mertk 27.04.08, 09:25 Na szczęście nie przeprowadzono badań na temat dopuszczalności tortur :) Odpowiedz Link Zgłoś Obserwuj wątek Podgląd Opublikuj
andrzej369 Czy istnieje postęp moralny? 27.04.08, 19:17 Postep moralny zostal juz dawno wstrzymany, zastepujac ROZUM na wiare. Obecnie mamy postep inteligencji, ktora nie ma nic wspolnego ze swiadomoscia czlowieka. Moralnosc jest ukryta w swiadomosci, a nie w inteligencji. Za niszczenie moralnosci obarczam religie, ktore ukierunkowaly czlowieka do wiary, a nie do poslugiwania sie ROZUMEM. Odpowiedz Link Zgłoś
mg2005 Religiofobia ?... 30.04.08, 09:38 >Za niszczenie moralnosci obarczam religie, ktore > ukierunkowaly czlowieka do wiary, a nie do poslugiwania sie ROZUMEM. Ha,ha...ROZUMEM kierowali sie 'oswieceni humaniści' we Francji (zamordowali 500.000 ludzi - w ciągu 3 lat!) i komuniści (zamordowali ponad 100.000.000, a 1/3 ludzkosci zamkneli w obozie koncentracyjnym) Św.Inkwizycja to kilka tysięcy ofiar- w ciągu 300 lat!... Odpowiedz Link Zgłoś
toja3003 postęp jest ale słaby w Afryce, 28.04.08, 09:09 Otóż na świecie są miliony zawodowych uchodźców bądź ludzi żyjących z pomocy w obozach i oni już takimi zostaną. W Afryce nie wrócą do swoich wiosek, bo te wioski nie istnieją, zarosłe dżunglą, z nieuprawianymi od lat polami, zniszczoną kanalizacją, spalonymi przez wojny domami. Zostają w obozach zdani na „papu”, mają tam wodę, jakąś rozrywkę, skromną pomoc medyczną. Ich dzieci też będą zawodowymi zasiłkowiczami. Oby tak się nie stało w Kosowie. I jak takim ludziom pomagać jeśli oni sami nie chcą sobie pomóc? Toczą jakieś głupawe wojenki więc nawet jakbym tam z workiem pieniędzy pojechał to mnie zabiją a kasę wydadzą na karabiny i dalej bądą się wykańczać. Tak jest w Iraku, Palestynie, Afganistanie. W Indiach są trądowaci mimo, że nie brakuje leków i jest to uleczalna choroba ale głupota tamtejszego systemu kastowego powoduje, że lekarz nie przyjmie trędowatego a jego dzieci nie mogą chodzić do szkoły a trędowaci wyganiani są poza miasta jak tysiące lat temu. Na ulicach chodzą tony mięsa (tzw. święte krowy) a obok ludzie przymierają głodem. Także w Jugosławii, głównie przez serbską głupotę, zniszczono wiele. Przecież Jugosławia mogłaby być od dawna w Unii jako państwo gdzieś przed Rumunią a nawet niewiele w tyle za Polską a dziś (poza mądrzejszą Słowenią, która nawet ma euro, i stopniowo innymi krajami tamtego rejonu) zamiast „wielkiej Serbii” Belgrad zarządza swoją okolicą, cofnięty w rozwoju o 10-20 lat. Tak jest, głupocie nie można pomóc. Problem „papu” pozostaje. W wielu wypadkach widzę, że największym problemem dla Afrykańczyków są oni sami. Dlaczego wymordowywali się w Rwandzie? Czy tak kazał im biały człowiek? To, że jestem sfrustrowany i nie mam pracy a kiedyś był kolonializm nie może być usprawiedliwieniem dla masowego ludobójstwa współcześnie. I o tym właśnie mówię. O mentalności i kulturze ludzi dziś. O elementarnych prawach jak „nie zabijaj”. Inny przykład – AIDS. Jeżeli jest sobie para ludzi, kopulują i są sobie wierni to jest chyba mniejsze prawodopodobieństwo przenoszenia się choroby niż wtedy gdy masowo zmienia się partnerów i partnerki a tak się dzieje w krajach afrykańskich. Czyli jest to też kwestia kultury i zasad tych ludzi a nie np. pieniędzy. Więc co by było lepsze np. dla takiej Rwandy – spokojne rządy kolonialne białej administracji czy ich własne, które doprowdziły do tego, że parę lat temu dosłownie milion ludzi wyrżnęło się tam wzajemnie siekierami. Sory za brutalny język ale tu chodzi o życie ludzkie, które należy chronić. Może dobrym rozwiązaniem byłoby dobrowolne oddanie się tych zacofanych krajów ponownie pod jurysdykcję europejską. Nie chodzi tu o jakiś brutalny rekolonializm ale o rodzaj protektoratu np. podobnego do tego co ma Portoryko z USA albo mają zamorskie kolonie francuskie, angielskie czy holenderskie i dobrze sobie żyją a Europejczyk korzysta z urlopu w ciepłych krajach w warunkach spokoju. Odpowiedz Link Zgłoś
nonna2 Re: postęp jest ale słaby w Afryce, 02.05.08, 14:01 "toja" pamiętam z dyskusji o wierze i upartym twierdzeniu , że niewiara w Boga też jest wiarą. Pamiętam twoje Credo dla niewierzących... Twoja analiza sytuacji w Afryce jest imponująca. Swoisty kolonializm, który proponujesz miałby dotyczyć także Polski? To my mamy ich uczyć? Mamy być wzorem moralności? My,hipokryci do kwadratu? Odpowiedz Link Zgłoś
mg2005 Postępowy żydowski nazista Singer... 30.04.08, 09:23 - to ten sam,który twierdzi, ze noworodek do 3.miesiąca nie jest człowiekiem i można go zabić... a jak pięknie pitoli o 'prawach człowieka', obłudnik... GWniany autorytet... Odpowiedz Link Zgłoś
makiawelista Re: Czy istnieje postęp moralny? 01.05.08, 10:28 Nie ma chyba nic bardziej zmiennego i względnego jak moralność. Nie ma dobra i zła, nie ma lepszych i gorszych poglądów. Ja na przykład bywałem nazywany niemoralnym za to, że nie widzę nic wielkiego w JP2. A moja moralność jest po prostu inna. Odpowiedz Link Zgłoś
nonna2 Re: Czy istnieje postęp moralny? 02.05.08, 13:54 "[...]Pamiętajmy jednak mimo wszystko, że hipokryzja to haracz, jaki występek płaci cnocie, a fakt, że rasiści i seksiści muszą go płacić, wskazuje na pewien postęp moralny. Słowa mają swoje konsekwencje. Tak już jest, że jedno pokolenie mówi coś, niezupełnie w to wierząc, a następne pokolenie nie tylko w to wierzy, lecz także działa zgodnie z tym przekonaniem.[...] W sumie pocieszające słowa... Byłam zdania, że rasizm, seksizm i tzn. podwójna moralność: np.stosowanie środków antykoncepcyjnych i bycie praktykującym katolikiem...To samo zło. Zastanawiałam się, jak się ma do moralności niepraktykujący katolik? Hipokryzja do kwadratu?! Autor dał mi nadzieję, że potomkowie hipokrytów już nimi nie będą? Odpowiedz Link Zgłoś