Dodaj do ulubionych

Ważne.Inne testy.Sukces.

18.11.03, 01:39
Drogie Mamy!
Mam wspaniałego synka,dla ktorego zrobię wszystko.Tak jak Wy karmiac małego
alergika piersią odstawiłam wiele produktów.Już własciwie niewiele jadłam,a
próby rozszerzania diety często kończyły się porażką.Ja chudłam,chłopiszcze
na szczęście rosło,ale trochę chorowało(skutek złej diety).Maks chciał jeść,a
ja już się w tym wszystkim zaczęlam gubić.
Przypadkiem (u fryzjera smile )dowiedziałam się o testach
wczesnopokarmowych.Najpierw zadzwoniłam do dziewczyny,która robiła je
swojemu dziecku.Powiedziala,że to test na 80 produktów i teraz ma wykaz tego
co uczula.W okresie stosowania tej diety jej maluch przestał chorować,skóra
idealna.I podała mi cenę-1000zł.Zdecydowalismy się.Minęły już 2 miesiace,Maks
je mnóstwo produktów i to takich,których w ogóle nie próowaliśmy.Może jeść
np. pomidory,truskawki,miód,orzechy,wszystkie zboża oprócz ryżu.Uczulony jest
na pomarańcze,porzeczki,śliwki,ziemniaki,czosnek,koper,ziele ang.,liśc
laur.,groszek,kawę,chmiel,ananasy,soję,cynamon,jajka,kurczaka,musztardę,figi,p
ieczarki,ryby słodkow.-i to tyle.A ja akurat jadłam ryż,porzeczki...Teraz
jest super!Buzka,nadgarstki,pod kolankami- gładziutko,kupki
ślicznesmile,Maksiulek zdrowy,a jak lubi jeść(ma13 m).Ja też wygladam lepiej.
Dziewczyny gorąco Wam testy typu ALCAT polecam.Jest niewiele miejsc,gdzie je
można zrobic.Podaje adres naszej lekarki(za jej zgodą)
Stanisława Kaminiarz
alergolog,otorynolaryngolog
ul.Brzozowa 5B
72-300 Gryfice
t.dom.(091)38 427 15
t.gab.(091)38 460 70

To jest Zachodniopomorskie.
Jeszcze raz polecam i życzę zdrowia.
Justyna
Obserwuj wątek
    • aniapatryk Re: Ważne.Inne testy.Sukces.-do Justyny. 18.11.03, 10:44
      Mam pytanie czy może znasz listę tych miejsc gdzie można zrobić testy. Ja
      jestem z Kielc i gdyby było bliżej to skorzystałabym z takiego testu.
      (Zorganizowałoby się składkę od dziadków).
      Pozdrawiam
      • aska_f Re: Ważne.Inne testy.Sukces.-do Justyny. 18.11.03, 10:58
        Więcej o tych testach znajdziesz m.in. na stronie www.leap.pl
        To jest zdaje sie strona firmy, która jest głównym przedstawicielem tego na
        Polskę.

        Pozdrawiam,
        Aśka
      • justynamamamaksa Re: Ważne.Inne testy.Sukces.-do Justyny. 18.11.03, 11:20
        Aniu!
        nie znam tych adresów,chyba robią to w Warszawie iStalowej Woli.Zadzwoń do
        mojej lekarki,najlepiej na t. dom,bo gab jest czynny po południu we wtorek.
        Do testu pobiera się krew i następnęgo dnia są wyniki.
        Pozdrawiam
        Justyna
        • basia7216 Re: Ważne.Inne testy.Sukces.-do Justyny. 18.11.03, 12:32
          Ja robiłam ALCAT u dr.Myłek w Stalowej Woli na 50 produktów(można od razu na
          80,lub etapami).Dieta jest ustawiana w oparciu o ALCAT i grupę krwi.To są testy
          na późną alergię nie ige zależną.U nas nie wygląda to tak różówo,ale jest ok 50%
          poprawy.Można spróbować na początek ustawić dietę wyłącznie w oparciu o grupę
          krwi.Moim zdaniem warto wszystkiego wypróbować,żeby pomóc dziecku a to są próby
          nie wyssane z palca tylko poparte dobrymi(ale nie uznawanymi przez większość
          lekarzy w Polsce testami nawet nie mówią o nich rodzicom,choć wiedzą o ich
          istnieniu,nie wiem dlaczego ale mam dość pseudo lekarzy,którzy nie potrafią
          powiedzieć "ja niestety nie umiem pomóc proszę spróbowac Tu i tu";nie wszyscy
          wiedzą o innych możliwościach.Wszystkie diety w oparciu o obserwacje,gdy
          dziecko jest uczulone na mnóstwo rzeczy są bez sensu;przy tej alergii reakcja po
          1,2 dniach,wszystko nakłada się na siebie; poprostu obłęd.Przeszłam i dalej
          przechodzę to wszystko.Testy w Stalowej Woli w Centrum Leczenia Alergii.
          • chalsia Re: Ważne.Inne testy.Sukces.-do Justyny. 18.11.03, 18:17
            Równie dobrze można spróbować biorezonansu, ale tylko jako metody do wykrywania
            alergenu (bo odczulanie nie za bardzo "działa", zdecydowanie natomiast działa
            dieta).
            A ustalanie diety w oparciu o grupę krwi ma takie same szanse na powodzenie w
            leczeniu/zapobieganiu alergii, jak ustalanie diety na podstawie typu budowy
            ciała.
            Statystycznie jest szansa, że w ten sposób wyeliminuje się jakieś alergeny.
            Ale spróbować zawsze można, jeśli wyczerpało się (bezskutecznie) inne metody.

            Pozdrawiam,
            Chalsia
            • justynamamamaksa Re: Ważne.Inne testy.Sukces.-do Justyny. 18.11.03, 23:29
              Chalsiu!
              Czy wiesz coś o testach Alcat czego ja nie wiem?Też je robiłaś?Maks i ja
              jesteśmy na diecie "potestowej" dopiero 2 m,ale jak do tej pory wszystko
              super.Oprócz tego,że trzymam się listy prduktów dozwolonych,nie jemy żadnych
              słoiczków(lekarka nie polecała,a poza tym mieszkamy na wsi i mamy pełną piwnicę
              swoich słoiczkówsmile),wędlin kupowanych w sklepach(moja mama robi pyszne pasztety
              i pieczyste),gotowych słodyczy.Pieczywo kupujemy z małej piekarenki-jest pyszne
              i bez chemii.
              O iorezonansie słyszałam różne opinie,ale raczej na nie.Nie sprawdzałam imam
              nadzieję,że nie będę musiała.U nas test Alcat się chyba sprawdził,pożyjemy
              zobaczymy.
              Pozdrawiam
              Justyna





              • chalsia Re: Ważne.Inne testy.Sukces.-do Justyny. 19.11.03, 09:09
                Justyna,

                O testach Alcat tak naprawdę nie wiem prawie nic.
                Ale mam wiedzę medyczną oraz dotyczącą produkcji środków spożywczych.
                Co do słoiczków = lekarze często nie polecają bo mają uprzedzenia i zero
                pojęcia na temat technologii spożywczej. Jak najbardziej słoiczki są OK -
                sprawdzone składniki do takiego stopnia, że hej oraz fakt, że niedotrzymanie
                standardów jakości równa się szum medialno-konsumencki, a to równa się spadek
                obrotów i zysków. Pamiętam aferę w Niemczech, gdy dzięki firmie Hipp (w ramach
                bardzo szczegółowych badań składników używanych do produkcji słoiczków)
                wykryto, że jakaś firma produkuje karmę dla świń wykorzystując produkty skażone
                związkami rakotwórczymi, które były potem obecne w mięsie.
                Moje trochę "niedowiarskie" stwierdzenie dotyczyło głównie diety układanej pod
                grupę krwi.
                Co do piekarni - co to znaczy w dzisiejszych czasach "bez chemii"? Czy piekarz
                robi chleb dokładnie wedle przepisu z przed 100 lat? Nie sądzę.

                A u mnie akurat się sprawdził biorezonans. Co wcale nie znaczy, że uważam to za
                100% metodę. Jest to dla mnie sposób na ewentualne szukanie jeszcze czegoś co
                uczula. Bo 100% pewna jest tylko dieta eliminacyjna - oczywiście jeśli chodzi o
                alergię pokarmową.

                To dobrze, że dieta "potestowa" działa u Twojego synka.

                Pozdrawiam,
                Chalsia
                • chalsia Re: Ważne.Inne testy.Sukces.-do Justyny. 19.11.03, 09:22
                  A na stronie leap.pl podstrona o testach nie działa, a cała strona leap to
                  jedno wielkie ZERO z merytorycznego punktu widzenia.
                  Jest to klasyczny przykład tekstu marketingowego, w dodatku kiepskiego bo bez
                  możliwości zweryfikowania podanych informacji. Jak dla mnie można to porównać
                  do piramid finansowych.
                  Na podstawie informacji z tej strony raczej bym się na takie testy nie
                  zdecydowała, albo raczej - podchodziłabym do tego z dużą dozą nieufności.

                  Pozdrawiam,
                  Chalsia
    • kasiaj51 Re:Chemia w pieczywie 19.11.03, 18:10
      Cześć! Tak się składa, że na temat pieczywa wypiekanego w małych i dużych
      piekarniach trochęwiem. Pieczywo bez chemii oznacza robione metodą 6,7-fazową
      zależnie od temperatury piekarni, rodzaju mąki, liczby dzież itd.. Przy takiej
      produkcji jest bezsensem stosowanie polepszaczy. Zakładając, że piekarz ma
      dobrą (czystą bez chemii) mąkę jedynymi dodatkami do produkcji pieczywa jest:
      sól, drożdże piek., woda. Wiem, że tak się robi w niektórych piekarniach - ale
      tylko w małych. Tam, gdzie stosuje się linie automatyczne do produkcji nie jest
      możliwe wyprodukowanie "czystego pieczywa".
      Pozdrawiam Kasia, Wika i Niki
    • ewg Re: Ważne.Inne testy.Sukces. 23.02.04, 09:47
      Jak zrozumiałam, to jest test z krwi? Kiedy od pobrania są wyniki?
      Czy poza dietą leczenie wymaga jakichś leków, czy późniejszego ponownego
      robienia testów sprawdzających?
      Justyna czy Twój Maks nadal nie ma żadnych objawów na tej diecie?

      EWa mama Michała
      • fancia Re: Ważne.Inne testy.Sukces. 23.02.04, 12:09
        Moja pediatra, do której mam zaufanie (jak narazie niczym mnie nie zawiodła)
        stwierdziła, że do conajmniej 3 roku życia robienie testów to strata pieniędzy,
        bo dziecku może zmienić sie alergia i może się uczulić na produkty, które
        wcześniej jadło, i odwrotnie - te które uczulały mogą nie uczulać. Testy więc
        trzebaby robić średnio raz na 3 mies.Oczywiscie dotyczy to tylko alergii
        pokarmowych.
        Co o tym sądzicie? Mi wydaje się logiczne. Widzę też po swoim Bartku
        (2l.4mies), bo jesteśmy cały czas na diecie eliminacyjnej - coś go uczula, co
        jadł od zawsze, tylko nie wiem CO ????I ciągle ta cholerna wysypka....
        • mataga Re: Ważne.Inne testy.Sukces. 24.02.04, 14:01
          Ja również słyszałam, że do 3 roku życia robienie testów nie ma sensu. Mój
          synek niedługo skończy 9 miesięcy, bardzo lubie jeść i je bardzo ładnie. Ciągle
          jednak jest wysypany, przychodzi dzień, że nie ma nic, jemy ciągle to samo i
          znowu...koszmar. Prowadziłam dzienniczek moich pokarmów i synka, wydawało mi
          się, że znalazłam - niestety. Ciągle nie wiem co to. Marzę o tym żeby znależć
          sposób na uchronienie synka od tego koszmaru. Najgorsze są noce kiedy siedzę
          nad nim i pilnuję żeby się nie drapał.
          Nie chcę już używac maści na sterydach (użyłam 3 razy w krytycznych momentach).
          Teraz chcę spróbować maści chalsi. W zupkach daję tylko marchewkę, pietruszekę,
          sele, ziemniaki i mięso - ale wiele z Was pisze, że to tez uczula. To co
          podawać tylko mleko?? Przecież to niemożliwe. Co robić?
          • dominikams Re: Ważne.Inne testy.Sukces. 24.02.04, 21:07
            Może spróbuj wykluczyć pietruszkę i seler z zup, dodawaj brokułów, kalafiora.

            Dominika
          • kruffa Re: Ważne.Inne testy.Sukces. 26.02.04, 17:17
            To nie musi być wcale z pokarmu. Jestem własnie na przepustce ze szpitala, gdzie
            trafiłam, bo mała miała straszliwe pogorszenie stanu skóry. Ma 8 miesięcy, je
            tylko nutramigen. Teraz staramy się jej wprowadzić inne pokarmy, ale nimi
            potwornie pluje.... W domu - wydaje mi się- wyeliminowaliśmy juz wszystko. Jak
            komuś opowiadam, to się za głowę łapie, że można tak zyć. Dzisiaj właśnie
            obwinęłam wypranym bandażem poręcz łóżeczka małej...A ja już nie pamiętam, że
            można inaczej smile))
            Lekarka, która się nami opiekuje, i do której mam zaufanie - stwierdziła,że
            czasami wystarczy że do wody w kranie coś dodadzą i nawet gotowanie nie pomoże.
            Twierdzi, że spotyka przypadki, że dzieci dostają pokrzywki od czegoś co akurat
            zakłady farmaceutyczne wypuściły z komina uncertain.
            Teraz jest trochę lepiej, ale wylewałam już morze łez. Zdaję sobię sprawę z
            tego, że jeszcze nie raz może być kiepsko. Jedyną nadzieję daje mi stwierdzenie
            lekarki , że zmiany powinny całkowicie ustąpić do 5-6 roku życia. Ja mówię
            powinny, ona mówi ustąpią.
            Pozdr
            Ola
            • fancia Re: Ważne.Inne testy.Sukces. 27.02.04, 13:31
              Nasza pani pediatra tez tak nam mówi...a, ze to woda (mieszkamy we Wrocłwiu,
              więc faktycznie nie ciekawie), ale był czas, że przez tydzień woziliśmy wodę do
              kąpieli z innego, sprawdzonego źródła, wszystko gotowałam na Zywcu i ....nic.
              zero poprawy. Także może to i prawda, ale moim zdaniem nie jest jedyną
              przyczyną brzydkiej skórki u dziecka.

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka