nika_6 10.05.07, 18:03 w jednym z postow spotakam sie z tym moze ktos mi napisze cos wiecej Odpowiedz Link Obserwuj wątek Podgląd Opublikuj
nika_6 Re: Chodzi o Alergoff? 11.05.07, 10:26 a napiszcie mi cos wiecej o nim czy dostac go mozna w aptece bo napewno nie jest na recepte i ile kosztuje jak go urzywacie itp Odpowiedz Link
joasiiik25 Re: Chodzi o Alergoff? 11.05.07, 13:17 dostaniesz w aptece kosztuje ok 55-60zl uzywasz wedlug instrukcji Odpowiedz Link
bb12 Re: Chodzi o Alergoff? 11.05.07, 14:12 Ja używam,działa przez 5 miesiecy ,ale stosuję regularnie dwa razy do roku. U nas jest tańszy ,kosztuje ok 30-35 zł [w aptece "Pod Lwem"].Na moje mieszkanie trzeba kupić kilka sztuk .Mieszkanie mam małe,ale i tak jest co pryskać. Odpowiedz Link
ekiara Re: Chodzi o Alergoff? 11.05.07, 18:13 w aptekach internetowych można dostać taniej ok 33- 35zł, do kupienia też jest płyn do prania www.vitanea.pl/index.phtml?apteka=allergoff_aerosol_400ml&action=produkt_szczegoly&pid=42681&k=95 superapteka.pl/advanced_search_result.php?keywords=allergof pozdrawiam Odpowiedz Link
dawid.pon Re: Chodzi o Allergoff? 06.09.07, 13:15 bb12 napisała: > Na moje mieszkanie trzeba kupić kilka sztuk .Mieszkanie mam > małe,ale i tak jest co pryskać. A może wystarczy po prostu pryskać delikatniejszym strumieniem powietrza? Ja tak robię i w ten sposób mam Allergoff na dłużej:) Odpowiedz Link
margotka28 Re: sprey na roztocza 18.06.07, 15:47 W Bydgoszczy kosztuje około 30/35 zł, dostać można nie tylko w aptekach. Czasami pojawia się w marketach. Moja alergolog powiedziała, że stosowanie tego jest trochę bez sensu, bo największe alergeny nie znajdują się w roztoczach ale w ich odchodach, a tego niestety ten preparat nie eliminuje. Odpowiedz Link
nika_6 Re: sprey na roztocza 18.06.07, 22:22 to co eliminuje jak sie pozbyc tego z domu Odpowiedz Link
margotka28 Re: sprey na roztocza 19.06.07, 10:38 Niestety nie pozbędziesz się tego całkowicie. Roztocza są i będą. Moja alergolog powiedziała, że jedynym wyjściem jest odczulanie. Trwa to od 3 do pięciu lat, kosztuje ok. 80 zł na pół roku. Innego wyjścia nie ma. Odpowiedz Link
nika_6 Re: sprey na roztocza 19.06.07, 12:26 aha ale taki sprey to nie szkodzi moj syn nie ma swierdzonej zadnej alergi na roztocza ma astme a chcialam poprostu to usunac choc troche z otoczenia na zdrowie dla niego Odpowiedz Link
margotka28 Re: sprey na roztocza 23.06.07, 09:29 No pewnie że nie szkodzi. Ale też zbytnio nie pomaga. Odpowiedz Link
bb12 Re: sprey na roztocza 23.06.07, 21:16 U mnie w domu jakimś cudem bardzo pomaga. Alergię na roztocza mam ja i Emilka [dorosła już córka].Widzimy wyraźną poprawę po zastosowaniu allergoffu. Dwa razy do roku odwiedza mnie przyjaciółka [ten sam rodzaj alergii]i zawsze sobie chwali ,że w moim mieszkaniu ma komfortowe warunki. Dodam ,że nie posiadam żadnych kwiatów doniczkowych ,pościel mam antyalergiczną ,niewielką ilość dywaników ,mało przedmiotów gromadzących kurz i sprzątam regularnie. Maskotki posiadam ,często mrożę w zamrażarce. Na pewno bedę nadal stosować ten spray. I polecam. Odpowiedz Link
margotka28 Re: sprey na roztocza 28.06.07, 15:29 Ja nie twierdzę, że nie pomaga. Posiłkuję się tylko wiedzą mojej alergolog, która uważa, że alergeny znajdują się w odchodach roztoczy a nie w samych roztoczach. Swoją drogą też w domu nie mam dywanów, firan, zasłon, mebli tapicerowanych, używam materacy antyroztoczowych, a pluszki dawno wyrzuciłam. Zostały dwa - dzieci przytulanki. Często je piorę albo wkładam do zamrażalnika. Pozdrawiam Odpowiedz Link
nika_6 Re: sprey na roztocza 28.06.07, 17:34 pluszaki mam 16 miesieczne dziecko i tak trudno nie miec pluszako w domu....i prac co tydzien to tez glupota bo troche tego jest zamrazalik za maly moze jakis inny pomysl czesto piore tylko maskotke ktora spi z malym....dywan mam maly firanki takie by byly bo na parterze mieszkam i ciezko bez firan wiec w moim przypadku ten sprey chyba troche by pomogl Odpowiedz Link
jovzak Re: sprey na roztocza 02.08.07, 13:11 nika , moje dziecko jest uczulona na roztocza, zakupiłam alergoff w sprayu - załatwiałam nim dywany , wykładzinę, w oknach rolety i wszystkie tapicerki, kupiłam płyn na roztocza formy alertex - wyprałam koce pluszaki i firany. Co do alergoffu - z opisu wynika, że wiąże odchody - więc zarzut braku skuteczności wydaje mi się niezasadny, poza tym uwalnia się stopniowo - także nowe roztocza nie mogą się rozmnażać z uwagi na brak łańcucha pokarmowego - skuteczność 6 M. Natomiast mam wątpliwości co do firmy alertex - producent nie opisuje tak dokładnie na czym polega działanie preparatu i nie podaje okresu skuteczniści. Niestety nie udało mi się kupić preparatu do prania z firmy alergoff Odpowiedz Link
dawid.pon Re: sprey na roztocza 10.08.07, 23:54 zgadzam się z opinią powyżej co do alertex. a jesli chodzi o allergoff to mogę dodać, że fakt że uwalnia się stopniowo i działa przez nawet pół roku jest związany z tym, że użyta tu została technika 'nanokapsulacji' czy coś takiego:) nie pamiętam dokładnie, bo przeczytałem to z ich strony. pS. mają całkiem fajną stronę! Odpowiedz Link
piosh Re: sprey na roztocza 29.08.07, 17:31 dziwne, bo nie ufam tego typu środkom, ale ten rzeczywiście mi pomógł! polecę allergoff moim wszystkim znajomym! --- www.allergoff.pl Odpowiedz Link
bb12 Re: sprey na roztocza 06.09.07, 22:36 Re: Chodzi o Allergoff? Autor: dawid.pon 06.09.07, 13:15 Dodaj do ulubionych Odpowiedz bb12 napisała: > Na moje mieszkanie trzeba kupić kilka sztuk .Mieszkanie mam > małe,ale i tak jest co pryskać. A może wystarczy po prostu pryskać delikatniejszym strumieniem powietrza? Ja tak robię i w ten sposób mam Allergoff na dłużej:) Ja chyba rzeczywiście pryskam zbyt "grubo".Spróbuję oszczedniej. Odpowiedz Link
dawid.pon Re: sprey na roztocza 11.09.07, 14:51 > Moja alergolog powiedziała, że stosowanie tego jest trochę > bez sensu, bo > największe alergeny nie znajdują się w roztoczach > ale w ich odchodach, a tego > niestety ten preparat nie eliminuje i tu nie masz racji:) Allergoff: 1) zabija roztocza, przenikając przez powłokę ich ciała i za pośrednictwem tego, co jedzą (cząsteczki preparatu przyklejają się do resztek włosów, naskórka itp.) 2) skleja odchody roztoczy, dzięki czemu można je sprzątnąć 3) zawiera hormon juwenilny hamujący rozwój osobniczy roztoczy – prowadzi to do zahamowania wzrostu liczebności tych żarłocznych bestii w naszym mieszkaniu. pozdrawiam!:) Odpowiedz Link
margotka28 Re: sprey na roztocza 11.09.07, 15:59 Domyślam się, że wyczytałes to w ich mądrej ulotce. Więc ciekawi mnie jak usuwasz odchody roztoczy (poza oczyw3iście odkurzaniem, co eliminuje mały ułamek odchodów), no i w jaki sposób hamuje rozwój roztoczy np: w przedszkolu moich synów tudzież u moich rodziców itp.... Odpowiedz Link
dawid.pon Re: sprey na roztocza 12.09.07, 15:01 (na początku piszesz "usuwasz" a potem "hamuje" więc nie wiem czy zwracasz się bezpośrednio do mnie jak ja usuwam czy jak Allergoff usuwa więc odpowiem na pytanie opcja2) Allergoff ich nie usuwa- on je SKLEJA w większe drobinki, dzięki czemu nie są w stanie umknąć przed filtrem odkurzacza oraz przed np szczotką sprzątającego:) tu wyjaśnienie- same odchody są za małe, aby odkurzacz mógł je wychwycić. sprytne, prawda? pozdrawiam. Odpowiedz Link
margotka28 Re: sprey na roztocza 12.09.07, 16:54 Przepraszam, rzeczywiście wyraziłam się nieprecyzyjnie :). Chciałam się dowiedzieć jak usuwasz te sklejone odchody głównie mam na myśli meble tapicerowane (chyba że nie posiadasz), firanki, okna, pluszaki - no bo chyba nie odkurzaczem? I w jaki sposób eliminuje rozwój roztoczy, skoro np: moje dzieci codziennie na sobie przynoszą ich miliony. Pozdrawiam Odpowiedz Link
dawid.pon Re: sprey na roztocze 12.10.07, 13:11 Właśnie tak - odkurzaczem! nie rozumiem co miałaś na myśli pisząc o oknach. jak już coś to roztocze mogą osiadać na zasłonach a nie w samych oknach, wtedy także biorę do ręki odkurzacz. a co do pluszaków i np poszewek: istnieją metody aby je np zamrażać (roztocze giną już w -10'C) lub prać w gorącej wodzie (95'C, ponieważ 60'C niestety nie wystarcza). Wyżej opisane sposoby owszem są dobre i daja pozytywne rezultaty ale (no właśnie jest "ale") trzeba daną czynność (czyli pranie) powtarzać co... tydzień. Odpowiedz Link
dawid.pon Re: sprey na roztocze 12.10.07, 13:14 i co warte uwagi: niedawno szukając pewnego wyrazu w słowniku, natrafiłem na wyraz "roztocz" i okazało się że poprawną formą liczby mnogiej od tego mianownika są "roztocze" a nie "roztocza" jak wszyscy do tej pory myśleliśmy. dziękuję za uwagę i zachęcam do stosowania poprawnej naszego "utrapienia" :) Odpowiedz Link
casval Re: sprey na roztocze 28.10.07, 13:16 Coś mi się wydaje że, pomyliłeś fora. To nie jest forum idealnej polszczyzny. Tutaj ludzie próbują sobie pomagać jak kto może i nie jest dla nich najważniejsze to czy ktoś napisał "roztocze" czy "roztocza" najlepiej jeśli w ogóle nie trzeba byłoby używać tego słowa. Więc proszę nie przeszkadzaj innym w rozwiązywaniu problemów, bo jak dla mnie, to jest najmniej ważne. Odpowiedz Link
nika_6 Re: sprey na roztocze 31.10.07, 11:30 przestan tu nie chodzi o forme pisowni tylko o to jak sobie pomoc w walce z tymi roztoczami jak je bede usowac z domu to raczej nie beda sie one pytac jak brzmi ich liczba mnoga....zreszta juz taki to straszny blad to nie jest moim zdaniem zapraszam cie na forum nauczyciel tez czlowiek tam mozesz podzielic sie swoja sugestia na temat liczby mnogiej slowa roztocz Odpowiedz Link
dawid.pon Re: sprey na roztocze 30.11.07, 16:50 ok, troszkę się zagalopowałem - może dlatego, że studiuję polonistykę?:) wróćmy do swoich problemów... Odpowiedz Link
klaudyna.live Re: sprey na roztocza 13.02.08, 11:48 A spróbujcie PIP Allergy Free /nowość/. Pozdrawiam Odpowiedz Link