No właśnie nie da się tego policzyć ani nawet oszacować bo bonifikata w naszej gminie jest ustalana osobno dla każdej nieruchomości i wynosi między 60 a 90%. Nie wiadomo też ile będzie wynosił fundusz remontowy w przyszłości. Na pewno ma oszczędności na poziomie około 10% wartości mieszkania więc
Ja nie twierdzę, że cel uświęca środki. Twierdzę, że zachowuje się jak smarkacz, ale i traktowany jest jak smarkacz. Oraz podejrzewam, że o ile to nie jest sytuacja "kupili ruderę, w której żyć się nie da", to mogą realizować jakieś wizje remontowe żony, ona się w tym może realizować. Dość często
, którym dojeżdża do pracy - to, sorry, samochód pilniejszy. Ale nie, autorka wyjaśniła, że syn od razu, pożyczając ze słowami o detalach remontowych wiedział, że za te pieniądze kupi sobie coś tam innego. Plus - sprawa pożyczki wyszła przypadkiem - w normalnej relacji, i sytuacji awaryjnej - syn sam
,?). Wiem, że pesymistycznie należy chyba liczyć 50k, tyle nie mam, będę musiała wziąć pożyczkę z banku. I teraz mnie tak naszło, że nie wiem, jak ja to wyrobię. Siedzę w środku robienia projektu, który mnie męczy, siedzę nad nim od rana do wieczora, aż go zrobię. Jak się porwę na ten remont, to będę
przejazdy środkami transportu publicznego Posłowie i senatorzy – immunitet – paszport dyplomatyczny – pieniądze na prowadzenie biura – niskooprocentowana pożyczka remontowa – prawo do odprawy – pomoc materialna w razie problemów ze znalezieniem zatrudnienia – darmowe podróże środkami transportu
demodee napisała: > Jako stara panna wyrażę swoje zdziwienie - a to nie jest tak, że po przeszło 11 latach małżonkowie nie uprawiają już dzikiego seksu i przed snem raczej omawiają problemy remontowe lub zastanawiają się, jak posłać dziecko na studia bez brania pożyczki? nie liczę, że
problemy remontowe lub zastanawiają się, jak posłać dziecko na studia bez brania pożyczki?
U mnie 13-tka jest, premii świątecznych i innych nie ma. Z socjalnego można wziąć pożyczkę remontową na niski %, grusza ok 300 zł, paczek dla dzieci już nie ma (były do 2018 roku ale bezdzietne się burzyły), dla chętnych są spotkania integracyjne (zwykłe popijawy, żeby jeszcze to były wycieczki
soboty fedrują w spóldzielni Solidarność. A w niedziele związkowa brygada remontowa naprawia popsute maszyny. P.S. Wbrew pozorom - Gazeta Wyborcza jest fanatycznie ANTYKAPITALISTYCZNA ! Skręcili za mocno w lewo. Połowa redakcji pije z Zandbergiem, a reszta z Biedroniem ... Nienawidzą, prywatnie i
Znam sporo osób pracujących w administracji uczelni państwowej. I tak, faktycznie zarobki nie są wysokie, za to jedna z moich koleżanek za ogromny plus uważa, to ze maja wszelkie dodatki typu wczasy pod gruszą, nisko oprocentowane pożyczki, jakieś fundusze remontowe itp., kiedyś mieli darmowe
takiego drobnego small talku. Odbiór paczki, drobne pożyczki typu szklanka cukru, dogadanie się w zakresie prac remontowych (mieszkałam kiedyś tak, że za wiercenie o ósmej rano sąsiedzi by mnie zabili, za to o 17 mogłam wiercić do woli, bo wszyscy byli w robocie, kamienica nocnych sów się trafiła). To nie
erte2 napisał: > no-popis napisała: > Uczciwych ty nie zrozumiesz. > > A kogo żabciu masz na myśli mówiąc "uczciwych"? Klan morawieckich? Seniora wyłu > dzajacego pożyczki a później idącego w zaparte że niczego nie brał? Czy juniora > który (słusznie) domyślając