Dodaj do ulubionych

Pogotowie przyjechało na końcu

13.07.03, 22:20
Boze Drogi....daczego tak sie dzieje ?

radca
Obserwuj wątek
    • radca Re: Pogotowie przyjechało na końcu 13.07.03, 22:25
      Przyjechaly wozy strazackie, pojazdy Policji - tylko Pogotowie
      Ratunkowe sie nie spieszylo ?

      radca
      • tyciarek Re: Pogotowie przyjechało na końcu 13.07.03, 22:38
        -gdybyś był choć ciut zdrowszy psychicznie,to oprócz tego ,że przestałbyś pisać
        coś, co w sumie tylko dręczy i gra na uczuciach, a nic nie wnosi pożytecznego...

        ...tylko zwrócił uwagę na plamę oleju przez którą w ogóle doszło do tej
        tragedii.


        Jesteś takim karłem, by każdą tragedię wykorzystać, by sobie ulzyć i popisać na
        złych lekarzy.

        Nie zdajesz sobie też sprawy,że dręczysz ludzi ? Co ci ,tym ludziom, z tego
        przyjdzie głąbie ,że tu popiszesz. Niczego nie odkrywasz. Wszystko juz gazety
        zdążyły opisać. Sprawa się toczy własnym tokiem.

        No więc po co ?
        Mógłbyś sobie w jakiś inny sposób dozować ulgę ?

        Jutro jest poniedziałek. Pamiętasz ? Pamiętacie ?
        • radca Re: Pogotowie przyjechało na końcu 13.07.03, 22:47
          tyciarek napisała:

          > -gdybyś był choć ciut zdrowszy psychicznie,to oprócz tego ,że przestałbyś
          pisać
          >
          > coś, co w sumie tylko dręczy i gra na uczuciach, a nic nie wnosi
          pożytecznego..
          > .
          >
          > ...tylko zwrócił uwagę na plamę oleju przez którą w ogóle doszło do tej
          > tragedii.
          >
          >
          > Jesteś takim karłem, by każdą tragedię wykorzystać, by sobie ulzyć i popisać
          na
          >
          > złych lekarzy.
          >
          > Nie zdajesz sobie też sprawy,że dręczysz ludzi ? Co ci ,tym ludziom, z tego
          > przyjdzie głąbie ,że tu popiszesz. Niczego nie odkrywasz. Wszystko juz gazety
          > zdążyły opisać. Sprawa się toczy własnym tokiem.
          >
          > No więc po co ?
          > Mógłbyś sobie w jakiś inny sposób dozować ulgę ?
          >
          > Jutro jest poniedziałek. Pamiętasz ? Pamiętacie ?


          - jestes zalosny atomski i bardzo ordynarny ( nie chcialem juz tobie odpisywac
          na glupie i chamskie wyzwiska , ale uczynie ten jedyny wyjatek )

          " Wersja do druku Wyślij znajomym Podyskutuj na forum

          Wasze opinie

          + DODAJ swoją opinię "


          - czyz autror artykulu i Redakcja nie pisze- by "podyskutowac o tym
          na forum " ?

          radca

          ps. mozna sie nie zgadzac z czyjas opinia ,ale wyzwiska i chamskie zaczepki ?
          to chcyba nic nowego u " atomskiego " ?

          • tyciarek Re: Pogotowie przyjechało na końcu 13.07.03, 23:42
            radca napisał:


            > + DODAJ swoją opinię "

            > - czyz autror artykulu i Redakcja nie pisze- by "podyskutowac o tym
            > na forum " ?
            >
            > radca
            >
            > ps. mozna sie nie zgadzac z czyjas opinia ,ale wyzwiska i chamskie zaczepki ?
            > to chcyba nic nowego u " atomskiego " ?


            - Wiesz kiedy bedzie Ci lepiej ? Kiedy możnaby uznać,że jest poprawa ?
            Pierwszy raz wtedy, gdy pojawi sie taki wątek jak ten i nie wykryje go
            właśnie RADCA !!
            Pierwszy raz bedzie wtedy,gdy wpadnie Ci w łapy,a ty ani mru,mru.
            To bedzie pierwszy raz.

            Moja opinia jest natomiast taka,że wyciągajac taką tragedię jak ta do swojego
            planu, okazałes się chamem ostatnim. I tak Cię własnie potraktowałem.


            No to masz moją opinię.

        • Gość: Bart Re: Pogotowie przyjechało na końcu IP: *.klik.bydgoszcz.pl 13.07.03, 23:16
          Ale z Ciebie prostak...
          Chyba nie potrafisz czytać tekstu ze zrozumieniem, a tego uczyli
          już w podstawówce...
          Po drugie - jestem przekonany, że gdyby to nieszczęście spotkało
          twoich bliskich, to pierwszy byś rozliczał lekarzy...
          Więc mam dobrą radę na przyszłość, abyś z siebie nie robił
          błazna. Najpierw przeczytaj i pomyśl (jeśli myślenie sprawia
          trudność to przeczytaj kilka razy) i wtedy dopiero zabieraj
          głos...
          • tyciarek Re: Pogotowie przyjechało na końcu 13.07.03, 23:37
            Rozumiem prostaku,że piszesz do mnie.
            Bo czyż nie jest prostactwem brak umiejętności czytania i jeszcze wmawianie
            komuś, że nie potrafi ?

            Uwaga, cytuję:

            "Jak wstępnie ustaliła policja, na zakręcie drogi, gdzie doszło do wypadku
            rozlany był olej. - Przez to opel vectra wpadł w poślizg i uderzył w
            ciężarówkę - mówi Jerzy Kolasiński, zastępca komendanta miejskiego policji w
            Bydgoszczy."


            Po wtóre: Oczywiście,że bym rozliczał lekarzy. Z pewnoscią też szukałbym
            kretyna,który rozlał olej na drodze. Pewnie nawet zrobiłbym mu coś złego.

            Tylko, czy to ma coś wspólnego z przekazywaniem radcowskiej psychozy na forum ?
            No jaki pożyteczny skutek może odnieść promieniowanie psychozy radcy na tym
            forum ?

            Taplanie się w czyichś tragediach, tylko po to by sobie coś udowodnić, poczuć
            się samemu lepiej ?
            to chwilowe, bo psychoza się pogłebia. Ostatnio wystarczył gronkowiec. Lekarze
            za słabo piją. Myślę,z eczas sie wybrać na samodzielne łowy, bo cos w gazetach
            nic nie piszą. Za to piszą o pijanych księżach, policjantach...

            Poproszę o kulturalną odpowiedź. Wtedy i ja będę sie starał :-)

          • radca Re: Pogotowie przyjechało na końcu 13.07.03, 23:38
            Gość portalu: Bart napisał(a):

            > Ale z Ciebie prostak...
            > Chyba nie potrafisz czytać tekstu ze zrozumieniem, a tego uczyli
            > już w podstawówce...

            " Policjant z Białych Błot uratował z rozbitego w kraksie auta sześcioletnią
            dziewczynkę. Rodzice dziecka zginęli. - Gdyby pogotowie przyjechało wcześniej,
            matka też by przeżyła - mówi policjant ..."

            " Według relacji świadków karetka pogotowia była na miejscu dopiero pół godziny
            po wypadku. Wcześniej przyjechały trzy wozy strażackie, tyle samo radiowozów z
            Bydgoszczy i Koronowa. Policjanci i strażacy razem uwolnili kobietę z auta.
            Kilka chwil przed przyjazdem karetki zmarła. "

            " Dlaczego karetka przyjechała do wypadku ostatnia? Zdaniem dyspozytorki
            Wojewódzkiej Stacji Pogotowia Ratunkowego w Bydgoszczy zarzuty Hejdy na temat
            czasu przybycia karetki są bezpodstawne. - Zgłoszenie o wypadku przyjęliśmy o
            godz. 18.14 i po czternastu minutach pierwsza karetka była już na miejscu -
            zapewnia dyspozytorka.

            - Papier wszystko przyjmie - mówi Hejda. - Nie byłem sam. Wielu ludzi
            denerwowało się, że pomoc tak długo nie przychodzi. Będzie śledztwo, sprawa się
            wyjaśni - dodaje. "


            - a wiec chyba umie czytac ?


            > Po drugie - jestem przekonany, że gdyby to nieszczęście spotkało
            > twoich bliskich, to pierwszy byś rozliczał lekarzy...

            - od rozliczania ( gdy nastepuje smierc ) jest prokurator. Ja moge jedynie
            wyrazic swoje odczucia - a to jest dozwolone .

            > Więc mam dobrą radę na przyszłość, abyś z siebie nie robił
            > błazna.

            - w ktorym momencie to nastapilo wedlug ciebie ?

            > Najpierw przeczytaj i pomyśl (jeśli myślenie sprawia
            > trudność to przeczytaj kilka razy) i wtedy dopiero zabieraj
            > głos...

            - ukazalem tobie cytaty i mysle,ze umiesz tak dobrze czytac jak ja ?
            Nigdy nie mialem klopotu z czytaniem.Natomiast jak ty to rozumiesz -to juz
            pozostanie twoja ocena.

            - kiedy mam zabierac glos - a kiedy nie ? Czy tutaj nalezy sie pytac - czy jest
            to forum do wyrazania swoich opini czy prosic cie o pozwolenie ?

            Ja nigdy nikomu na Forum nie zakazywalem pisac,nie wyganialem nigdy nikogo
            i nie "dawalem rad " - by nie pisal tego czy owego na forum.
            Kazdy odpowiada sam za siebie i sam ukazuje - jaki jest.

            Ja wyrazam swoja opinie - po przeczytaniu tego artykulu.Slowa Policjanta
            mowia wyraznie - co i jak bylo, a wiec....?

            radca
            • tyciarek Re: Pogotowie przyjechało na końcu 13.07.03, 23:45
              Cóz za nieporozumienie.
              Ale wszystko jedno. Radca wszystko zniesie :-)


              Jutro jest poniedziałek.
              Naprawde się umów.
              • radca Re: Pogotowie przyjechało na końcu 13.07.03, 23:55
                tyciarek napisała:

                > Cóz za nieporozumienie.
                > Ale wszystko jedno. Radca wszystko zniesie :-)

                - albo atomski :-)

                radca

                ps. ale sie narobilo.Myslalem,ze to do mnie - bo tak mnie wyzywasz :-)
                lecz to chyba bylo do ciebie ?
            • radca Re: Pogotowie przyjechało na końcu 13.07.03, 23:53
              atomski....mylisz sie w swojej ocenie mnie.Masz do tego prawo .
              Lecz ja wyrazam swoje odczucia i oburzenie.Czy wiesz,ze ja nie "promieniuje "
              jak ty to okreslasz.Wrecz przeciwnie..... przezywam to bardzo bolesnie.
              Do tego stopnia,ze martwie sie ogromnie - co bedzie dalej z ta mala
              dziewczynka ? Jesli sie okaze ( nie wiem czy sie kiedys o tym dowiem ?)
              ze to dziecko znajdzie sie w trudnej sytuacji - po utracie rodzicow -
              ZROBIE WSZYSTKO , ABY POMOC TEMU MALEMU DZIECKU.

              Byc moze moglaby miec MATKE - pozostala sama jedna.Oby miala jeszcze
              najblizszych - OBY.

              Wiem jak falszuje sie dokumenty w pogotowiu ratunkowym i jak sfalszowala takie
              KARTY WYJAZDU i KSIEGI AMBULATORYJNE - Dyzpozytorka GRAZYNA G. Z Fordonu.
              Jestem w posiadaniu tych DOKUMENTOW i wcale nie "pomawiam " .

              Sfalszowano nawet CZAS POWROTU KARETKI i " OSOBE UDZIELAJACA POMOCY ".
              Przerobiono nazwiska w DOKUMENTACJI POGOTOWIA.

              Gdybym nie byl OSKARZYCIELEM POSILKOWYM w PROCESIE KARNYM - to nigdy nie moglbym
              miecdostepu do tych DOKUMENTOW.Wykonalem dzieki temu okolo 3 tysiace stron
              KSERO z DOKUMENTOW.Mam cala DOKUMENTACJE z PROWADZENIA DOCHODZENIA
              i POSTEPOWANIA SADOWEGO .

              radca
              • tyciarek Re: Pogotowie przyjechało na końcu 14.07.03, 00:02
                Juz dawno zauważyłbym,ze pisanie o tym na forum nic nie wnosi.
                Nie zauważyłeś jeszcze ?
                Piszesz jedynie coś co już dawno wiedzą media więc ich już nie zainteresujesz.
                Na co liczysz ?

                Nie chcę oglądać Twojego bólu. Nie sprawia mi on przyjemności, bo ból nie
                sprawia przyjemności.
                Nie chcę brać udziału w Twoim misterium. Nie chcę się też bać lekarzy !

                Bo tylko tak możesz i pewnie wpływasz na ludzi,którzy tu zaglądają.Przekazujesz
                im swoją psychozę.
                Ale to zwykli ludzie. Czy przestraszanie zwykłych ludzi to Twój cel ?


                • radca Re: Pogotowie przyjechało na końcu 14.07.03, 00:08
                  Chcialbym,aby sie to wszystko zmienilo na lepsze.By zaczelo wreszcie dzialac
                  " 112 " . Bysmy mieli sprawna pomoc ratownicza.By Placowki ratownicze
                  byly rozmieszczone w roznych punktach miasta.By mialy dobry sprzet.
                  By mialy odpowiedzialnych pracownikow.

                  Wogole uwazam,ze jest to zaklepialy i zaskorupialy twor ( bez urazy prosze)
                  Czas wielki by sie stalo pogotowie ratunkowe - prawdziwie nowoczesna
                  STACJA RATOWNICTWA MEDYCZNEGO.

                  Tego pragne dla kazdego z nas i dla potomnych.

                  Dobro SLUZBY RATOWNICZEJ - to NASZE ZYCIE ( moje i Twoje )

                  radca
                  • tyciarek Re: Pogotowie przyjechało na końcu 14.07.03, 00:11
                    Wiesz co ?
                    Szczerze mogę się pod tym podpisać.

                    • radca Re: Pogotowie przyjechało na końcu 14.07.03, 00:17
                      tyciarek napisała:

                      > Wiesz co ?
                      > Szczerze mogę się pod tym podpisać.

                      - OK :-)

                      ciesze sie,byc moze bedzie jeszcze szansa,ze cos pomozemy w tym kierunku ?
                      Uwierz mi prosze,ze mam naprawde dobre intencje.

                      pozdrowienia i dobrej nocy zycze

                      radca

                      ps. rano czeka praca i nalezy byc wyspanym.Jutro wlacze sie w dyskusje.

                      • Gość: marco Re: Pogotowie przyjechało na końcu IP: *.bydgoszcz.cvx.ppp.tpnet.pl 14.07.03, 01:26
                        Psychoza objęła także atomskiego.
                        Ma psychoze na punkcie radcy.
                        Nie masz kolego ochoty na czytanie wątków podpisanych przez radcę to po prostu
                        nie czytaj.To jest forum dla wszystkich a nie tylko dla Ciebie.
                        Jesteś zarozumiały , cyniczny i do tego delikatnie mówiąc niegrzeczny.
                        • tyciarek Re: Pogotowie przyjechało na końcu 15.07.03, 15:48
                          Gość portalu: marco napisał(a):

                          > Psychoza objęła także atomskiego.
                          > Ma psychoze na punkcie radcy.
                          > Nie masz kolego ochoty na czytanie wątków podpisanych przez radcę to po
                          prostu
                          > nie czytaj.To jest forum dla wszystkich a nie tylko dla Ciebie.
                          > Jesteś zarozumiały , cyniczny i do tego delikatnie mówiąc niegrzeczny.

                          -Mistrzu grzeczny,acz histeryczny. gdybyś dłużej tu posiedział, to byś
                          wiedział,ze wcale nie trzeba czytać "tych wątków" , bo bardzo łatwo "zarazić"
                          inne wątki, takie ,które z tą "tematyka" nie miały nic wspólnego, lub niewiele.

                          to raz.

                          dwa:


                          Czytam i wyrażam swoja opinię. Może Ci sie ona podobać lub nie. Możesz coś
                          odpisać lub pójść na klopa. Wybór nalezy do Ciebie.
                          • Gość: marco Re: Pogotowie przyjechało na końcu IP: *.bydgoszcz.cvx.ppp.tpnet.pl 16.07.03, 18:52
                            tyciarek napisała:


                            > -Mistrzu grzeczny,acz histeryczny. gdybyś dłużej tu posiedział, to byś
                            > wiedział,ze wcale nie trzeba czytać "tych wątków" , bo bardzo łatwo "zarazić"
                            > inne wątki, takie ,które z tą "tematyka" nie miały nic wspólnego, lub
                            niewiele.
                            >
                            > to raz.


                            MiSZCZu siedzę tu dłużej niż Ty . Dla ścisłości od wiosny 2001 r.
                            Histeryczny to raczej jesteś Ty właśnie.
                            Twoje wypowiedzi na tym forum o tym świadczą.
                            >
                            > dwa:
                            >
                            >
                            > Czytam i wyrażam swoja opinię. Może Ci sie ona podobać lub nie. Możesz coś
                            > odpisać lub pójść na klopa. Wybór nalezy do Ciebie.

                            I o to właśnie chodzi.
                            Radca też wyraża tylko swoją opinię.Może ona być dla kogoś nudna.
                            Nie jest to jednak powód , aby go zaraz mieszać z błotem.
                            Można dyskutować na pewnym poziomie. Szczególnie osoby wykształcone powinny o
                            tym pamiętać. Czyż nie ? architekcie.


                            P.s. Więcej Ci w tym wątku nie będę odpisywał.
                            Wolę iść na klopa.


                            • tyciarek Re: Pogotowie przyjechało na końcu 17.07.03, 22:18
                              Gość portalu: marco napisał(a):


                              > MiSZCZu siedzę tu dłużej niż Ty . Dla ścisłości od wiosny 2001 r.

                              - Nie pamiętam żadnego Marco z wiosny 2001.


                              > Histeryczny to raczej jesteś Ty właśnie.

                              - Jak zwykle punkt widzenia siedzi od punktu siedzenia.


                              > I o to właśnie chodzi.
                              > Radca też wyraża tylko swoją opinię.Może ona być dla kogoś nudna.
                              > Nie jest to jednak powód , aby go zaraz mieszać z błotem.

                              - Nie rozumiem o co chodzi . Mamy chyba rózne granice percepcji.
                              dla mnie mieszanie z błotem jest to co wyprawia Radca, czemu dałem wyraz.
                              Ot, cała filozofia moja.

                              > Można dyskutować na pewnym poziomie. Szczególnie osoby wykształcone powinny o
                              > tym pamiętać. Czyż nie ? architekcie.

                              - Zawsze staram się równać .

                              > P.s. Więcej Ci w tym wątku nie będę odpisywał.
                              > Wolę iść na klopa.

                              - przyjemności.
                              >
                      • genuine44 Re: Pogotowie przyjechało na końcu 14.07.03, 03:58
                        > tyciarek napisała:
                        >
                        > > Wiesz co ?
                        > > Szczerze mogę się pod tym podpisać.
                        >
                        > - OK :-)

                        I tu Radco, małpując atomskiego też mogę się pod tym podpisać. Używając
                        ulubionego sloganu z "mlekiem i miodem" opływającej epoki Gierka napisałbym:
                        jak krytyka to konstruktywna. :) Problemy polskiej służby zdrowia wynikają
                        głównie ze stanu Państwa a nie stanu służby lekarskiej. Porównując Polską
                        służbę zdrowia musimy brać pod uwagę różniece w nakładach na nią. Mam
                        doświadczenie z polską i kanadyjską służbą zdrowia i gdy porównam obie
                        wiedzząc o 15 krotnej roznicy w nakladach (na pacjenta) mogę stwierdzić, ze
                        polska sz dziala znakomicie. Co wcale nie oznacza, ze jest dobrze.

                        pozdrawiam
                  • Gość: wojt Re: Pogotowie przyjechało na końcu IP: *.bydgoszcz.cvx.ppp.tpnet.pl 14.07.03, 23:32
                    Wydaje mi sie ze problem jest szerszy zwróć uwagę ze w Bydgoszczy mamy jedną
                    stacje ratunkowe na Markwarta kiedyś pogotowie było w starym Fordonie i zdaje
                    się juz nie ma . Takich stacji powinno być więcej jak na 400 tys miasto .Drugi
                    problem to taki że Białe Błota lezą poza miastem ale w kompetencji obszaru
                    gdyby pogotowie było na błoniu było by na pewno szybciej. Jak ten problem
                    rozmieszcczenia pogotowia jest rozwiazny w dużych miastach w Austri albo w
                    Niemczech wiesz cos więcej o tym ?
                    Pozdrawiam
                    Wojt
      • Gość: Tilia Inna historia i apel IP: 213.77.40.* 14.07.03, 22:44
        WSTĘP: Zimowa noc (środek nocy), „szczere pole” autokar wiezie turystów na
        narty. Powoli wspina się na wzniesienie, potem zakręt, za zakrętem
        tzw. „szklanka”, poślizg (ślizga się z górki) na zakręcie wypada z szosy,
        spada z nasypu, przewraca się, krzyk, cisza

        NA TEMAT: po kilku minutach (zaalarmowani przez właściciela domu, obok którego
        runął autokar) przyjeżdżają: policja (wpada w poślizg), piaskarka, pogotowie -
        kilka ambulansów - i straż pożarna. Na szczęście nie ma ofiar śmiertelnych,
        pogotowie „selekcjonuje” rannych, natychmiast odjeżdżają do szpitala
        najbardziej poszkodowani. Policja organizuje dach nad głową dla pozostałych
        (na dworze mróz) w PRYWATNYM DOMU nieopodal. Lekarze organizują tam punkt
        pierwszej pomocy – diagnozowanie obrażeń, opatrywanie ran (mają specjalne
        walizki – przenośne ambulatorium), selekcjonują tych, którzy powinni znaleźć
        się w szpitalu. Ratownicy w dalszym ciągu identyfikują każdego turystę
        specjalnym raportem zawieszanym na szyi (zawiera on wszystkie dane osobowe,
        odniesione obrażenia, kolejność udzielania pomocy, itp.), decydują o kolejnych
        transportach do szpitala, budują bank informacji. Właściciele domu cały czas
        gotowi do pomocy. W tym czasie część policjantów i strażacy zabezpieczają
        miejsce wypadku, część przesłuchuje kierowców, inni organizują nocleg (dla
        tych, którzy wyszli z wypadku cało, lub mają niegroźne, opatrzone rany) w
        szkole we wsi położonej kilkanaście kilometrów od zdarzenia. Pojawiają się
        busy (chyba prywatne), każdy odjeżdżający jest skrupulatnie odnotowywany w
        bazie. Na sali przygotowane materace, koce, gorąca herbata, za jakiś czas
        kanapki( później - w ciągu dnia – obiad). Po sali krąży ekipa wolontariuszy
        (ubranych w jednakowe stroje z identyfikatorem) gotowych oparzyć rany bądź
        poprawić opatrunek. Potem zmiana – zastępują ich wolontariusze-psychologowie.
        Pytają, rozmawiają, słuchają, trzymają za rękę, towarzyszą w przesłuchaniach
        (w tzw. międzyczasie policja zorganizowała na tej samej sali „centrum
        zarządzania”), odpowiadają na pytania (szczególnie dotyczące stanu
        poszkodowanych, każda nowa wiadomość jest przekazywana natychmiast). Inna
        ekipa systematycznie zwozi wydobywane z autokaru bagaże (nie zginęła nawet
        przysłowiowa igła). Biuro podróży organizuje transport. Itd.....

        ZAKOŃCZENIE: to się zdarzyło naprawdę – w Austrii. Jestem przekonana, że
        dzięki temu co mnie spotkało po wypadku dzisiaj myślę o tym zdarzeniu
        spokojnie - jest to raczej wspomnienie „złego snu” a nie „mrocznego koszmaru”.
        Nie szukam winnych, bo wiem, że ludzie wokoło zrobili wszystko, co w ich
        wiedzy i mocy, abym „przeszła” to zdarzenie jak najmniej boleśnie, a wypadki
        się zdarzały, zdarzają i będą zdarzały. Tym razem „zawiniła”, przyroda
        (policja, stwierdziła, że wszystko było w porządku z autokarem, kierowcy
        jechali zgodnie z wszelkimi regułami – właściwie dzięki nim żyjemy, bo jechali
        b. wolno).

        Napisałam bardzo dużo, bo zdałam sobie sprawę, że w przypadku opisywanym w
        artykule nie zrobiono WSZYSTKIEGO, być może nie udałoby sie uratować tych
        ludzi, ale..... juz zawsze pozostanie to "ale".Sprawny system bezpieczeństwa
        pozwala na stwierdzenie "zrobiliśmy wszystko co w naszej mocy" - a to daje
        spokój rodzinom ofiar śmiertelnych, ciężko rannym daje szansę na uratowanie
        życia, a wszystkim złagodzi przeżycia psychiczne. Mieszkam w Polsce i z
        przerażeniem myślę, co by było gdyby "mój" wypadek zdarzył się tutaj....

        PS. Proszę, nie kłóćcie się w sprawach ludzkich tragedii. Nikt nie jest w
        stanie zrozumieć przeżyć człowieka, którego spotkało nieszczęście, dopóki go
        nie doświadczy. Ja już to wiem. Okazuje się, że tragedie, o których czyta się
        w gazetach, słucha w radiu czy ogląda w telewizji nagle doświadczają nas. Bez
        żadnego powodu, bez ostrzeżenia znajdujesz się w środku wydarzeń, na które nie
        masz żadnego wpływu. Ogarnia cię jedynie nieznane dotąd poczucie pewności, że
        to się dzieje naprawdę i nic tego już nie zmieni...

        Pozdrawiam
        Tilia
    • lokator Re: Pogotowie przyjechało na końcu 14.07.03, 10:29
      Radco,
      wytłumacz mi, proszę, co Ci da to, że forumowicze obudzeni w nocy będą
      potrafili wyrecytować ile promili alkoholu miał we krwi wojskowy lekarz Dariusz
      Z., jak nazywała się dyspozytorka pogotowia, w jakim laboratorium była badana
      krew i w którym miejscu pod Strzyżawą doszło do wypadku?


      Każdy wątek o "wadach" służby zdrowia, który rozpoczynasz cytując jakiś artykuł
      z prasy, prędzej czy później przekształca się w przypominanie Twojego
      nieszczęścia. Na okrągło wałkujesz zawartość alkoholu we krwi Dariusza Z. Ale
      to życia Twojemu synowi nie przywróci. Jesteś okrutnym egoistą, bo cudze
      nieszczęścia wykorzystujesz, maniakalnie wręcz, do wyciągania na wierzch
      swojego, bo tak naprawdę tylko ono Cię interesuje. Nie zwiedziesz mnie troską o
      uratowane dziecko. To wszystko ma tylko pracować ku Twojej chwale "męczennika".
      Tak naprawdę to jest podłe.
      • radca Re: Pogotowie przyjechało na końcu 14.07.03, 12:15
        lokator napisał:

        > Radco,
        > wytłumacz mi, proszę, co Ci da to, że forumowicze obudzeni w nocy będą
        > potrafili wyrecytować ile promili alkoholu miał we krwi wojskowy lekarz
        Dariusz
        >
        > Z., jak nazywała się dyspozytorka pogotowia, w jakim laboratorium była badana
        > krew i w którym miejscu pod Strzyżawą doszło do wypadku?
        >
        >
        > Każdy wątek o "wadach" służby zdrowia, który rozpoczynasz cytując jakiś
        artykuł
        >
        > z prasy, prędzej czy później przekształca się w przypominanie Twojego
        > nieszczęścia. Na okrągło wałkujesz zawartość alkoholu we krwi Dariusza Z. Ale
        > to życia Twojemu synowi nie przywróci. Jesteś okrutnym egoistą, bo cudze
        > nieszczęścia wykorzystujesz, maniakalnie wręcz, do wyciągania na wierzch
        > swojego, bo tak naprawdę tylko ono Cię interesuje. Nie zwiedziesz mnie troską
        o
        >
        > uratowane dziecko. To wszystko ma tylko pracować ku Twojej
        chwale "męczennika".
        > Tak naprawdę to jest podłe.

        - moze i dla ciebie to podle,ale dla mnie podlym jest gdy lekarze tak postepuja.
        Jesli przytaczam przyklady ze STRZYZAWY -to tylko dlatego,ze te przyklady sa
        wiarygodne i sa na to DOWODY.O innych falszerstwach w dokumentach lekarskich
        nie moge sie wypowiadac,ale za to ze STRZYZAWY sa dowodem,ze takie czyny
        maja miejsce , a wiec...?

        - Podle jest to ,ze sie falszuje KSIEGI AMBULATORYJNE i KARTY WYJAZDOW karetek.
        nie tylko to zreszta

        wiem,ze " uderz w stol a nozyce sie odezwa " .....

        radca
        • lokator Re: Pogotowie przyjechało na końcu 14.07.03, 15:40
          radca napisał:

          > - Podle jest to ,ze sie falszuje KSIEGI AMBULATORYJNE i KARTY WYJAZDOW
          > karetek. nie tylko to zreszta
          >
          > wiem,ze " uderz w stol a nozyce sie odezwa " .....

          Ja nie dlatego się odzywam, że mam np. w rodzinie lekarzy i ich bronię (no,
          jedna lekarka by się znalazła ;-). Ja się odzywam, bo bronię się przed Twoją
          nachalnością i zaślepieniem. Ale jażeli Twoja mania nakazuje Tobie postępować
          tak, a nie inaczej, to dopisz mnie do spisku przeciw Twojej umęczonej osobie.
          • radca Re: Pogotowie przyjechało na końcu 14.07.03, 15:51
            lokator napisał:

            > radca napisał:
            >
            > > - Podle jest to ,ze sie falszuje KSIEGI AMBULATORYJNE i KARTY WYJAZDOW
            > > karetek. nie tylko to zreszta
            > >
            > > wiem,ze " uderz w stol a nozyce sie odezwa " .....
            >
            > Ja nie dlatego się odzywam, że mam np. w rodzinie lekarzy i ich bronię (no,
            > jedna lekarka by się znalazła ;-). Ja się odzywam, bo bronię się przed Twoją
            > nachalnością i zaślepieniem. Ale jażeli Twoja mania nakazuje Tobie postępować
            > tak, a nie inaczej, to dopisz mnie do spisku przeciw Twojej umęczonej osobie.

            - Ty Lokator - troche sie zagalopowales z tym "prostowaniem mnie".
            Jesli cie to nudzi lub przeszkadza - to poprostu nie czytaj - OK ?
            Kto cie tak do tego zmusza - bys czytal ? Jesli ja biore PRASE i widze,ze
            juz o tym czytalem kiedys - to , czytam i patrze czy cos nowego - albo szukam
            cos innego. Lecz nie wyzywam Redaktora lub nie ublizam jemu - ROZUMIESZ TO ?

            Chcesz czytac ? - czytaj
            nie chcesz czytac - nie czytaj
            Lecz nie pisz komu co i jak ma pisac - OK ?
            Chcesz mnie wyzywac - wyzywaj , ale mnie i tak nie sprowokujesz do wyzywania sie
            na Forum. NIe znizam sie do tego stopnia - by kogos obrzucac wyzwiskami na
            Forum - rozumiesz to ?

            a wiec....?

            pozdrowienia
            radca
            • genuine44 Re: Pogotowie przyjechało na końcu 14.07.03, 15:58
              Eee...... Szkoda gadac.
              • xkowal Re: Pogotowie przyjechało na końcu 14.07.03, 18:17
                pierdolic SYSTEM
            • lokator Re: Pogotowie przyjechało na końcu 14.07.03, 23:21
              radca napisał:

              > Chcesz mnie wyzywac - wyzywaj , ale mnie i tak nie sprowokujesz do wyzywania
              > sie
              > na Forum. NIe znizam sie do tego stopnia - by kogos obrzucac wyzwiskami na
              > Forum - rozumiesz to ?

              Nie sprowokuję Ciebie do obrzucania się wyzwiskami z prostej przyczyny - nie
              obrzucam Cię wyzwiskami. Wyrażam po prostu swoją opinię:
              ===> Daj sobie chłopie spokój.......
              • Gość: wojt Re: Pogotowie przyjechało na końcu IP: *.bydgoszcz.cvx.ppp.tpnet.pl 14.07.03, 23:35


                Wydaje mi sie ze problem jest szerszy zwróć uwagę ze w Bydgoszczy mamy jedną
                stacje ratunkowe na Markwarta kiedyś pogotowie było
                w starym Fordonie i zdaje
                się juz nie ma . Takich stacji powinno być więcej
                jak na 400 tys miasto .Drugi
                problem to taki że Białe Błota lezą poza miastem ale
                w kompetencjijego obszaru
                gdyby pogotowie było na błoniu było by na pewno
                szybciej. Jak ten problem
                rozmieszcczenia pogotowia jest rozwiazny w dużych
                miastach w Austri albo w
                Niemczech wiesz cos więcej o tym Radco ?
                Pozdrawiam
                Wojt
                • radca Re: Pogotowie przyjechało na końcu 15.07.03, 06:02
                  Gość portalu: wojt napisał(a):

                  >
                  >
                  > Wydaje mi sie ze problem jest szerszy zwróć uwagę ze w Bydgoszczy mamy jedną
                  > stacje ratunkowe na Markwarta kiedyś pogotowie
                  było
                  > w starym Fordonie i zdaje
                  > się juz nie ma . Takich stacji powinno być więcej
                  > jak na 400 tys miasto .Drugi
                  > problem to taki że Białe Błota lezą poza miastem
                  ale
                  >
                  > w kompetencjijego obszaru
                  > gdyby pogotowie było na błoniu było by na pewno
                  > szybciej. Jak ten problem
                  > rozmieszcczenia pogotowia jest rozwiazny w dużych
                  > miastach w Austri albo w
                  > Niemczech wiesz cos więcej o tym Radco ?
                  > Pozdrawiam
                  > Wojt


                  - wiem jak jest w Austrii .Postaram sie napisac o tym wiecej,jak wroce z pracy.

                  pozdrawiam
                  radca
                • radca Re: Pogotowie przyjechało na końcu 15.07.03, 21:15
                  Gość portalu: wojt napisał(a):

                  > Wydaje mi sie ze problem jest szerszy zwróć uwagę ze w Bydgoszczy mamy jedną
                  > stacje ratunkowe na Markwarta kiedyś pogotowie było
                  > w starym Fordonie i zdaje się juz nie ma . Takich stacji powinno być więcej
                  > jak na 400 tys miasto .Drugi problem to taki że Białe Błota lezą poza miastem
                  > ale w kompetencjijego obszaru gdyby pogotowie było na błoniu było by na
                  > pewno szybciej. Jak ten problem rozmieszcczenia pogotowia jest rozwiazny w
                  > dużych miastach w Austri albo w Niemczech wiesz cos więcej o tym Radco ?
                  >Pozdrawiam
                  > Wojt

                  - postaram sie napisac wiecej ( rowniez moje zdobyte informacje z KURSOW )
                  lecz moze ukaze najpierw strony aby mozna bylo sie zapoznac z tematem
                  i czesciowo zorientowac sie ( sa rowniez zdiecia i teksty )

                  www.roteskreuz.at/preload.html

                  pozdrowienia i zapraszam do zapoznania sie
                  radca

                  ps. wiecej w nastepnych postach
    • Gość: gogo Re: Pogotowie przyjechało na końcu IP: *.iweb.pl 14.07.03, 23:37
      radca jestem z toba jestem glina i wiem duzo jak sie robi rózne przekrety
      walczyłem z tym w policji w dawnych latach w związkach i radca ma racje wie cos
      na ten temat bo sam przezył to na własnej skórze układy przerobienie dokumentów
      i woóle radco tak trzymaj a dziewczynce pomozemy bo ja tęz naleze do tych co
      pomagają jak tylko moga bo temu policjantowi to zobaczymy czy pomoga zobaczymy
      • tyciarek Re: Pogotowie przyjechało na końcu 15.07.03, 15:21
        Gość portalu: gogo napisał(a):

        > radca jestem z toba jestem glina i wiem duzo jak sie robi rózne przekrety
        > walczyłem z tym w policji w dawnych latach w związkach i radca ma racje wie
        cos
        >
        > na ten temat bo sam przezył to na własnej skórze układy przerobienie
        dokumentów
        >
        > i woóle radco tak trzymaj a dziewczynce pomozemy bo ja tęz naleze do tych co
        > pomagają jak tylko moga bo temu policjantowi to zobaczymy czy pomoga zobaczymy

        -To róbcie coś. Jak coś wiecie, macie dowody ,to to forum jest najmniej
        odpowiednim miejscem, by cos zrobić.To tylko internet. Wirtualna rzeczywistość.
        Tyle Waszego co sobie popiszecie. Skutek ? Zerowy !!
        Cytowanie przez trzy lata ścinków z gazet nie dało żadnego rezultatu, poza
        nastawianiem zwykłych ludzi przeciw słuzbie zdrowia.

        Po trzech latach czytania misterium Radcy, jak idę do lekarza ,to biorę granaty
        do kieszeni, nóż kuchenny i tylko patrzę ,co skubaniec w kitlu mi wykręci za
        numer.
        O to chodzi ?

        To forum ma minimalne możliwości w temacie o którym tu roztrząsamy.





      • radca Re: Pogotowie przyjechało na końcu 15.07.03, 17:44
        Gość portalu: gogo napisał(a):

        > radca jestem z toba jestem glina i wiem duzo jak sie robi rózne przekrety
        > walczyłem z tym w policji w dawnych latach w związkach i radca ma racje wie
        > cos na ten temat bo sam przezył to na własnej skórze układy przerobienie
        > dokumentów
        >
        > i woóle radco tak trzymaj a dziewczynce pomozemy bo ja tęz naleze do tych co
        > pomagają jak tylko moga bo temu policjantowi to zobaczymy czy pomoga zobaczymy

        - dziekuje za wsparcie i zrozumienie.

        Moje dzialania nie sa przeciwko komus - lecz przeciwko czemus.Sa to dzialania
        przeciwko ignorancji,lekcewazenia,pijanstwu i dokonywaniu oszustw - jakie
        niestety , ale maja miejsce i o ktorych co jakis czas slyszymy.

        Jesli bedziecie organizowali jakas Pomoc dla dziewczynki - dajcie znac.
        Rowniez zbadajcie ( koledzy Policjanci ) wszystkie okolicznosci dzialania
        Sluzb Ratowniczych - bo poprzez takie dzialania mozecie uratowac przynajmniej
        jedno ZYCIE LUDZKIE wiecej.

        " uratowac jedno zycie ludzkie - to tak jakby uratowac Swiat "

        pozdrowienia
        radca
    • lokator Re: Pogotowie przyjechało na końcu 15.07.03, 10:40
      Radca robi dobrą robotę.





      forum.gazeta.pl/forum/72,2.html?f=54&w=6971619
      Za parę lat w Bydgoszczy nikt z gapiów nie będzie ratował poszkodowanych w
      wypadkach, bo wszyscy będą mierzyli czas przyjazdu karetki.....
      • genuine44 Re: Pogotowie przyjechało na końcu 15.07.03, 15:39
        forum.gazeta.pl/forum/72,2.html?f=54&w=6971619&a=6980196
      • radca Re: Pogotowie przyjechało na końcu 15.07.03, 17:50
        lokator napisał:

        > Radca robi dobrą robotę.

        > forum.gazeta.pl/forum/72,2.html?f=54&w=6971619

        > Za parę lat w Bydgoszczy nikt z gapiów nie będzie ratował poszkodowanych w
        > wypadkach, bo wszyscy będą mierzyli czas przyjazdu karetki.....

        - " gapie " ( jak sie wyrazasz ) nie ratuja. Trudno,aby tlumy ludzi ruszyly
        do ratowania medycznego.

        Ratuje i powinna ratowac - UDZIELAC PIERWSZEJ POMOCY - osoba,ktora zna sie
        na tym i ukonczyla KURS UDZIELANIA PIERWSZEJ POMOCY .

        "radca " namawia do UDZIELANIA PIERWSZEJ POMOCY i to jest celem dzialan "radcy "

        pzdr.
        radca
        • genuine44 Re: Pogotowie przyjechało na końcu 15.07.03, 18:23

          > "radca " namawia do UDZIELANIA PIERWSZEJ POMOCY i to
          jest celem dzialan "radcy


          Nie celem Radcy jest zgnojenie jak najwiekszej liczby
          ludzi w bialych kitlach.
          • radca Re: Pogotowie przyjechało na końcu 15.07.03, 18:28
            genuine44 napisał:

            >
            > > "radca " namawia do UDZIELANIA PIERWSZEJ POMOCY i to
            > jest celem dzialan "radcy
            >
            >
            > Nie celem Radcy jest zgnojenie jak najwiekszej liczby
            > ludzi w bialych kitlach.

            - marny jestes " 44 " , ze az....

            radca
            • tyciarek Re: Pogotowie przyjechało na końcu 15.07.03, 19:41
              Nie. To jest marne :

              "radca " namawia do UDZIELANIA PIERWSZEJ POMOCY i to jest celem dzialan "radcy "

              Jak z taniego filmu.

              Szczególnie w aspekcie prawdziwej cudzej tragedii.
              Znowu zmuszony jestem powiedzieć, że jest to niesmaczne.
              • radca Re: Pogotowie przyjechało na końcu 15.07.03, 20:17
                tyciarek napisała:

                > Nie. To jest marne :
                >
                > "radca " namawia do UDZIELANIA PIERWSZEJ POMOCY i to jest celem
                dzialan "radcy
                > "
                >
                > Jak z taniego filmu.
                >
                > Szczególnie w aspekcie prawdziwej cudzej tragedii.
                > Znowu zmuszony jestem powiedzieć, że jest to niesmaczne.

                - to wlasnie Tragedie ukazuja nam wiele.W takich momentach wielu zadaje soebie
                pytanie ; " czy mozna bylo cos wiecej uczynic " ? Czy mozna bylo zmniejszyc
                ogrom Tragedii ? Ukazuja nam rowniez wielokrotnie,ze mozna bylo to
                zminimalizowac itd. itd.

                Czyz to nie - poprzez Tragedie dopiero zaczynamy widziec pewne bledy ?

                Czyz nieraz nie jest tak,ze dopiero poprzez wlasne doswiadczenia - zauwazamy
                pewne sprawy ? np. " wypadek na niestrzezonym przejezdzie " ?
                np. " brak barierki przy wyjsciu ze szkoly " ?
                np. " pijanstwo lekarza na Dyzurach "
                np. " brak Reanimacji - bo puls byl niewyczuwalny " ?

                tych przykladow mozna by mnozyc.

                "niesmaczne " jest to,ze jestesmy obojetni na cudze Tragedie i przestepstwa.

                Czyz to Ty nie napisales - Szanowny Tyciarku,ze " zrobiles +zjebke+ " ?
                i to tylko dlatego,ze musiales czekac dlugo w Przychodni ze swym malym synkiem ?

                Tam juz "zrobiles +zjebke+ ( jak to sie wyraziles sam ) a co by bylo - gdyby
                do Twego synka przyjechal pijany lekarz ? Gdyby Twoj synek dostal GRONKOWCA
                w Szpitalu i jeszcze by Ciebie wyganiali z tamtad ? Co by bylo - gdyby Twego
                synka odsylano do domu ze Szpitala - pomimo choroby ? Co bylo - gdyby Twoj
                synek po zwyklym zabiegu - nie obudzil sie wiecej ???

                Tyciarku vel atomski....
                Przypomnij sobie jakie miales pretensje do roznych instytucji - bo nie
                otrzymales pieniedzy - na ktore tak liczyles ?

                Tyciarku.... spojrz nieraz okiem Czlowieka - nie " KOPARKO -PSYCHACZA ",
                "MURA PRUSKIEGO " itd. - chyba,ze nie przezywasz Ludzkich Tragedii -
                BO CIEBIE ONE NIE DOTYCZA ???

                radca
    • unsatisfied6 Re: Pogotowie przyjechało na końcu 15.07.03, 20:30
      radca napisał:

      > Boze Drogi....daczego tak sie dzieje ?
      >
      > radca
      Do mojego szwagra pogotowie przyjechało po ponad godzinie .
      Mimo tego Tomek żył i bez większych obrażeń wyszedł z tego kierowca .

      Szpital odmówił pokazania zwłok . Miał być do nierozpoznania .
      Trumna była zabita gwożdziami . Otworzyliśmy - sanitariusz uległ
      naszej prośbie . Tomek nie miał żadnych wyraźnych śladów wypadku ,
      więc nie było powodów zabicia trumny gwoździami i odmowy pokazania
      zwłok . Teść przewrócił Tomka na bok - z tyłu były slady operacji ,
      a on miał uderzenie z przodu .
      • tyciarek Re: Pogotowie przyjechało na końcu 15.07.03, 20:41
        "niesmaczne " jest to,ze jestesmy obojetni na cudze Tragedie i przestepstwa."

        - niesmaczne jest to, że wykorzystuje się tego typu tragedię do własnych celów.
        Do leczenia , lub pogłębiania swoich psychoz, być może do nawet do budowania
        sobie elektoratu ?
        jak tam kariera polityczna ?

        Dlaczego tak się uwziąłeś na atomskiego ? Przeciez to nie jest prawdziwe imię
        i nazwisko, a to nie jest prawdziwe życie ?
        Dlaczego przeszkadza Ci to,że ja napiszę "chuj", a nie przeszkadza ci pijany
        policjant, pijany ksiądz ?
        Zupęłnie tez nie przeszkadza taplania się w cudzym nieszczęściu.
        Cóż za selektywne poczucie poczciwości ,dobrego smaku ...

        On jest "be", bo zmienia swoje nicki w internecie,on jest "be" ,bo brzydkie
        słowo napisał ?

        Radca Cacy wysuwa postulaty wyborcze .
        To jest dopiero ohyda !
        Nie słowo "chuj". Nie.

        Puk, puk !


        p.s.

        Unsatisfied, czy zrobiliście coś w tej sprawie ?
        Czy jedynym wyrazem "zdziwienia" jest tylko powyższy zapis na forum ?
        • unsatisfied6 Re: Pogotowie przyjechało na końcu 15.07.03, 20:46
          tyciarek napisała:

          > "niesmaczne " jest to,ze jestesmy obojetni na cudze Tragedie i przestepstwa."
          >
          > - niesmaczne jest to, że wykorzystuje się tego typu tragedię do własnych
          celów.
          > Do leczenia , lub pogłębiania swoich psychoz, być może do nawet do budowania
          > sobie elektoratu ?
          > jak tam kariera polityczna ?
          >
          > Dlaczego tak się uwziąłeś na atomskiego ? Przeciez to nie jest prawdziwe
          imię
          > i nazwisko, a to nie jest prawdziwe życie ?
          > Dlaczego przeszkadza Ci to,że ja napiszę "chuj", a nie przeszkadza ci pijany
          > policjant, pijany ksiądz ?
          > Zupęłnie tez nie przeszkadza taplania się w cudzym nieszczęściu.
          > Cóż za selektywne poczucie poczciwości ,dobrego smaku ...
          >
          > On jest "be", bo zmienia swoje nicki w internecie,on jest "be" ,bo brzydkie
          > słowo napisał ?
          >
          > Radca Cacy wysuwa postulaty wyborcze .
          > To jest dopiero ohyda !
          > Nie słowo "chuj". Nie.
          >
          > Puk, puk !
          >
          >
          > p.s.
          >
          > Unsatisfied, czy zrobiliście coś w tej sprawie ?
          > Czy jedynym wyrazem "zdziwienia" jest tylko powyższy zapis na forum ?

          Pamietaj , że to był mój szwagier , a nie syn . Teraz po latach być
          moze do teścia i teściowej coś trafia , lecz wtedy w tym bólu ?

          Próbowałem , lecz to przede wszystkim jego rodzice nie mogli
          przyjąć tych faktów . Dla nich juz sama strata syna była niemozliwa ,
          reszta nie miała znaczenia .
          • radca na pytanie Wojta - troche informacji 15.07.03, 21:56
            www.roteskreuz.at/preload.html
            radca
            • radca Re: na pytanie Wojta - troche informacji 15.07.03, 22:05
              oto wyposazenie :

              www.roteskreuz.at/21.html
              radca
              • radca Re: na pytanie Wojta - troche informacji 15.07.03, 22:11
                Sluzby Ratownicze

                www.roteskreuz.at/199.html
                radca
                • radca Re: na pytanie Wojta - troche informacji 15.07.03, 22:22
                  Smiglowce ( Helikoptery ) Ratownicze - to te z litera " H " ( o ile dobrze
                  naliczylem - to jest ich okolo 17 punktow ze Smiglowcami. Nalezy brac pod
                  uwage,ze AUSTRIA - to maly Kraj.Ile teraz proporcjonalnie powinno sie
                  znajdowac w Polsce ?

                  Punktow z Autami Ratowniczymi - bedzie okolo 100 ( moze i wiecej ? )
                  Kazda Gmina posiada taki Punkt i przynajmniej 2 pojazdy Ratownicze.

                  www.roteskreuz.at/202.html

                  Tak wiec, takie miasto jak Bydgoszcz np.
                  powinnomiec ;

                  1 punkt ze Smiglowcem oraz okolo 4 Stacje Ratownicze - po roznych stronach
                  miasta, i do tego jeden w Centrum.

                  radca
                  • radca EUro - telefon wypadkowy - 112 15.07.03, 22:26
                    www.roteskreuz.at/200.html
                    radca
                  • genuine44 Re: na pytanie Wojta - troche informacji 16.07.03, 13:41

                    > Tak wiec, takie miasto jak Bydgoszcz np.
                    > powinnomiec ;
                    >
                    > 1 punkt ze Smiglowcem oraz okolo 4 Stacje Ratownicze -
                    po roznych stronach
                    > miasta, i do tego jeden w Centrum.

                    Polska
                    GNP - 368.1 miliardow $
                    GNP/capita - 9500 $

                    Austria
                    GNP - 226 miliardow $
                    GNP/capita - 27700 $

                    A teraz radze przestac zazywac intelektualna Viagre i
                    stanac na ziemi jezeli nie chce sie na nia spasc.

                    ps. biorac pod uwage powyzsze Bydgoszcz powinna miec:

                    0.3 punktu ze smiglowcem
                    1.3 punktu ratowniczego

                    • genuine44 Re: na pytanie Wojta - troche informacji 16.07.03, 14:08

                      > 0.3 punktu ze smiglowcem

                      Zapomnialem dodac, ze w Bydgoszczy jest baza Lotniczego
                      Pogotowia Ratunkowego.

                      lpr.home.pl/
                      • tyciarek Re: na pytanie Wojta - troche informacji 16.07.03, 14:18
                        Łódź nie ma ! Ale dziura w samym sercu kraju.
                      • radca Re: na pytanie Wojta - troche informacji 16.07.03, 16:08
                        genuine44 napisał:

                        >
                        > > 0.3 punktu ze smiglowcem
                        >
                        > Zapomnialem dodac, ze w Bydgoszczy jest baza Lotniczego
                        > Pogotowia Ratunkowego.
                        >
                        > lpr.home.pl/

                        - wiem o tym,ze jest.Pracuje tam nawet kolega z FORDONU.Lecz czy czytales
                        artykuly na ten temat w PRASIE LOKALNEJ ? Czytales o tych klopotach ?

                        radca
                        • genuine44 loop 16.07.03, 16:18

                          > - wiem o tym,ze jest.Pracuje tam nawet kolega z
                          FORDONU.Lecz czy czytales
                          > artykuly na ten temat w PRASIE LOKALNEJ ? Czytales o
                          tych klopotach ?


                          forum.gazeta.pl/forum/72,2.html?f=54&w=6952914&a=6996165
                          • radca zeszlismy z glownego problemu na helikoptery 16.07.03, 16:32
                            mysle,ze powinnismy sie skoncentrowac na Stacjach Pogotowia Ratunkowego -
                            nie na Helikopterach Ratowniczych.

                            Jesli ktos jest dokladnie zorientowany - to zadam pytanie :
                            ile mamy Stacji Pogotowia Ratunkowego w Bydgoszczy ?

                            Nie mam dokladnych danych, lecz wiem tylko,ze istnieja 2 w Bydgoszczy.
                            - jedna na ul. MARKWARTA ( wiadomo )
                            - druga na Nowym FORDONIE ( dawniej Stary FORDON na ul. Pielegniarskiej )

                            Moze juz sie zwiekszyla w miedzyczasie ilosc Stacji Ratunkowych ?
                            Bo jesli sa tylko dwie - to napewno jest to za malo.

                            radca
                            • genuine44 Re: zeszlismy z glownego problemu na helikoptery 16.07.03, 16:34

                              > Bo jesli sa tylko dwie - to napewno jest to za malo.
                              >
                              > radca

                              Polska ma 3 razy mniej pieniedzy niz Austria i okreslanie
                              "potrzeb" Bydgoszczy na przykladzie Austri jest pomylka.
                              • radca Re: zeszlismy z glownego problemu na helikoptery 16.07.03, 16:40
                                genuine44 napisał:

                                >
                                > > Bo jesli sa tylko dwie - to napewno jest to za malo.
                                > >
                                > > radca
                                >
                                > Polska ma 3 razy mniej pieniedzy niz Austria i okreslanie
                                > "potrzeb" Bydgoszczy na przykladzie Austri jest pomylka.

                                - wiem Genui , ze tak jest i nie mam pretensji o to do polskich wladz.
                                Lecz porozmawiac o tych roznych problemach mozemy - prawda ?

                                Mozemy sie zastanawiac - co i jak zrobic ? - by bylo troche lepiej

                                radca
                                • radca Punkt RATOWNICTWA MEDYCZNEGO - na Bloniu ? 16.07.03, 16:42
                                  a co byscie powiedzieli o Stacji Ratownictwa Medycznego na osiedlu BLONIE ?

                                  radca
                            • adek. Re: zeszlismy z glownego problemu na helikoptery 16.07.03, 19:04
                              radca napisał:

                              > mysle,ze powinnismy sie skoncentrowac na Stacjach Pogotowia Ratunkowego -
                              > nie na Helikopterach Ratowniczych.
                              >
                              > Jesli ktos jest dokladnie zorientowany - to zadam pytanie :
                              > ile mamy Stacji Pogotowia Ratunkowego w Bydgoszczy ?
                              >
                              > Nie mam dokladnych danych, lecz wiem tylko,ze istnieja 2 w Bydgoszczy.
                              > - jedna na ul. MARKWARTA ( wiadomo )
                              > - druga na Nowym FORDONIE ( dawniej Stary FORDON na ul. Pielegniarskiej )
                              >
                              > Moze juz sie zwiekszyla w miedzyczasie ilosc Stacji Ratunkowych ?
                              > Bo jesli sa tylko dwie - to napewno jest to za malo.
                              >
                              > radca




                              Jest też na Czyżkówku , w budynku przychodni przy ul. Grunwaldzkiej .
                              Budynek dawnej "samochodówki"
                              To tak dla ścisłości.
                              • radca Stacja Pogotowia ul.Grunwaldzka / Koronowska 16.07.03, 19:56
                                adek. napisał:

                                > radca napisał:
                                >
                                > > mysle,ze powinnismy sie skoncentrowac na Stacjach Pogotowia Ratunkowego -
                                > > nie na Helikopterach Ratowniczych.
                                > >
                                > > Jesli ktos jest dokladnie zorientowany - to zadam pytanie :
                                > > ile mamy Stacji Pogotowia Ratunkowego w Bydgoszczy ?
                                > >
                                > > Nie mam dokladnych danych, lecz wiem tylko,ze istnieja 2 w Bydgoszczy.
                                > > - jedna na ul. MARKWARTA ( wiadomo )
                                > > - druga na Nowym FORDONIE ( dawniej Stary FORDON na ul. Pielegniarskiej )
                                > >
                                > > Moze juz sie zwiekszyla w miedzyczasie ilosc Stacji Ratunkowych ?
                                > > Bo jesli sa tylko dwie - to napewno jest to za malo.
                                > >
                                > > radca
                                >
                                >
                                >
                                >
                                > Jest też na Czyżkówku , w budynku przychodni przy ul. Grunwaldzkiej .
                                > Budynek dawnej "samochodówki"
                                > To tak dla ścisłości.

                                - Znam ten budynek, ale jesli tak - to mamy juz 3 Stacje Pogotowia Ratunkowego
                                w Bydgoszczy ?

                                Teraz nasuwa sie pytanie:

                                jesli znajduje sie przy ulicy Grunwaldzkiej ( dawna smochodowka) - to jest
                                to u zbiegu ulicy Koronowskiej.Karetka Pogotowia powinna dojechac na to miejsce
                                wypadku juz w ciagu 5 - 10 minut ( najpozniej ).

                                Zastanawia mnie rowniez fakt,dlaczego nie zostala wsczeta AKCJA REANIMACYJNA ?
                                Gdyby nawet okazalo sie,ze ofiara wypadku nie oddycha i brak pulsu - to i tak
                                powinna zostac wdrozona AKCJA REANIMACYJNA. Nic o tym nie pisze w artykule -
                                wiec moge sie tylko zastanawiac ( bo zrozumiale jest,ze rodzi sie takie
                                pytanie )

                                radca
                                • tyciarek Re: Stacja Pogotowia ul.Grunwaldzka / Koronow 16.07.03, 20:22
                                  radca napisał:

                                  > adek. napisał:
                                  >
                                  > > radca napisał:
                                  > >
                                  > > > mysle,ze powinnismy sie skoncentrowac na Stacjach Pogotowia Ratunkowe
                                  > go -
                                  > > > nie na Helikopterach Ratowniczych.
                                  > > >
                                  > > > Jesli ktos jest dokladnie zorientowany - to zadam pytanie :
                                  > > > ile mamy Stacji Pogotowia Ratunkowego w Bydgoszczy ?
                                  > > >
                                  > > > Nie mam dokladnych danych, lecz wiem tylko,ze istnieja 2 w Bydgoszczy
                                  > .
                                  > > > - jedna na ul. MARKWARTA ( wiadomo )
                                  > > > - druga na Nowym FORDONIE ( dawniej Stary FORDON na ul. Pielegniarsk
                                  > iej )
                                  > > >
                                  > > > Moze juz sie zwiekszyla w miedzyczasie ilosc Stacji Ratunkowych ?
                                  > > > Bo jesli sa tylko dwie - to napewno jest to za malo.
                                  > > >
                                  > > > radca
                                  > >
                                  > >
                                  > >
                                  > >
                                  > > Jest też na Czyżkówku , w budynku przychodni przy ul. Grunwaldzkiej .
                                  > > Budynek dawnej "samochodówki"
                                  > > To tak dla ścisłości.
                                  >
                                  > - Znam ten budynek, ale jesli tak - to mamy juz 3 Stacje Pogotowia Ratunkowego
                                  > w Bydgoszczy ?
                                  >
                                  > Teraz nasuwa sie pytanie:
                                  >
                                  > jesli znajduje sie przy ulicy Grunwaldzkiej ( dawna smochodowka) - to jest
                                  > to u zbiegu ulicy Koronowskiej.Karetka Pogotowia powinna dojechac na to
                                  miejsce
                                  > wypadku juz w ciagu 5 - 10 minut ( najpozniej ).
                                  >
                                  > Zastanawia mnie rowniez fakt,dlaczego nie zostala wsczeta AKCJA REANIMACYJNA ?
                                  > Gdyby nawet okazalo sie,ze ofiara wypadku nie oddycha i brak pulsu - to i tak
                                  > powinna zostac wdrozona AKCJA REANIMACYJNA. Nic o tym nie pisze w artykule -
                                  > wiec moge sie tylko zastanawiac ( bo zrozumiale jest,ze rodzi sie takie
                                  > pytanie )
                                  >
                                  > radca


                                  Za grosz sumienia i wszystko jak grochem o scianę.
                                  Będziesz musiał pojechać sam i wziąć udział w sekcji zwłok jesli trudno jest ci
                                  sobie wyobrazić stan, gdy pacjent nawet oddycha i patrzy na Ciebie a i tak
                                  obrażenia są tak potworne,ze nic nie można zrobić.
                                  chocby i lekarz jechał w tym samym aucie i rozpoczął akcję 3 sekundy po
                                  zdarzeniu.

                                  Nie jest wiele warta opinia policjanta, księdza,murarza,matematyka, że gdyby
                                  karetka była szybciej z pewnoscią uratowałaby ofiarę wypadku.
                                  To może ustalić tylko komisja lekarska i nic na to Radco nie poradzisz.
                                  Swoje zainteresowanie służbą zdrowia i znajomośc procedur możesz sobie wsadzić.
                                  Bedziesz musiał wybrac się na studia medyczne, by zabrać rzeczowy głos w tej
                                  sprawie, a to i tak po zbadaniu ofiary. Nie gdzieś z drugiego końca świata
                                  ferowanie opinii i wyroków !!!

                                  Gdybyś to zrozumiał ,to i Tobie mogłoby być łatwiej.

                                  Poza tym w tym wątku ani słowa. Uszanujmy ,to uprzedmiotowione już i tak przeze
                                  mnie (niniejszym przepraszam) i Radcę nieszczęscie.
                                  Kurwa jakichś wyliczanek sie zachciewa...

                                  Można młotkiem tłuc ,a i tak nie dotrze.Polityk jeden p...ny się znalazł.

                                  • radca Re: Stacja Pogotowia ul.Grunwaldzka / Koronow 16.07.03, 20:49
                                    tyciarek napisała:

                                    > Za grosz sumienia i wszystko jak grochem o scianę.

                                    - i ty atomski mowisz o "sumieniu " ? akurat ty ?

                                    > Będziesz musiał pojechać sam i wziąć udział w sekcji zwłok jesli trudno jest
                                    > ci sobie wyobrazić stan, gdy pacjent nawet oddycha i patrzy na Ciebie a i tak
                                    > obrażenia są tak potworne,ze nic nie można zrobić. chocby i lekarz jechał w
                                    > tym samym aucie i rozpoczął akcję 3 sekundy po
                                    > zdarzeniu.

                                    - widzisz.... akurat pamietam doskonale slowa Wykladowcy na KURSIE SANITARIUSZY
                                    gdy powiedziano,ze " DOPOKI GLOWA NIE LEZY OBOK - TO ZAWSZE NALEZY WYKONYWAC
                                    AKCJE REANIMACYJNA " .

                                    Wiec komu mam wierzyc atomski - tobie,czy moze Wykladowcy z KURSU ?

                                    > Nie jest wiele warta opinia policjanta, księdza,murarza,matematyka, że gdyby
                                    > karetka była szybciej z pewnoscią uratowałaby ofiarę wypadku.

                                    - jestes WIELKIM MANIPULANTEM - atomski. Pokaz gdzie ( i znowu nie pokazesz
                                    jak zawsze - z reszta ) - gdzie napisano w artykule,ze :
                                    " z pewnoscia uratowalaby ofiare wypadku " ???

                                    Albo atomski - masz kiepska pamiec, albo w swej ZLOSCI i " OBSESJI radcy "
                                    manipulujesz wypowiedziami - by je "przezuwac i wypluwac " jako cudze
                                    wypowiedzi ?

                                    Tej pewnosci nie ma nigdy - ale przynajmniej sie RATOWALO i nic nie moze
                                    usprawiedliwiac - przed OSTAPIENIEM OD AKCJI REANIMACYJNEJ.

                                    > To może ustalić tylko komisja lekarska i nic na to Radco nie poradzisz.

                                    - akurat odnosnie "ustalania komisji lekarskich " - napisano juz tomy
                                    i wiele ukazano w roznych programach telewizyjnych.Nie jestem odosobniony
                                    w takim doswiadczeniu.Gdybym tylko ja sie o tym przekonal - to byloby jeszcze
                                    dobrze - bo moglbym powiedziec,ze " to byc moze jedyny przypadek "
                                    a wiec.... znowu mozna mowic " pod kowadlo " - ale i tak obsesja bierze....

                                    > Swoje zainteresowanie służbą zdrowia i znajomośc procedur możesz sobie
                                    > wsadzić.
                                    > Bedziesz musiał wybrac się na studia medyczne, by zabrać rzeczowy głos w tej
                                    > sprawie, a to i tak po zbadaniu ofiary. Nie gdzieś z drugiego końca świata
                                    > ferowanie opinii i wyroków !!!

                                    - wyrazac swoje opinie - kazdy ma prawo. Lecz " WYROKI FEROWAC " ?
                                    od tego sa inne instancje i poaz mi - gdzie w tym temacie " ferowalem WYROK "

                                    i znowu atomski stajesz sie MANIPULANTEM i wkladasz slowa w cudze usta.

                                    > Gdybyś to zrozumiał ,to i Tobie mogłoby być łatwiej.

                                    - naucz atomski najpierw siebie - bo czy ty cokolwiek mozesz rozumiec
                                    bez ublizania i wyzwisk ?

                                    > Poza tym w tym wątku ani słowa. Uszanujmy ,to uprzedmiotowione już i tak
                                    > przeze mnie (niniejszym przepraszam) i Radcę nieszczęscie.

                                    - jaki to NAKAZ znowu atomski stosuje ?

                                    > Kurwa jakichś wyliczanek sie zachciewa...

                                    - bez takich slow - nie bylbys atomski soba.

                                    > Można młotkiem tłuc ,a i tak nie dotrze.Polityk jeden p...ny się znalazł.

                                    - "mlotkiem tluc " ???
                                    a gdzie to atomski chcesz znowu " tluc mlotkiem " ? w KOWADLO czy w twoim
                                    stylu " lac w morde " ?

                                    " polityk jeden p...ny sie znalazl " ???
                                    a co to znowu ? - bo nie bardzo to rozumiem.

                                    radca
                                • adek. Re: Stacja Pogotowia ul.Grunwaldzka / Koronow 16.07.03, 21:13
                                  radca napisał:

                                  > Teraz nasuwa sie pytanie:
                                  >
                                  > jesli znajduje sie przy ulicy Grunwaldzkiej ( dawna smochodowka) - to jest
                                  > to u zbiegu ulicy Koronowskiej.Karetka Pogotowia powinna dojechac na to
                                  miejsce
                                  > wypadku juz w ciagu 5 - 10 minut ( najpozniej ).
                                  >
                                  > Zastanawia mnie rowniez fakt,dlaczego nie zostala wsczeta AKCJA REANIMACYJNA ?
                                  > Gdyby nawet okazalo sie,ze ofiara wypadku nie oddycha i brak pulsu - to i tak
                                  > powinna zostac wdrozona AKCJA REANIMACYJNA. Nic o tym nie pisze w artykule -
                                  > wiec moge sie tylko zastanawiac ( bo zrozumiale jest,ze rodzi sie takie
                                  > pytanie )
                                  >
                                  > radca


                                  Radco .
                                  W takim czasie ambulans nie dojedzie z Grunwaldzkiej do tego miejsca.
                                  Wypadek miał miejsce na trsie Bożenkowo - Bydgoszcz (bliżej trasy na Gdańsk ,
                                  Osielska)
                                  • radca Re: Stacja Pogotowia ul.Grunwaldzka / Koronow 16.07.03, 21:19
                                    adek. napisał:

                                    > radca napisał:
                                    >
                                    > > Teraz nasuwa sie pytanie:
                                    > >
                                    > > jesli znajduje sie przy ulicy Grunwaldzkiej ( dawna smochodowka) - to jest
                                    > > to u zbiegu ulicy Koronowskiej.Karetka Pogotowia powinna dojechac na to
                                    > miejsce
                                    > > wypadku juz w ciagu 5 - 10 minut ( najpozniej ).
                                    > >
                                    > > Zastanawia mnie rowniez fakt,dlaczego nie zostala wsczeta AKCJA REANIMACYJ
                                    > NA ?
                                    > > Gdyby nawet okazalo sie,ze ofiara wypadku nie oddycha i brak pulsu - to i
                                    > tak
                                    > > powinna zostac wdrozona AKCJA REANIMACYJNA. Nic o tym nie pisze w artykule
                                    > -
                                    > > wiec moge sie tylko zastanawiac ( bo zrozumiale jest,ze rodzi sie takie
                                    > > pytanie )
                                    > >
                                    > > radca
                                    >
                                    >
                                    > Radco .
                                    > W takim czasie ambulans nie dojedzie z Grunwaldzkiej do tego miejsca.
                                    > Wypadek miał miejsce na trsie Bożenkowo - Bydgoszcz (bliżej trasy na Gdańsk ,
                                    > Osielska)

                                    - przepraszam bardzo Adku
                                    pomylilem ta droge z droga na Koronowo - do Pieczysk.Byc moze masz racje
                                    z ta odlegloscia.

                                    radca
                                    • Gość: wojt Re: Stacja Pogotowia ul.Grunwaldzka / Koronow IP: *.bydgoszcz.cvx.ppp.tpnet.pl 16.07.03, 21:35
                                      Dzięki za szczegółowe informacje ale czy my jestesmy w stanie dorównać Austrii
                                      może za pare lat nie wiem . Cały czas uwazam że jedna stacja na 400 tys
                                      Bydgoszcz to za mało stanowczo . Nie chciałbym bym cie wprowadzać w błąd ale na
                                      Pielegniarskiej pogotowia już od roku nie ma uległo likwidacji ... Cały czas
                                      uważam że dobrą lokalizacją było by drugie pogotowie na błoniu może wtedy
                                      szybciej dojechali by do Białych Błót , ale to tylko gdybanie...
                                      • Gość: wojt Re: Stacja Pogotowia ul.Pielęgniarska IP: *.bydgoszcz.cvx.ppp.tpnet.pl 16.07.03, 21:44
                                        Sprawdziłem stacja jeszcze istnieje , rok temu chcieli ją zlikwidować ale
                                        dzieki interwencji radnych ostała sie obecnie jej tabor jest ograniczony do
                                        minimum i cały czas mysli się o likwidacji totez czesciej do Fordonu
                                        przyjezdzaja karetki z Markwarta niż z Pielegniarskiej
                                      • radca Re: Stacja Pogotowia ul.Grunwaldzka / Koronow 16.07.03, 21:48
                                        Gość portalu: wojt napisał(a):

                                        > Dzięki za szczegółowe informacje ale czy my jestesmy w stanie dorównać
                                        Austrii
                                        >
                                        > może za pare lat nie wiem . Cały czas uwazam że jedna stacja na 400 tys
                                        > Bydgoszcz to za mało stanowczo . Nie chciałbym bym cie wprowadzać w błąd ale
                                        na
                                        >
                                        > Pielegniarskiej pogotowia już od roku nie ma uległo likwidacji ... Cały czas
                                        > uważam że dobrą lokalizacją było by drugie pogotowie na błoniu może wtedy
                                        > szybciej dojechali by do Białych Błót , ale to tylko gdybanie...

                                        - jesli chodzi o Austrie - Drogi Wojcie
                                        to jeszcze wiem wiele z wlasnych obserwacji i doswiadczenia.Przyznam sie
                                        szczerzeze interesowalo mnie to - jak jest w tym Kraju ?

                                        - Zawsze mam taka nadzieje,ze kiedys dorownamy " Krajom rozwinietym ".
                                        Mysle,ze w tym temacie - RATOWNICTWA MEDYCZNEGO - dorownamy za kilka lat.
                                        Lecz nalezy o tym dyskutowac i wysuwac pomysly.Przeciez to jest dla nas.

                                        - Jesli chodzi natomiast o ul. Pielegniarska - to czytalem juz dawno,ze
                                        przenosza Stacje Pogotowia na NOWY FORDON. Bedac ostatnio w Starym FORDONIE -
                                        przejezdzalem ul. Pielegniarska i budynek byl opuszczony.

                                        - odnosnie lokalizacji Pogotowia na BLONIU - rowniez i ja tak mysle.
                                        To bylaby moim zdaniem bardzo dobra i korzystna lokalizacja.Mysle,ze same
                                        pomieszczenia - na STACJE POGOTOWIA by sie znalazly.Z tym nie powinno byc
                                        specjalnego klopotu.

                                        Mam nawet pewne pomysly w tym kierunku, lecz.... coz moze zrobic jednostka ?

                                        pozdr.
                                        radca
                                    • Gość: Maria Re: Stacja Pogotowia ul.Grunwaldzka / Koronow IP: w3cache.fordon.INTELINK.pl:* 16.07.03, 22:13
                                      radca napisał:

                                      > adek. napisał:
                                      >
                                      > > radca napisał:
                                      > >
                                      > > > Teraz nasuwa sie pytanie:
                                      > > >
                                      > > > jesli znajduje sie przy ulicy Grunwaldzkiej ( dawna smochodowka) - to
                                      > jest
                                      > > > to u zbiegu ulicy Koronowskiej.Karetka Pogotowia powinna dojechac na
                                      > to
                                      > > miejsce
                                      > > > wypadku juz w ciagu 5 - 10 minut ( najpozniej ).
                                      > > >
                                      > > > Zastanawia mnie rowniez fakt,dlaczego nie zostala wsczeta AKCJA REANI
                                      > MACYJ
                                      > > NA ?
                                      > > > Gdyby nawet okazalo sie,ze ofiara wypadku nie oddycha i brak pulsu -
                                      > to i
                                      > > tak
                                      > > > powinna zostac wdrozona AKCJA REANIMACYJNA. Nic o tym nie pisze w art
                                      > ykule
                                      > > -
                                      > > > wiec moge sie tylko zastanawiac ( bo zrozumiale jest,ze rodzi sie tak
                                      > ie
                                      > > > pytanie )
                                      > > >
                                      > > > radca
                                      > >
                                      > >
                                      > > Radco .
                                      > > W takim czasie ambulans nie dojedzie z Grunwaldzkiej do tego miejsca.
                                      > > Wypadek miał miejsce na trsie Bożenkowo - Bydgoszcz (bliżej trasy na Gdańs
                                      > k ,
                                      > > Osielska)
                                      >
                                      > - przepraszam bardzo Adku
                                      > pomylilem ta droge z droga na Koronowo - do Pieczysk.Byc moze masz racje
                                      > z ta odlegloscia.
                                      >
                                      > radca
                                      Pozwoliłam się wtrącić gdyż bardzo dobrze znam obydwie drogi do Bożenkowa i w
                                      sezonie letnim prawie codziennie je pokonuję.
                                      Nie masz za co Radco przepraszać jest to właściwa droga i aktualnie o wiele
                                      wygodniejsza niż od strony Maksymilianowa. Jadąc tą drogą byli by szybciej
                                      (droga prosta, bez osrych zakrętów). Bardzo dużo mieszkańców Osielska, Niemcza
                                      pracujących w okolicach ul. Grunwaldzkiej, Szubińskiej właśnie z niej korzysta.
                                      • radca Re: Stacja Pogotowia ul.Grunwaldzka / Koronow 16.07.03, 22:29
                                        Gość portalu: Maria napisał(a)

                                        > Pozwoliłam się wtrącić gdyż bardzo dobrze znam obydwie drogi do Bożenkowa i w
                                        > sezonie letnim prawie codziennie je pokonuję.
                                        > Nie masz za co Radco przepraszać jest to właściwa droga i aktualnie o wiele
                                        > wygodniejsza niż od strony Maksymilianowa. Jadąc tą drogą byli by szybciej
                                        > (droga prosta, bez osrych zakrętów). Bardzo dużo mieszkańców Osielska,
                                        Niemcza
                                        > pracujących w okolicach ul. Grunwaldzkiej, Szubińskiej właśnie z niej
                                        korzysta.

                                        - a jednak Mario
                                        no i tymbardziej,ze jak wspomniano jest w bylej "samochodowce " Stacja
                                        Pogotowia na Grunwaldzkiej ( to juz przy samej ul. Koronowskiej)

                                        Jak to mowia ; " co sie juz stalo - to sie nie odstanie" ,ale warto mowic
                                        o tym jak mozna usprawnic SYSTEM RATOWNICTWA w naszym miescie.Tym bardziej
                                        w obliczu Tragedii - daje sie to zauwazyc.Bo kiedy mozna zauwazyc najczesciej
                                        wady i bledy ? Jak mowi przyslowie : " na bledach sie czlowiek uczy "
                                        oraz " madry Polak - po szkodzie " itp.

                                        Mysle,ze nieslusznie jestem pomawiany,ze " wykorzystuje tragedie " .
                                        To poprzez czyjas Tragedie porusza nas Sumienie, Rozpacz i byc moze Zal,ze
                                        czegos nie przewidziano - byc moze nie usprawniono itd.

                                        Zstanawiamy sie wtedy - zadajac sobie pytanie ; czy mozna cos zrobic -
                                        by zmniejszyc cierpienia i tragedie w przyszlosci ?

                                        pzdr.
                                        radca
                                        • Gość: Maria Re: Stacja Pogotowia ul.Grunwaldzka / Koronow IP: w3cache.fordon.INTELINK.pl:* 16.07.03, 23:33
                                          radca napisał:
                                          >
                                          > Zstanawiamy sie wtedy - zadajac sobie pytanie ; czy mozna cos zrobic -
                                          > by zmniejszyc cierpienia i tragedie w przyszlosci ?
                                          >
                                          > pzdr.
                                          > radca
                                          Nic nie zrobisz Radco dopóki ludzie nie nauczą się właściwie wykonywać swoją
                                          pracę. W społeczeństwie polskim wciąż aktualna jest postawa „praca nie zając
                                          nie ucieknie”, tzw. „spychotechnika” – to nie ja – to kolega lub wykonałbym
                                          swoją pracę lepiej, gdybym miał.... i tu się zaczyna książka życzeń, zawsze
                                          znajdzie się jakieś wytłumaczenie. Wiadomo, że jesteśmy biednym krajem i na
                                          wszystko brakuje, ale nawet dysponując tylko tym co mamy powinniśmy sobie zadać
                                          pytanie: czy wszystko co było w naszej mocy w tej konkretnej sprawie
                                          zrobiliśmy? – i pod tym kątem sprawa winna być wyjaśniona.
                                          Pozdrawiam
                                        • adek. Re: Stacja Pogotowia ul.Grunwaldzka / Koronow 16.07.03, 23:37
                                          Hmmm.
                                          Zgadzam się z tobą Mario , że droga o której piszesz jest prostrza itd.
                                          Moim zdaniem odległość ze stacji na Markwarta drogą przez Maksymilianowo jest
                                          podobna jak droga ze stacji na Czyżkówku przez Janowo.
                                          Może zagłębiam się niepotrzebnie w szczegóły ale postawmy się teraz w roli
                                          dyspozytorki.
                                          Z jakiej stacji wysłać karetkę ?
                                          Czy miała na tyle dokładne informacje w którym miejscu był ten wypadek aby
                                          podjąć słuszną decyzję ? (Gdyby wypadek był bliżej Makymilianowa jadąc drogą
                                          przez Janowo , karetka miałaby więcej zakrętów do pokonania niż ta wysłana z
                                          Markwarta jadąca przez Osielsko)
                                          Chciałbym przez to powiedzieć , że ten czynnik w tym akurat przypadku (czy z
                                          Markwarta czy z Grunwaldzkiej efekt powinien być podobny) miał chyba
                                          drugorzędne znaczenie.
                                          Tu stało się coś innego. Zła organizacja ?
                                          Może nonszalancja w stosunku do swoich obowiązków , czyli zaniedbanie ?
                                          Nie wiem . Ale coś jest nie tak.
                                          Miejmy nadzieję , że sprawa się wyjaśni a winni zostaną ukarani.



















                                          • radca i tutaj mamy wyjasnienia ile jest Stacji i jakich 17.07.03, 16:37
                                            GAZETA POMORSKA

                                            " SŁUŻBA ZDROWIA. Jak to jest poza centrum

                                            Pogotowie, ale nie pomoże

                                            W Bydgoszczy w nagłych wypadkach pomocy udziela Wojewódzka Stacja Pogotowia
                                            Ratunkowego i jej trzy podstacje. Teoretycznie, gdyż tak naprawdę punkty w
                                            Fordonie, na Czyżkówku i Glinkach służą jedynie jako miejsce stacjonowania
                                            karetek.

                                            Przekonała się o tym nasza Czytelniczka. W niedzielę zraniła się w
                                            rękę. - Rana bardzo mocno krwawiła. Poza tym w rozciętej ręce utkwił mi
                                            kawałek szkła - opowiada. Natychmiast udała się do podstacji Pogotowia
                                            Ratunkowego przy ul. Produkcyjnej. - Mieszkam w Fordonie, więc miałam tu
                                            najbliżej. Tymczasem odmówiono mi udzielenia pomocy. Musiałam jechać aż do
                                            Szpitala Wojewódzkiego im. Biziela. To skandal! Przecież w międzyczasie
                                            mogłam się wykrwawić. Po co w takim razie placówka pogotowia w Fordonie -
                                            pyta.


                                            Poradnia albo szpital
                                            Barbara Szudarska, dyrektor Wojewódzkiej Stacji Pogotowia Ratunkowego w
                                            Bydgoszczy wyjaśnia, że podstacja w Fordonie działa jedynie jako miejsce
                                            stacjonowania karetek. - Nie ma tutaj warunków do udzielenia pomocy. To
                                            prawda, że trzeba po nią jechać do naszej Poradni Urazowo-Ortopedycznej przy
                                            ul. Markwarta 8 albo do któregokolwiek szpitala. Poradnia przyjmuje pacjentów
                                            codziennie w godz. 7-22 - mówi. Co zrobić, gdy tak jak w przypadku naszej
                                            Czytelniczki, krwawienie jest bardzo silne? - Można wezwać karetkę, która
                                            zawiezie do któregoś z wymienionych punktów - dodaje Barbara Szudarska.


                                            Tylko dla karetek
                                            Wojewódzka Stacja Pogotowia Ratunkowego w Bydgoszczy posiada jeszcze
                                            trzy podstacje. W żadnej z nich nie uzyskamy doraźnej pomocy, gdyż stacjonują
                                            tam jedynie karetki (przy ul. Grunwaldzkiej) albo karetka. Tak jest w Solcu
                                            Kujawskim oraz przy ul. Glinki w Bydgoszczy.


                                            (maw)

                                            17 Lipca 2003 "

                                            radca
                                            • radca idac sladem artykulu .... 17.07.03, 17:08
                                              radca napisał:

                                              > GAZETA POMORSKA
                                              >
                                              > " SŁUŻBA ZDROWIA. Jak to jest poza centrum
                                              >
                                              > Pogotowie, ale nie pomoże
                                              >
                                              > W Bydgoszczy w nagłych wypadkach pomocy udziela Wojewódzka Stacja Pogotowia
                                              > Ratunkowego i jej trzy podstacje. Teoretycznie, gdyż tak naprawdę punkty w
                                              > Fordonie, na Czyżkówku i Glinkach służą jedynie jako miejsce stacjonowania
                                              > karetek.

                                              - "teoretycznie " ?
                                              Czyli tak naprawde Punkt udzielania Pierwszej Pomocy jest tylko jeden
                                              i to jeszcze w miejscu - gdzie znajduje sie biuro i siedziba Dyrekcji
                                              Wojewodzkiej Stacji Pogotowia.

                                              Wynika to z tego,ze pozostale 3 punkty - to " GARAZOWISKA" - karetek
                                              i kierowcow ? a co jest z pielegniarzami ? Co jest z sanitariuszami ?
                                              co jest z lekarzami ? co jest z ZESPOLEM REANIMACYJNYM ?

                                              > Przekonała się o tym nasza Czytelniczka. W niedzielę zraniła się w
                                              > rękę. - Rana bardzo mocno krwawiła. Poza tym w rozciętej ręce utkwił mi
                                              > kawałek szkła - opowiada. Natychmiast udała się do podstacji Pogotowia
                                              > Ratunkowego przy ul. Produkcyjnej. - Mieszkam w Fordonie, więc miałam tu
                                              > najbliżej.

                                              - oczywiscie i slusznie.Jest to zapewne ta nowa siedziba w Nowym FORDONIE -
                                              przeniesiona z ulicy Pielegniarskiej.Tylko gdzie sie podziali ci sanitariusze
                                              pielegniarze i lekarze ?


                                              > Tymczasem odmówiono mi udzielenia pomocy. Musiałam jechać aż do
                                              > Szpitala Wojewódzkiego im. Biziela. To skandal! Przecież w międzyczasie
                                              > mogłam się wykrwawić. Po co w takim razie placówka pogotowia w Fordonie -
                                              > pyta.

                                              - i tutaj zgadzam sie z wypowiedzia czytelniczki

                                              > Poradnia albo szpital
                                              > Barbara Szudarska, dyrektor Wojewódzkiej Stacji Pogotowia Ratunkowego w
                                              > Bydgoszczy wyjaśnia, że podstacja w Fordonie działa jedynie jako miejsce
                                              > stacjonowania karetek. - Nie ma tutaj warunków do udzielenia pomocy.

                                              -" nie ma warunkow do udzielania pomocy " ? ( mowi Barbara Szudarska )
                                              To ja sie pytam Pania Dyrektor - jakie musza byc warunki -by udzielic w tym
                                              zakresie pierwszej pomocy ?

                                              > To
                                              > prawda, że trzeba po nią jechać do naszej Poradni Urazowo-Ortopedycznej przy
                                              > ul. Markwarta 8 albo do któregokolwiek szpitala. Poradnia przyjmuje pacjentów
                                              > codziennie w godz. 7-22 - mówi. Co zrobić, gdy tak jak w przypadku naszej
                                              > Czytelniczki, krwawienie jest bardzo silne? - Można wezwać karetkę, która
                                              > zawiezie do któregoś z wymienionych punktów - dodaje Barbara Szudarska.

                                              - dziwne to i bardzo nielogiczne, apozniej bedzie obciazona - ze " wezwanie
                                              karetki bylo niesluszne - bo nie istnialo zagrozenie zycia " ???

                                              > Tylko dla karetek
                                              > Wojewódzka Stacja Pogotowia Ratunkowego w Bydgoszczy posiada jeszcze
                                              > trzy podstacje. W żadnej z nich nie uzyskamy doraźnej pomocy, gdyż stacjonują
                                              > tam jedynie karetki (przy ul. Grunwaldzkiej) albo karetka. Tak jest w Solcu
                                              > Kujawskim oraz przy ul. Glinki w Bydgoszczy.

                                              - GARAZE tylko ??? kpina czy co ? bo nie rozumie kto to wymyslil ?
                                              Pani Dyrektor czy to Pani wymysl ???

                                              ( (maw) 17 Lipca 2003 - "gazeta pomorska" )

                                              > radca
                                              • genuine44 Re: idac sladem artykulu .... 17.07.03, 17:13
                                                Kujawskim oraz przy ul. Glinki w Bydgoszczy.
                                                >
                                                > - GARAZE tylko ??? kpina czy co ? bo nie rozumie kto to
                                                wymyslil ?
                                                > Pani Dyrektor czy to Pani wymysl ???

                                                Idiota. Przepraszam czytelnikow ale to co Radca wyprawia
                                                nie da sie inazcej skomentowac. Jezeli miasto jest duze
                                                to chyba jest oczywiste, ze w interesie mieszkancow jest
                                                kilka punktow STACJONOWANIA karetek. Pogotowie sluzy do
                                                RATOWANIA ZYCIA a nie naklejania plastrow.
                                                • radca Re: idac sladem artykulu .... 17.07.03, 17:25
                                                  genuine44 napisał:

                                                  > Kujawskim oraz przy ul. Glinki w Bydgoszczy.
                                                  > >
                                                  > > - GARAZE tylko ??? kpina czy co ? bo nie rozumie kto to
                                                  > wymyslil ?
                                                  > > Pani Dyrektor czy to Pani wymysl ???
                                                  >
                                                  > Idiota. Przepraszam czytelnikow ale to co Radca wyprawia
                                                  > nie da sie inazcej skomentowac. Jezeli miasto jest duze
                                                  > to chyba jest oczywiste, ze w interesie mieszkancow jest
                                                  > kilka punktow STACJONOWANIA karetek. Pogotowie sluzy do > RATOWANIA ZYCIA a
                                                  nie naklejania plastrow.

                                                  - ty genui - troche uwazaj i przestan z tym ublizaniem - bo to co juz teraz
                                                  ukazujesz - to juz sam dajesz obraz swojej kultury osobistej.

                                                  Jesli chcesz dyskutowac - to dyskutuj - lecz BEZ WYZWISK I UBLIZEN .
                                                  Przeciez ja - gdybym tylko chcial - to moglbym cie tak podsumowac,ze...
                                                  lecz nie znize sie do poziomu - jaki ty przedstawiasz

                                                  radca
                                                  > RATOWANIA ZYCIA a nie naklejania plastrow.
                                                  • genuine44 Re: idac sladem artykulu .... 17.07.03, 17:27
                                                    Popatrz na swoja "dzialalnosc" a zrozumiesz ze moje
                                                    ublizanie jest niczym w stosunku do podlosci calej Twojej
                                                    dzialalnosci.
                                                  • radca Re: idac sladem artykulu .... 17.07.03, 17:33
                                                    genuine44 napisał:

                                                    > Popatrz na swoja "dzialalnosc" a zrozumiesz ze moje
                                                    > ublizanie jest niczym w stosunku do podlosci calej Twojej
                                                    > dzialalnosci.

                                                    - a gdzie sie wykazalem "podloscia " ? i na czyja szkode dzialalem ?

                                                    radca
                                                  • genuine44 Re: idac sladem artykulu .... 17.07.03, 17:49

                                                    > - a gdzie sie wykazalem "podloscia " ? i na czyja
                                                    szkode dzialalem ?


                                                    Nie po raz pierwszy udajesz naiwnego, wiec nawet nie
                                                    warto komentowac.
                                                  • radca Re: idac sladem artykulu .... 17.07.03, 17:54
                                                    genuine44 napisał:

                                                    >
                                                    > > - a gdzie sie wykazalem "podloscia " ? i na czyja
                                                    > szkode dzialalem ?
                                                    >
                                                    >
                                                    > Nie po raz pierwszy udajesz naiwnego, wiec nawet nie
                                                    > warto komentowac.

                                                    - " udaje naiwnego " - a co to znowu za nowe - twoje okreslenie ? :)

                                                    radca
                                                  • lokator Re: idac sladem artykulu .... 17.07.03, 21:29
                                                    radca napisał:

                                                    > genuine44 napisał:
                                                    >
                                                    > >
                                                    > > > - a gdzie sie wykazalem "podloscia " ? i na czyja
                                                    > > szkode dzialalem ?
                                                    > >
                                                    > >
                                                    > > Nie po raz pierwszy udajesz naiwnego, wiec nawet nie
                                                    > > warto komentowac.
                                                    >


                                                    Robisz z siebie męczennika. Na świecie żyją tysiące ludzi bardziej
                                                    pokrzywdzonych PRZEZ LOS niż Ty.
                                                    Bóg dał, Bóg wziął. Błogosławieni cisi i pokornego serca. Nie pisz tutaj
                                                    zakłamańcu, że jesteś katolikiem, chrześcijaninem.

                                                    > - " udaje naiwnego " - a co to znowu za nowe - twoje okreslenie ? :)
                                                    >
                                                    > radca
                                                  • radca Re: idac sladem artykulu .... 17.07.03, 21:35
                                                    lokator napisał:

                                                    > Robisz z siebie męczennika.

                                                    - nie " robie z siebie meczennika" .KOmentowanie pewnych wydarzen - o ktorych
                                                    pisza MEDIA - to " robienie z siebie meczennika " ?

                                                    > Na świecie żyją tysiące ludzi bardziej
                                                    > pokrzywdzonych PRZEZ LOS niż Ty.
                                                    > Bóg dał, Bóg wziął. Błogosławieni cisi i pokornego serca. Nie pisz tutaj
                                                    > zakłamańcu, że jesteś katolikiem, chrześcijaninem.

                                                    - pomyliles watki.Tutaj dyskutujemy o tym co sie wydarzylo osttatnio
                                                    i dokonujemy pewnych analiz.

                                                    radca

                                                    ps. czy rodzaj religii i wiary - ma tutaj w tym watku cos wspolnego ???
                                                    dlaczego piszesz o tym ?
                                                    >
                                                    > > - " udaje naiwnego " - a co to znowu za nowe - twoje okreslenie ? :)
                                                    > >
                                                    > > radca
                                                  • lokator Re: idac sladem artykulu .... 18.07.03, 10:05
                                                    radca napisał:


                                                    > ps. czy rodzaj religii i wiary - ma tutaj w tym watku cos wspolnego ???
                                                    > dlaczego piszesz o tym ?

                                                    Dlatego, że chrześcijaninem się jest cały czas. Cały czas nosi się Boga w sercu.
                                                    Ty o Bogu mówisz tylko wtedy, gdy np. deklarujesz pomoc dziewczynce sierocie,
                                                    albo deklarujesz chęć przekazania gdzieś komputerów. Pozostały czas wypełnia Ci
                                                    nienawiść, złość, szukanie winnych, osądzanie szybsze niż zrobi to sąd.
                                                    Dlatego twierdzę, że jesteś zakłamany, bo nie pogodziłeś się z Bogiem, tylko
                                                    wykorzystujesz jego imię instrumentalnie. Na śmierci syna i powstałym w związku
                                                    z tym medialnym rozgłosem próbujesz budować polityczny kapitał. To jest podłe.
Inne wątki na temat:

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka