Forum Dom Dom
ZMIEŃ
    Dodaj do ulubionych

    HMMM funkcja praktyczna balkonu w domku HMMMM

    IP: *.76.classcom.pl 01.12.06, 10:02
    Bardzo intryguje mnie ostatnio funkcja balkonu we własnym, wymarzonym,
    przyszłym domku...Po co komu balkon jak ma piękne wyjście na taras na
    parterze....Zresztą większość to nie balkony, tylko "balkoniki".Wieszanie
    prania na nich, czy funkcja składowania różnych rzeczy (bo piwnica zajęta a w
    domu juz nie ma gdzie) w przypadku mieszkania w bloku jest zrozumiałą, ale na
    wsi hmmm....Oprócz funcji ozdobnej i podwyzszającej koszty w budowie nie
    znalazłem zadnej innej dla mnie zrozumiałej.Chyba,że ktoś pali i wychodzi w
    zimie na dymka na balkon bo na zewnątrz mu się nie chce
    Obserwuj wątek
      • itsok Re: HMMM funkcja praktyczna balkonu w domku HMMMM 01.12.06, 10:19
        u mnie b blisko balkonu rosnie piekna, duza jodelka. balkon to dla mnie swietne
        miejsce obserwacyjne oraz przyjemne miejsce do poczytania ksiazki.
        • Gość: mif Re: HMMM funkcja praktyczna balkonu w domku HMMMM IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 01.12.06, 10:22
          >...przyjemne miejsce do poczytania ksiazki.

          Jakby nie było miejsca w ogrodzie :(
          • itsok Re: HMMM funkcja praktyczna balkonu w domku HMMMM 01.12.06, 13:53
            chodzi mi o cieple wieczorki. dzieci obok klada sie spac a ja, niejako pilnujac
            ich jestem obok, na swiezym powietrzu z pieknym widokiem na jodelke. super.
      • Gość: mif Re: HMMM funkcja praktyczna balkonu w domku HMMMM IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 01.12.06, 10:24
        > wsi hmmm....Oprócz funcji ozdobnej i podwyzszającej koszty w budowie nie
        > znalazłem zadnej innej dla mnie zrozumiałej

        W lecie sprzątanie, w zimie odśnieżanie - czyli ruch na świeżym powietrzu.
        Dla mnie balkon w jednoroddzinnym, z poddaszem/piętrowym, jest bez sensu.
      • mynia_pynia Re: HMMM funkcja praktyczna balkonu w domku HMMMM 01.12.06, 10:27
        Balkon jak dla mnie jest zbendny, szczególnie od strony ulicy.
        Czasami dodaje uroku elewacji. W projekcie mojego domu jest zadaszony niedyuzy
        balkon który uzupełnia elewacje, wychodzi on z pokoju przeznaczonego pod mój
        gabinet, a że palę papierosy zawsze na zewnątrz więc będzie jak znalazł na
        palarnie.
        Wietrzenie na balkonie pościeli to nieporozumienie, to samo z praniem.

        Jeżdżąc na rowerze po okolicznych wsiach w 80% domach (nowych i starych) są
        balkony z przodu (od ulicy) które stoją zupełnie niezagospodarowane (nie liczę
        barierek), albo panuje na nich syf i zagłada.
      • Gość: minka Re: HMMM funkcja praktyczna balkonu w domku HMMMM IP: 212.106.18.* 01.12.06, 10:37
        He, he, mam - i na razie nie korzystałam :-))) Co prawda nie ma na nim jeszcze
        barierki, ale jak będzie, też raczej będę wolała przebywać w ogrodzie...
        Ładny detal architektoniczny, u mnie "sam się zrobił" nad wykuszem
        • Gość: madzia Re: HMMM funkcja praktyczna balkonu w domku HMMMM IP: *.derbynet.pl 01.12.06, 10:55
          Ja też mam w projekcie mojego domu balkon nad wykuszem.Słyszałam że trzeba
          dobrze budowlańców przypilnować z izolacją żeby w przyszłości nie było zacieków.
          Czy to prawda?
          • Gość: minka Re: HMMM funkcja praktyczna balkonu w domku HMMMM IP: 212.106.18.* 01.12.06, 11:09
            Tak, trzeba przede wszystkim przypilnować porządnego ocieplenia - taki balkon
            to potężny mostek termiczny. Naljepiej zastosować gotowy element z wkładką
            styropianową albo przypilnowac tego przy wylewaniu stropu i płyty balkonowej.
            Później można się ratować styropianem na płycie, ale to gorsze rozwiązanie.
            Jeśli chodzi o izolację przeciwwodną ja zastosowałam folię w płynie. Są też
            systemy ze specjalnymi matami izolacyjnymi - kilka do wyboru, w zależności od
            powierzchni balkonu i możliwości finansowych. Ważne, żeby któryś z nich był,
            widziałam, ja sypią się po dwóch latach balkony, na których nie ma żadnej
            porządnej izolacji...
      • Gość: myśliciel Haloooo Architekci!!! IP: *.76.classcom.pl 01.12.06, 10:53
        Myśli w mojej głowie nadal się bardzo kotłują...Skoro w wiekszości przypadków
        balkon w domku jest formą nieużyteczną,czemu więc projekty ze świetnym układem
        pomieszczeń są poobwieszane balkonami z każdej strony,a trudno znależć fajny
        projekt bez balkonów..Haloooo Architekci!!!Mam na myśli gotowe projekty, które
        są jednak najtańsze dla takich maluczkich jak my.Przyglądałem się przez
        ostatnie miesiące tej machinerii jaką jest balkon i nie znalazłem śladu żywej
        duszy na nim przez ten czas.Za to jeden raz spotkałem się z dziwnym tworem
        sprzed dwudziestu lat-a była to stara kołdra łeeeeee
        • Gość: mif Re: Haloooo Architekci!!! IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 01.12.06, 22:59
          Odpowiedź jest prosta, jak myśl tworzenia gotowców. Gotowce mają się
          sprzedawać, bez względu na to, co reprezentują. Większość kupujących związana
          jest, jak to ładnie określił myśliciel, z "machinerią", stąd nawiązanie do
          ciągłości układu: mała kuchnia ze stołem do jedzenia (jakby w jadalni zjeść nie
          można było), obok jadalnia w okrągłym wykuszu - nie ważne że stół z krzesłami
          tam się nie mieści.
          Balkonik, kolumna, ozdóbka, wypasiony garaż na froncie - rysunek ma fajnie
          wyglądać. Nie ważne, że później są problemy z usytuowaniem budynku na działce,
          że przed garażem nie mieści się samochód, że trudny wjazd.
          Nie ważne, że balkon jest nie używany, zionie pustką, chyba, że ktoś zlituje
          się i wejdzie, żeby posprzątać i zrzucić śnieg.
          Nie ważne, że wykusz pasuje, jak bukiet do kożucha, że droższy w budowie, że do
          salonu przez niego się leje, bo balkon nad nim nie jest zabezpieczony.
          Nie ważne, że kolumny przed wejściem niczego, pod tą nazwą nie przypominają, że
          podpory ze styropianu (widać i czuć), że łuki, że wole oka, że zaszklone
          okrągłe otworki z naklejonymi żyłkami w środku...
          Ważne, żeby tego chama - gościa, co przyjdzie z wizytą, poraził rozmach zdobień
          i zasobność gospodarzy. I niech każdy przechodzień zwróci uwagę, jak Państwo
          się pobudowali... I Państwo nie może przewietrzyć tyłka, kilka metrów po
          powietrzu, przechodząc z garażu do domu...
          A w środku: Architekt nie pomyślał, że w kibelku, na pięterku słup stoi i
          przeszkadza korzystać z łazienki, że nie ma gdzie złożyć sezonowych gratów, że
          do kotłowni, przez garaż trzeba cwałować; a że nie ma kanciapy na narzędzia,
          slalom między łopatą. kosiarką i samochodem wyrabia gibkość sylwetki. Garaż
          jest tylko z nazwy, bo w środku rupieciarnia - cud, że rupiecie nie porysowały
          karoserii. Ale cud zdarza się rzadko :(
          Popatrzcie na architekturę ubiegłych wieków, Wykusze służyły do "złapania "
          światła do czytania, robótek ręcznych, a nie do postawienia stołu z jedzeniem.
          Każda ozdoba architektoniczna związana jest nie tylko z estetyką stylu, ale
          podporządkowana koncepcji konstrukcyjnej lub użytkowej. W budowli czuć ład,
          porządek i celowość detali.
          Budowę domu, niejednokrotnie, żeby nie powiedzieć przeważnie, dokonujemy ponad
          nasze własne możliwości finansowe (kredyty). Nie znając się na budowie, nie
          mając pojęcia o różnicy mieszkania, między blokiem, a domem, inwestor zaczyna
          inwestycję od dupy strony. Szpera w katalogach, wybiera projekt, który, jego
          zdaniem jest cudownym gniazdkiem, nie widząc mankamentów budowy, kosztów i
          użytkowania. Nie ma architekta, który mógłby pomóc/poszerzyć zakres wiedzy na
          ten temat i stworzyć koncepcję, potem projekt, dopasowany do potrzeb,
          priorytetów i przyzwyczajeń przyszłych domowników. Zaczynają budowę, rosną mury
          i stają przed dylematem zmian związanych z kosztami, czy wpasowanie się w
          istniejącą rzeczywistość.
          A początek budowy powinien wyglądać tak:
          forum.gazeta.pl/forum/72,2.html?f=25&w=52866664&a=53105297
          bo:
          forum.gazeta.pl/forum/72,2.html?f=156&w=47675503&a=47808694
          Gość portalu: myśliciel napisał(a):
          > projekt bez balkonów..Haloooo Architekci!!!Mam na myśli gotowe projekty,
          które
          > są jednak najtańsze dla takich maluczkich jak my

          Pozornie, jak pozornie fajne są projekty gotowe.
          - Trzeba je adoptować do warunków zabudowy, wymagań inwestora, technologii
          budowy (usługa kosztuje)
          - W trakcie budowy, wszelkie zmiany, powinny być konsultowane z autorem i
          architektem dokonującym poprawki na projekcie. (najczęściej zmiany dotyczą już
          wykonanych robót - wtedy zaczyna działać wyobraźnia inwestora, a więc rozbiórka
          i stawianie od nowa)
          - Zmiana wielkości poszczególnych pomieszczeń wiąże się z przeróbką projektu
          instalacji, przeliczeń CO i zmiana już położonych jej fragmentów.
          To są koszty przekraczające 1-2% kosztów budowy, czyli różnica cenowa gotowca z
          adaptacją, a projektem indywidualnym. To biednego nie stać na kupno gotowca.
          Majątek swojego i przyszłych pokoleń powierza, w ciemno, obrazkom z katalogu.
          Oszczędzać trzeba umieć, albo się tego uczyć. Największe oszczędności,
          najekonomiczniej, jest robić na papierze, a nie w naturze, kosztem materiałów,
          technologii, byle jakich fachowców.
          Ale rozpisałem się, prawie wszystko poza tematem wątku. Proszę wybaczyć, ale
          Twój ostatni post mnie sprowokował :)
          • Gość: myśliciel Re: Haloooo Architekci!!! IP: *.76.classcom.pl 03.12.06, 18:26
            co racja to racja - takich wypowiedzi tylko więcej
            • Gość: bob budowniczy Re: Haloooo Architekci!!! IP: *.chello.pl 07.12.06, 09:08
              Piep... architekci z bożej łaski interes klienta stawiacie na końcu chodzi Wam
              o , to aby śię nachapa=ć jak najwiecej . Stą to ,,pieprzenie,, Weżcie sobie od
              razu racxhunki jakie zalecał Urząd Mieszkalictewa i gazeciny zyjące o ogłoszeń .
              Cytuję KOMUNIKAT nr 55.334
              W porozumieniu z ministrem finansów cenę m2 budynku mie3szkalnego za IIIkwartał
              2001 roku ustal się w wysokości 2700 zł . Urząd Mieszkalnictwa.

              Uwaga na dzień dzisiejszy , gazeciny piszą , że w Warszawie ma to być około
              6000 zł za m2 mieszkania od ,,dewelopera,, Jeśli będądą budować jak w
              średniowieczu czyli ręcznie ( 85 %budów w {Polsce ) za popmocą tylko ,
              kielni , łopaty i taczek .

              Idioci archtekci liczą na to że klient zapłaci im 6 % od wymyślanych z sufitu
              cen . Ale jeśli ktoś bardzo lubi bawić się w budowę dwa lata , jak w swoim
              czasie opisywałna to na forum mif , wel autor , wel architekt i występujący tu
              po licznymi innymi nickami ,,porąbaniec ,, ( bez urazy nosobistej ).

              wiecej takich popapranców i trudno , będzie zrealizopwać program

              IV RZECZPOSPOLITA
              Sprawiedliwość dla Wszystkich .Twój wybór – Silne i Sprawne Państwo
              Budując państwo obywatelskie chcemy dać Polakom szanse nalepsze życiePaństwo
              obywatelskie stoi na straży dobra wspólnego, umożliwiając wszystkim takie same
              szanse na starcie i stosując wobec wszystkich takie same reguły gry.

              Rozdział 5 – Rodzina Bezpieczna szczęśliwa rodzina
              Opowiadamy się za aktywną polityką prorodzinną państwa.
              Według naszego programu mieszkaniowego Rodzina na swoim, każda rodzina
              powinna dysponować samodzielnym mieszkaniem. W ciągu najbliższych
              8 lat należy wybudować od 3 do 4 milionów mieszkań.
              Odbiorcą programu budownictwa społecznego będą rodziny o średnich
              i niskich dochodach, których nie stać na kupno lokalu na wolnym rynku.

              Nasz program „IV RZECZPOSPOLITA – Sprawiedliwość dla Wszystkich” ma poparcie
              kandydata na Prezydenta RP Lecha Kaczyńskiego,który zapowiedział, iż jako
              Prezydent będzie czynnie zabiegał
              o jego realizację. Jarosław Kaczyński Prezes PiS


              To ,przez takich jak Ty mif oszustów , władza naszego kochanego kraju wygląda
              jak n załączniku Link do pliku: voila.pl/ox7xb/?1
              A budowanie to taka prosta sprawa i nie trzeba przepłacać za prowizje podatki
              Vat 22 % i inne takie koszty pośrednie jak choćby kilkakrotny transport setek
              ton materiałów do magazynu do hurtowni na budowę ,na rusztowania celem
              połączenia dziesiątkami ton , zapraw z piasku wapna i cementu .

              Link do pliku: voila.pl/zn0fz/?1

              Uwaga ma kocu załacznika osobisty list od prezydenta Polski .
              Zostałem wyróżniony ....... ( za zasługi , za co , nie wiem )



    Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


    Nakarm Pajacyka