym mogę państwu
      służyć?", w tym na rogu Piotrkowskiej i Zielonej(?) do tuszu dolewaja jakichś
      swinstw po tym , jak za długo stoją , jestem tego pewna - wystarczy popatzreć
      i powąchać.
      Jedyny Rosman, który lubie to ten na dole w Galerii Lódzkiej - duzy i z
      niewidoczną ochroną. Reszta - koszmarne sklep, które staram sie omijać jak
      tylko mogę .
      • excentrix Re: UWAGA !!! ochroniarz !!! 08.05.06, 14:30
        rzeczywiście, ten w galerii ujdzie, wszędzie indziej jak muchy w upał stadko
        kolesi snuje się za człowiekiem. Nie sądzę żebym wyglądał jak ktoś kto
        przychodzi do sklepu żeby coś ukraść, ostatnio zauważyła to moja mama że w
        której alejce by się nie znalazła zaraz ma za sobą stróża. W sumie Rossmann
        fajny sklep, ale ochroniarze go dyskwalifikują. I mam wrażenie że to tylko w
        Łodzi. Ostatnio robiłem zakupy w Rossmannie w Poznaniu i we Wrocławiu i jakoś
        ich nie widać. Stoi pan przyt wejściu, drugi na końcu sklepu i tyle.
      • szprota mehem 08.05.06, 14:32
        ale za to na kasie pracuje dziewczę nawet dość znośnej urody, które zawżdy ma
        minę księżnej udzielnej czekającej na koronację i równie entuzjastycznie
        obsługuje :/
    • cassani za mną kiedyś też spacerował ochroniarz 08.05.06, 14:27
      chyba ze względu na bluzę z kapturem. Chodził, chodził, lukał, walił głupa i
      takie tam az podjąłem ta grę i specjalnie przespieszyłem kroku. po jakichś 5
      minutach zabawy udało mi sie obejść szybko półke, podszedłem do gościa od tyłu,
      popukałem w ramię i spytałem "czy w czymś mogę pomóc". Troche się zmieszał, ale
      poprosiłem że jak ma ochotę za kimś pospacerować to mu załatwie telefon do
      Korzeniowskiego.
      • lavinka Nie mów? 08.05.06, 14:32
        A mnie załatwisz? ;-))) Swoją drogą on już raczej nie chodzi, prawda? No
        chyba,że na wywiady to telewizji... ;-(((

        lav
        • cassani no tak 08.05.06, 14:33
          po propozycji z pierwszego zdania bałem sie czytać dalej:)
          może ktoś zreferować?
          • lavinka Re: no tak 08.05.06, 14:49
            Załatwić telefon, tak?
            • cassani ach 08.05.06, 15:01
              of course.
              • Gość: lavinak z nielogu No, IP: *.cza.warszawa.supermedia.pl 08.05.06, 15:03
                A Ty myślałeś,że co?

                hi,hi

                lav
      • excentrix Re: za mną kiedyś też spacerował ochroniarz 08.05.06, 14:32
        też nieraz lubię się z jakimś gamoniem poganiać między półkami, ot tak dla
        zabawy, a może żeby mu podnieść ciśnienie. Ale człowiek różne miewa humory,
        czasem szlag mnie trafia
        • cassani ja ogólnie jestem upierdliwy dla ludzi 08.05.06, 14:47
          codziennie w drodze do pracy na światłach jeden pacjent mi wciska Metro. od
          roku mu mówię "dziękuję, nie chcę". Znaliśmy się już z widzenia. kiedyś
          wydrukowałem kartkę A4 z "dziekuje, nie chcę" i jak tylko podbiegł mu ja
          wręczyłem. od tamtej pory nasze stosunki układają się perfekcyjnie :)
          A odnosnie ochroniarzy - ja ich rozumiem, taka praca. Ale oprócz stania jak buc
          powinni ich po prostu uczyć odrobiny kultury osobistej.
          • excentrix Re: ja ogólnie jestem upierdliwy dla ludzi 08.05.06, 14:49
            metro to akurat z tego badziewia najlepsze. Poza tym przydaje się na motór, pod
            kufajkę...po żebrach tak nie ciągnie
            • Gość: lavinka z nielogu Re: ja ogólnie jestem upierdliwy dla ludzi IP: *.cza.warszawa.supermedia.pl 08.05.06, 14:50
              Metro czyta się w metrze ;-P

              lav
              • excentrix i do tego 08.05.06, 14:51
                trzeba być metroseksualny
                • Gość: lavinka z nielogu Re: i do tego IP: *.cza.warszawa.supermedia.pl 08.05.06, 14:53
                  A co z kobietami ? Jakie mają być? Dresiarskie?

                  Tak na marginesie ostatnio szukam dresuy sportowego, nie z lajkry i nie mogę
                  znaleźć. Potzrebne mi są na kort, do biegania... Znacie jakiś sklep z prawdziwą
                  sportową odzieżą w możliwej cenie? (i uprzedzam nie chodzi mi o firmęadidas
                  ani puma)

                  lav
                  • yavorius Re: i do tego 08.05.06, 14:54
                    A może na allegro poszukaj? Małżonka kupiła ostatnio parę rzeczy i jest
                    zadowolona ;D
                    • Gość: lavinka bez dresu ja żeby kupić muszę pomacać IP: *.cza.warszawa.supermedia.pl 08.05.06, 14:56
                      Cokolwiek dwuznaczne to jest. I przymierzyć, bo nie jestem "przeciętna". mam za
                      długie nogi i nie wszystko na mnie pasuje ;-(((

                      lav
    • pistolett Re: UWAGA !!! ochroniarz !!! 09.05.06, 14:23
      excentrix,to nie są ochroniarze.
      Prawdziwa ochrona zna swoje prawa i obowiązki wynikające z posiadanej licencji
      1 lub 2 stopnia.

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka