aże dym szoł , - z wydechów tych aut co stoły w kilometrowym zatorze.
I jo tam stoł i jo tam wyzywoł.
Na miejscu tych kupców oskarżyłbym przed sądem władze Katowic o umyślne
zdewastowanie ulicy w celu doprowadzenia ich do upadłości i żażądałbym
milionowego odszkodowania prywatnie od Uszoka.
Po jakiego groma rozwalili pół miasta jak nie mieli kasy na taką robotę