Gość: Radek IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 07.11.06, 16:04 Dostałem z Urzędu Pracy - ofertę pracy w tej właśnie firmie. Ale słyszałem nie najlepsze opinie na jej temat. Jeśli coś wiecie - piszcie! Odpowiedz Link Zgłoś Obserwuj wątek Podgląd Opublikuj
Gość: rektor Re: "BIAZET S.A."-opinie IP: *.internetdsl.tpnet.pl 07.11.06, 16:31 Nie idź tam, jest to obóz pracy. Kierownictwo wyżywa się na pracownikach. Pieniądze bardzo marne i zawsze się spóźniają. Pracowałem tam 7 miesięcy. Tragedia - lepsza już biedronka i auchan Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: sylla Re: "BIAZET S.A."-opinie IP: *.89-161.tel.tkb.net.pl 07.11.06, 20:08 Jeśli szukasz pracy tymczasowej to tak. Na dłuższą metę nie wytrzymasz. Co do płac to przez kilka lat nie miałam opóźnionej wypłaty, ale nie wiem jak to jest w przypadku umowy-zlecenia. Ogólnie nie polecam. Cieszę się, że już tam nie pracuję!!! Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: Johan Re: "BIAZET S.A."-opinie IP: *.bialystok.sdi.tpnet.pl 08.11.06, 23:46 Cieniutkie pobory ale fakt na czas.Zatrudnianie przez pośredników bez żadnych przywilejów socjalnych.No i ta "wysoko wykształcona" kadra pomiatająca pracownikiem. Pracownicy są traktowani jak roboty no może gorzej bo robota trzeba czasami naoliwić i przeglądnąć technicznie.Pracowałem w tym obozie pracy dwa lata wyjęte z życiorysu, bez żadnej satysfakcji jakbym pracował na plantacji trzciny cukrowej pod knutem kapo. Nie bójmy się pisać i zróbmy tej firmie reklamę.A propos czy pracuje jeszcze przygłupia BRYGADZISTKA Wiesia. Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: XXX Re: "BIAZET S.A."-opinie IP: *.euro-net.pl 09.11.06, 17:52 Ja też pracowałem tam w tym burdelu przez 3 lata ale juz nie pracuje od lipca tego roku umowa się skończyła i popie..łem tą robotę i więcej tam już nie pujdę choćby błagali mnie na kolanach , wyzysk na maxa i zero satysfakcji . Nigdy nie cierpiałem tej po..ej na maxa roboty ,stoisz na nogach 8 albo więcej godzin przy lini ze swoją grupą pojebańców , składamy expresy do kawy albo jakieś odkurzacze.Normy to chyba z kosmosu wzieli zapie..na okrągło.Kasa jest beznadziejna okres próbny 820-830 na ręke,pózniej 100więcej po 3 miesiącach . A najbardziej to z tego lubiałem pracować w soboty na popołudnie, kiedy to niebyło albo brakowało jakiś komponętów w tygodniu.ALE W SUMIE TO NIE MIŁO WSPOMINAM TEN KOŁCHOZ I NIE ŻYCZE NIKOMU TAM IŚĆ. A PROPO WIEŚKA TA TRENERKA TO SIĘ UWAŻA ZA NAJLEPSZĄ CHYBA JESZCZE DO DZISIAJ PRACUJE Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: Johan Re: "BIAZET S.A."-opinie IP: *.bialystok.sdi.tpnet.pl 09.11.06, 23:56 No właśnie takie uszaki jak trenerka Wiesia przetrwają i mają tam formę bytu. Normy są wymyślane z sufitu przez naszych zarządzających np. Dareczek a nie przez menagment Philipsa. Jeśli nie ma części czy dostaw w tygodniu to odpracujemy to za friko w wolną sobotę lub w niedzielę. Szeregowy robol nie ma nic do gadania a trenerki są za bo nabijają sobie nadgodziny. Nikt tam się nie wstawi za pracownikiem bo oczywiście że nie ma żadnych związków zawodowych. To fajnie że Philips się zainstalował się w naszym Białymstoku ale trzeba przejrzeć lub przewietrzyć starą kadrę gdyż zbyt szybko nabrała manierów "psełdokapitalistycznego" zarządzania Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: xxx Re: "BIAZET S.A."-opinie IP: *.bialystok.sdi.tpnet.pl 10.11.06, 23:44 :}} Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: podsłuchiwacz Re: "BIAZET S.A."-opinie IP: 82.160.179.* 11.11.06, 09:11 Słuchy chodziły , że w Biazecie miała być kiedyś linia produkcyjna telewizorów SANYO. Były już wyłożone pieniądze. Komuś jednak to przeszkadzało, ktoś dał w łapę komuś i teraz produkują młynki Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: xxx Re: "BIAZET S.A."-opinie IP: *.bialystok.sdi.tpnet.pl 20.11.06, 23:55 ;}} Odpowiedz Link Zgłoś