Dodaj do ulubionych

Niepotrzebne czekanie na neostradę

28.11.06, 21:30
mają na podłączenie usługi miesiąc?!?!
czy tej pani aby się coś nie pomyliło? bo brzmi to jednak nawet jak na tpsa
nieprawdopodobnie...
Obserwuj wątek
    • sevrin Niepotrzebne czekanie na neostradę 28.11.06, 22:25
      Jeśli już naprawdę nie ma innej opcji (czytaj sieć osiedlowa, radiowa itp.) to
      przecież na Dolnym Ślasku prężnie działa DIALOG.

      Na podstawie własnych doświadczeń mogę powiedzieć, że nawet jeśli cenowo DIALOG
      nie będzie się różnił od TPSA bez wahania wybiorę telefon lub internet z
      DIALOGU z jednej prostej przyczyny: szacunek dla klienta. W Dialogu dało się go
      odczuć za każdym razem gdy miałem kontakt z Biurem Obsługi Klienta w TPSA nie
      znają takiego wyrażenia. Zgrzyty pojawiły się przy montażu jednej z linii
      telefonicznych, ale montażem zajmują się przecież zewnętrzne firmy, a i tak
      dało się w końcu z monterem dogadać.

      Pewnego razu postanowiłem nawet sprawdzić "w teorii" jak działa TPSA. Moim
      zadaniem było podłączenie szerokopasmowego łącza internetowego do nowej
      siedziby firmy. Oczywiście zdecydowałem w ciemno, że dostawcą usługi będzie
      Dialog. Załatwiłem formalności i od dawna korzystam z bezawaryjnego (odpukać)
      łącza, ale równolegle zgłosiłem chęć posiadania takiego łącza w TPSA
      (oczywiście na Błękitnej Linii).

      Później było długo, długo nic...

      Po dwóch miesiącach, kiedy na dobre zapomniałem o całej sprawie zadzwonili z
      TPSA z zapytaniem czy linia ma byc analogowa czy ISDN !!!
      Grzecznie podziękowałem za zainteresowanie moją osobą i zakończyłem rozmowę
      parskając śmiechem.

      Wnioski??

      Dla mnie fakt, że neostrade można kupować łopatami w markecie świadczy o
      poziomie tej usługi.

      Pozdrawiam
      • Gość: gosc Re: Niepotrzebne czekanie na neostradę IP: *.visp.energis.pl 29.11.06, 16:39
        skoro tak chwalisz Dialog to opiszę Ci moją obecną sytuację
        Telefon Dialog założyłem w 2003 r. Wszystko było pięknie, monterzy po wykonanej usłudze dali mi słuchawkę przez którą pani miłym głosem się pytała czy jestem zadowolony z usługi monterów.
        W tym mieszkaniu miałem stałe łącze z KOM-NET
        W tym roku zmieniłem mieszkanie tak więc poszedłem do biura obsługi klienta na Rynku żeby przenieść numer i zamówić internet (niestety nie mogłem skorzystać ze sprawdzonego KOM-NETU )
        Pani Rymaszewska poinformowała mnie że na przeniesienie lini będę czekać maksymalnie 2 tyg a modem dostanę kurierem.
        Po 2 tyg. dzwonię do działu technicznego a oni mi mówią że to jakaś firma robi i dali mi telefon do nich. Nie dodzwoniłem się tego dnia bo nikt nie odbierał. Na drugi dzień dzwoni jakiś smutny pan nie przedstawiając się pyta się czy może przyjechać ot tak w południe. Niestety nie mogłem się zwolnić z pracy i umówiłem się na środę godz. 16. W środę ani montera ani telefonu. Dzwonię w czwartek do działu technicznego i pytam się kiedy nareszcie ktoś przyjedzie a oni dają mi telefon do montera. Dzwonie na komórkę a gość mówi że we Wrocławiu dopiero będzie w poniedziałek. W poniedziałek czyli ponad tydzień później niż to miało być po wielkich bojach łaskawie mi podłączono telefon.
        Teraz sprawa modemu
        Po ok 2 tyg. dzwonię na infolinię i pytam się kiedy dostanę modem. Pani mi mówi że mają na to 30 dni. Nie wiem na jakiej podstawie to twierdziła bo w umowie nie ma takiego zapisu a w czasie podpisywania umowy dostałem informację że modem dostanę kurierem w ciągu kilku dni ale będe musiał czekać aż mi podłączą telefon.
        31 dnia od podpisania umowy dzwonię i się pytam gdzie mój modem a oni po kilkunastominutowych poszukiwaniach informują mnie że za 3-4 dni dostanę kurierem.
        Dialog jest u mnie przegrany i jak tylko będzie możliwość to dla zasady przeniosę się do Multimedia albo kupię sobie iPlusa. Szkoda że nie ma tutaj Kom-Netu bo przez prawie 4 lata działał rewelacyjnie.
        Miała być promocja a w rzeczywistości dowalą mi rachunek za internet bo przez ponad miesiąc muszę się łączyć przez GPRS albo modem.

        • Gość: gosc Re: Niepotrzebne czekanie na neostradę IP: *.gprspla.plusgsm.pl 30.11.06, 18:57
          no to mija 3 dzień i cisza. Ciekawe czy jutro ktoś zadzwoni choćby po to żeby
          poinformować mnie że nie są w stanie mi go dostarczyć.
          A tak przy okazji może ktoś się orientuje czy mogę odstapić od umowy w takim
          przypadku.
    • Gość: TOMEK Niepotrzebne czekanie na neostradę IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 28.11.06, 23:17
      NEOSTRADA TO JEDNO WIELKIE BYLE CO - NIESTETY TAKżE JESTEM JEJ POSIADACZEM W
      ZWIAZKU Z BRAKIEM INNYCH MOZLIWOśCI DOSTęPU DO INTERNETU - CZYTELNIKOM, KTóRZY
      ZASTANAWIAJą SIę CZY KUPIć NEOSTRADę ZDECYDOWANIE ODRADZAM !!!
    • Gość: Jan Kowalski Neostrada = Nerwostrada IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 29.11.06, 00:10
      Właśnie użytkuję od 2 tygodni to rzekome cudo i już zastanawiam się jak zerwać
      podpisaną na 3 lata umowę. To znaczy zerwę ją z powodów czysto technicznych, bo
      zrywanie połaczenia co chwilę, logowanie się od kilku do kilkudziesięciu minut
      ( !!! ). A co ciekawsze usługę uaktywniłem dopiero po 1,5 miesiącu od
      zamówienia, bo modem miałem dostać od kuriera ( w ciągu 4 dni !). Nikt w TPSA
      nic nie wie, nic nie może i nie ma prawie żadnych możliwości reklamacji poza
      9393 które jest tylko na zwodzenie klienta.
      Niestety miejsce zamieszkania limituje możliwości połączenia z netem
      • Gość: Gość Re: Neostrada = Nerwostrada IP: *.e-wro.net.pl 29.11.06, 07:25
        A ja przechodzę na UPC - ciekawe, co z tego wyjdzie?
    • wesoly_siewca_pesymizmu Re: Niepotrzebne czekanie na neostradę 29.11.06, 07:40
      1. Modemu nie trzeba, a nawet nie powinno się rozmontowywać. Niech Pani redaktor
      nie wprowadza ludzi w błąd, bo będą później kary płacić za zniszczenie sprzętu.
      2. Trzeba czytać umowy które się podpisuje
      3. Na zrywanie połączeń narzekają Ci, którzy kupili od tpsa modem SAGEM czy co
      oni tam dają lub mają nieprawidłowo wykonaną instalację w domu (np. brak
      filtrów). U mnie wszystko działa.
      4. ~4 lata użytkuję neo, w tym czasie może z 2 dni nie było połączenia.
      • Gość: juli Re: Niepotrzebne czekanie na neostradę IP: *.pl 29.11.06, 08:01
        Analogiczna sytuacja do opisanej w artykule spotkała moich rodziców, którzy
        mimo upływu ponad 4 miesięcy dalej neo nie mają, więc coś nie bardzio jak widać
        wychodzi to powiększanie centrali. Na marginesie, kiedy zadzwoniłam ja i
        poprosiłam o założenie nowego numeru pod tym adresem okazało się, że nie ma
        problemu i oczywiście będę miała na nim neostradę... Ale kiedy poprosiłam o
        poświadczenie tego faktu na piśmie to okazało się to niewykonalne:))) Znaczy
        się praktyka sprzedawania nieistniejącej usługi jest nagminna. Niestety
        dialogu u nas nie ma, a szkoda bo niewiele rzeczy sprawiloby mi taką
        przyjemność jak kopnięcie TP S.A. w ... umowę.
    • bodiniusz A ja nawet nie mam co liczyć na Neo!! 29.11.06, 09:41
      A ja mam inaczej! Mieszkam we Wrocławiu, trzecim co do wielkości mieście
      Polski! I mam na stronce komunikat, że moja centrala nie obsługuje tej usługi!

      Oczywiście na moim osiedlu nie ma ani Dialogu, ani osiedlowych sieci, więc
      sugestie odnośnie konkurencji mogę sobie włożyć.

      Co ciekawe, raz jak wszedłem, to zamówienie zostało przyjęte i nawet następnego
      dnia zadzwoniła pani, dopytała o parę rzeczy i powiedziała, że za 9 dni będzie
      kurier. Kuriera nie było przez 11 dni. Zadzwoniłem na 9393 i tam w ogóle nie
      widzieli mojego zgłoszenia!

      Od tego czasu ciągle mam komunikat, że nic z tego!
      • Gość: Dirty Homik Re: A ja nawet nie mam co liczyć na Neo!! IP: *.media4.pl 29.11.06, 09:55
        A u mnie (Poświętne) nie ma ani Dialogu ani Netii. Z rozmów z oboma operatorami
        w przeciągu dwóch lat wyłania się jeden wniosek, ż im nie zależy/nie opłaca się,
        mimo iż powstało tu kilka nowych osiedli, a szkoda.
        • kahunia-r to jak do sieci? 29.11.06, 11:04
          A ja niedługo będę mieszkanką Wrocławia i zastanawiam się do jakiej sieci się
          podłączyć? Mam mieszkanie na Krzykach i nawet nie wiem gdzie szukać informacji
          o możliwości podłączenia się do netu:(
          • wesoly_siewca_pesymizmu Re: to jak do sieci? 29.11.06, 11:23
            Zależy gdzie konkretnie, ale na krzykach powinna cię złapać Vectra. Pomijając
            awarie to bardzo szybka sieć bez limitów, ale musisz brać też abonament TV kablowej.
            Zawsze jeszcze pozostaje Ci dialog i TPSA oraz sieci osiedlowe. Na te ostatnie
            uważaj i dokładnie czytaj ich oferty, bo potrafią niezłe numery wykręcać typu
            limit 8Gb
            • kahunia-r Re: to jak do sieci? 29.11.06, 11:29
              Mieszkanko jest na Orzechowej (to chyba Gaj, a Gaj to chyba jakaś poddzielnica -
              jeszcze nie wiem:). A gdzie szukać inf. o sieciach osiedlowych? Dzieki za
              pomoc.
              • wesoly_siewca_pesymizmu Re: to jak do sieci? 29.11.06, 12:01
                Nie powinno być problemu, bo to duże osiedle.
                Sieci:
                www.lanet.net.pl/
                www.osk.polhost.p
                Do sprawdzenia we własnym zakresie.

                Poczytaj też na forum osiedlowym www.gaj-osiedle.wroclaw.pl/forum


                • kahunia-r Re: to jak do sieci? 29.11.06, 13:31
                  ogromne dzieki:)
                  slyszałam że wrocławianie są bardzo fajni i prosze, oto dowód:)
                  Miłego dnia!
              • Gość: MC Re: to jak do sieci? IP: *.um.wroc.pl 30.11.06, 09:49
                Gaj to osiedle :)
            • zklu Re: to jak do sieci? 29.11.06, 19:26
              ja mieszkam od siedziby Vectry jakieś 75m i ona mnie nie łapie :-P
              zaproponowałem nawet, że im kupię kabel ayleby mnie tylko podłączyli do
              sentralki, ale nie chcieli. a to wszystko po to aby uniknąć TP SA. Dialogu też
              nie mam, pechowe miejsce a tak blisko parku. buuu.
              koniec końców mam Neostradę ale szczęśliwy nie jestem. Nie tak dawno miałem
              neta w kablówce (w Zielonej Górze) i był o niebo lepszy i tańszy.
    • Gość: Sławek TPSA = żenada IP: *.wroclaw.dialog.net.pl 29.11.06, 11:30
      Mnie sprzedali neostradę chociaż mam telefon na radiolinii. To nie może chodzić,
      mimo to przez kilka tygodni ściemniali na błękitnej linii i telefonie
      technicznym neostrady że jeszcze konfigurują. Ja wiedziałem z góry że się nie
      da, a im to zajęło kilka tygodni.
    • dottka_wrocek Re: Niepotrzebne czekanie na neostradę 29.11.06, 12:37
      Ja neo miałam już tego samego dnia co zakupiłam i podłączyłam neo, czyli w sumie
      jakieś 3h od wyjścia z punktu TP.SA.
      Działa bez komplikacji i jeszcze nie miałam żadnej awarii.

      Tak swoją drogą ta babcia ma 68lat nie zna się na kompie ale internet sobie
      zainstalowała =D Śmieszna sprawa =P
      • Gość: zwyczajnyczlowiek Re: Niepotrzebne czekanie na neostradę IP: *.netcologne.de 29.11.06, 15:04
        Dottka co ty masz przeciwko 68-letniej babci. Na kompie znac sie nie musi. A
        internet wolno jej miec i go do woli uzywac. Troche tolerancji, prosze.
    • Gość: DaKo Re: Niepotrzebne czekanie na neostradę IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 29.11.06, 13:10
      a ja mam neostradę, działa bez żadnych problemów, to jak na razie najlepszy
      internet, jaki miałem...
      • Gość: Krytyczny_Glos Re: Niepotrzebne czekanie na neostradę IP: *.netcologne.de 29.11.06, 15:12
        Oj, ludziki, ludziki. 5 lat za murzynami jestescie. Po zgloszeniu w punkcie
        uslugowym checi posiadania internetu, pracownik firmy, wypelnil formularz i
        poinformowal mnie o roznych mozliwoscia i o roznorodnosci uslug. Po 2 dniach
        byla paczka z modemem DSL. CD z dostepem odebralem przy zgloszeniu. ...a za 1/2h
        moglem juz surfowac. Aha, zapomnialem dodac ze nie bylo to w Polsce.
        • szarykot Re: Niepotrzebne czekanie na neostradę 29.11.06, 15:25
          Ja bardzo podobnie miałem z neostradą.

          Aha, to było w Polsce.
    • Gość: jk Telepunkt w Carrefour - unikać! IP: *.internetdsl.tpnet.pl 29.11.06, 23:56
      Ja się z nimi ścieram od marca o założenie DSL. Wystarczyło 7 wizyt w punkcie i
      trzy reklamacje na Błękitnej Linii i mam juz podpisaną umowę. Właściwie sprawa
      ruszała się zawsze po reklamacji. Raz mnie nawet próbowali ochrzanić, że składam
      reklamację zamiast przyjść do nich wyjaśniać sprawę...
      Wczoraj minął im termin na instalację (30 dni) i od dzisiaj według
      umowy naliczane są kary (już widzę jak zapłacą...)
      Szczerze żałuję, że wybrałem akurat ten punkt sprzedaży (tym bardziej, że wcale
      nie mam blisko od nich).
    • Gość: basia Niepotrzebne czekanie na neostradę IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 01.12.06, 00:57
      przeżywaliśmy dokładnie to samo - czekaliśmy równy miesiąc na uaktywnienie
      neostrady (na godziny - tak rozreklamowanej w tv i nie tylko)
      wykonywaliśmy wiele telefonów na 9393 oraz do pomocy technicznej i jak grochem
      o ścianę - brak możliwości technicznych; kazano nam zdać modem, anulować
      podpisaną umowę tylko po to aby ponownie modem odebrać i ponownie podpisać
      umowę :-(
      gdyby nie mój mąż już dawno bym podziękowała "tepsie" za tę ich neostradę

      • Gość: anapos Re: Niepotrzebne czekanie na neostradę IP: *.greenlan.pl 01.12.06, 08:30
        Ja też podziękowałam TP SA , ponieważ 3 m-ce byłam mamiona przez 9393 , że
        otrzymam lada dzień . Dopiero w punkcie sprzedaży , jedna z pracownic rzetelnie
        zbadała mozliwości i stwierdziła , że nie ma portu w centrali.Ale montera do
        przedłużenia przewodu szybko przysłali kasując za to 25 zł!
        Bez problemu zamówiłam internet radiowy , od prywatnego dostawcy /Greenland/,
        który działa bez zarzutu . Uważam , że bałagan jaki panuje w TPSA nie wróży
        firmie nic dobrego , a konkurencja jest bezlitosna .
        • Gość: patriota Re: Niepotrzebne czekanie na neostradę IP: *.cust.tele2.pl 17.01.08, 11:14
          Wyjasnie kilka kwesti. Otoz TP SA nie jest wogole polska, jak mylnie wskazuje nazwa. Pakiet kontrolny ma France Telecom. Wiec dziwic sie, ze z Polakow ciagna forse i bajki wciskaja jak doskonale wiedza, ze z internetem w naszym kraju jest krócho a i klientow mozna oglupiac i lac im kisiel jak to bylo w komediach o PRL m.in Mis, Rozmowy Kontrolowane. Druga sprawa, ze ten caly UKE i UOKiK to jedne wielkie nieporozumienie, gdyz dzialaja pod publiczke, od czasu do czasu jakies grosze kary naloza. A tu aby byla poprawa to bardziej drastyczne metody trzeba, np. grozba cofniecia koncesji lub cos w tym stylu. Firma tracila by zyski przez jakis czas to by poprawila swoja polityke, a tak prezes zaplaci kare i robia swoje.
Inne wątki na temat:

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka