al_sahra napisał(a): > atoness napisała: > > > Nie można się odrobaczyć profilaktycznie. Prawa logiki tego zabraniają. > tu mówimy oczywiście o potocznym skrócie myślowym - zjawisko podawania leków bez potwierdzania wynikami badań a jedynie na podstawie wywiadu
atoness napisała: > Nie można się odrobaczyć profilaktycznie. Prawa logiki tego zabraniają. :-D Przychodzi mi na myśl profilaktyczne chirurgiczne usuwanie nowotworu (którego się nie ma). -- Nutella_fan: Ja nie lubię lgbt i innych religii.
Wjeżdżam z pytaniami dosyć bazowymi, ale jakoś dotychczasowe kontakty z wetem nie rozjaśniły mi w głowie: 1. Odrobaczanie profilaktyczno-okresowe. Podajcie same w domu kotu tabletkę drontalu czy trzeba jakiej większe wygibasy, sprawdzania kupy itd.? Pół roku temu, wetka zarządziła badanie kupy w
Jak tam, profilaktyczne odrobaczenie już zrobione w tym sezonie?
U mnie ryzyko jest zwiększone poprzez dziecko "specjalnej troski" jak to ładnie kiedyś mówiono, a które higienę traktuje w sposób dowolny i sobie właściwy, niestety. Z tego też powodu uważam, że wykraczam poza "normalne" warunki, więc odrobaczenie profilaktyczne nie wydaje mi się takie głupie. BTW
Ciekawe co francuscy lekarze powiedzą za 10 lat o "profilaktycznym odrobaczaniu" 😂 Ty nie latasz z byle pierdem, ale łykasz byle gwno i jesteś zachwycona, że się odrobaczysz. Dawno żaden wątek mnie tak nie rozbawił, wiedziałam, że jesteś delikatnie mówiąc sprytna inaczej, ale ten wątek to już
owsiki i dzieci to warto i odrobaczyć dorosłych bo ci owszem często nie mają objawów ale to nie znaczy, że owsików na 100% u nich nie ma. Ważne jest też sprzątnięcie domu, łazienki, klamki, włączniki itp czyli najczęściej dotykane przedmioty
Ja generalnie uważam, że jak matka ma głębokie poczucie, iż jej dziecko jest zakażone pasożytami, i ani wyniki badań, ani lekarze nie są w stanie jej tego wybić z głowy, to niech odrobaczy i już. Oczywiście np. matce głęboko przekonanej, że szczepienia szkodzą, nie pozwoliłabym nie szczepić, ale na
bardziej rozdrobnione - je chętnie). Byłam z nim 22.06. u weterynarza. Pooglądał go, założył książeczkę. Odrobaczył (bo już był termin wynikający z jego dokumentacji) i odkrył u kota zapalenie dziąseł (dostałam dla niego antybiotyk). Zalecił profilaktyczne podawanie laktulozy (2x dziennie 1 ml) żeby
Hmm a to nie lepiej dac pestek z dyni? Albo ziołowy preparat na odrobaczenie?
Co zrobić jak w przedszkolu pojawiła się kartka o owsikach? Rok temu też był taki przypadek i wtedy dzwoniłam do pediatry - powiedziała, że jak nie ma objawów i w badaniu nic nie wyszło to ona profilaktycznie nie przepisuje leków. Teraz sytuacja się powtórzyła. Inny rodzic powiedział że on jak naj
Od 2-3 tygodni syn (6 l.) ma podkrążone oczy i trochę słabiej jje. Niestety przez Święta dostał mnóstwo słodyczy, niektóre do tej pory dojada. Chciałam go odrobaczyć, kiedyś robiłam to raz na rok, w ubiegłym 2016 jakoś zapomniałam. Poszłam więc do pediatry po receptę na Zentel, ale dostałam odp
Gdyby matka koleżanki z przedszkola córki chciała wymusić na mnie i pozostałych członkach mojej rodziny profilaktyczne odrobaczenie, bo obawia się, że jej świeżo odrobaczona córka wziewnie złapie lamblie z powietrza - to naprawdę nie wiem. Może bym zasugerowała, żeby poddała się leczniczemu
yamilca197 napisał(a): > Co za bzdury - odrobaczanie profilaktyczne. Co medycyna ma wspolnego z wiara? J > a nie chce wierzyc ze cos mi dolega,ja chce wiedziec i miec potwierdzenie. mozesz zrobic badania. zakladam ze nikt nikogo nie zmusza ale skoro dostajesz info z [rzedszkola
suchego + zakłaczenie włosami) może być uciążliwe w leczeniu a nawet doprowadzić kota do śmierci, więc lepiej temu zapobiegać. - weterynarz - kota młodego trzeba odrobaczyć i zaszczepić - w doborze odpowiednich substancji trzeba zdać się na weterynarza; minimum to szczepienie przeciwko katarowi kociemu