Sam jestem też w tym procencie, a żeby było zabawniej, na szkole oficerskiej przez dwa lata jeździłem konno, a później też mi się zdarzało. Bo aż prosi się o drugą część zdania: „Jestem w jednym procencie… i nie zawaham się tego użyć”. Tylko po ostatnich wiadomościach z prezydenckiego zaplecza pojawia się drobny problem natury strategicznej. Nie wiadomo, czy prezydent miał na myśli broń, czy konia.
A co do kursów prawa jazdy, to w PL one też są fikcją (pomimo 30 godzin jazd z instruktorem). Po pierwsze ci "instruktorzy" sami nie lepsi, potrafią takie "kwiatki" wywijać na drodze, że włosy z głowy wychodzą. Po drugie w PL kurs nie służy nauce jazdy, tylko nauce tego, jak zdać egzamin. -- Fiesta '84, Almera '95, BMW E36 '98, Astra F '94, Astra G '00, Laguna '96, BMW E53 '01, VW Golf Sportsvan '16, Peugeot 1007 '04, Zafira C '12, Micra K11 '96, VW e-up!
Francja i Włochy (okres próbny dla młodych): Początkujący kierowcy (z tzw. prawem jazdy w okresie próbnym) mają zakaz prowadzenia samochodów o dużej mocy. We Francji w pierwszym okresie po zdaniu egzaminu obowiązują surowe limity dotyczące stosunku mocy do masy pojazdu. We Włoszech młodzi kierowcy przez pierwszy rok nie mogą prowadzić samochodów o mocy przekraczającej określone limity (np. auta mocniejsze niż ok. 75 KM na tonę lub przekraczające 105 KM łącznie).
Godzinę było z symulacją poślizgu na placu. Wyjechali raz na trasę ekspresową. Pierwsze dziecko po egzaminie stwierdziło, że nie jeździło wcześniej tylko po jednej uliczce, całą trasę egzaminacyjną znało niemal na pamięć. Zdało za pierwszym razem. Drugie się denerwuje bez sensu i robi głupie błędy, typu zapomiało o zaciągniętym ręcznym i próbowało ruszyć, za mało gazu dodało.
U nas przynajmnije nikt ni ema pretensji poniewaz koszty nie sa duze i sam kandydat decyduje czy jest gotowy na egzamin. Np jak moj syn zaliczyl te 6 godzin z instruktorem majac nicale 16 lat to ja go uczylem i przed i po przez nastpeny miesiac - i to czesto pod stresem - celowo.. i zdal za pierwszym podejsciem na prawie 100% jako ze uwazalem ze kontrola nad autem to czesto kwestia zycia..
Ale cały system szkolenia i egzaminowania mamy do niczego. W Stanach zdaje każdy, kto ma dwie ręce i niczego nie odwali, bo bez prawa jazdy tam jak bez ręki. To nie jest dobry system. W Niemczech zdać trudno, ale na egzamin składa się też jazda po autostradzie (i jazda po mieście, a nie ma tego durnego placu, który jest w Polsce - jest tylko parkowanie) - tego w Polsce brakuje.
Jak mój syn zdawał, to już sporo lat temu, to nie nauczyciel decydował czy egzaminy są rygorystyczne, czy nie, bo to były testy coś jak na prawo jazdy, nie układane przez nauczyciela. A na egzamin praktyczny przychodził policjant. Syn teorię zdał za 2 lub 3 razem, nie za pierwszym na pewno.
Super szkoła !! Bardzo polecam zdane za pierwszym razem. Wykłady i jazdę miałam z p. Pawłem i byłam bardzo zadowolona. Wykłady prowadzone profesjonalnie. Można było bez skrępowania zadawać pytania. Nie straszył egzaminatorami i egzaminem tylko tłumaczył najczęściej popełniane błędy przez kursantów, jak ich unikać, jak się zachować na egzaminie.
> (z fb) Można być aż tak głupim! Tym bardziej gdy 3ma się w ręku smarta i bzdety pisze. Za taką jazdę kary powinny być surowe, tym bardziej, że nie każdy musi być kierowcą. Egzamin na prawko powinien być zdany za pierwszym razem, ewentualnie w poprawce, a nie n...tym. Na siłę z nikogo nie zrobi się "miszcza" kierownicy, co jest częstym obrazkiem na naszych i tak niebezpiecznych drogach 😏 -- If you are not happy, you lose time.
Ja za pierwszym. Jak można nie zdać takiego prostego egzaminu? -- andallthat_jazz napisała: > Nie musza. To bylo przemyslenie, ze w sumie wszystko (prawie) pasuje a wychodzi > nie. I sama sie z tym czuje jak pusta lala. Gdybym miala komus radzic, stwierd > zilabym wyglad to nie...
Moja córka oblała 3 razy praktykę na warszawskiej radarowej. Jeździła samochodem dobrze - tylko ośrodek koszmarny, robili co sie dało żeby uwalać. Na szczęście ich już nie ma. Zraziła sie bardzo i nie chciała podchodzić kolejny raz. Ale znajomi namówili ją do zdawania w Garwolinie. Rok prawie się...
On nawet testu na prawo jazdy nie jest w stanie zdać, a zabrał się za badanie przyczyn katastrofy smoleńskiej. -- https://dayspedia.com/time/countdown/?e=3Es_hsk Nie ryzykuj, wybierz Prezydenta RP w pierwszej turze!-> ]:->