Och, w liceum żaden mój sprawdzian nie odbył się bez ściągania. Karteczki w ręce/notatki na ręce + konsultacje z koleżankami i kolegami.
po pierwsze nie denerwuj się bo jutro jest jeszcze niedziela ;) no ściągam ale tylko na ścisłych , i zazwyczaj jakaś kartka z piórniku czy na ręce. :-P
To nie jest jedno absurdalne zadanie, to jest cały przedmiot... Taki program i już... Wyższa instancja rozkłada ręce: taki mamy program, proszę państwa.
fajna pupa
Tylko jeden wpadł?
Psychologiczny dekalog każdego, kto chce dobrze przeżyć swoje życie Lub siebie tak, jak chciałbyś, żeby inni ciebie lubili. Mów o swoich potrzebach. Mów o swoich oczekiwaniach. Nie bój się powiedzieć „nie”, jeżeli czujesz, że mówiąc „tak”, postawiłbyś siebie i...
wyobraźcie sobie że w naszej szkole zostaliśmy pomieszani klasowo i rozesłani do różnych a konkretnie 5 pomieszczeń..ja byłam w stołówce...wczoraj jeszcze można było sobie pościągać leciutko..choć nie było nawet takiej potrzeby...a dziś..?!Qrffa..ekhm..sołki..tragedia...wszędzie można było sobie ściągać..podawać pytania...rozmawiać legalnie i nikt nic nie mówił..nauczyciele nawet podawali czasem dobre odpowiedzi..albo na sali gimnastycznej facetka wzięła test ucznia aby zobaczyć która odpowiedź jest dobra..żeby mu pomóc i w tym momencie wszedł dyrektor..a facetka z testem w ręku..i jak myślicie co zrobił..?
..i mamy dla porównania inną szkołę na drugim skraju Polski gdzie dyrektorka każe dzieciom klęczeć i trzymać ręce w górze. Oto Polska właśnie.
ja miałam budziki w telefonie co 4 godziny nastawione równo i tak zaczynałam. 00,4,8,12,16,20:) nieraz wychodziło że 3 godziny przerwy były bo przez godzinę cyce dusiłam ręką przy laktatorze żeby lepiej wyszło
Po macierzyńskim wracam do pracy i z tej okazji gromadzę zapasy pokarmu.Ściągam laktatorem medala elektrycznym,ale on ma 4 lata,jest nieco zdezelowany i nie ściąga "do końca",więc poprawiam po nim ręką.No i tak się zastanawiam,czy to bezpieczne, czy nie zrobię swoim piersiom jakiejś krzywdy tym gnieceniem nieszczęsnym?
kurde, po dzisiejszej rekonstrukcji rządu to bym nawet na ściąganie się zdecydował zeby dostać dobre wyniki, matere w rękę i uciekać!!!!!!!!!!!!! :D :D Co z tą Polską??:D pozdro dla kumpli:) mam nadzieje e nie zdawali dzisiaj angola:)
Nie wiem czy to wada czy zaleta ale ściągać nie umiem:/Jak zaczynam kombinować to ręce mi się trzesą i nie jestem w stanie nic napisać.Jeśli chodzi o dzisiejszą mature to się cieszę,że jestem niezdolna do ściągania:)
A ja ściągałam,ściągam i ściągać będę i nie mam z tym problemów(nigdy mnie jeszczenie złapli) Zaczęłam w pedałowie,potem caaałe liceum + maturka no i teraz studia. Z resztą u mnie w grupie na palcach jednej ręki można policzyć osoby,które nie ściągają.Szkoda czasu na wkuwanie tym bardziej,że i tak za 2 dni wszysto zapomnę.