Gość: Tkac
IP: *.csk.pl / *.internetdsl.tpnet.pl
02.09.05, 18:34
"Ksiądz Jerzy popiełuszka, męczennik. Białorusin katolickiego wyznania. Cała
rodzinna wieś dzielnego księdza, antykomunisty z Żoliborza, mówi miejscowym
narzeczem: polska gwara chłopska plus ludowy białoruski, plus
starosłowiańszczyzna. Mecenas, dziś senator, Krzysztof Piesiewicz, wówczas
pełnomocnik rodziców Popiełuszki w procesie toruńskim, wspomina, że na
początku miał problem ze zrozumieniem tego, co mówili. Zakładając, że
popiełuszka by żył i nie stał się wyznawcą ojca Tadeusza Rydzyka – być może
powtórzyłby słowa z wiersza o sobie napisanego przez Wiktora Woroszylskiego:
Baćka, prabacz im kali łaska („Boże, wybacz im z łaski swojej”)."
www.nie.com.pl/main.php?dzial=akt&id=6093&zaznacz=popiełuszka