Gość: przemek011284
IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl
15.10.07, 18:04
Wczoraj na moim komputerze siedzialy dzieci mojej ciotki, a mnie nie
bylo w domu. Dzis kiedy go wlaczylem sie zaczelo... Najpierw przy
wlaczeniu przegladarki zmienilo mi strone startowa z onetu na
google, wlaczyly mi sie wszystkie zabezpieczenia przegladarki na
maks. Polaczenie z internetem zaczelo mi przerywac... Mam avast.
Wlaczylem gruntowne skanowanie. Znalazlo mi z 15 koni trojanskich,
ktore usunalem, jakis zakraplacz( podobno instalator jakiegos
wrednego oprogramowania)itd... Po tym jednak niewiele sie poprawilo.
co chwila juz skaner rezydentny alarmowal ze znaleziono trojana,
okazalo sie ze ja go kasowalem,a on sie instalowal z powrotem w to
samo miejsce. co jakis czas sama otwierala mi sie przegladarka i
kierowalo mnie na jakies strony clean my pc itd. Cos siedzi gdzies w
systemie i ciagle instaluje tego wirusa. Zaistalowalem narzedzie
microsoft do likwidacji zlosliwego oprogramawonia, znowu gruntowny
scan, zajal prawie 25 minut, 11 plikow zarazonych, niby naprawil,
dwa z nich nialy nazwe trojan instaler. Ale niestety nic sie nie
poprawilo, w dodatku co jakis czas blokuje mi menagera zadan, a na
monitorze wyskakuje komunikat w jezyku angielskim zebym zainstalowal
jakis tam progarm anty spyware(to jest sciema bo to kolejne wirusy)W
trybie awaryjnym w miare chodzi ale za cholere nie moge sie pozbyc
tego czegos co siedzi w systemie i caly czas mi instaluje tego
samego wirusa i nie moge tego znalezc. Macie moze jakis najnowszy
program zeby to wywalic? Dzis jeszce wieczorem jak wroce z pracy
zobacze w trybie awaryjnym, co bedzie jak go zeskanuje tym
narzedziem i antywirem.