A czemu punkt drugi? Kiedyś były technika geodezyjne i konkretnie przygotowywały do zawodu. Serio lepszy inż lub mgr z 2 letnim wykształceniem, niż geodeta ze średnim ale z 20 letnim doświadczeniem?
teatralne, zawsze mozna bylo coś dla siebie znaleźć - ja chodzilam do technikum geodezyjnego ale nie było ono oddzielnie, mielismy dodatkowe przedmioty techniczne i tyle. Teraz jest tam tylko ogólnia - o ile się nie mylę. Średnią szkołę wspominam bardzo dobrze.
O technikum geodezyjnym czy weterynaryjnym nie słyszałaś?
Nie kazde technikum jest elektryczne, mechaniczne, mechatroniczne, informatyczne, lacznosciowe, budowlane czy geodezyjne. Niektore sa technikami tylko z nazwy. Mozna zostac technikiem farmaceuta, technikiem weterynarii, ekonomii, ogrodnictwa, hodowli koni, turystyki, fotografiki, realizacji dzwieku
Mój syn właśnie skończył technikum geodezyjne. Egzaminy zawodowe zdał na ponad 90%,maturę też na pewno zda dobrze. Zaraz po ostatnich rozszerzeniach idzie do pracy właśnie w swoim zawodzie,zaproponował mu ją znajomy geodeta,który ma swoją firmę a na studia młody idzie zaocznie,też na geodezję
No co mam ci napisać, że gdyby za moich czasów były wprowadzone pkt i ilosć potrzebna do dostania się bylaby ogólnodostępna to nigdy bym do technikum geodezyjnego nie poszla. Bylo nas max 18 osób które złożyly papiery do technikum '93 rok, ja mialam srednią 4,6. Z matmy, fizyki, chemii, geografii
Córka z dysleksją poszła do technikum geodezyjnego. Rozważane również było optyczne i kolejowe. Żadne nie wynikało z zainteresowań. Z predyspozycji osobowych byłaby dobrą pielęgniarką ale teraz nie poziomu średniego. Pójście do przyzwoitego lo z obecną podstawą (wszystkie przedmioty do 3 klasy
triss_merigold6 napisała: > Wybór techników dla dziewczynek jest bardzo słaby. poza ciężką budowlanką (murarz-dekarz) jest taki sam, jak dla chłopców. Dziewczyna spokojnie może skończyć technikum geodezyjne, elektryczne, elektroniczne, informatyczne logistyczne, chemiczne
O ile pamiętam warszawskie technikum geodezyjne z lat 90-tych, to akurat tam dziewczyn było sporo, w przeciwieństwie do Zajączka. Może przykład z geodetą nietrafiony, ale w technikum syna dziewczyny występują w liczbie homeopatycznej.
Z tego co wiem, warszawskie technikum geodezyjne ma ostatniego czynnego specjalistę od przedmiotów zawodowych na profilu budowa dróg i mostów, jak typ odejdzie to wygaszą profil. Mechatronik - najlepsze technikum w Polsce - ma ostatniego inżyniera emeryta w takim wieku, że pan może w każdej chwili
Tak mi się skojarzyło: Dawno, dawno temu - w 1988 albo 1989 - moja klasa (ósma podstawówki) w ramach ówczesnej wersji doradztwa zawodowego chodziła na wycieczki do szkół i zakładów pracy. Byliśmy m.in. w technikum geodezyjnym, w stoczni rzecznej, byliśmy też w piekarni chleba chrupkiego. Stały tam
Ja to zawsze mam jakieś rozmowy: "Myslalam, że będzie inaczej!" 1. Zaraz po technikum w firmie geodezyjnej. Miła rozmowa, wlasciciel czyta cv i widzi ze znam program jakis tam i mówi: A to zapraszam do kompa, proszę zalożyć projekt i wprowadzić ..... Zalożylam, obliczylam, prace dostałam. 2. Po