Wiele razy myślałam, co wydarzyło się te dwa lata temu – nic co by mogło aż tak na mnie wpłynąć. O badaniach hormonalnych myślałam całkiem niedawno. I zastanawiałam się czy iść do ginekologa po skierowanie czy do endokrynologa (swojego mam w marcu przyszłego roku, mam niedoczynność). O diecie bezniklowej czytałam, rozmawiałam też ze znajomym dietetykiem. Tak naprawdę musiałabym żyć o samym powietrzu.
Tak na serio, to te niedoczynności tarczycy i Hashimoto są obecnie takie oklepane, że naprawdę nie potrzeba do nich jakiegoś super ekstra specjalisty, nawet najprzeciętniejszy mając 90% takich przypadków w końcu się wprawi, również rodzinni z tym sobie nieźle radzą. W Poznaniu jest dobry ginekolog-endokrynolog dr Słopień.
Jest tyle, ile skuteczności miałoby dokładne poznanie swojego cyklu, ew. doprowadzenie hormonów do porządku. Czyli wszędzie tam, gdzie z płodnością problem bywa, ale nie jakiś znaczący. Przy czymkolwiek poważniejszym skuteczność = 0%. A te 'mniej' poważne powinien ogarnąć każdy średnio zorientowany ginekolog / endokrynolog. -- Dlaczego kobiety mają zawsze tak dużo obowiązków?
Wynajem mieszkań jest dużo tańszy niż w dużych miastach i usługi typu fryzjer czy krawcowa (na krawcową mało kto może sobie tak z biegu pozwolić). Ginekolog prywatnie 120 zł., endokrynolog 150 zł. ( w Warszawie wizyta u ginekologa w podobnej cenie, jestem na bieżąco, bo córka w Warszawie prywatnie chodzi). Dentysta - odbudowa zęba od 350 do 840 zł. z tym, że w mieście powiatowym taniej, na mojej pipidówie drożej.
A są to: -nadmierne owłosienie (no niestety pan Bóg pożałował włosów na głowie, ale za to nie poskąpił na ciele) -przetłuszczające się włosy (muszę myć codziennie) -no i żeby nie przytyć (do 30 przy wzroście 167 ważyłam 47kg, po 30 zaczęłam tyć, i ważę 61kg) przy okazji jak znacie dobrego ginekologa-endokrynologa z Poznania to poproszę namiary.
Ja byłam u lekarza w Kaliszu. Andrzej Pajdowski - ginekolog/ endokrynolog. Mam nadzieję że szybko uda się zbić. -- 10 lat starań, HSG, laparoskopia,4 IUI :-(, histeroskopia 1 rządowe in vitro, transfer 26.02- beta :-( crio 31.03 - beta 7.04- 0,191mIU/ml, druga beta 13.04-:-( jeszcze dwie...
kkahha - trzymam kciuki za piękną betę:-)!!! maj.kal - kciuki za szczęśliwy transfer!!! maracala - świetny wynik to i dalej też wszystko pójdzie bardzo dobrze!!! Ja strasznie się cieszę bo już na dziś umówiłam sie do endokrynologa/ginekologa, zobaczymy co mi powie. Jeszcze raz dziękuję za...
Przechodzę podwójnie chemioterapię następnie radioterapię . Wygrana . W 2008 wychodzi , że mam niedoczynność tarczycy . Endokrynolog poznaje moją historię starania o dzidzię wysyła mnie do kliniki do Poznania. Niestety p."doktor" potraktowała mnie jak śmiecia . Szkoda opisu . Oczywiście nie rezygnuję , chodzę od lekarza do lekarza ale żaden nie wysłał mnie na konkretne badania .
Natalia :* ale ten czas leci Kochana Ty już 16 tydzień :)) super, że syropek działa. dziękuję trochę mnie uspokoiłaś z tymi bólami podbrzusza bo ja za bardzo bóli okresowych nie znam a tu takie troszkę ciągnięcia czy coś... :P TSH ostatnio cały czas mam wzorowe a mam od początku dawkę 0,25...
Lulka ja mam jak widzisz dużo za duże AMH stąd tez PCOS zrozumiały i tez mam niedoczynność tarczycy unormowane euthyroxem 0,25 i TSH 1,4 więc ładne. Prof. Sp. jest ginekologiem-endokrynologiem, to właśnie on wykrył u mnie jako pierwszy niedoczynność. daj znać jak wyniki! Pati trzeba walczyć o swoje marzenia...jesteś bardzo silną osobą! i musi Cie wreszcie los wynagrodzić!
Przechodzę podwójnie chemioterapię następnie radioterapię . Wygrana . W 2008 wychodzi , że mam niedoczynność tarczycy . Endokrynolog poznaje moją historię starania o dzidzię wysyła mnie do kliniki do Poznania. Niestety p.Doktor potraktowała mnie jak śmiecia . Szkoda opisu . Oczywiście nie rezygnuję , chodzę od lekarza do lekarza ale żaden nie wysłał mnie na konkretne badania .
Cześć dziewczyny jestem z innego wątku ale podczytuje was czasami :) w czerwcu powinnam wreszcie odebrać moją jedna ze śnieżynek! co do TSH to wg mojego ginekologa-endokrynologa i samego endokrynologa z innego szpitala aby zajść w ciąże powinno się mieć TSH przynajmniej poniżej 2! Choruję na niedoczynność tarczycy...i biorę leki, dzięki którym mam TSH 1,4 :) wiem że normy w labo są do 4 nawet ale to są normy np tez dla 80letnich kobiet dlatego takie są. 3mam kciuki za was wszystkie za piękne jajcorka za transfery a potem wysokie bety!