bertrada
22.09.08, 23:46
Niedawno spotkałam się ze stwierdzeniem, że jak kobieta jest w stanie sama się
utrzymać i nie ma zbyt wybujałych potrzeb seksualnych, to stały partner jest
dla niej kulą u nogi. Z której by strony na to nie patrzeć, coś w tym jest. I
jeżeli jest to prawda, to obawiam się panowie, że ciężkie czasy przed wami.
Zwłaszcza, że większość z was skomli, że chciałoby mieć żonę. A jak nie żonę,
to przynajmniej stałą partnerkę. ;P