Nasi wspaniali politycy mówią po polsku różnie - jedni lepiej, drudzy gorzej. Tych drugich jest niestety więcej... Mnie szczególnie razi polszczyzna braci K. U Jarosława strasznie denerwująca jest ta nieszczęsna "RzeczYpospolita", a u Lecha - konstrukcja "dlatego, bo". Wpisujcie kolejne
U Elżbiety Radziszewskiej, która mówi po polsku całkiem ładnie, zauważyłem "wziąść"...
sprawa jest taka: na ustną maturę z Polskiego wybrałem temat "Błędy językowe polityków, na podstawie zebranych materiałów scharakteryzuj najczęściej pojawiające się błędy językowe" w przyszłym tygodniu wybieram się do biblioteki sejmowej, mam kilka nagrań mp3 i wideo. Ale pytanie jest do Was
Chyba najbardziej drażni mnie "na dzień dzisiejszy", zaraz za bełkotem. Wiekszośc z nich powinna brać lekcje u dobrego logopedy.
Minęły czasy brylowania w mediach posłanki PiS Nelli Rokity, która po języku polskim jeździła jak walec drogowy. Ale nasi politycy piękną polszczyzną wciąż nie grzeszą. Niezależnie od opcji. PowiększBłędy językowe - ponad podziałamiBłędy językowe - ponad podziałami Na lewicy dominuje
I to słynne "cofanie się do tyłu", na które posłom (bo przecież nie posłą :D) zwrócono uwagę stosunkowo niedawno, a wcześniej słyszało się ten zwrot nagminnie.
sprawa jest taka: na ustną maturę z Polskiego wybrałem temat "Błędy językowe polityków, na podstawie zebranych materiałów scharakteryzuj najczęściej pojawiające się błędy językowe" w przyszłym tygodniu wybieram się do biblioteki sejmowej, mam kilka nagrań mp3 i wideo. Ale pytanie jest do Was
liczyłem na większe zainteresowanie tematem :)
Błędy jezykowe i te wstretne ortograficzne wszyscy robimy, nawet bez żadnej dys- Ale niechlujstwo jezykowe dziennikarzy, polityków czyli tych , którzy powinni być wzorem, to już koniec świata :)) -- _____________________________________________________ Wszystkie kobiety są młode, ale
> Błędy jezykowe i te wstretne ortograficzne wszyscy robimy, nawet bez żadnej dys > - > Ale niechlujstwo jezykowe dziennikarzy, polityków czyli tych , którzy powinni > być wzorem, to już koniec świata :)) No jasne, że popełniamy błędy bo mało jest ludzi doskonałych, ale
Wymienione przez Ciebie drażnią na pewno, ale mnie przede wszystkim drażni, kiedy błędy popełniają osoby, które z definicji powinny posługiwać się poprawną (choć niekoniecznie piękną) polszczyzną - czyli dziennikarze, politycy, twórcy reklam, aktorzy... Taki błąd w wieczornych wiadomościach ma
Pełno tychże. Robią je dziennikarze, politycy i zwykli ludzie. Moje typy: półtorej roku pierwszy Maj (i to pisany wielką literą) w dniu dwudziestego trzeciego czerwca -- Żyj uczciwie i godnie, a będziesz zbawiona/y - słuchaj serca i Boga, a nie jego pośredników
O tak. Istnieją też od niedawna polityki, można się zajmować politykami. Zdarzyło mi się też kilka razy przeczytać, że jacyś ludzie padli ofiarami czegoś.
, to “na” już nie jest odpowiednie. Podobnie jak nie powiesz “na tym filmie było za dużo polityki a za mało romansu”. -- Dwóch naraz? Schlała się jakaś pani jak świnia, w trakcie przestało jej się podobać ale "fiuty w erekcji nie mają sumienia", więc nie bardzo było jak się wycofać. Już w trakcie
a mnie denerwuje "tą" zamiast "tę" np. zbadaliśmy tą sprawę, wrr. Niestety jest to bardzo powszechne i mało ludzi zwraca na to uwagę, także prezenterzy i politycy popełniają tę pomyłkę.
ROZLICZNE- nie wiem czy to błąd, ale słówko mnie wybitnie wkur*ia; a dlaczego po prostu nie "liczne"????? Poza tym jedzie rusycyzmem na kilometr i tym bardziej irytuje mnie w ustach jakiegoś ultraprawicowego polityka. TUTEJ zamiast TUTAJ- przypadłość warszawskich prezenterów tv i radio
Błędy popełniane przez prostych ludzi mnie nie irytują. Irytują mnie jedynie błędy dziennikarzy i polityków, czyli ludzi którzy za pracę gębą/piórem biorą pieniądze i to niemałe.
b-beagle napisała: > albo kiedy ktoś w słowie budżet nie wymawia > odzielnie głosek d i ż tylko jako jako jedną głoskę "dż" _____________________________________________________________ To tak z angielska - zwłaszcza politycy chą uchodzić za światowców.