zetka5 11.12.03, 15:18 jak zwykle z nadejściem Nowego...obiecuję sobie, że będe bardziej uporządkowana, miła dla sąsiadek dewotek, nie będe kłucić się z tatusiem i w końcu znajdę jakiegoś porządnego faceta - zobaczymy, może w 2004 to się uda!!!! Odpowiedz Link Zgłoś Obserwuj wątek Podgląd Opublikuj
raszefka Jeszcze nie 11.12.03, 22:01 Ale pochwlę Wam się, że moich pięć punktów z początku roku 2003 jest w 60% już zrealizownych, 20% dotyczy nocy Sylwestrowej - czyli do zrealizowania, a pozostałe 20% spełni się w styczniu. Niezły wynik, nie? Nic więcej nie będę postanawiać, do końca życia będę się cieszyć, że raz mi postanowienia noworoczne wyszły! Powodzenia z facetami :)))) Odpowiedz Link Zgłoś
ixtlilto Re: Czy macie jakieś postanowienia noworoczne? 12.12.03, 21:53 Mam kilka cytatów, które towarzyszyły mi przez ostatni rok; i dodam do nich jeszcze conajmniej jedno zdanie: "don't be afraid of speaking"... Odpowiedz Link Zgłoś
majass Re: Czy macie jakieś postanowienia noworoczne? 15.12.03, 16:32 To może nie jest nawetpostanowienie. Chciałbym w końcu dojrzeć i dorosnąc do pewnych spraw......takich jak np. stały związek Odpowiedz Link Zgłoś
ixtlilto ściąga 16.12.03, 19:07 Psychologiczny dekalog każdego, kto chce dobrze przeżyć swoje życie Lub siebie tak, jak chciałbyś, żeby inni ciebie lubili. Mów o swoich potrzebach. Mów o swoich oczekiwaniach. Nie bój się powiedzieć „nie”, jeżeli czujesz, że mówiąc „tak”, postawiłbyś siebie i innych w fałszywej sytuacji. Pamiętaj, że jeśli o coś prosisz, możesz usłyszeć: „Nie” – to nie jest przeciwko tobie. Jeżeli ty czegoś chcesz, nie mów innym, że też powinni tego chcieć – oni mogą chcieć czegoś innego. Szybko wybaczaj sobie błędy, które popełniasz – one są nieuniknionym składnikiem twojego działania. Akceptuj zmiany w twoim życiu, także zmiany na gorsze – dzięki nim masz szansę dalszego rozwoju. Nie bój się ludzi, których postrzegasz jako zupełnie innych od siebie – pomyśl, że poznanie ich może być ciekawe, może być przygodą, która was wzajemnie wzbogaci. Miej świadomość, że nie jesteś stale odpowiedzialny za wszystkich i wszystko, co się wokół dzieje – jesteś odpowiedzialny za siebie. Taka odpowiedzialność to duża sprawa, a przemyślenie powyższych zasad pozwoli nie bać się jej, nie obarczać nią innych, trzymać ją we własnych rękach i nie czuć się przeciążonym. Odpowiedz Link Zgłoś
zetka5 Re: to ixtlito 19.12.03, 15:08 A ty tak postępujesz? Jeśli tak to jestem pod ogromnym wrażeniem...... Odpowiedz Link Zgłoś
boczek2001 postanowienie dla FORUMOWICZÓW 23.12.03, 12:59 Ja sobie myślę, żebyśmy -jak każda szanowana organizacja nieformalna - postarali sie o przyrost liczebny forumowiczów. Nie myslę tu o koniecznosci szczególnie intenswynej kopulacji ;) ale werbowania nowych forumowiczów. Ja mam marzenie przegonic w nowym roku i Łowicz (3339) i Piotrków (4926). Więcej osób na Forum to jeszcze bardziej ciekawe dyskusje, nowe pomysły, no i człowiek moze sie wiele nauczyc od innych osób... :) Tak więc, pomyślmy o tym.... Odpowiedz Link Zgłoś