Dodaj do ulubionych

odrobaczacie się?

10.11.20, 17:56
tak się zastanawiam czy się nie odrobaczyć, profilaktycznie, mieszkając pod jednym dachem z szesnastoma łapami grzebiącymi w różnym syfie, a wogóle to glistą czy owsikiem i tak łatwo się zarazić
no więc tak czy nie? czym jak często?
Obserwuj wątek
      • fitfood1664 Re: odrobaczacie się? 10.11.20, 18:28
        Też nie widziałam nigdy potrzeby, bo nie miałam konkretnych objawów, ani ja ani nikt z rodziny. Odrobaczyliśmy się kilka razy w ramach leczenia dziecka, ot, lekarz przepisał by wykluczyć przyczynę zaburzeń, no to się odrobaczaliśmy regularnie kilka razy przez 2 lata. Nigdy nie miałam tak pięknych gęstych błyszczących włosów jak wtedy. Tak się zastanawiam czy to ma związek. Na badaniach nigdy nic konkretnego nie wyszło.
        No i tak sobie ostatnio myślę...
    • mia_corvere Re: odrobaczacie się? 10.11.20, 18:44
      Oczywiście
      Robale wg statystyk ma 70% społeczeństwa, więc jest szansa, że jest ma je także kucharz os sushi, kebaba czy innego żarcia, które jemy smile Albo taki, który macał szyneczkę, którą jemy czy coś innego.
      W błędzie są Ci, którzy uważają, że można się zarazić tylko od zwierząt.
      Ps. Zwierzęta nie chorują na owsicę
        • fitfood1664 Re: odrobaczacie się? 10.11.20, 19:29
          istnieją, może nie w Polsce ale we Francji to fakt ogólnie znany, każdy lekarz ci to powie, zresztą tam nawet nie trzeba iść do lekarza, żeby kupić leki na odrobaczenie, są dostępne bez recepty
                • wapaha skomentuj to memphis 11.11.20, 11:00
                  edług danych WHO:

                  W ciągu ostatnich 10 lat różnymi pasożytami zaraziło się ponad 4,5miliarda ludzi, w Europie – co 3 osoba, w USA 85-95 % społeczeństwa. Uczeni twierdzą, że na początku XXI wieku 95% na świecie jest zarażonych pasożytami. 99,9% ludzi, którzy mają w domu zwierzęta (nawet gryzonie czy ptaki) jest nosicielami pasożytów. Pasożyty są przyczyną 14 mln śmiertelnych przypadków na rok.

                  W ludzkim organizmie może przebywać ponad 300 gatunków pasożytów. Wbrew obiegowemu poglądowi, że pasożyty żyją jedynie w naszym jelicie grubym, można je odkryć w każdej części naszego ciała. Żyją w płucach, mięśniach, stawach, wątrobie, przełyku, krwi, oczach, a także w mózgu. Dostają się one do organizmu człowieka różnymi drogami.
                  ebiocare.pl/pasozyty
                  te same dane za

                  phie.pl/pdf/phe-2014/phe-2014-1-006.pdf
                  Pasożyty – zagrożenie nadal aktualne
                  Parasites are still dangerous
                  Edward Hadaś, Monika Derda
                  Katedra i Zakład Biologii i Parazytologii Lekarskiej, Uniwersytet Medyczny im. Karola Marcinkowskiego w Poznaniu

                  jak również
                  www.medicover.pl/o-zdrowiu/pasozyty-przewodu-pokarmowego,5007,n,3707

                  --
                  • memphis90 Re: skomentuj to memphis 11.11.20, 11:33
                    To jest info ze strony miłośników pasożytów, nie WHO... I dane są po prostu wymyślone...
                    Na stronie WHO można natomiast znaleźć natomiast taką informację:
                    "More than 1.5 billion people, or 24% of the world’s population, are infected with soil-transmitted helminth infections worldwide. Infections are widely distributed in tropical and subtropical areas, with the greatest numbers occurring in sub-Saharan Africa, the Americas, China and East Asia."
                    • wapaha Re: skomentuj to memphis 11.11.20, 12:24
                      To jest info ze strony miłośników pasożytów, nie WHO
                      czyli
                      z Katedra i Zakład Biologii i Parazytologii Lekarskiej, Uniwersytet Medyczny im. Karola Marcinkowskiego w Poznaniu
                  • memphis90 Re: skomentuj to memphis 11.11.20, 12:22
                    A, i przeczytałam dokładnie zalinkowany artykul:
                    - na 24 pozycje piśmiennictwa 15 dotyczy... amebozy
                    - z pozostałych pozycji piśmiennictwa jedno dotyczyło aktualnych wyników badan w populacji pediatrycznej, wyniki wkleiłam powyżej (12% owsik, <1% pozostałe pasożyty)
                    - dane mówiące np. o "wsi w 90% zarażonej włosogłówką" i podobne pochodzą z podrecznika z roku '88 lub książki "Reportaże Afrykańskie" z '86
                    • wapaha Re: skomentuj to memphis 11.11.20, 13:40
                      Masz rację, ponieważ jak napisał autor ( poniżej link ) płk dr hab. n. med. Krzysztof Korzeniewski, prof. nadzw. WIM

                      Wojskowy Instytut Medyczny

                      Zakład Epidemiologii i Medycyny Tropikalnej

                      W Polsce nie ma obowiązku zgłaszania zachorowań na większość chorób pasożytniczych przewodu pokarmowego a zainteresowanie prowadzeniem badań w kierunku występowania pasożytów jelitowych systematycznie malej
                      W Polsce nie ma obowiązku zgłaszania zachorowań na większość chorób pasożytniczych przewodu pokarmowego a zainteresowanie prowadzeniem badań w kierunku występowania pasożytów jelitowych systematycznie malej
          • little_fish Re: odrobaczacie się? 16.11.20, 00:42
            A te statystyki są sporządzane na podstawie badań, które nie wykazują robaków? Bo trochę sprzeczności w twoich wypowiedziach - albo robaki w badaniach rzadko wychodzą, albo ma je 70% społeczeństwa.
      • m_incubo Re: odrobaczacie się? 10.11.20, 18:55
        Skąd te "statystyki"? Bo statystycznie to społeczeństwo nie jest za bystre, więc wiesz. Ludzie pracujący z żywnością myszą mieć aktualne książeczki sanepidowskie.
        Jakie to ma znaczenie, że owsica nie zarażasz się od zwierząt? Owsikow nie da się przegapić i nie ma absolutnie żadnego sensu odrobaczać się profilaktycznie.
          • szeera Re: odrobaczacie się? 10.11.20, 19:58
            "Te "statystyki" z reguły są z blogaskow i innych for zrzeszających miłośników rutynowego odrobaczania na co popadnie..."

            To jest ciekawe, że osoby takie jak autorka wątku walczą z szczepieniami profilaktycznymi, mimo że zgodnie z wiedzą medyczną mają one więcej korzyści niż kosztów, a jednocześnie nie mają żadnego problemu żeby stosować leki które wg wiedzy medycznej nie przynoszą korzyści ze stosowania ich profilaktycznie.

            Przecież to są takie same leki, wyprodukowane przez ten sam przemysł farmaceutyczny, który na nich zarabia, badane przez takich samych naukowców, dopuszczone przez te same instytucje państwowe. Mają swoje skutki uboczne i w krajach takich jak Polska czy Francja ich stosowanie profilaktyczne nie ma uzasadnienia.

            To chyba w takim razie nie chodzi o niechęć do przemysłu farmaceutycznego czy strach przed skutkami ubocznymi tylko o przekorę - jak coś jest zalecane przez instysucje zdrowia publicznego na całym świecie, to nie będą tego stosować, a jak coś jest niezalecane, to wtedy z chęcią.
            • fitfood1664 Re: odrobaczacie się? 10.11.20, 20:04
              ależ ja z niczym nie walczę, pragnę tylko mieć wybór
              widzisz, fluvermal mogę kupić i wziąć... albo nie
              w przypadku szczepień nie mam takiego wyboru, szczepienia są narzucane odgórnie
              widzisz różnicę, czy mam pisać wielkimi literami?
              • szeera Re: odrobaczacie się? 10.11.20, 20:51
                "widzisz różnicę, czy mam pisać wielkimi literami?"

                Nie ma różnicy. I w jednym i w drugim przypadku uważasz, że jesteś bardziej kompetentna niż panele ekspertów specjalizujących się w danej dziedzinie.

                Narzucone odgórnie szczepienia dotyczą dzieci, o których zdrowiu i życiu w większości państw rodzice nie mogą decydować swobodnie. Jeśli rodzic podejmuje decyzje szkodliwe z punktu widzenia zdrowia dziecka, to wkracza państwo, niezależnie czy to będzie odmowa szczepień, czy podawanie leków bez uzasadnienia medycznego.

                Wyboru nie masz też przy całej gamie leków na receptę, gdzie nawet dorosła osoba może je otrzymać tylko za pośrednictwem lekarza. To ma również na celu, tak jak szczepionki, ochronę zdrowia całego społeczeństwa, np. w przypadku antybiotyków.
                • fitfood1664 Re: odrobaczacie się? 10.11.20, 21:15
                  bla bla bla, nie uważam że jestem bardziej kompetentna, tylko uważam za nieuczciwe teoretyczne pozostawianie rodzicom wyboru co do szczepionki, ponieważ cała ich lista jest zalecana oaczkolwiek nieobowiązkowa, a potem praktyczne zmuszanie do szczepienia bo inaczej nie przyjmą dziecka do placówki opiekuńczej czy tam oświatowej

                  przykład z receptą to jak kulą w płot, bo aczkolwiek bez recepty nie kupisz, to, nawet jak już kupisz, niemasz obowiązku leku przyjąć
                  • szeera Re: odrobaczacie się? 10.11.20, 21:24
                    "przykład z receptą to jak kulą w płot, bo aczkolwiek bez recepty nie kupisz, to, nawet jak już kupisz, niemasz obowiązku leku przyjąć"

                    Znowu - jeśli nie podasz dziecku leku na receptę w przypadku gdy jest to medycznie niezbędne, interweniuje państwo - tak samo jak ze szczepieniami. Dorosły człowiek może sobie szkodzić zgodnie z prawem dość swobodnie, ale swojemu własnemu dziecku już nie.
                      • szeera Re: odrobaczacie się? 10.11.20, 21:46
                        "szkoda tylko że państwo nie bierze pełnej odpowiedzialności za nopy... och szkoda"

                        Zależy które państwo. Są systemy które zajmą się całkiem dobrze dzieckiem chorym czy niepełnosprawnym, niezależnie czy przyczyną była skutek uboczny paracetamolu, szczepionki czy inny powód.

                        Są państwa które się nie zajmą, ale one nie zajmą się dobrze również dzieckiem z powikłaniami po odrze czy polio więc wtedy tym bardziej opłaca się szczepić.
                        • fitfood1664 Re: odrobaczacie się? 10.11.20, 22:08
                          widzisz, to co w twoim odczuciu wygląda "całkiem dobrze" nie znaczy, że będzie w stanie wynagrodzić straty zniszczonego życia pacjenta i jego opiekuna jak i całej rodziny, bo te śmieszne pieniądze które dostaje dziecko jako rentę i rodzic/opiekun jako zasiłek opiekuńczy nad dzieckiem niepełnosprawnym nijak się mają do tego co zarobiłoby w przyszłości dziecko będąc normalne i nie wynagrodzi jego jałowego życia pełnego frustracji, jak i jego rodzica/opiekuna, nie mówiąc o zrujnowanej karierze i straconych pieniądzach
                          rzadko dziecko dostaje jakiekolwiek odszkodowanie za uszczerbek na zdrowiu wynikający z zastosowania szczepionki czy leku, nie mówiąc o odszkodowaniu, którego wysokość w pełni powetowałaby straty
                          widać że cała kwestia to dla ciebie tylko teoria i myślenie życzeniowe poparte tym co wyczytałaś nie wiedzieć gdzie, inaczej nie pisałabyś że którakolwiek instytucja zajmuje się całkiem dobrze dzieckiem chorym czy niepełnosprawnym w jakimkolwiek kraju, no może w Kalifornii, tak słyszałam
                          • szeera Re: odrobaczacie się? 10.11.20, 22:32
                            "inaczej nie pisałabyś że którakolwiek instytucja zajmuje się całkiem dobrze dzieckiem chorym czy niepełnosprawnym w jakimkolwiek kraju"

                            Pominęłaś moją drugą część wypowiedzi - jak w takim razie te kraje zajęłyby się dziećmi z powikłaniami po polio i odrze?
                              • szeera Re: odrobaczacie się? 10.11.20, 23:19
                                "i? czego oczekujesz?"

                                Cały czas chcę się dowiedzieć dlaczego wolisz dużo cięższe i dużo więcej powikłań po odrze i polio, niż bardzo żadkie powikłania po szczepieniach?
                                • fitfood1664 Re: odrobaczacie się? 11.11.20, 00:09
                                  świat nie jest czarno biały, choć stwarzasz wrażenie że tylko tak go widzisz
                                  jestem w całkowitej zgodzie z niedawnym francuskim kalendarzem szczepień, szczepionka DTP jak dla mnie jest wystarczająca. Jestem przeciwna wydłużaniu listy szczepień obowiązkowych w nieskończoność na choroby które lekko można przejść będąc dzieckiem. Czy coś jeszcze?
                          • milupaa Re: odrobaczacie się? 10.11.20, 23:09
                            Dzisas kobieto, a ile ty masz tych uszczerbkow na zdrowiu i powikłań po szczepieniach?? To sa ułamki procenta, piszesz jak typowy antyszczep który powtarza zasłyszane bzdury i jest mądrzejszy od lekarzy i specjalistów. Nieszczepienie dziecka nie tylko zagraża samemu dziecku ale też innym w jego otoczeniu, ja sobie nie życzę aby nieszczepione dziecko roznosilo groźne choroby dziecięce i narażalo moje. Więc tak, Państwo ma prawo ingerować.
                              • memphis90 Re: odrobaczacie się? 11.11.20, 11:38
                                Błonica.
                                Tężec.
                                Krztusiec.
                                Polio.
                                Zapalenie wątroby typu B.
                                Heamophilus influenzae B i S.pneumoniae- głowna przyczyna sepsy i zapalenia opon mózgowo- rdzeniowych u dzieci do 5rż.
                                Gruźlica- szczepionka zabezpiecza dzieci przed najcięższymi postaciami gruźlizy jak prosówka i gruźlicze zapalenie opon i mózgu
                                Odra.
                                Swinka- > przyczyna niepłodności
                                Rózyczka - > ciężkie uszkodzenia płodu u kobiet narażonych na wirus różyczki
                        • fitfood1664 Re: odrobaczacie się? 10.11.20, 22:14
                          Nawiasem mówiąc nie wiem dlaczego za mną łazisz i się przypierdalasz, ja mam swoje powody by mieć się na baczności przed szczepieniami, wystarczająco dużo lekarzy nimi tłumaczy problemy zdrowotne mojego dziecka. co jest ciekawe, to że żaden z nich po takich rewelacjach o które absolutnie nie prosiłam, bo w temacie szczepień na etapie diagnozy byłam zupełnie zielona, nie kwapił się by dać mi tę diagnozę na piśmie, a wręcz zaklinali mnie by nikomu o tym nie wspominać, ciekawe, nie? Zaznaczę, ze ja nie jestem przeciwko szczepieniom, ale po takim dictum pozostał we mnie lęk, m końcu lekarz to lekarz, wie co mówi. Osobiście nie jestem jednak przekonana co do szkodliwości szczepień w przypadku mojego dziecka, skłaniałabym się raczej ku nieszczęśliwemu zbiegowi kilku czynników, który z nich był decydujący, tego nie dowiem się nigdy. Niestety, pewnie nie dowiem się też, jak przywrócić mojemu dziecku zdrowie, bo tu akurat lekarze oficjalnie rozkładają ręce.
            • hanusinamama Re: odrobaczacie się? 11.11.20, 13:46
              Nie takie same...to są srodki biobójcze. Te leki odrobaczające mają skutki uboczne. O ile skutki uboczne w szczepianiach to jakiś promil tak przxy lekach odrrobaczających to juz dość częste zjawisko. Wątrobe mozna sobie rozwalić.
              • fitfood1664 Re: odrobaczacie się? 11.11.20, 15:14
                paracetamolem też można sobie wątrobę rozwalić

                www.ansm.sante.fr/S-informer/Communiques-Communiques-Points-presse/Paracetamol-et-risque-pour-le-foie-un-message-d-alerte-ajoute-sur-les-boites-de-medicament-Communique
                    • hanusinamama Re: odrobaczacie się? 16.11.20, 16:11
                      Rejestruje preparaty biobójcze, wpisuje m,in., ich skutecznośc (czyli biobójczośc) oraz szkodliwości (toksyczność ) substancji aktywnych. I tak jak w przypadku antybiotyków - uwazam, ze to bardzo potrzebne produkty "jeżeli są potrzebne" a nie stosowane 2 rzy do roku "a bo się odrobaczę".
                      Biorąc pod uwage toskyczność tych środków duzo wieksza i duzo szybciej sobie zrobisz kuku niż paracetamolem ( którego tez używam od wielkiego dzwonu).
          • wapaha Re: odrobaczacie się? 11.11.20, 09:56
            memphis90 napisała:

            > Te "statystyki" z reguły są z blogaskow i innych for zrzeszających miłośników r
            > utynowego odrobaczania na co popadnie...
            >


            Według danych WHO:

            W ciągu ostatnich 10 lat różnymi pasożytami zaraziło się ponad 4,5miliarda ludzi, w Europie – co 3 osoba, w USA 85-95 % społeczeństwa. Uczeni twierdzą, że na początku XXI wieku 95% na świecie jest zarażonych pasożytami. 99,9% ludzi, którzy mają w domu zwierzęta (nawet gryzonie czy ptaki) jest nosicielami pasożytów. Pasożyty są przyczyną 14 mln śmiertelnych przypadków na rok.

            W ludzkim organizmie może przebywać ponad 300 gatunków pasożytów. Wbrew obiegowemu poglądowi, że pasożyty żyją jedynie w naszym jelicie grubym, można je odkryć w każdej części naszego ciała. Żyją w płucach, mięśniach, stawach, wątrobie, przełyku, krwi, oczach, a także w mózgu. Dostają się one do organizmu człowieka różnymi drogami.
            ebiocare.pl/pasozyty
            te same dane za

            phie.pl/pdf/phe-2014/phe-2014-1-006.pdf
            Pasożyty – zagrożenie nadal aktualne
            Parasites are still dangerous
            Edward Hadaś, Monika Derda
            Katedra i Zakład Biologii i Parazytologii Lekarskiej, Uniwersytet Medyczny im. Karola Marcinkowskiego w Poznaniu

            jak również
            www.medicover.pl/o-zdrowiu/pasozyty-przewodu-pokarmowego,5007,n,3707
              • wapaha Re: odrobaczacie się? 11.11.20, 11:08
                Aha
                czyli naukowcy z Katedry i Zakładu Biologii i Parazytologii Lekarskiej, Uniwersytet Medyczny im. Karola Marcinkowskiego w Poznaniu - się mylą i powłują się na nieistniejące dane, dokument : World Health Organization: Review on the epidemiological
                profile of helminthiases and their control in the Western
                Pacific Region, 1999-2008, 2008. www.wpro.who.
                int/sites/mvp/documents
                zapewne nie istnieje
                Medicover i " Twój farmaceuta" nie są wiarygodne a poniższy artykuł jest do bani. Ale wiesz co, autor podał dokładne namiary na siebie - a pisze o BRAKU w Polsce przesiewowych badań, nikłych informacjach i braku wiedzy społeczeństwa .

                journals.viamedica.pl/forum_medycyny_rodzinnej/article/view/45423/37338
                • memphis90 Re: odrobaczacie się? 11.11.20, 11:46
                  Ale oni nie piszą, że wg WHO 99,9% ludzi ma pasożyty. Dokładną informację, z której korzystali, wkleiłam wyżej. Wynika z niej, że helminty mogą występować u c.a. 25% ludzi, z czego WIĘKSZOŚĆ zakażeń dotyczy krajów tropikalnych i subtropikalnych.

                  Dane dla Polski:
                  "Najczęstsze zarażenia pasożytnicze w Polsce
                  Jolanta Popielska, Magdalena Marczyńska
                  Klinika Chorób Zakaźnych Wieku Dziecięcego WUM, SPZOZ Wojewódzki Szpital Zakaźny w Warszawie
                  (...) W niektórych kręgach panuje wręcz przekonanie, że dzieci należy rutynowo odrobaczać.
                  Choroby pasożytnicze można podzielić w zależności od miejsca bytowania parazyta na: choroby przewodu pokarmowego, tkankowe i z zajęciem skóry. Parazytozy przewodu pokarmowego są jednymi z najczęstszych chorób na świecie.1,2 W Polsce jednak zarażenia te występują rzadziej i mogą dotyczyć do ok. 10% populacji.
                  (...)
                  Glistnica jest najczęstszą na świecie parazytozą przewodu pokarmowego. Występuje przede wszystkim w krajach tropikalnych i subtropikalnych o niskim statusie higienicznym i dużym zagęszczeniu ludności. W tych regionach częstość zarażonej populacji sięga 90%. W Polsce występuje rzadko (<1%), chociaż jest jedną z najczęściej podejrzewanych chorób pasożytniczych i często również nadmiernie rozpoznawaną parazytozą.4 Jedynym żywicielem jest człowiek."

                  W dokumencie, na który się powołujesz, jest odnośnik do badan populacji dziecięcej w Polsce:
                  " Stwierdzono, że najczęściej występującymi pasożytamibyły: Enterobius vermicularis(u 3827 uczniów tj., u 12,15% wszystkich badanych dzieci),Ascaris lumbricoides(u 263 tj. 0.83%), Giardia intestinalis(u 217 tj. 0,69%), Entamoebacoli(u 189 tj. 0.60%) iTrichuris trichiura(u 39 tj. 0.12%) (tab. II)"
                    • memphis90 Re: odrobaczacie się? 11.11.20, 12:24
                      Ale czytasz w ogóle te źródła, które wklejasz...?
                      Sama wkleiłaś:
                      "Uczeni twierdzą, że na początku XXI wieku 95% na świecie jest zarażonych pasożytami. 99,9% ludzi, którzy mają w domu zwierzęta (nawet gryzonie czy ptaki) jest nosicielami pasożytów. te same dane za

                      phie.pl/pdf/phe-2014/phe-2014-1-006.pdf"
                      Twoje słowa...
              • fitfood1664 Re: odrobaczacie się? 11.11.20, 10:58
                ty się memphis tak nie rzucaj, dla mnie straciłaś wiarygodność jak nie wiedziałaś jakie jest zastosowanie węgla aktywnego, sorry, lekarz powinien to wiedzieć
                ah, przecież ty jesteś lekarzem tylko na ematce big_grin
                • memphis90 Re: odrobaczacie się? 11.11.20, 11:05
                  Ale ja doskonale wiem, jakie jest zastosowanie węgla... Z tym, że moja wiedza, oparta na zaleceniach EBM, może się nie zgadzać z czyimiś wyobrażeniami... Ale to już nie moja wina.
                    • memphis90 Re: odrobaczacie się? 11.11.20, 11:51
                      Postępowanie w ostrej biegunce infekcyjnej u dorosłych. Podsumowanie wytycznych American College of Gastroenterology 2016
                      22.09.2017
                      Na podstawie: ACG Clinical Guideline: Diagnosis, Treatment, and Prevention of Acute Diarrheal Infections in Adults
                      Riddle M., DuPont H., Connor B.
                      American Journal of Gastroenterology, 2016; 111: 602–622
                      " Leki adsorpcyjne, takie jak kaolin, pektyna, węgiel czy attapulgit, mogą wpływać na konsystencję stolca, ale nie na liczbę wypróżnień ani na czas trwania biegunki, i nie są zalecane. "
                      • philippa_p Re: odrobaczacie się? 11.11.20, 12:33
                        memphis90 napisała:

                        > Postępowanie w ostrej biegunce infekcyjnej u dorosłych. Podsumowanie wytycznych
                        > American College of Gastroenterology 2016
                        > 22.09.2017
                        > Na podstawie: ACG Clinical Guideline: Diagnosis, Treatment, and Prevention of A
                        > cute Diarrheal Infections in Adults
                        > Riddle M., DuPont H., Connor B.
                        > American Journal of Gastroenterology, 2016; 111: 602–622
                        > " Leki adsorpcyjne, takie jak kaolin, pektyna, węgiel czy attapulgit, mogą wpły
                        > wać na konsystencję stolca, ale nie na liczbę wypróżnień ani na czas trwania bi
                        > egunki, i nie są zalecane. "
                        >

                        Jaka szkoda, ze tego nie wiedzialam, kiedy kilka lat temu dopadla mnie paskudna biegunka w Indiach. Pewnie by biegunka olala badziewie i nie przeszla na drugi dzien po zastosowaniu wegla, bo przeciez ten nie ma wplywu ani na liczbe wyproznien ani czas trwania? I tak jeszcze u kilkunastu osob. A tak, pewnie nam sie wydawalo, ze pomaga 😂

                        I to stawianie w jednym rzedzie pektyn i wegla aktywnego...
        • mia_corvere Re: odrobaczacie się? 10.11.20, 19:05
          Dzisiaj nie masz robali, za 2 dni są i tyle z książeczki sanepidowskiej...
          Można oprócz owsików mieć glistę albo coś innego...
          Poczytaj statystyki WHO
          Tak przy okazji piszesz i spierasz się tylko po to, żeby coś napisać i mieć zajęcie?
        • jowita771 Re: odrobaczacie się? 16.11.20, 10:31
          m_incubo napisała:

          > Ludzie pracujący z żywnością myszą mieć aktualne książeczki sanepidows
          > kie.

          Nie pracuję wprawdzie z żywnością, ale mam książeczkę, kał na pasożyty zanosi się raz, trzy próbki na samym początku, jak się wyrabia książeczkę. Potem żeby mieć aktualną już nie trzeba robić tego badania. U mnie w pracy wygląda to tak, że mamy badanie krwi, takie ogólne, lekarz osłuchuje, podpisuje i gotowe.
          • alfa36 Re: odrobaczacie się? 11.11.20, 10:02
            Raczej myślę, że owsik łatwiej zagnieździ się w człowieku, który lubi słodycze. Owsiki nie lubią kiszonek i dyni, a kiedyś idzie tak z robaków się leczyli.
            • memphis90 Re: odrobaczacie się? 11.11.20, 10:56
              Nieprawda. Owsik bytuje w końcowym odcinku jelita grubego, gdzie nie dochodzi ani cukier ze słodyczy, ani kwas z żadnej kiszonki.... Tzn zasadniczo cukier dochodzi- do jelita grubego dochodzą najzdrowsze bezcukrowe jagielniki strawione i rozłożone do cukrów prostych/aminokwasów/kwasów tłuszczowych/błonnika; to, co się nie wchłonie w jelicie cienkim, dociera do owsika... A kwas z kiszonki jest neutralizowany do odczynu zasadowego (!!!) w momencie wyjścia kiszonki z żołądka do dwunastnicy, więc tym bardziej owsikowi jest obojętny.

              Odnośnie dyni, to pestki zawierają składniki toksyczne dla tasiemców, natomiast owsikom , jako robakom obłym, dynia jest kompletnie obojętna. Można próbować pozbyć się naturalnie owsików zjadając taniny, scinające śluz- takim dobrym źródłem tanin są świeże jagody.
          • fitfood1664 Re: odrobaczacie się? 10.11.20, 22:18
            Normalnie, co kraj to obyczaj, mieszkałam wcześniej we Francji, tam odrobaczanie jest praktyką całkiem częstą. Robaczyce mogą dawać całkiem niespecyficzne objawy, a lekarze twierdzą że do 90% dzieci zaraża się w którymś momencie owsikami. Wszak odrobaczamy regularnie zwierzęta, z którymi jesteśmy w stałym codziennym kontakcie i nikogo to nie dziwi, co dziwnego w tym by odrobaczyć siebie?
              • chatgris01 Re: odrobaczacie się? 10.11.20, 23:10
                Francuzi codziennie jadają zieloną sałatę. Regularne odrobaczanie się jest więc wskazane.
                Prawdę napisała. Zresztą, mnie też odrobaczać się 2x do roku zalecili lekarze. Francuscy suspicious
              • milupaa Re: odrobaczacie się? 10.11.20, 23:18
                W punkt. I oczywiście wiele takich bzdur przeczytamy w necie od razu z linkiem do bardzo drogiego ale skutecznego leku big_grin Jak można porównywać odrobaczanie psów czy kotów do ludzi. Jak rozumiem fitfood tez lize na spacerze różne syfy i odchody zwierząt, ze chce sie zapobiegawczo odrobaczac.
                • fitfood1664 Re: odrobaczacie się? 11.11.20, 00:15
                  z jakim linkiem? do jakiego drogiego leku? fluvermal jest tani jak barszcz
                  moje koty i pies zachowują się jak zwierzęta, potem siadają tyłskiem gdzie popadnie, naprawdę tak bardzo brakuje ci wyobraźni że nie ogarniasz, że istnieje ryzyko zarażenia?
                  • memphis90 Re: odrobaczacie się? 11.11.20, 11:02
                    Ale konkretnie CZYM? Toksoplazmoza i toksokaroza, które można złapać od zwierząt, wymagają inkubacji jaj z larwami w wilgotnej glebie przez kilka tygodni. O ile więc normalnie sprzątasz w domu, to się nie zarazisz. Mogłabyś nawet, wybacz dosadność, polizac koci tyłeczek - nie zarazisz się od tego kocim pasożytem.
                      • memphis90 Re: odrobaczacie się? 11.11.20, 12:00
                        No to w końcu ludzkich czy odzwierzęcych...?

                        Statystki mówią, że realnie (w Europie) jesteśmy zagrożeni kilkoma pasożytami jelitowymi/układowymi- owsik, lamblia, glista, tasiemce, toksoplazmoza, toskokaroza. Wybacz, ale nie będę się profilaktycznie leczyć na malarię, amebozę, schistosomę czy leiszmaniozę... Jesli uważasz, że wbrew statystykom zagrażają nam "dziesiątki innych", to już Twoja sprawa. Możesz sobie nawet płukać zatoki 90% alkoholem w obawie przed wrzęchami...
                        • fitfood1664 Re: odrobaczacie się? 11.11.20, 13:38
                          nie gorączkuj się tak, nie musisz nic, ja nie pytam o nic innego jak tylko "odrobaczacie się? czym? jak często?"
                          poza tym nie jestem tu po to by dyskutować zasadność odrobaczania w moim przypadku, nie radzę też nikomu co powinien robić, nie pytam też "dlaczego?" ani "dlaczego nie?"

                          no ale jak wzykle, zleciały się gazetowe trolle rozruszać dyskusję
                  • milupaa Re: odrobaczacie się? 11.11.20, 12:51
                    Ale najpierw można zrobić badania a nie fundowac siebie nieobojetny dla zdrowia lek i to regularnie. Ryzyko jest jak ktoś nie odrobacza swoich zwierząt i nie utrzymuje higieny, pozwala lizać się po twarzy i śpi z psem. To pewnie tak.
                    • fitfood1664 Re: odrobaczacie się? 11.11.20, 13:45
                      U mnie ryzyko jest zwiększone poprzez dziecko "specjalnej troski" jak to ładnie kiedyś mówiono, a które higienę traktuje w sposób dowolny i sobie właściwy, niestety. Z tego też powodu uważam, że wykraczam poza "normalne" warunki, więc odrobaczenie profilaktyczne nie wydaje mi się takie głupie. BTW ciąganie na badanie, podczas gdy wiem że obecność pasożytów w kale to loteria, nie wydaje mi się dobrą opcją.
                      Zaznaczam, nikomu nic nie radzę, po prostu pytam czy, jak często i czym, z naciskiem na osoby, które mogą podzielić się doświadczeniem, a nie na te które z pasożytami się świadomienie zetknęły. Bo że nieświdomie mogą je miec od lat to inna bajka. I ja tu nie o tym.
                • berdebul Re: odrobaczacie się? 11.11.20, 00:39
                  To przeczekuj. Ból to stres dla organizmu, którego skutki są często bardziej szkodliwe, niż sama tabletka przeciwbólowa.
                  Nie odrobaczam w ciemno, bo to prosta droga do uodpornienia robali, czego wspaniałym przykładem są kleszcze i ich masowa odporność na fipronil.
                  Badamy się wszyscy, w zaleconym przez lekarza/weterynarza schemacie.
                  • fitfood1664 Re: odrobaczacie się? 11.11.20, 07:59
                    a ty łykaj te bzdury o bólu jak pelikan, dawniej lekarze bajdurzyli, że stres po odstawieniu nikotyny i alko jest gorszy dla płodu niż sam dymek i alko big_grin dziś trochę inaczej się na to patrzy

                    nie, ból nie jest gorszy od procha, zresztą zależy jaki ból i jaki proch, ale jak się do lekarza leci z byle pierdem to tak to potem wygląda, łyka się co popadnie
                    • m_incubo Re: odrobaczacie się? 11.11.20, 09:27
                      Ciekawe co francuscy lekarze powiedzą za 10 lat o "profilaktycznym odrobaczaniu" 😂
                      Ty nie latasz z byle pierdem, ale łykasz byle gwno i jesteś zachwycona, że się odrobaczysz.
                      Dawno żaden wątek mnie tak nie rozbawił, wiedziałam, że jesteś delikatnie mówiąc sprytna inaczej, ale ten wątek to już przesada 😂
                    • berdebul Re: odrobaczacie się? 11.11.20, 09:57
                      Negujesz fakt naukowy? Ok. Poczytaj sobie o operacjach bez znieczulenia, dlaczego pacjenci często umierali. Oraz o czasie gojenia w zależności od prowadzonej, lub nie prowadzonej terapii bólu, a później pisz swoje mądrości.
                    • milupaa Re: odrobaczacie się? 11.11.20, 12:57
                      Ale tu fitfood jesteś głupia. Silny czy długotrwały ból jest bardzo szkodliwy, a po co wg Ciebie są poradnie leczenia bólu? Badania pokazują że długo utrzymujący się regularnie ból, np miesiączkowy tak popularny, powoduje trwale zmiany w mózgu. Ja akurat doświadczyłam silnego długotrwałego bólu, spowodował mi nadreaktywnosc układu nerwowego, taka że nawet dotyk mnie bolał. Nie, człowiek się nie uodparnia na ból, przynajmniej nie każdy. Paracetamol podaje się dzieciom od urodzenia, jest uznany za bezpieczny.
                      • fitfood1664 Re: odrobaczacie się? 11.11.20, 14:58
                        nie jestm głupia, tylko uważam, że nie każdy ból wymaga leku p/bólowego
                        nie wnioskuję o ogólne nieprzyjmowanie śr p/bólowych, a tylko zaznaczam, że nie są one bez znaczenia dla organizmu

                        wyciągnełaś zbyt daleko idące wnioski z faktu, że podaje się paracetamol dzieciom od urodzenia. Rozciągnęłaś słowo "bezpieczny" na ogólne zastosowanie paracetamolu, co jest oczywistą głupotą. Paracetamol jest "bezpieczny" gdy chodzi o ryzyko powikłań w przypadku podania przy infekcji wirusowej, w przeciwieństwie do ibuprofenu i aspiryny. Doczytaj zamiast pleść głupoty.

                        Niewłaściwe zastosowanie paracetamolu bardzo obciąża wątrobę:
                        "Nadużywanie paracetamolu jest główną przyczyną transplantacji wątroby wywołanej lekami we Francji."

                        Tekst linku
                        • sumire Re: odrobaczacie się? 11.11.20, 15:09
                          fitfood1664 napisał(a):

                          > nie jestm głupia, tylko uważam, że nie każdy ból wymaga leku p/bólowego

                          A to już jest kwestia prywatnego progu wytrzymałości. Trudno w ogóle mówić o tym, jaki ból wymaga leków, a jaki nie. W ogóle niezbyt dobre to porównanie z sytuacją zażywania leków niejako na zapas.
                        • ritual2019 Re: odrobaczacie się? 11.11.20, 16:31
                          Mozesz sobie uwazac ale na szczescie nie ty decydujesz jaki bol wymaga srodkow przeciwbolowych a jaki nie bo to jest okreslane na podatawie subiektywnych odczuc konkretnych ludzi. Bol jest symptomem ktory mowi ze cos sie w organizmie dzieje, pierwsza reakcja sa tabletki bol usmierzajace, jesli nie pomagaja to wiekszosc ludzi idzie do lekarza bo zdaja sobie sprawe ze moze byc problem. Bol miesiaczkowy moze nie oznaczac problemu ale jest niekomfotowy i kazda kobieta sama decyduje kiedy zastosuje srodki przeciwbolowe.
                          Antybiotyki tez sa przepisywane na podstawie symptomow widocznych/wywiadu/testow . Ludzie ktorym nic nie dolega nie biora lekow a to ze niektore sa dostepne bez recepty jak np na owsiki nie oznacza ze trzeba je brac gdy sie owsikow nie ma.
                  • wapaha Re: odrobaczacie się? 11.11.20, 10:01
                    berdebul napisała:

                    > To przeczekuj. Ból to stres dla organizmu, którego skutki są często bardziej sz
                    > kodliwe, niż sama tabletka przeciwbólowa.
                    > Nie odrobaczam w ciemno, bo to prosta droga do uodpornienia robali, czego wspan
                    > iałym przykładem są kleszcze i ich masowa odporność na fipronil.
                    > Badamy się wszyscy, w zaleconym przez lekarza/weterynarza schemacie.

                    A co ma kleszcz do robali a leki na odrobaczanie do składnika aerozoli odstraszających kleszcze ?
                    • berdebul Re: odrobaczacie się? 11.11.20, 22:51
                      Mechanizm uodparniania. Tak jak bakterie uodparniają się na antybiotyki (ale tez na nanocząstki srebra), kleszcze na fipronil, tak robale wewnętrzne na środki odrobaczające. Wszystko, co jest masowo stosowane prowadzi w końcu do uodpornienia.
                      www.ncbi.nlm.nih.gov/pmc/articles/PMC100151/
                      Ciekawa przeglądowka w temacie.
                • kamin Re: odrobaczacie się? 11.11.20, 10:19
                  Lek przeciwbólowy biorę jak coś boli.
                  Lek przeciw robakom wezmę jak je będę miała.
                  Wszystko się zgadza. Nie biorę profilaktycznie leków na cukrzycę, nadciśnienie i choroby serca motywując to faktem, że być może mam w.w schorzenia.
                    • ritual2019 Re: odrobaczacie się? 11.11.20, 10:39
                      chatgris01 napisała:

                      > A jak masz regularny kontakt z jajami pasożytów?

                      A masz? Czy przecietny czlowiek nawet majacy psa czy kota ma ten kontakt?
                      Leki przyjmuje sie gdy ma sie objawy i diagnoze.
                      • chatgris01 Re: odrobaczacie się? 11.11.20, 10:48
                        ritual2019 napisał(a):

                        > Czy przecietny czlowiek nawet majacy psa czy kota ma ten kontakt?

                        Ma.


                        > Leki przyjmuje sie gdy ma sie objawy i diagnoze.

                        Yhy. Zanim mi w młodości zdiagnozowano glistę psią powodującą nawracające zapalenia siatkówki, to zdążyłam prawie stracić wzrok w jednym oku. Dopiero po 6 latach znaleźli powód surprised
                        Jakbym już wtedy się profilaktycznie odrobaczała przynajmniej raz do roku, to by do tego nie doszło.
                        • ritual2019 Re: odrobaczacie się? 11.11.20, 11:11
                          chatgris01 napisała:


                          > Ma.
                          >

                          W jaki sposob? Zjada to zwierze na surowo czy moze jego odchody?

                          > > Leki przyjmuje sie gdy ma sie objawy i diagnoze.
                          >
                          > Yhy. Zanim mi w młodości zdiagnozowano glistę psią powodującą nawracające zapal
                          > enia siatkówki, to zdążyłam prawie stracić wzrok w jednym oku. Dopiero po 6 lat
                          > ach znaleźli powód surprised

                          OJP za duzo sie naogladalas TV i probujesz fantazjowac, tyle ze kupy sie to nie trzyma.
                          Nastepnyn raze nie jedz psich kup.
                          • chatgris01 Re: odrobaczacie się? 11.11.20, 11:17
                            Nie sądź najma po sobie, to że ty zmyślasz na forum nie oznacza, że każdy to robi (BTW, czyżbyś jednak wymyśliła ten swój tężec? cool ).
                            Nie trzeba jeść psich kup, wystarczy jako dziecko bawić się w ziemi lub piaskownicy, albo jeść niemyte owoce (np, truskawki prosto z grządki).
                            • ritual2019 Re: odrobaczacie się? 11.11.20, 11:33
                              chatgris01 napisała:


                              > Nie trzeba jeść psich kup, wystarczy jako dziecko bawić się w ziemi lub piaskow
                              > nicy, albo jeść niemyte owoce (np, truskawki prosto z grządki).
                              >
                              To umyj owoce przed zjedzeniem a dzieckiem chyba juz od dawna nie jestes, choc dziecinna owszem jestes.