Dodaj do ulubionych

Odkurzacz centralny - fakty i mity

27.10.07, 18:53
Te prawdy i nieprawdy są czasami bardziej prawdziwe i bardziej
nieprawdziwe.Nie jest prawdą,że odkurzacz centralny hałasuje z siłą
(mocą?) 65 decybeli. Jeśli bedziemy mierzyc w pokoju na piętrze,a
jednostka centralna bedzie w piwnicy to możemy uzyskać taki
efekt.Jesli bardzo ciche odkurzacze Ultra Silencer hałasuja z mocą
71-73 decybele i są ciche,to odkurzacz centralny owiniety w
kołdrę ,z tłumikiem może taki wynik( 65dB)uzyska.Taki wynik
oznacza,że musiałby on być kilkakrotnie cichszy od Ultra Silencera.
Nie jest też prawdą,że węże owiniete są tekstylnym pokrowcem. Jak
sobie kupisz to TAK,ale nie w standardzie.Nie jest tez prawdą,że
wymiana worka papierowego zapełnionego kurzem nie jest brudząca.
Jest i to bardzo. To nie jest S-bag w którym zabrudzenie rąk jest
niekonieczne.Prawdą jest,że worki papierowe są drogie i czasami
bardzo drogie.Wystarczy popatrzeć na stronach internetowych sklepów
z akcesoriami. Jednak najbardziej prawdziwe jest to,że odkurzacze
centralne są drogie i to licho wie dlaczego. Taki odkurzacz mało
rożni się od pralki frani,w środku ma typowy agregat ssący albo
dwa i filtr podobny w budowie do filtrów samochodowych. Czasami
filtr owijany jest workiem z goretexu . Generalnie poza
żdziebkiem elektroniki i agregatem nic tam nie ma. Cyklony zrobione
są z fałdów ukształtowanej blachy. Trochę uszczelek ,zatrzasków
i cała robota. Wysnuwam tu tezę,ze porządny domowy odkurzacz jest
technologicznie bardziej zaawansowany niż taki odkurzacz centralny.
Jak się "pochodzi po stronach internetowych" to dochodzi sie do
wniosku,że jesteśmy nabijani w butelkę i to zdrowo.Ja mówię o
zwykłych prostych odkurzaczach centralnych,takich w cenie od 2000zł
wzwyz.Oczywiście są jednostki do obsługi
hoteli,pensjonatów,biurowców gdzie jednostka centralna to cała
maszyneria.
Kolejnym mitem do obalenia jest nadzwyczajna moc takich
urządzeń.Otóż są odkurzacze centralne w których siła ssania jest
niższa niż w porządnych odkurzaczach domowych,takich na kółkach.
Phillips robi odkurzacz na kołkach z moca ssania 500 Wat,a więc
taką jaką mają odkurzacze centralne w cenie ok 3000-3500 zl. I
ten odkurzacz phillipsa kosztuje mniej niz 900 złotych.
Dlaczego to piszę,ano dlatego,że drogą eksperymentów zrobiłem
sobie w mieszkaniu odkurzacz centralny ze zwykłego Ultra Silencera
Kupiłem wąż za 160 zł(9 metrów),wszystkie ssawki mam od
odkurzacza.Odkurzacz wywalam na balkon,drzwi od balkonu uchylam na
tyle by przeszedł wąż i mam odkurzacz centralny z wszelkimi jego
zaletami. A więc zawirowania powietrza powstaja na balkonie,wydmuch
idzie na dwór,nie szkodzi sąsiadom bo jest cichy i ma Hepę 13 a
więc dostaja ode mnie powietrze bardziej czyste niż z parkingu za
oknem. Ja w domu nie mam hałasu, odkurzacz nie wznieca mi tumanów
kurzu z górnych partii mieszkania.Odkurzanie zaczynam od
góry,kończę na podłodze i na dwa tygodnie mam spokój.Wyssane
powietrze(ponad 26 litrów na sekundę) jest uzupełniane przez
świeże wlatujące przez uchylone drzwi .Jak bedzie padać to
odkurzacz pójdzie do łazienki gdzie nie ma kurzu,jest kratka
wyciągowa. 9 metrowy wąż pozwala mi sprzatnąć 50 metrowe
mieszkanie bez przemieszczania odkurzacza.
Moje rozwiązanie zastosuje kolega który ma 140 metrowe mieszkanie
i tez nie kupi jednostki centralnej tylko juz kupił odkurzacz
elektroluksa i wąż. Mieszkanie ma dwupoziomowe i tylko wstawi
kawałek rury pionowej by mieć dwa wloty i wylot do odkurzacza na
strychu.
Dodaję,że mam taki separator Phase 1 Elektroluksa za 89 zł,który
załatwia mi problem worków. Ten separator cyklonowy wyłapuje
wszystko co miałoby wpaść do worka w odkurzaczu. Jego zawartość
ląduje potem w WC i jest po kłopocie.Mam też czeskie gniazdko
zdalnie sterowane za 140 zł. Pilot ma zasięg 20 metrów(ale są i o
zasięgu 100 metrów). Wisi mi taki maleńki pilocik na szyi i nie
muszę chodzić wyłączyć odkurzacz podczas przerw w pracy.
Wąż zwijam na bęben jaki zrobił mi slusarz za 100 zł. Bęben zajmuje
półkę 40x40x30 cm w szafce w przedpokoju.
Oczywiście do domku to może byc za słaby odkurzacz,ale taki
Philips to juz smok i tylko 900 zł a w tym komplet ssawek i 1,5
metrowy kawałek węża.Smiało wystarczy na 200 metrowy domek.
Doradzam więc grzebanie w internecie i przyglądanie się czy dane
urządzenie jest tyle warte ile za nie chcą.
W dodatku moje rozwiązanie ma wszystkie cechy dodatnie odkurzaczy
centralnych i praktycznie może kosztować tylko 160 złotych(na wąż ).
Reszta to dodatkowe,ale niekonieczne ułatwienia. Na pewno jest
przydatne dla alergików.
Obserwuj wątek
    • emeryt601 Odkurzacz centralny - fakty i mity 27.10.07, 18:55
      na szyi i nie
      muszę chodzić wyłączyć odkurzacz podczas przerw w pracy.
      Wąż zwijam na bęben jaki zrobił mi slusarz za 100 zł. Bęben zajmuje
      półkę 40x40x30 cm w szafce w przedpokoju.
      Oczywiście do domku to może byc za słaby odkurzacz,ale taki
      Philips to juz smok i tylko 900 zł a w tym komplet ssawek i 1,5
      metrowy kawałek węża.Smiało wystarczy na 200 metrowy domek.
      Doradzam więc grzebanie w internecie i przyglądanie się czy dane
      urządzenie jest tyle warte ile za nie chcą.
      W dodatku moje rozwiązanie ma wszystkie cechy dodatnie odkurzaczy
      centralnych i praktycznie może kosztować tylko 160 złotych(na wąż ).
      Reszta to dodatkowe,ale niekonieczne ułatwienia. Na pewno jest
      przydatne dla alergików.
      • Gość: młodzieniec ależ sie emerycie rozpisałeś IP: *.telprojekt.pl 27.10.07, 22:42
        jak w temacie
    • mj.agh Re: Odkurzacz centralny - fakty i mity 28.10.07, 09:57
      Uznanie za pomysłowość. Jednak mam wrażenie, że piszesz o czymś co
      jest dla ciebie abstrakcją. Nie wiem gdzie w 50-metrowym mieszkaniu
      chciałbyś zainstalować odkurzacz centralny, zresztą po co ci taki na
      2 pokoje? Gdy się nie ma innego wyjścia to jest się najzwyczajniej
      zmuszonym, tak jak ty, na alternatywne wynalazki.
      Przede wszystkim odkurzacz centralny instaluje się w domach a nie w
      mieszkaniach. Druga kwestia to powód dla którego się go instaluje:
      komfort i szybkość obsługi. Nie trzeba łazić z odkurzaczem po
      pietrach (ani wystawiać go na balkon), nie musisz tachać całego węża
      a możesz użyć automatycznej szufelki itp.
      Fakt, można zgodzić się, że trochę kosztuje. Jednak i tak w
      przeciągu kilku ostatnich lat wraz ze wzrostem popularności takich
      odkurzaczy zwiększyła się konkurencyjność na rynku i ceny
      automatycznie spadły.
      • Gość: emeryt601 Re: Odkurzacz centralny - fakty i mity IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 28.10.07, 11:43
        Nie jestes uwazna. Napisałem,że zdrowo postudiowałem wszystko o
        odkurzaczach.Gdybyś weszła na strony Borysowskiego,Elektroluksa,a
        nawet współautora artykułu to byś zobaczyła,że właśnie przyszłość
        dla producentów odkurzaczy stanowią małe mieszkania.Borysowski
        oferuje włoskie odkurzacze wmontowane w scianę zewnętrzną
        mieszkania. Taki zwykły odkurzacz wciśniety w otwór o średnicy
        ponad 20 cm.Elektroluks robi całą serię małych odkurzaczy
        montowanych na ścianach,w szafkach łazienkowych czy kuchennych.
        Szwedzi produkują odkurzacze o wymiarach 30x30x30 cm tzw kubiki
        do montowania w szafkach,francuzi produkują odkurzacze ala
        taborety.Nawet na początku artykułu jest wspomnienie o
        wynalazcy,który do zwykłego odkurzacza dodał długą,gietką rurę.
        Wraca do tego pomysłu firma Hoover,która robi odkurzacze z długą
        rurą teleskopowo chowaną.Nawet czołowi producenci duzych
        odkurzaczy mają w ofercie niewielkie jednostki do montowania w
        zakamarkach mieszkania bądż na balkonie czy logii.
        Idea jest jedna. Masz tak to urządzić by za tobą nie ciągnął
        się kubeł odkurzacza uwieszony do węża.By nie przeszadzał ci
        kabel i by wydmuch z odkurzacza szedł na zewnątrz mieszkania, a co
        najważniejsze, by w mieszkaniu nie powstawały burze powodowane
        wydmuchem z odkurzacza. Ten wymuszony ruch powietrza porywa za
        soba kurz,a on wiruje dość długo,a potem opada na podłogę i meble
        wówczas gdy ty spokojnie kończysz odkurzanie.Ja odkurzając starą
        metodą pół godziny po sprzątaniu miałem na monitorze masę
        kurzu.Teraz monitor mam czysty przez tydzień.
        Obojętnie co byś nie montowała to i tak trzeba mieć długi wąż. Ten
        wąz jaki kupiłem waży 2 kilogramy. Odkurzacz waży ponad 5-6
        kilogramów. I te kilogamy ciągasz za soba,obijasz meble i
        klniesz na czym świat stoi.A tak masz tylko wąż,który jak ci
        przeszkadza kopiesz nogą i on ci ustepuje. Nie masz kabli
        elektrycznych. Masz ciszę i spokój bo odkurzacz jest za jakimiś
        drzwiami. I na zakończenie-moją intencją było unaocznienie,że nie
        ma sensu wywalać pieniędzy na jednostki centralne,niebotycznie i
        bezsensownie drogie ,skoro prawie w kazdym mieszkaniu jest jakiś
        odkurzacz,który w zupełności wystarcza by ułatwic ci zycie
        • Gość: emeryt601 Re: Odkurzacz centralny - fakty i mity IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 28.10.07, 12:02
          no i dodam- czy tak czy siak wąż 9 metrowy musisz uruchomic,bo
          odkurzacze centralne najczęściej takowe mają w standardzie. Idea
          odkurzacza centralnego jest taka, by mimo wszystko tzw sztywny
          rurociąg był krótki.Czy ja rozkładam wąż wkładany potem do
          dziurki czy do odkurzacza i tak muszę go rozłożyć.
          Oczywiście,gdybym miał mieszkanie sensowniejsze lub balkon osłonięty-
          odkurzacz poszedł by na balkon na stałe.Wówczas przebita by
          została ściana zewnętrzna otworem o srednicy 65 mm i byłoby po
          kłopotach.
          W moim przypadku konieczność zmusza mnie by do sprzatania
          odkurzacz wynieść na balkon,a potem zabrać go z balkonu.
          Swoimi wypowiedziami obalam tylko mit podsycany przez polskich
          sprzedawców odkurzaczy,że jest to Bóg wie jaki cudowny wynalazek i
          nic go nie może zastąpić.Gdyby byli rzetelni to polskie strony
          byłyby pełne opisów odkurzaczy o jakich piszę na wstępie(takich
          stron nie brakuje na zachodnich,a nawet czeskich portalach),a tu
          juz droga jest prosta-Skoro prosty centralny odkurzacz ma moc
          ssania w granicach 250 Wat,skoro można go schować w szafce,skoro
          odkurzacz może być skonstruowany tak jak dawny zelmer k-2(rura
          owijająca agregat ssący),skoro jedyna elektronika to niskoprądowy
          styk uruchamiany pierscieniem na końcu węża,to moja teza,ze
          odkurzacze mieszkaniowe(te ciągane) np
          Miele,Hoovera,Dysona,Elektroluksa,a nawet niektóre koreańskie są
          zdecydowanie bardziej zaawansowane technologicznie niz
          niebotycznie drogie centralne. Poza tym zważ,że posiadaczy
          mieszkań, w których można sobie ułatwić prace,a życie uczynić
          znośniejszym jest w Polsce proporcjonalnie jak 100:1 a może i więcej
      • Gość: emeryt601 Re: Odkurzacz centralny - fakty i mity IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 28.10.07, 12:55
        Ta automatyczna szufelka to klasyczny przykład na robienie wody z
        mózgu.Zwykła wypraska z tworzywa z drzwiczkami na sprężynę. Taka
        ssawka z klapką i wyłącznikiem.Ja nie neguję jej jako urządzenia
        ułatwiającego życie w potężnej chacie gdzie jest duzy przedpokój
        w którym nanosi się masę piachu czy błota,ale jakoś dziwnie
        wszyscy pomijaja okoliczność,że żeby z niej skorzystać, trzeba
        uzyć zwykłej szczotki,którą zamiecie się piach pod szufelkę by
        potem ona łaskawie ten piach wessała.Nie znalazłem tańszej
        szufelki niż za 170 zł. W tym samym czasie można kupić
        akumulatorową szczotkę Karchera wykonującą ta samą czynność za 140
        zł bądź akumulatorowy odkurzacz Hoovera za 300 zł.Mam taki
        odkurzacz ,
        wystarczy do szybkiego odkurzenia całego mieszkania. I jedno i
        drugie urządzenie zajmuje mniej więcej tyle samo miejsca co
        SZCZOTKA(zwykła,włosiana) której należy użyć do podsunięcia śmieci
        pod automatyczną szufelkę. Jest też różnica- moim odkurzaczykiem
        Hoovera nie podnoszę kurzu z podłogi,natomiast skuteczność
        szczotki w tej materii jest problematyczna.
        I na zakończenie-nie jestem przeciwny odkurzaczom centralnym.Uważam
        je za wspaniałe urządzenie,ułatwiające życie. Jestem jednak
        zdegustowany ich ceną i ich gloryfikacją.Dla
        alergików,astmatyków ich idea jest wspaniała,ale pożądany efekt
        mozna osiągnąć zdecydowanie tańszym kosztem.
        Uważam też,że nieuczciwością jest skrywanie pełnej oferty
        producentów odkurzaczy centralnych na świecie,sprowadzanie prawie
        wyłącznie modeli ze średniej i wyższej półki.A to,że nie zauważają
        tak potęznej niszy jaką stanowią małe mieszkania to wyłącznie ich
        problem.
        • mj.agh Komfort i Oszczędność Czasu - fakty i mity 28.10.07, 23:39
          Dalej twierdze, że piszesz o teorii. Nie uwierzę, że miałaś
          zamontowany i zrezygnowałaś bądź też rozważałaś zamontowanie
          odkurzacza centralnego w swoim 2 pokojowym mieszkaniu.
          Studiowałaś wszystko po to aby móc sobie udowodnić swój spryt. I
          zgodzę się, jesteś sprytna! (na swój, specyficzny sposób
          oczywiście…)
          Jednak nie wyobrażam sobie łażenia po domu z odkurzaczem po to żeby
          wystawić go na balkon. A potem znowu trzeba byłoby go przenosić żeby
          dostać rurą do innej części domu. Balkonów zabrakłoby mi w domu.

          Chciałbym mieć tyle czasu co nasza droga emerytka żeby nosić
          odkurzacz na balkon i takie epistoły wypisywać udowadniając, że
          jestem sprytniejszy, mądrzejszy i w ogóle przechytrzający wszystkich
          tych co chcą ludziom sprzedać drogie rzeczy jako cuda techniki.

          Rozumiem, że za wszelką cenę chcesz udowodnić jaka to spryciula
          jesteś i jak nie dasz się naciągnąć tym sprzedawcom. Jednak w ten
          sposób myśląc mogę sobie np. zadać pytanie po co mi komputerowo
          sterowane nawadnianie ogrodu? Przecież mogę wziąć wąż, codziennie
          postać pół godziny i podlać wszystko. Jak będę sprytny to dokupię
          sobie za 20zł końcówkę zraszającą i znacznie taniej mnie wyjdzie niż
          cały mechanizm i kładzenie rur w ogrodzie za parę ładnych tysięcy a
          efekt będzie ten sam: ogród podlany. Ba, po co wydawać 2,5 tys na
          nowoczesną pralkę, kupię porządną Franie. Przecież też trzeba do
          niej włożyć i wyciągnąć pranie i tak samo jak do automatycznej
          nasypać proszku.

          Nie rozumiesz idei takich wynalazków. One przede wszystkim mają
          służyć KOMFORTOWI użytkownika oraz OSZCZĘDZAĆ jego czas a nie
          tylko „wydalać” kurz na zewnątrz.
    • Gość: emeryt601 Odkurzacz centralny - fakty i mity IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 29.10.07, 07:19
      Teraz mowa o komforcie i o oszczędności czasu.Resztę zmilczę bo
      nie są na temat,albo trącają o złośliwości.Mój komfort pracy niczym
      nie różni się od komfortu pracy użytkownika wypasionego odkurzacza
      centralnego. I tu i tu lata się po mieszkaniu z rurą giętką,rura
      sztywną i ssawkami.Czyli nie ma żadnej różnicy,a więc i komfort
      jest jednaki.Zmontowanie mojego odkurzacza na odcinku od miejsca
      ssania do ssawki nie różni się ani ilością, ani jakością ani czasem
      pracy potrzebnym do wykonania czynności.To,że muszę wyjąć mój
      odkurzacz z szafki,przenieść go na balkon i tam postawić zajmuje mi
      około 15 sekund. Wetkniecie rury w odkurzacz czy w gniazdko jest juz
      czynnością identyczną.A więc spór idzie o " 30 sekund komfortu pracy
      do jednego odkurzania",czyli o minutę na miesiąc i dwanaście na rok.
      Jeszcze raz podkreslam,że gdybym miał duzy balkon odkurzacz w
      odpowiedniej obudowie stałby okrągły rok na balkonie.Reszta
      czynności pozostałaby bez zmian. No więc spór jest o te 12 minut w
      skali roku.Czy za te dwanaście minut mam płacić kilka tysięcy
      złotych?
      Ja nie miałem i nie mam nic przeciwko odkurzaczom centralnym,ale
      nazywanie ich wynalazkami jest patetyczną przesadą.
      Takie "wynalazki" mają już kilkadziesiąt lat i zapewniam,że niczym
      nie róznią się od odkurzaczy przemysłowych stosowanych w
      stolarniach,szlifierniach.Niczym nie roznią się od odkurzacza alfa
      lux,zelmer k-2 czy elektroluks z lat 50tych ustawionych pionowo na
      scianie.I w tym własnie kierunku idą producenci odkurzaczy
      centralnych. Prosze sobie poszukac na stronach elektroluksa modele
      mondo,pico,czy komfort. To zwykłe domowe odkurzacze odarte z
      plastikowych osłon(albo i nie) umocowane w szafce czy na scianie,
      Reszta jest identyczna jak mój "wynalazek"-9 metrowa rura i komplet
      ssawek.Te odkurzacze mają zwykłe worki papierowe jak w
      zelmerze,mają albo nie mają Hepy 12-13. Prosze sobie poszukac modele
      odkurzacza,gdzie silnik odłączony jest od obudowy głównej i
      podlączony do ciut większego separatora,który mozna przecież kupić
      od 89 zł do 200 zł jakie trzeba zapłacić za Dragony. Przeciez to
      to samo co ja zmontowałem u siebie. Tylko że tamte odkurzacze
      jako "wspaniałe wynalazki" kosztuja dwa,trzy ,a nawet więcej razy
      wiecej niz odkurzacz,jaki ma w domu każda rodzina. I jeszcze raz
      powtórzę- odkurzacz Dysona(jakikolwiek),odkurzacz
      Miele,Hoover,Elektroluks-taki domowy jest BARDZIEJ zaawansowany
      technologicznie niz te wspaniałe wynalazki mocowane w garażach.Juz
      sam system uszczelek,filtrów nie mówiąc o cyklonach Dysona
      świadczy o prawdziwości mojej tezy.
      Nie silę się na oryginalność,potrafię tylko analizować i wyciągać
      wnioski.
      Oczywiście,że najpierw rozważałem zmontowanie na balkonie
      odkurzacza firmowego.Proszę wejśc na stronę sprzedawcy Husky- on
      mnie zainspirował.Ale gdy dokładnie postudiowałem budowę i parametry
      odkurzaczy centralnych-dałem sobie spokój. Poza wężem wszystko
      miałem w domu,a i odkurzacz miał swoje miejsce, więc po co wyważać
      drzwi otwarte.
      I na zakończenie- z twoich wypowiedzi przebija pewna pogarda dla
      właścicieli małych mieszkań,małych balkonów,tak jak byś był święcie
      przekonany,że dom,odkurzacz centralny to para nierozłączna,a przy
      okazji nie dla maluczkich. A ja twierdzę,że zmiana filozofii
      odkurzania jaką ja proponuję właśnie posiadaczom małych,ciasnych
      mieszkań ma znacznie większą przyszłość,przynajmniej w naszej
      strefie polityczno-gospodarczej. I im predzej sprzedawcy polskich
      odkurzaczy centralnych to zrozumieja tym większy kawałek tortu
      zjedzą.
      Wydaje mi się,ze bardziej czytelnie swojej filozofii pojmowania
      rzeczy wyłożyc nie mogę.Nie jestem ani spryciarzem ani wynalazcą.
      Przedstawiłem tu tok myślenia spwodowany potrzebą i wprowadzony w
      zycie.Moi znajomi juz ten pomysł podchwycili.I podkreślam-to nie
      jest do końca mój pomysł. Gdybyś zamiast myśleć nad inwektywami i
      koniecznością dowalenia mi za wszelką cene zechciał poszukac w
      internecie, zobaczyłbyś rozwiązania Marcina Górnika zastosowane u
      niego w domu,pooglądałbyś filmy reklamowe odkurzaczy Hoovera z 4,5
      metrowymi rurami ssącymi,poczytałbyś o mozliwości montowania
      odkurzaczy centralnych na balkonach,popatrzyłbyś na przekroje tych
      cudownych wynalazków,zobaczyłbyś ,że mozna kupić kompletny agregat
      do centralnego za ok 400 złotych i wstawic go w prawie puste
      opakowanie,zobaczyłbyś jak za ponad 1200 zł Borysowski sprzedaje
      odkurzacze montowane w ścianie zewnętrznej i jak one wyglądają
      Zbicie tych informacji do kupy-to żaden wysiłek
      intelektualny.Myślę,że byś podołał nawet sam,bez moich podpowiedzi.
      • Gość: emeryt601 Re: Odkurzacz centralny - fakty i mity IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 29.10.07, 08:22
        Ułatwię Ci zycie.Poszukaj co to jest Bravo Standard sprowadzany
        przez Borysowskiego z Włoch,co to jest Millenium cubic firmy
        Univac,co to jest minivac-premium,stacio,micro,piccolo Electroluxa.
        Podpowiem-TO WSZYSTKO ODKURZACZE CENTRALNE. Jesli znajdziesz w nich
        róznice między moim zwykłym Ultra Silencer toś zuch.Róznice w
        funkcji,sile ssania,konstrukcji wewnętrznej,przepływie
        powietrza,sposobie filtracji-nie zewnetrznej.Jesli myślisz,ze
        wynosi się je do piwnicy czy na strych toś kiep. Więc przeczytaj
        jeszcze raz moje posty i zobacz o co w tym wszystkim chodzi. Jesli
        będziesz mial trudności i nadal bedziesz gadał o wyższości świąt
        Bożego Narodzenia ...,albo sugerował,ze mieszkańcy mieszkań małych i
        ciasnych winni myc się pod zlewem bo na łazienki nie zasługują,to
        możemy wrócić do poczatku.I nie pisz mi,ze o łazienkach nie
        rozmawialismy. To taka przenośnia z mojej strony.
      • Gość: mj.agh Re: Odkurzacz centralny - fakty i mity IP: *.net.autocom.pl 29.10.07, 08:47
        Bynajmniej nie mam pogardy dla małych mieszkań i ich posiadaczy, sam
        posiadam również i takie. Mieszkałem w nim dlatego wiem doskonale
        jak się łatwo odkurza takie małe mieszkanie w porównaniu z dużym
        domem. Ty tej drobnej różnicy wydaje się nie chcesz dostrzec. Stąd
        moje nieco ironiczne podejście do prezentowanej przez ciebie logiki.
        Najzwyczajniej nie lubię jak ktoś za wszelką ceną stara się
        udowodnić, że ma rację, szczególnie jeśli w tym celu wykrzywia
        rzeczywistość.
        Dostrzegam sporo różnic między twoim wynalazkiem a odkurzaczem
        centralnym z prawdziwego zdarzenia. Przy czym mam wrażenie, że ty
        nie chcesz ich dostrzec.

        Doceniam twoją pomysłowość. Twoje rozwiązanie faktycznie, jest
        ciekawe dla małego mieszkania gdzie 9m rurą dostanie się wszędzie z
        balkonu jednak w domu nie realne bez najzwyklejszego noszenia
        odkurzacza.

        1)
        Podejrzewam, że droga na między szafą i balkonem plus droga z
        powrotem zajmuje ci tyle samo albo nawet więcej metrów jakbyś
        postawił ten odkurzacz na środku mieszkania i nie musiałbyś go też
        ciągnąć go po podłodze. Tak czy inaczej musisz „jednostkę centralną”
        gdzieś ciągnąć a w przypadku odkurzaczy centralnych nie masz tego
        problemu.
        2)
        Nie koniecznie chce się wietrzyć całe mieszkanie zawsze podczas
        odkurzania, szczególnie w zimie
        3)
        Nie koniecznie chce zawsze się ubierać żeby móc odkurzać, tj.
        wystawiać odkurzacz na balkon
        4)
        Jak pada deszcz to z odkurzania nici bo mi zaleje odkurzacz
        5)
        Gdy na balkon napada śnieg to przed przystąpieniem do odkurzania
        należy najpierw odkopać balkon ze śniegu
        itd…

        Generalnie jedyne co ma twoje rozwiązanie wspólnego z normalnym
        centralnym odkurzaczem to powietrze, które po przejściu przez
        odkurzacz jest usuwane z budynku. Jest to dokładnie JEDYNA wspólna
        ich cecha. A piszesz tak jakby poza długą rurą była to jedyna cecha
        odróżniająca odkurzacz centralny od standardowego odkurzacza
        domowego.

        Pewnie i tak stwierdzisz, że nie mam racji. Choć wydaje mi się, że z
        oczywistymi faktami ciężko jest polemizować.
        • Gość: emeryt 601 Re: Odkurzacz centralny - fakty i mity IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 29.10.07, 10:00
          otóż i tu nie masz racji. Jesli przy odkurzaczu centralnym nie
          otwierasz okna to masz zagwarantowane,że do mieszkania podczas
          odkurzania napływa powietrze poprzez otwory (szyby) wentylacyjne. A
          to juz nie jest rozsądne,bowiem na kanale wentylacyjnym osadza się
          przez lata sporo substancji stanowiących i pożywkę i przyjazne
          środowisko dla wszelkiego typu zanieczyszczeń biologicznych i
          chemicznych To wszystko wciągasz sobie do mieszkania. Jeśli
          mieszkasz w domu wielorodzinnym to nawet możesz zassać powietrze z
          mieszkań sąsiadów,bowiem kanały idą obok siebie i wylot jest przy
          wylocie.Odkurzacz wydala z siebie około 25-35 litrów powietrza na
          sekundę,co w pół minuty daje prawie metr sześcienny
          powietrza.Podczas jednego odkurzania mieszkania tych metrów
          sześciennych robi się dość sporo. Jesli wydala to i pobiera,a żeby
          pobrac to musi ono do mieszkania napłynąć. Jesli masz odkurzacz
          centralny to musisz pamietać,żeby mieć podczas odkurzania otwarte
          okno. U mnie ten problem załatwiają uchylone drzwi balkonowe.
          Ustawiając odkurzacz na środku mieszkania zyskujesz tylko
          śmieszność.Odkurzacz musi stać jak najbliżej ściany,by pod nogami
          nie plątał ci sie ani odkurzacz ani kable. Jesli pada to nie
          odkurzam,a jeśli na balkonie jest snieg to i tak go raz na jakiś
          czas odgarniam,więc po problemie. Napisałem na początku,że
          alternatywnym rozwiazaniem jest ustawianie odkurzacza w toalecie
          gdzie sciany są od góry do domu wykafelkowane więc nie ma na nich
          kurzu,a kratka wentylacyjna załatwia problem odprowadzania ciepłego
          powietrza.
          Jeszcze raz podkreslam,że nie mam nic przeciwko odkurzaczom
          centralnym poza tym,że nie są warte swojej ceny i nie zasługują na
          żadne gloryfikacje. Nie upieram się przy swoich racjach, bo te
          racje wynikaja nie z mojego pomysłu tylko są wynikiem analizy i
          obserwacji całościowej. Najpierw to sprawdziłem teoretycznie,potem
          kupiłem wąż i zdalnie sterowany wyłącznik,a potem przez pół roku
          użytkowałem.Jest to wynik i przemyśleń i praktyki.
          I jeszcze raz podkreslam,że do uzytkowania mojej propozycji w
          mieszkaniu czy domku 120-150 metrowym nie potrzeba kupować żadnej
          jednostki centralnej. Taką potrzeba kupić do większego domu.
          To co zaproponowałem to rozwiązanie dla każdego zwykłego uzytkownika
          mieszkania i posiadacza jakiegokolwiek odkurzacza. I na zakończenie
          dodaję: Przy zastosowaniu 9 metrowego węża i separatora Phase 1
          muszę zmniejszać siłę ssania otwierając przepustnicę przy
          uchwycie rury teleskopowej,BO WCIAGA DYWAN uniemożliwiając lekką
          pracę. Mam 6 letni odkurzacz Ultra Silencer i on to sprawia.
      • Gość: miluś Re: Odkurzacz centralny - fakty i mity IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 29.10.07, 08:53
        Gość portalu: emeryt601 napisał(a):
        zobaczyłbyś rozwiązania Marcina Górnika zastosowane u
        > niego w domu,pooglądałbyś filmy reklamowe odkurzaczy Hoovera z 4,5
        > metrowymi rurami ssącymi,poczytałbyś o mozliwości montowania
        > odkurzaczy centralnych na balkonach,popatrzyłbyś na przekroje tych
        > cudownych wynalazków,zobaczyłbyś ,że mozna kupić kompletny agregat
        > do centralnego za ok 400 złotych i wstawic go w prawie puste
        > opakowanie,zobaczyłbyś jak za ponad 1200 zł Borysowski sprzedaje
        > odkurzacze montowane w ścianie zewnętrznej i jak one wyglądają

        Podeślij proszę linki do tych stron. Bardzo zainteresowały mnie Twoje wypowiedzi
        a że mam w domu alergika uczulonego na roztocza to taki wynalazek by mi sie
        przydał (oczywiście w rozsądnej cenie):)
        • Gość: emeryt 601 Re: Odkurzacz centralny - fakty i mity IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 29.10.07, 10:25
          Widzisz,problem jest w tym,że na początku stawiasz warunek-za
          rozsądną cenę.To jak w tym filmie-albo ma byc mądra,albo ładna-
          inaczej się nie da. Ja nie znalazłem żadnego odkurzacza
          centralnego tańszego niż za ok 1000 zł(z ewentualnym bonusem w
          postaci węża i szczotek). Te odkurzacze o jakich piszę nie schodzą
          poniżej 2 tysięcy(w przeliczeniu Euro na złote). Za 900 złotych
          kupisz smoka nie odkurzacz Phillipsa ,który ciągnie z mocą 500
          Wat. Tak duża moc do małego mieszkania jest zbędna,bo mój ciągnie
          około 320 Wat,a z separatorem jeszcze mniej i muszę otwierać
          przepustnice bo wciąga dywan. Ja jestem przekonany,że jakiś
          odkurzacz masz więc proponuję na początek kupno samego 9 metrowego
          węża za 160 zł. Tylko musisz pamietać,ze odkurzacze mają rury i
          ssawki o średnicy 32 i 35 mm. Wówczas musisz sobie radzić tzw
          przejścówkami.I tak i tak wąż 9 metrowy będziesz musiał kupić więc
          Ci się przyda. Jesli Twój odkurzacz będzie za słaby albo nie jest
          dostatecznie nowoczesny,wówczas proponuję kupno jakiegoś modelu
          ze sredniej półki,albo nawet Phillipsa czy Hoovera za około 900-
          100O zł.Wówczas uzyskasz dodatkowy efekt w postaci mobilności
          sprzętu. Jeśli kupisz jakikolwiek model z odkurzaczy centralnych
          skazany będziesz na usytuowanie go w jednym miejscu.
          Oczywiście i Husky i Beam produkuja małe odkurzacze centralne,które
          sprzedają w cenie ok 1000 zł,ale za to worki do nich(papierowe)
          są bardzo drogie. Więc jak nie kijem,to pałą. Odkurzacz domowy ma
          worki w cenie dość przystepnej.
          Proponuję takie rozwiazanie- poczytaj moje posty jeszcze raz.Nie
          moge Ci teraz odpowiedzieć bo jestem inwalidą i zaraz zabierają
          mnie na zabiegi,ale po powrocie podam Ci linki do potrzebnych Ci
          stron. Pozdrawiam
          • Gość: emeryt601 Re: Odkurzacz centralny - fakty i mity IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 29.10.07, 14:17
            www.borysowski.com.pl/cgibin/shop?show=2
            www.beam.cz/cs/katalog/byty-rodinne-domy/agregaty
            eko-serwis.home.pl/cgibin/shop?info=EWB001&sid=74a61ac4
            podkoszulek.pl/Odkurz/ceny.html
            www.husky.pl/instalacja_blok.html
            www.beam.pl/?strona=sklep&idkat=14#kiniu
            www.borysowski.com.pl/sklep/
            Podrzuciłem Ci linki do tych stron o jakich mówię i piszę.Jesli
            poczytałes to co napisałem dotychczas adresy bedą Ci pomocne.
            Kazda strona zawiera masę materiału,który pozwoli Ci poznac budowę
            odkurzaczy,ich ceny,mozliwości montażu itp. Sam sobie wyrobisz zdanie
            czy jest sens wydawać spore pieniadze na coś co możesz sobie zrobic
            sam z tego co masz w domu. Kupisz sobie tylko to co potrzebujesz.
            Wpisz do przeglądarki hasło Phase 1 i znajdziesz najtańszy
            separator,który pozwoli Ci oszczędzać na workach. Możesz kupić
            separator 20 litrowy Dragon 1(tez wpisz do przeglądarki) to wówczas
            bedziesz wywalał smieci raz na pół roku. Ale po co je gromadzić i
            wydawać 200 złotych. Ja Phase 1 opróżniam po każdym odkurzaniu
            wywalając zawartość do WC. Pozdrawiam
            • Gość: emeryt601 Re: Odkurzacz centralny - fakty i mity IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 29.10.07, 14:29
              Na tej czeskiej stronie otwórz wszystkie pdfy znajdujace się po
              prawej stronie. Zobaczysz ile mozliwości daje sam electrolux i
              zobaczysz jak proste są to konstrukcje. Na stronach Borysowskiego
              zobaczysz jak prosta jest konstrukcja odkurzacza wbudowanego w
              zewnętrzna scianę.To tak jak byś przeciął stary odkurzacz K2 i
              wcisnął go w dziurę w ścianie-inaczej mówiąc,jak uda ci się
              powiesić dobry odkurzacz w cenie 500 zł na ścianie to uzyskasz
              to co możesz kupic jako odkurzacz centralny za powiedzmy dwa
              tysiace.Jednak przy alergikach powinieneś wydech odkurzacza albo
              cały odkurzacz wywalić na dwór,albo poza mieszkanie.Uzyskasz wówczas
              to o co chodzi-kurz,roztocza, sierść,pyłki wyjdą poza obręb
              mieszkania. No i nie zapominaj o otwieraniu okna podczas
              odkurzania,bo narobisz sobie więcej problemów zasysając brudne
              powietrze z kanalów wentylacji grawitacyjnej. To nie są przelewki
            • rafee77 Re: Odkurzacz centralny - fakty i mity 13.12.09, 23:44
              System centralnego odkurzania z jednostką zabudowaną w ścianie.
              Dzięki temu nie zajmuje cennego miejsca, sprzyjając rozpowszechnianiu się systemów centralnego odkurzania nie tylko w domach jednorodzinnych ale też w mieszkaniach w budynkach wielorodzinnych. Metalowa hermetyczna i dźwiękoszczelna szafka pozwala na jej montaż również na zewnątrz np. na balkonie.

              Pomimo niewielkich wymiarów (23 cm głębokość, 52 cm szerokość i 85 cm wysokość) jest w pełni sprawną centralą ssącą dla obiektów o powierzchni do 200 m² i 8 gniazd ssących. Może być połączona z normalną instalacją systemu centralnego odkurzania wykonaną na bazie rurociągów o średnicy 50 mm z rozprowadzonymi przewodami sterującymi. Cykloniczny system filtracji z dodatkowym zmywalnym wkładem poliestrowym, zapewnia stałą moc ssącą niezależnie od stopnia zapełnienia zbiornika kurzowego. Dodatkowo jednostka może być wyposażona w panel kontrolny CMT800 z dynamicznym wyświetlaczem.
          • jan-w Re: Odkurzacz centralny - fakty i mity 01.11.07, 23:32
            Pomieszkaj jakiś czas w dużym domu z centralnym odkurzaczem, a potem, mając
            doświadczenie praktyczne, wypowiadaj się na temat wyższości odkurzacza
            balkonowego nad centralnym. "Niebotyczne" ceny jednostek centralnych, to dopiero
            jest mit. Wysokie ceny wymiennych worków? Po co worki? Stronnicze przeglądanie
            internetu, to nie podstawa do dyskutowania o wartości rzeczy z których się nigdy
            nie korzystało.
            A argumenty typu: zrobiłbym otwór o średnicy 65 mm, mają stwarzać wrażenie
            fachowości? ;-))
            • Gość: emeryt601 Re: Odkurzacz centralny - fakty i mity IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 10.11.07, 00:33
              Kolejny post posiadacza odkurzacza centralnego, sprowadzonego na
              ziemię lub urażonego w swojej dumie posiadacza.A mnie wcale nie w
              głowie dyskutować na temat odkurzaczy centralnych w dużych
              domach.Gdybys poczytał mnie uważnie,bez zadęcia i wyższości
              posiadacza odkurzacza centralnego z prawdziwego zdarzenia to byś
              zobaczył,ze kilka razy podkreslam,iż ja proponuje metodę sprzątania
              niczym nie różniącą się od metody stosowanej przez posiadaczy
              odkurzaczy centralnych.Wystarczyłoby byś przestał się puszyć i
              nadymać,a potem otworzył strony jakie podałem poprzednikowi.Może
              pojąłbyś o co mi chodzi.Jesli sprzedawca systemów Husky,współautor
              artykułu, poświęca odkurzaczowi zamontowanemu na balkonie(swoim
              balkonie) w swoim mieszkaniu całą serię zdjęć i opisów,to byś być
              może zaczął patrzeć dalej niż na czubek swojego nosa.Akurat temu
              Panu braku profesjonalizmu zarzucic nie można.Otwórz Jego stronę to
              zobaczysz.Gdybys porozmawiał ze sprzedawcą systemów Beam ze
              Szczecina to bys się dowiedział,ze ten Pan ma na własnym balkonie
              zamontowany odkurzacz centralny Beam.
              Podkreślam jeszcze raz-to są profesjonaliści. Porozmawiaj z nimi.
              Ja mam odkurzacz,który kosztuje mniej niż 500 zl. Spisuje sie tak
              jak jednostka kosztująca 2000-2500 zł,a więc mam prawo
              twierdzić,że urzadzenie ,w którym sa takie same bebechy jak w moim
              odkurzaczu ma cenę niebotyczną.Oczywiście,w duzym domu mój odkurzacz
              nie zda egzaminu ,ale do mieszkań czy małych domków- w zupełności
              wystarczy.I to też napisałem w swoich postach.Poogladaj jakie są
              ceny odkurzaczy centralnych,potem wejdż na strony anglojęzyczne i
              zobacz jakie są ceny agregatów,filtrów,elektroniki do tych
              odkurzaczy.Tam wszystko mozna kupic oddzielnie. Zdziwisz się ile
              może kosztować walec z blachy z dwoma deklami stanowiący
              obudowę.Jeśli dziwisz się po co worki-to znaczy nie masz pojecia ile
              jest typów odkurzaczy centralnych i jak są skonstruowane. Nadal
              twierdzę,że patrzysz na czubek nosa.Jak zobaczysz,że papierowy
              worek kosztuje w granicach 40 zł to może zadasz pytanie-a za co?
              Oczywiście,że nie korzystałem z odkurzacza centralnego u siebie w
              domu,ale obszedłem kilku sprzedawców i zobaczyłem jak to działa-
              również w ich domach.Zdziwisz się-działa tak samo jak u mnie,bo jak
              ma inaczej działać?Tyle,ze oni mają jednostki centralne w
              piwnicach,a ja na balkonie. Ale nie o to chodzi gdzie ona jest.
              Wazne by wylot powietrza z odkurzacza szedł poza mieszkanie.
              O tym otworze też napisałeś nie wiedząc o co chodzi. Otwórz strone
              Husky,zobacz jak Pan Górnik przeprowadził rurę z balkonu do
              mieszkania to może pojmiesz . Widzę,że my się różnimy jednym- ty
              masz pieniądz,odkurzacz centralny duży dom i dumę posiadacza,a ja
              mam po prostu wyobrażnię,zmysł obserwacyjny i umiejętność tego
              wykorzystania.I wykorzystałem. I MAM DOŚWIADCZENIE PRAKTYCZNE,w
              zupełności mnie i moim znajomym wystarczające. No i na koniec-
              dziwnym,ale wielce sugerujacym trafem artykuł został dość szybko
              zdjęty i głęboko zagrzebany. Odnależć go,bez zarejestrowanego
              linka jest dośc trudno. Nie wiesz o co w tym chodzi?Tak sobie
              myslę,że gdyby nie było darmowych edytorów tekstów Microsoft
              nadal trzymałby niebotyczną cenę swoich edytorów.
              Gdyby w wyniku moich postów odkurzacze centralne cenowo poszły w
              dół byłby to taki sam efekt.
    • Gość: melasa Re: Odkurzacz centralny - fakty i mity IP: *.internetdsl.tpnet.pl 29.10.07, 11:57
      dobre. Pozdrawiam
      • Gość: Karol Re: Odkurzacz centralny - fakty i mity IP: 212.109.150.* 23.12.08, 18:46
        Mnie się zapchała instalacja (może jakąś skarpetkę wciągnęło) i mam
        duży problem z centralnym odkurzaczem. Nie wiem co mam robić.
    • Gość: denver Re: Odkurzacz centralny - fakty i mity IP: *.internetdsl.tpnet.pl 15.01.09, 17:15
      zgadza siępanie emeryt , wkońcu maluchy to też takie polskie mercedesy haha
      • wcyrku1 Re: Odkurzacz centralny - fakty i mity 16.01.09, 15:13
        Gość portalu: denver napisał(a):

        > zgadza siępanie emeryt , wkońcu maluchy to też takie polskie mercedesy haha


        Jeżeli już tak porównujesz to odpowiednikiem malucha są centrale poniżej 2tyś pln

        Zgadzam się z Emerytem że jednostki centralne są stanowczo za drogie

        Mam wykonaną instalację z materiałów firmowych za 400parę zł.
        Na poddaszu 2 gniazdka, na parterze 2 gniazdka i w piwnicy jedno oraz w kotłowni
        jedno gniazdko. Obsługuje tą instalację 18 letni odkurzacz przemysłowy z
        filtrem tkaninowym. Do tego używam separatora z filtrem do czyszczenia kominka,
        pieca c.o., mycia niektórych pomieszczeń na mokro, sprzątania po remontach.

        Zamiast przepłacać za j.centralne lepiej doposażyć instalację. Mam na każdej
        kondygnacji osobny wąż i odpowiednie końcówki, separator "czysty" na część
        mieszkalną oraz separator "brudny" do piwnicy i kotłowni.
    • utalia Odkurzacz centralny - fakty i mity 19.01.09, 14:05
      Nie pojmuje idei odkurzacza centralnego. Co za różnica czy chodzi
      sie z placzaca sie długasna rura a niewielkim odkurzaczem na
      kółeczkach? Jak dla mnie żadna a nawet juz wole z samym odkurzaczem
      niz ową rurą. Gdyby ten centralny był jakis bezprzewodowy, kosmiczny
      to rozumiem zawracac sobie głowe cała instalacją, płacic niemałe
      pieniadze ale w tej wersji to czyste szaleństwo i dorabianie
      filozofii do sprzatanie
      • wcyrku1 Re: Odkurzacz centralny - fakty i mity 19.01.09, 21:57
        utalia napisała:

        > Nie pojmuje idei odkurzacza centralnego. Co za różnica czy chodzi
        > sie z placzaca sie długasna rura a niewielkim odkurzaczem na
        > kółeczkach?


        Jak dla mnie to ten mały mocno hałasuje, odkurzając jednak kurzy, ciągle trzeba
        wymieniać worki , nie ma wstecznego biegu i jak go nie wykopiesz to sam spod
        stołu nie wyjedzie :)
        ze schodów sam spada jak jakaś oferma, jak chcesz sprzątać powyżej metra to Ci
        dynda na rurze i tłucze kryształy :)
        • utalia Re: Odkurzacz centralny - fakty i mity 21.01.09, 11:12
          O ile nie jest sie sprzataczem wielkiego biurowca to pokonywanie
          jednego pietra we wlasnym domu nie powinno skłaniac nas do
          montowania odkurzacza centarnego i wydawania kasy-powód zbyt mały.
          Hałas? Nigdy nie przeszkadzał mi odgłos odkurzacza. Wiele urzadzeń
          domowych wydaje dzwieki, jadący samochód tez wydaje dzwieki, silnik
          pracuje, czy jest to powod aby sobie fundnąc samochód elektyrczny?
          JAkoś kurzenie sie też nie jest dla mnie problemem a co ile
          zmieniacie worki, ze miałoby to byc az tak uciazliwe? Przeciez z
          chałupy tez raz na jakos czas trzeba te brudy z odkurzacza wynioesc?
          Ptrzeciez nie ida one do jądra ziemi? Jak czesto? I jak sie to robi?
          Odkurzacza spod stołu nie wykopię ale po cholere go pchać pod stól,
          wszak to szczotke wsadza sie pod stól a nie sam odkurzacz.
          Kilkumetrowa rura tez nie przesuwa sie sama, mnie nawet przeszkadza
          taka krotka w tradycyjnym odkurzaczu, nie wyobrazam sobie jakbym
          miala zasuwac z dluzsza....i jeszcze doplacac do tego interesu. Dla
          mnie przeraklamowana sprawa. I mam wrazenie, ze niektorzy po prostu
          MUSZA TO MIEĆ bo nie wypada inaczej.
          • Gość: ewa Re: Odkurzacz centralny - fakty i mity IP: 195.116.207.* 21.01.09, 15:46
            z tymi odkurzaczami jest jak z wieloma innymi domowymi "sprzętami" -
            ci co nie mają będą krytykować ile się da, zeby sobie udowodnić, ze
            to bezsens. Kolezanka niedawno mówiła, że sobie w życiu zmywarki nie
            kupi, bo te "pięć" talerzy to sobie w zlewie umyje, teraz ma i nie
            wyobraża sobie jak mogła do tej pory po pięcioosobowej
            rodzinie "gary myć". Jej mąż niedawno mówił "po cholerę klimatyzacja
            na te dwa miesiące lata". Uzbierał na samochód z klimą i jest
            zachwycony. Itd itp. A ja będę mieć odkurzacz centralny i to nie dla
            szpanu tylko dlatego, że jest wygodniejszy od "normalnego".
    • Gość: życzliwy Odkurzacz centralny - fakty i mity IP: *.piekary.net 10.03.09, 03:10
      w prawdzie może to nie na temat moi drodzy ale ostrzegam WSZYSTKIE OSOBY
      mieszkające na śląsku tj. w Piekarach Śląskich - przed poszukiwaniem pracy i
      pracodawców zajmujących się tą dziedziną - z doświadczenia wiem co czeka każdego
      kto dostanie się do PEWNEJ MIŁEJ FIRMY NIE WYPŁACAJĄCEJ WYNAGRODZENIA PRACOWNIKOM.
      • michcio0711 Re: Odkurzacz centralny - fakty i mity 15.03.09, 17:28
        Centralny - powiem wam tak:

        -Zauważyłem, że centralne mają większą sprawność - pobiera 1500 W z sieci, a
        siła ssania to 750W w moim wypadku. Te przenośne 1500 W mają co najwyżej
        300-400W. Czyli tu jak widać mała energooszczędność centralnego w stosunku do
        wydajności.

        -Co to za brednie o workach za 40 zł? Jest plastikowy pojemnik, który opróżniam
        co 3 miesiące. Żadnych worków tam nie ma.
        A to, że magazynuje się przez jakiś czas brudy? I co z tego? Przecież one siedzą
        w hermetycznym pojemniku a nie na talerzu w kuchni!

        -Jest w nim silnik indukcyjny, który jest bardzo cichy i przede wszystkim trwały
        - nie ma szczotek jak w komutatorowcach które się tylko okresowo wycierają.

        -Nie zajmuje mi w ogóle miejsca. Jest umieszczony w kotłowni razem z centralą
        wentylacyjną. Zwykły musiałem nosić a przede wszystkim mieć go gdzie schować -
        przeważnie lądował w kącie w pokoju...

        -Odkurzacza oprócz szumu powietrza nie słyszę. Można odkurzać nawet jak w
        sąsiednim pokoju ktoś śpi albo jak oglądają telewizję.

        -Koniec obitych ścian - przy ciągnięciu zwykłego obijały się często rogi ścian.

        -Jak już pisałem wentylacja jest mechaniczna, także powietrze ciągnie z
        anemostatów wywiewnych (a więc centrali) czyli tak jak powinno być, a nie z
        kominów.

        -Szufelka automatyczna to faktycznie zdzierstwo, ona jest warta góra 15 zł. A
        cena ponad 100 zł to na razie tylko wada małej popularności odkurzaczy.

        -Gniazda są w każdym pomieszczeniu. I dzięki temu jest bardzo wygodnie. Nie
        wyobrażam sobie za bardzo jednego gniazda na kondygnację. Dzięki temu wystarcza
        mi wąż 5 metrów, a nie 9 m.

        -Z separatorem można odkurzać szkło, popiół z kominka czy pieca i wodę czy mokre
        błoto - niemożliwe w workowcach.

        -Wcale nie jest już drogo - to z miesiąca na miesiąc tanieje, a instalacja jest
        tania! Za 2 kondygnacje i jeszcze gniazda w pokojach było 500 zł.
        • Gość: piotr Re: Odkurzacz centralny - fakty i mity IP: 193.111.144.* 07.12.09, 23:03
          a gdzie chowasz tę małą - 5 metrową rurę? Ciekawe czy upchałbyś ją do mojej
          szafki na odkurzacz
    • Gość: zainteresowany Re: Odkurzacz centralny - fakty i mity IP: *.ostnet.pl 06.07.09, 02:49
      Wielkie dzieki dla Pana emeryt601 za doskonałe wyłożenie tematu i za
      Pana stosunek do innych ludzi (potwierdzam, już w Czechach jest inne
      traktowanie potencjalnego klienta)
    • Gość: pablooo Re: Odkurzacz centralny - fakty i mity IP: 195.116.86.* 21.07.09, 12:28
      Witam,

      Jeśli Pan emeryt601 jeszcze czyta to forum (i miałby ochotę
      bezinteresownie poradzić w kilku tematach) to uprzejmie proszę o
      kontakt na mail pa-wel@wp.pl.

      W 150-metrowym domu będe zakładał instalację OC. Chciałbym później
      spróbować podłączyć do niej jakiś typowy odkurzacz. Jeśli
      eksperyment się nie uda, odkurzacz i tak się przyda a ja kupię OC.
    • Gość: oj Re: Odkurzacz centralny - fakty i mity IP: *.tktelekom.pl 25.09.10, 14:44
      tak sobie szukam o odkurzacz i na każdym forum jest najnowsza informacja o odkurzaczach Dreinvac czy jakoś tak - gościu co to sposób na tanią reklamę - żałosne.
    • Gość: adk Re: Odkurzacz centralny - fakty i mity IP: *.adsl.inetia.pl 28.01.11, 16:43
      A ja z kolei zauważyłam, że na każdym forum zawsze muszą się pojawić jakieś złośliwości. Nie przeczytałam jeszcze dyskusji polegającej jedynie na wymianie zdań. Zawsze musi się znaleźć jakaś ironia, docinek, ktoś nie doczytuje, że post pisał mężczyzna a nie kobieta, ktoś inny przeinacza tekst, itp., itd. Czy naprawdę jakaś osoba nie ma prawa być przeciwnikiem odkurzacza centralnego z jakiegoś powodu? Czy inna osoba nie może powiedzieć, a ja uważam że to super wynalazek bo... Przecież każda rzecz ma swoje wady i zalety. I chyba ile ludzi tyle zdań prawda? A forum jest chyba od tego, żeby się tymi wadami i zaletami wymieniać prawda? Czy może służy do obrzucania się złośliwościami i ironicznymi uwagami.
    • czarna_12 Re: Odkurzacz centralny - fakty i mity 28.01.11, 20:29
      centralny miałam zepsuł sie,koszty naprawy b.duze,wiec dałam spokój, trzeba uwazac bo mozna niechcący cos wciągnąc i rura zapchana a kłopot nie mały żeby ja udrożnić przy dzieciach ciagle mozna znależć coś pod kanapami.Kupiłam philips performer za całe 508 zł ceny chodzą nawet do 1200zł,na 1 podłaczeniu do gniazdka odkurzam 100m2 i kawałek klatki schodowej, kabel +rura to chyba 12metrów,mega silny nie czuć brzydkiego zapachu przy odkurzaniu,dywan podnosi do góry:)Teraz żałuje że montowalismy centralny za tyle kasy...lepiej było pojechac na wypasione wczasy...
      • Gość: Mysia Re: Odkurzacz centralny - fakty i mity IP: 213.156.125.* 29.01.11, 11:10
        Witam, czy jest sens instalacji wyłącznie szufelek elektrycznych?
        Sam długi wąż nie stanowi dla mnie wielkiej zachęty, ale przy podłodze z ciemnych desek (60m2+ 3 x 20m2), którą trzeba codziennie zamiatać, szufelka, która wciągnie mi kurz to już owszem.
        Dodatkowo zastanawiam się nad instalacją tekiej szufelki w cokole szafki zlewozmywakowej w kuchni oraz pod kominkiem. Czy to się sprawdzi?
        Czy możecie polecić jakieś firmy oferujące niedrogie i estetyczne szufelki, plastiki raczej odpadają!
        • alex_k Re: Odkurzacz centralny - fakty i mity 01.02.11, 17:39
          Ja mam odkurzacz centralny, natomiast z szufelki zrezygnowałam. Taki bierzący kurz, piasek, okruchy kuchenne o niebo lepiej i bez zbędnego kurzenia zbiera się odkurzaczem ręcznym Karchera - taka dawna Kaśka, tyle że na akumulator.
          Co do rury, moja ma 9m i po zwinięciu nie zajmuje więcej miejsca niz tradycyjny odkurzacz, nawet realnie mniej, bo wisi na ścianie. Poza tym jest bardzo lekka, waży jakieś 1,5kg i w rzeczywistości dużo sprawniej się nią operuje niż ciężkim odkurzaczem.
          Ktoś pisał o zapychaniu instalacji. Też miałam ten problem (synek wrzucił bezpośrednio do gniazda w ścianie kilka resoraków). Sprawę w godzinę rozwiązal elastyczny i miękki grajcar.

          Dla mnie największym argumentem za odkurzaczem centralnym jest znaczne zmniejszenie się kurzu w domu, nawet po tygodniu na pólkach jest go niewiele, zimą, kiedy nie kurzy się z zewnątrz prawie wcale. Poza tym moje dziecko silnie uczulone na kurz, grzyby i pleśnie po zainstalowaniu odkurzacza niemal zupełnie odstawiło leki.
    • trini70 Re: Odkurzacz centralny - fakty i mity 01.02.11, 23:08
      turaj masz komplet informacji i testow:
      forum.muratordom.pl/showthread.php?18808-Czego-w-urządzaniu-domu-nie-zrobilibyście-ponownie&highlight=odkurzacze
      i tu
      cally dzial o odkuarzaczach centr.
      forum.muratordom.pl/forumdisplay.php?142-Centralne-odkurzanie
    • iga_44 Odkurzacz centralny - fakty i mity 08.07.11, 12:51
      Hałasu odkurzacza centralnego nie słyszy osoba odkurzająca
      ale jak wszystkim wiadomo hałasuje jednostka centralna,instalowana z dala od pomieszczeń mieszkalnych swoich własnych , za to natomiast niejednokrotnie blisko pomieszczeń (kuchnia, salon) sąsiada. Często posesje nie graniczą ze sobą garażami/ pomieszczeniami technicznymi.
      Dlaczego nie wspomina się o tym że tego hałasu musi słuchać cała okolica?
      Że goście z sąsiednich posesji podskakują przy każdym jego uruchomieniu?
      • Gość: Kaśka Re: Odkurzacz centralny - fakty i mity IP: *.ip.netia.com.pl 07.07.13, 19:30
        witam
        Też mam problem z odkurzaczami sąsiadów.Hałas słychać przy zamkniętych oknach, z tarasu trzeba uciekać żeby nie czuć się jak przy fabryce.Szkoda, że przedstawiając zalety centralnych odkurzaczy użytkownikom zapomina się o uprzykrzaniu życia sąsiadom.
    • zawszeqqwe Odkurzacz centralny - fakty i mity 17.10.11, 10:01
      Faktem jest, że o jednostkach centralnych można przeczytać niemal wszystko. Dlaczego jednak nigdzie nie ma informacji na temat warunków gwarancji jednostek centralnych?
      Czyżby było to jakieś krętactwo lub wstydliwe oszukaństwo/ Konia z rzędem dam temu kto znajdzie w necie informację na temat warunków gwarancji np. na odkurzacz BORYSOWSKI.
      • klostt Re: Odkurzacz centralny - fakty i mity 28.02.13, 12:14
        kolego,
        A ja Tobie zaproponuje osiolka z rzedem jesli przedstawisz mi warunki gwarancji BEAMa :)
        Pisza na swojej stronie ze daja 10 lat gwarancji, a warunkow gwarancji nigdzie nie ma.
    • fotosnajperro Re: Odkurzacz centralny - fakty i mity 04.12.21, 09:00
      Witam wszystkich użytkowników centralnego odkurzacza. Ja z kolei mogę coś powiedzieć jako SĄSIAD centralnego odkurzacza. To że u właściciela takowego zachwalanego od niebiosa urządzenia jest cicho w domu to nie powód żeby cały huk i kurz emitować prosto w sąsiada. Wydaje mi się troszkę dziwne że w domu słyszę bardziej odkurzacz sąsiada niż swój własny przenośny. Natomiast na zewnątrz jest taki huk jakby startował ciężki statek powietrzny. Każdy pisze jaki ma to wspaniały odkurzacz centralny.....i że ma w domu ciszę .... Tymczasem sąsiedzi słyszą wewnątrz swojego domu każde włączenie i wyłączenie. Ciągłe wycie agregatu ... Każde wciągnięcie firanki...... To nie jest w porządku. Nawet przy zamkniętych oknach... Nie mówiąc już o ich otwarciu..... Pozdrawiam.
      • fotosnajperro Re: Odkurzacz centralny - fakty i mity 04.12.21, 17:06
        Witam. Dodam tylko jeszcze słowo dotyczące kurzu .... ktoś tam napisał zachwycony że w domu jest mniej kurzu.... Wielkie odkrycie! No mniej ..... A gdzie go wywala? Prosto w dom sąsiada. Jeśli nie ma pozakładanych filtrów to gdzieś musi wyrzucać to do nie zatrzyma worek lub cyklon. Żaden producent tego nie podaje.... Montażysta o tym nie informuje.... Jeszcze Państwo mogliby się rozmyślić i nici z zarobku.... To nie jest tanie urządzenie... W sumie za tą kasę możnaby sobie pozwolić na trzy wysokiej klasy bardzo lekkie odkurzacze i na dodatek tak ciche..... Technika idzie do przodu. Pozdrawiam.

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka