Dodaj do ulubionych

ELISA a badanie mikroskopowe

24.01.07, 08:23
W związku z powracającymi na forum wątpliwościami dotyczącymi przewagi jednej
metody nad drugą, pozwalam sobie zamieścić tłumaczenie streszczenia artykułu ,
którego autorami są: T. Weitzel,, S. Dittrich, I. Möhl, E. Adusu, T. Jelinek z
Instytutu Medycyny Tropikalnej w Berlinie. Oryginał artykułu dostępny pod linkiem:
www.blackwell-synergy.com/doi/abs/10.1111/j.1469-0691.2006.01457.x
A oto tłumaczenie:
Ocena siedmiu komercyjnych testów slużących do wykrywania antygenów Giardia i
Cryptosporidium w próbach kału.

Próbki kału od pacjentów z objawami brzusznymi zostały wykorzystane do oceny
różnych analiz koprodiagnostycznych mających na celu wykrycie Giardia i
Cryptosporidium. Wyniki mikroskopowego badania po konwecjonalnym rozpuszczeniu
kału i metody bezpośredniej immunofluorescencji zostały porównane z różnymi
komercyjnymi immunochromatograficznymi i immunoenzymatycznymi testami. Z 220
prób, 45 było pozytywnych dla Giardia i 17 dla Cryptosporidium. Dla Gardia,
czułość uzyskana przy zastosowaniu testów: Ridascreen Giardia, Rida Quick
Giardia, Rida Quick Combi i Giardia-Strip, wyniosła odpowiednio 82%, 80%, 80%
i 44%. Dla Cryptosporidium czułość uzyskana przy użyciu testów: Rida Quick
Cryptosporidium, Ridascreen Cryptosporidium, Rida Quick Combi i
Cryptosporidium-Strip wyniosła kolejno 88%, 82%, 82% i 75%. Specyficzność
wszystkich testów wynosiła ≥ 98%.
Inne pasożyty jelitowe były obecne w 68 próbach, ale nie zaobserwowano reakcji
krzyżowych z innymi pierwotniakami czy robakami obłymi. Ogólnie, analizy w
oparciu o koproantygen pochłaniały mniej czasu i były łatwiejsze do wykonania,
ale były też mniej czułe niż tradycyjne metody mikroskopowe. Zatem testy te
mogą być przydatne jako dodatek, ale nie jako zamiennik dla metod
mikroskopowych w diagnostyce gardiozy czy kryptosporidiozy.

--------------------
Gwoli wyjaśnienia gardioza=lamblioza (Giardia lamblia). I pozwolę sobie na
komentarz. Otóż, rzetelna diagnostyka lambliozy powinna się opierać zarówno o
metody mikroskopowe jak i immunoenzymatyczne (ELISA) kału, o czym zresztą już
wielokrotnie na forum było. Wśród lekarzy panuje powszechna opinia o niemal
stuprocentowej pewności testu ELISA, co niestety nie jest prawdą. Poza tym kał
należy zbadać przynajmniej 3-krotnie w 2,3 dniowych odstępach. No i zwroccie
uwage na ostatnie zdanie z tego streszczenia-dobry argument do dyskusji z
wszystkimi lekarzami upierajacymi sie nad wylacznoscia i 100% pewnoscia testu
ELISA w diagnostyce lambliozy.


Obserwuj wątek
    • sigvaris Re: wyjaśnienie z polskiego na nasz 24.01.07, 11:24
      Piszę to po to, żeby podkreślić wagę tego co opisała Dziunia.
      Piszę to także dlatego, że straszne jest to, że lekarze odsyłają chorych do
      testów Elisa, bo "nie wierzą" w badania mikroskopowe.

      Otóż powyższy tekst wyraźnie pokazuje badania nad tymi testami. Najwyższe noty
      skuteczności ma tu test RIDASCREEN - to po naszmu test Elisa. Osiąga 82 %
      skuteczności. Ale tu nalezy się słowo wyjaśnienia. Te próby na tetsach
      chmicznych były przeprowadzane przez WYSPECJALIZOWANY lab Niemieckiego
      Instytutu Medycyny Tropikalnej! Co to oznacza, że najlepsi w dziedzinie
      fachowcy obsługiwali rzeczony test.
      Jeśli sprowadzimy jego działanie do obsługi przez niezbyt wyspecjalizowanych
      pracowników laboratoriów jego skuteczność z owych 82 % gwałtownie spadnie.
      Jeśli do tego dodamy błędy w przechowywaniu próbek, w obsłudze... Jego
      skuteczność spadnie jeszcze bardziej!

      Sądzę, ze ten artukuł, ten link powinien trafić do lekarzy, którzy nie czytają
      fachowej prasy diagnostów, a jedynie info PR generowane w prasie medycznej
      przez producentów testów chemicznych.
      Badania laboratoryjne, mikroskopowe robione przez wyspecjalizowanych diagnostów
      są najbardziej skutecznym działaniem na znalezienie cyst lub trofozoitów
      lamblii. Tego dowiedli Ci naukowcy niemieccy, a potwierdza to dodatkowo szara
      rzeczywistość.
      Odsyłanie chorych do powtórzenia badań testami chemicznymi to nieporozumienie.
      • malka21 Re: wyjaśnienie z polskiego na nasz 24.01.07, 20:28
        Dzięki Dziuniu za artykuł. Muszę go podesłać koleżance, u której córki p.
        Kamirska wykryła lamblie. Niestety lekarze, z którymi się kontaktowała nie chcą
        podjąć się leczenia na podstawie tego wyniku, każą to sprawdzić testem Elisa.
        Alergolog bardzo "przekonywująco" uzasadnił konieczność ponownego badania ( w
        przypadku pozytywnego testu proponuje leczenie z bardzo grubej rury).
        Oczywiście już raz test Elisa nie wyszedł i znając nasze laboratoria nie
        wyjdziesad
    • sigvaris Re: ELISA a badanie mikroskopowe 24.01.07, 23:37
      Obawiam się, że to kolejny wątek o teście Elisa:
      forum.gazeta.pl/forum/72,2.html?f=578&w=56084669&a=56084669
      który nie zadziałał.
      Cysty znaleźli - fakt nie ma 100 % pewności, że lamblii, ale podejrzewam, że to
      jednak nasze rodzime cysty.. Jednak test nie zadziałał. Czyli antygen był
      (zobaczono go mikroskopowo), ale test go "nie zobaczył".
    • arim28 Re: ELISA a badanie mikroskopowe 25.01.07, 15:35
      Dziunia, ten artykul to jest to czego najbardziej potrzebuje. Moj niemiecki nie
      jes na tyle biegly aby wytlumaczyc lekarzowi dlaczego tak bardzo upieram sie
      przy badaniu mikroskopowym. Porobiono wszystkie mozliwe testy kalu i nic nie ma
      a tu ja matka upieram sie przy mikroskopie. Patrzono na mnie no dziwnie. Teraz
      juz jutro pedze z tym artykulem do lekarza (mam nadzieje ze zna angsmile))
      Dziunia - duza buzka! Dziekismile))))))))))))))))))))
      • ania7212 Re: ELISA a badanie mikroskopowe 25.01.07, 15:54
        arim28 dowiedz sie jaka metoda bedziesz miała robione badanie, my okazało sie,
        mielismy robione metodaPCR z tego co udało mi sie dowiedziec od zaprzyjaznionej
        lekarki i od dziuni_f to bardzo dokładne badanie w Polsce robi sie je
        rzadko,pewnie ze wzgledu na wysoki koszt

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka