ruda.replay 26.06.25, 11:19 ...że pociąg trąbi, zwalnia, daje sygnały dźwiękowe, by ją przepuścić i wjechała Audicą... Naprawdę, trudno uwierzyć, że są tacy ludzie ... Można być, aż tak ...głupim?! (z fb) Odpowiedz Link Obserwuj wątek Podgląd Opublikuj
ruda.replay Re: Ona myślala... 26.06.25, 12:01 Zatrzyma tony zelaziwa, by kobitę przepuścić Papka zamiast mózgu Odpowiedz Link
carte_blanche_2025 Re: Ona myślala... 26.06.25, 12:10 W Szreniawie (powiat poznański) byłem. Jednocześnie wręczam złotą łopatę: 16 lipca 2020 Czy faktycznie takie słowa padły? Skontaktowaliśmy się z wydziałem prasowym Komendy Wojewódzkiej Policji w Poznaniu, ale podkomisarz Maciej Święcichowski nie umiał potwierdzić prawdziwości tych słów. Wyjaśnił, że kobieta trafiła do szpitala i gdy jej stan się poprawi, będzie przesłuchana. Zwrócił uwagę, że po wypadku mogła być w szoku i takie słowa rzeczywiście mogły paść. To ja na marginesie przypomnę bardziej ogólną zasadę: nawet jak masz pierwszeństwo to Kamaz ma to dupie. Odpowiedz Link
leziox Re: Ona myślala... 26.06.25, 12:20 Ciekawe, ile miała lat. Czy to poważna Pani, czy też odmóżdżona, dzisiejsza młodzież fejsbukowo-instagramowa? Odpowiedz Link
ruda.replay Re: Ona myślala... 26.06.25, 12:25 Pociąg zwolnił i trąbił, więc myślała, że ją przepuszcza. Wypadek na przejeździe kolejowym W czwartek rano Szynobus Kolei Wielkopolskich relacji Poznań – Wolsztyn zderzył się z samochodem osobowym na przejeździe w miejscowości Szreniawa. Za kierownicą audi siedziała kobieta. Z relacji umieszczonej na profilu „Pociąg do Wielkopolski”, o własnych siłach wyszła ona z auta. Była zszokowana. Jak tłumaczyła, widziała pociąg, ale ponieważ ten zwolnił i dawał sygnały dźwiękowe, myślała, że maszynista ją przepuszcza. Dlatego wjechała na przejazd. Źródło zaraz podam... Odpowiedz Link
leziox Re: Ona myślala... 26.06.25, 12:30 Monty Python by tego nie wymyślił... Ale on nie był Polakiem. Ani kotem. Odpowiedz Link
a74-7 Re: Ona myślala... 26.06.25, 13:31 Czytalam kiedys watek na emamie o tym jak panie zdawaly prawo jazdy .A raczej ile razy zdawaly . Przyznam ,ze wlos mi sie zjezyl ,ze prowadza auta... Odpowiedz Link
leziox Re: Ona myślala... 26.06.25, 13:33 Gdzieś czytałem o rekordzistce, podchodziła do egzaminu ponad 50 razy. Nie wiem, czy już ma prawko. A może to ta z niebieskiego Audi? Odpowiedz Link
dunajec1 Re: Ona myślala... 26.06.25, 14:39 Ale ten maszynista mogl wlaczyc kierunkowskaz i ja ominac, co mu przeszkadzalo to zrobic? Przeciez JA JADE. Odpowiedz Link
ruda.replay Re: Ona myślala... 26.06.25, 15:19 Może da się wyklepać, coś dospawać, coś na złomie tanio kupić, zawsze do sklepu obskoczy jeszcze... Odpowiedz Link
leziox Re: Ona myślala... 26.06.25, 16:48 a74-7 napisał: > Ale dama zyje ? No przeca. Pisali, że sama wyszła z auta. Odpowiedz Link
borsuczyca.klusek Re: Ona myślala... 26.06.25, 16:16 Też zdawałam 3 razy... W moim pokoleniu to standard Odpowiedz Link
leziox Re: Ona myślala... 26.06.25, 16:48 Dobra, 3 razy może się przy pewnym pechu zdarzyć każdemu. Ale 50 razy? Odpowiedz Link
dunajec1 Re: Ona myślala... 26.06.25, 20:14 Lezio, a czy u Ciebie na zdawaniu jest pytanie jaki jest dlugi drazek (?) do zmiany biegow? Bo podobno w kraju jest. Odpowiedz Link
leziox Re: Ona myślala... 26.06.25, 22:11 Nic o tym nie wiem. Prawo jazdy kupiłem kiedyś na bazarze. Odpowiedz Link
ruda.replay Re: Ona myślala... 26.06.25, 22:24 37 lat temu zdawałam egzamin na prawo jazdy, nie pamiętam, żeby aż tak oblewali...chyba, że ktoś był wyjątkowo niekumaty Odpowiedz Link
leziox Re: Ona myślala... 26.06.25, 22:27 Jeśli nie wiadomo, o co chodzi, to chodzi o kasę. Każdy "oblany" kursant musi brać ponownie godziny jazdy i płacić za egzamin. Odpowiedz Link
ruda.replay Re: Ona myślala... 26.06.25, 22:36 Wiadomo, że to czysty biznes jest. Kiedyś siedziałam w aucie i podjechała eLka, widocznie miała zaparkować kursantka tyłem...miejsca, tyle, że czołgiem swobodnie i nie złożyła się, a kiedy w końcu się udało, to linię miała w połowie auta...To jak zda, to przecież prosty manewr... Odpowiedz Link
dunajec1 Re: Ona myślala... 27.06.25, 16:34 Tak, prosty manewr, wiem ze to trudne, u mnie na egzaminie MUSI zdac ten test jazdy, dwa razy mozna poprawic, trzeci kiedy sie nie uda to ..dalej sie ucz, jest tylko troche inaczej , nie trzeba placic nauki jazdy, mozna sie uczyc na swoim samochodzie, ale tylko parking i inne place, no i test tez na swoim samochodzie. Odpowiedz Link
e-zybi Re: Ona myślala... 28.06.25, 04:11 > Można być, aż tak ...głupim?! > (z fb) Można być aż tak głupim! Tym bardziej gdy 3ma się w ręku smarta i bzdety pisze. Za taką jazdę kary powinny być surowe, tym bardziej, że nie każdy musi być kierowcą. Egzamin na prawko powinien być zdany za pierwszym razem, ewentualnie w poprawce, a nie n...tym. Na siłę z nikogo nie zrobi się "miszcza" kierownicy, co jest częstym obrazkiem na naszych i tak niebezpiecznych drogach 😏 Odpowiedz Link