Xurku, czuje się dobrze. Po ostrym zapaleniu trzustki w połowie września ograniczyłam jeszcze bardziej tak juz moja dosyć ograniczona dietę. Po operacji usunięcia woreczka 6 listopada powiedzieli mi ze właściwie mogę wszystko jeść, ale bałam się. Dopiero w święta się odważyłam i .... hurra! na
Pięć posiłków? Zwariowałabym. Kiedy trzustka odpoczywa? Kiedy spada insulina? Takie żywienie to może po operacji bariatrycznej.
Jeśli masz teraz stan ostry, to na żadną operację nikt Cię skieruje. Najpierw trzeba wyleczyć zapalenie trzustki, bo to bardzo poważny stan. Nie ma sensu nawt dię przy tym upierać w tej chwili. Moja mama przechodzi takie atrakcje średnio raz w roku i jeśli jest ostro to szpital, ok. 5 dni. Dostaje
po prostu śmieszne. Tym bardziej, że ja nigdzie nie pisałam, co jadłam i w jakich ilościach. Napisałam, że skutkiem ubocznym operacji bariatycznej jest moja waga, raz wysoka, raz niska. A w związku z tym dochodziły kolejne schorzenia, niektóre groźne dla mojego życia również. Naprawdę nie masz
Trzy lata. To się wydaje bardzo powoli, ale za to jest trwałe, nie ma problemów ze skórą i nie ma żadnej drastycznej diety, po której zakończeniu wraca się do starych nawyków. Ja po prostu stopniowo, powoli, zmieniałam nawyki. W trakcie tych trzech lat miałam dwie nagle operacje w ciągu miesiąca
kreatyninę i przy okazji działa korzystnie na wątrobę, a przy trzustce to wszystko się sypie w pewnym momencie. Nie zgadzaj się na operację dentystyczną i narkozę. Narkoza zabroniona. Podawajcie już raczej kroplówki podskórne, skoro dożylne i tak nie działają tak, jakby się oczekiwało). Do kroplówek
Po operacji jesz normalnie, bez żadnej specjalnej diety. To działa tak: woreczek to magazynek, w którym zbiera się żółć "na zapas", na takie chwile, gdy zjesz dużo coś bardzo tłustego. Tego magazynu już nie będziesz miała, żółć będzie "obsługiwać" wątrobę tylko na bieżąco. A jak pożresz np
erysiopysio napisał(a): > Witam! Mąż mój 7lat temu przeszedł martwiczo-krwotoczne zapalenie trzustki. Pow > ikłaniem były liczne ropnie usuwane przez liczne operacje. Po trzech latach zno > wu dopadło męża zapalenie trzustki leczony dietą w szpitalu wyszedł bez szwanku > . W
Witam! Mąż mój 7lat temu przeszedł martwiczo-krwotoczne zapalenie trzustki. Powikłaniem były liczne ropnie usuwane przez liczne operacje. Po trzech latach znowu dopadło męża zapalenie trzustki leczony dietą w szpitalu wyszedł bez szwanku. W 2016 roku podobne zapalenie przeszedł. Pojawiły się
trzustkowych by pomogła. Oczywiście na zlecenie lekarza. Weź pod uwagę, że 12 tygodni to jest niewiele - organizm jeszcze mógł nie dojść do siebie po tym wszystkim - ciąża, operacja, zakażenie, antybiotykoterapia - sporo tego jak na jedną kobietę. Niewykluczone, że czas i odpowiednia dieta wystarczą, ale
wyregulować tej sytuacji podkręcając produkcję insuliny, to skończyłabyś z katastrofalnie wysokimi wartościami glukozy we krwi i ciężką cukrzycą, taką jaką mają ludzie, u których po długiej chorobie wyczerpuje się praca trzustki. Jak myślisz co dzieje (działo) się z cukrem przy twojej IO? Dopóki cukier