erysiopysio
01.01.18, 15:16
Witam! Mąż mój 7lat temu przeszedł martwiczo-krwotoczne zapalenie trzustki. Powikłaniem były liczne ropnie usuwane przez liczne operacje. Po trzech latach znowu dopadło męża zapalenie trzustki leczony dietą w szpitalu wyszedł bez szwanku. W 2016 roku podobne zapalenie przeszedł. Pojawiły się torbiele jedna niestety daje objawy zakwalifikowany został do zabiegu operacyjnego. W szpitalu lekarz obawia się operacji ponieważ uważa że poprzednie operacje komplikują zabieg. Nie ma dojścia do tej torbieli jest blisko jelita cienkiego i obawia się jej perforacji. Nie wiemy co robić gdzie szukać pomocy. Może u bioenergoterapeuty?