Nie żartuj , przejdź się po paru hotelach , konowałach czy restauracjach w Warszawie, Krakowie albo i Łodzi , nie mówiąc o centralach dużych firm choćby Unilever , Danone i zobacz ilu ich tam pracuje i to jakie fuchy mają .Część z nich to fachowcy i tak jak Niemcy podkupują specjalistów z Polski
prawdopodobieństwo, że samo zostanie pozbawione pewnych pra Stypendysta Fulbrighta i Fundacji na rzecz Nauki Polskiej. Doktor ekonomii. Pracował m.in. w firmie Unilever oraz McKinsey. Był też głównym ekonomistą Banku Gospodarki Żywnościowej SA. Wiceminister finansów w rządzie Kazimierza M
darima_ka napisała: > Jak chcesz mieć polskie produkty na półkach skoro wszystkie fabryki wykupili > zagraniczni inwestorzy,my już prawie niczego nie produkujemy. > Zobacz ja wiele przejął Unilever nie tylko w kosmetykach. > To samo z alkoholami,wyrobami tytoniowymi
Jakie skomuszałe spojrzenie na swiat, polowa postów na tym forum to to jakas parodia. Spróbowalby taki jeden z drugim normalnej pracy w jakiejs dobrej firmie ( Google, Oracle, Unilever Accenture itp.) to moze by sie dowiedzial w koncu na czym moze polegac normalna PRACA. "Biurwy Polskie" mysla
skompromitowc w oczach Spolecznstwa Polski i pokazc, czym na codzien zajmuje sie Prezydium Senatu jednej z najwiekszych uczelni Kraju! To jest po prostu...czyste warcholstwo! Co wiecej, od reki, ta sytuacja pokazuje Spolecznstwu RP na jakim zenujacym, wrecz pierwotnym, poziomie/stadium moralnosci
No więc wychodzi na to, że się zgadzamy. W Polsce dobrze wykształcony człowiek nie ma czego szukać, natomiast za granicą ma szanse na dobrą i dobrze płatną pracę, w której jego umiejętności będą docenione. Efektem tego stanu rzeczy jest to, że w naszym kraju w zasadzie nic się nie projektuje, nic
piórnik z próbkami zapachów, ulotki (docelowo katalogi) produktów – czyli niezbędne rzeczy do pracy z listą znajomych oraz narzędzia do pracy w Internecie – personalizowany sklep internetowy w domenie: www.własna nazwa. aromagroup.pl. jak np. mój www.bojan.aromagroup.pl Sklep jest
> normy pracy, 15 stopni musi być zdaje się na hali nie na, a w hali. Na hali to sobie snieg moze lezec, jak masz dach wytrzymaly ;) Ale przeciez nie masz hali? A policjant jak pracuje na dworze zima, to tez musi miec 15 stopni? Ratownik medyczny, roznosiciel gazet? DOCZYTAJ, bo znowu
McKinsey czy > AT Kearney) po FMCG (P&G, Unilever, Nestle, itp), bo to w nich > najwiecej sie mozna nauczyc i najszybciej rozwinac (bynajmniej o > wiekszosci polskich firm tego powiedziec nie mozna, bo nie maja > pieniedzy na inwestycje w szkolenie pracownikow). W firmach tych
zachodnie korporacje - od audytu i konsultingu (E&Y, PWC, KPMG, Deloitte + firmy z "wyzszej polki" jak McKinsey czy AT Kearney) po FMCG (P&G, Unilever, Nestle, itp), bo to w nich najwiecej sie mozna nauczyc i najszybciej rozwinac (bynajmniej o wiekszosci polskich firm tego powiedziec nie mozna, bo
> Krakowa z taką strategią, > - nie potrzebuje aż tak bardzo inwestycji niskokosztowych BPO, > - potrzebuje miejsc pracy twórczej w IT, a centrum kompetencji zdecydowanie > bardziej czymś takim będzie, tak samo jak pozyskane Tempelton, czy research > Glaxo i Unilever
gdyż te molochy serwisowe to nie są firmy z branży IT, a outsourcing działów funkcjonalnych firm usługowych, czy produkcyjnych. A to co się najczęściej w Polsce nazywa IT to outsourcing, czy BPO, czyli zewnętrzne zorganizowanie pracy działów księgowych, czy serwisantów oprogramowania i nie jest