Pensje nauczycieli

08.10.22, 13:31
www.euronews.com/next/2022/10/05/teachers-pay-which-countries-pay-the-most-and-the-least-in-europe
Ciekawe zestawienie (wystarczy spojrzeć na wykresy).

Przykro, szczególnie w tym drugim.
Czy kiedyś to się zmieni?
    • paskudek1 Re: Pensje nauczycieli 08.10.22, 13:36
      W Polsce? Nie sądzę. Zaraz tu wejdzie taka jedna co to zna wszystkie oświadczenia majątkowe nauczycieli i zacznie udowadniać że zarabiamy kokosy.
      • rosie Re: Pensje nauczycieli 08.10.22, 19:12
        Pozdrawiamsmile
      • iberka Re: Pensje nauczycieli 08.10.22, 23:18
        No np.ja wink znam zarobki babci mojego dziecka, pierwszy raz "pasek" z pensją widziałam w 2013 i wtedy miała 4600 brutto. Nauczyciel 1-3 sp w wiejskiej szkole pod Krakowem.
        • slonko1335 Re: Pensje nauczycieli 09.10.22, 16:17
          9 lat temu? To jakie miała dodatki albo ile etatu? Przy pełnym etacie dyplomowany który zarabia najwięcej u mnie w placowce ma prawie 5700 teraz. Więcej zarabia tylko dyrektor .
          • little_fish Re: Pensje nauczycieli 09.10.22, 16:29
            5700 brutto jak rozumiem?
            • slonko1335 Re: Pensje nauczycieli 09.10.22, 16:32
              W tym akurat przypadku pani 60 plus więc nie płaci podatku ale tak oczywoscie to kwota brutto.
              • little_fish Re: Pensje nauczycieli 09.10.22, 16:37
                Sam etat czy nadgodziny?
                • slonko1335 Re: Pensje nauczycieli 09.10.22, 16:40
                  Etat, motywacyjne, trudne warunki, stażowe. Bez nadgodzin. Motywacyjne najwyzsze w placowce(poza dyrektorem) za spełnianie dodatkowej funkcji-przewodniczacy ZO-500 zl. )
                  • kub-ma Re: Pensje nauczycieli 09.10.22, 16:45
                    I przy tylu dodatkach szału nie ma. Wręcz jest to żenujące.
                    • slonko1335 Re: Pensje nauczycieli 09.10.22, 16:51
                      To zależy, w okolicy to nie jest akurat jakaś zenujaca pensja tylko taka całkiem przyzwoita ale wierzę że w takim Poznaniu, Trojmiescie czy Warszawie to slabiutenko. U nas nie ma jeszcze problemu zwalniania się nauczycieli dyplomowanych ze stażem, wręcz przeciwnie siedzą za długo co niektórzy. Mam w pracy osoby które przepracowały ponad 45 lat. Serio.
                      • slonko1335 Re: Pensje nauczycieli 09.10.22, 16:53
                        I uprzedzając, nie nie siedzą bo nie ma chętnych na ich miejsce. Większość szkolnych nauczycieli z pocałowaniem się przeniesie.
                      • kub-ma Re: Pensje nauczycieli 09.10.22, 17:00
                        Ja wychodzę z założenia, że jako nauczycielka dyplomowana z 20-letnim stażem, powinnam zarabiać bez nadgodzin tyle, by móc utrzymać siebie i dzieci. Na podstawowym poziomie, mieszkając w stolicy.
                        Czy to jest taki kosmos? Czy ciężka praca, ogromne doświadczenie i bycie dobrym w tym nauczaniu, to za mało, żeby wystarczyło na czynsz i jedzenie?
                        To wszystko jest takie uwłaczające
                        • slonko1335 Re: Pensje nauczycieli 09.10.22, 17:03
                          Ja tam uważam, że każdy powinien tyle zarabiać żeby utrzymać siebie i dzieci. Niestety to nierealne w tym kraju nie tylko w przypadku nauczycieli.
                          • kub-ma Re: Pensje nauczycieli 09.10.22, 17:32
                            slonko1335 napisała:

                            > Ja tam uważam, że każdy powinien tyle zarabiać żeby utrzymać siebie i dzieci.
                            > Niestety to nierealne w tym kraju nie tylko w przypadku nauczycieli.
                            >

                            To prawda. Skoro jest tak cudownie w naszym kraju (Zachód nam zazdrości), to dlaczego jest tak źle?
                            Wiem, że piszę takie oczywistości, że aż wstyd, ale w swoim zawodzie dochodzę właśnie do ściany i rozżalenie sięga zenitu. Za chwilę mamy kontrolę kuratorium. Matko, co to za twór ta instytucja?
                  • little_fish Re: Pensje nauczycieli 09.10.22, 16:48
                    Duży motywacyjny - z mojej perspektywy oczywiście 😉
                    • bajgla Re: Pensje nauczycieli 09.10.22, 16:53
                      Duży motywacyjny i duże widełki. Oczywiście wiadomo, że jest to w gestii dyrektora, więc niestety nagradzania znajomków za nic nie da się uniknąć.
                    • slonko1335 Re: Pensje nauczycieli 09.10.22, 16:57
                      Tak, reszta ma przynajmniej o ponad połowę mniejszy. Najniższy na chwilę obecną to 150 zł.
                  • little_fish Re: Pensje nauczycieli 09.10.22, 16:49
                    Co to ZO?
                    • slonko1335 Re: Pensje nauczycieli 09.10.22, 16:52
                      Zespół orzekajacy
                      • little_fish Re: Pensje nauczycieli 09.10.22, 17:01
                        A, ok, dzięki
    • koralinaxxxx Re: Pensje nauczycieli 08.10.22, 13:53
      Dlatego odchodzę z pracy, uczyłam angielskiego i dziękuję, idę do korpo, szukanie pracy zajęło mi dokładnie 3 tygodnie i 2 dni. Nie ma co się męczyć, realia w szkole, poza pensjami, są po prostu straszne. Kiedyś w szkołach były zadowolone nauczycielki, których mężowie świetnie zarabiali, a one się spełniały w nauczaniu, teraz nawet one uciekają.
      • bluea.nne Re: Pensje nauczycieli 08.10.22, 15:50
        Święta prawda...
    • puella_174 Re: Pensje nauczycieli 08.10.22, 14:07
      Powinno, oczywiście.

      Ale coś za coś - nauczyciel, który jest fatalny, nie uczy, nie ma podejścia do dzieci ani zdolności dydaktycznych powinien móc dostać wypowiedzenie jak w każdej innej pracy. Ochrona mianowanych i dyplomowanych wynikają z KN jest absurdalna i do niczego dobrego nie prowadzi.

      Nauczyciel to powinna być osoba z wiedzą i odpowiednimi kompetencjami społecznymi. I za to przysługiwać powinno dobre wynagrodzenie, ale też nie widzę uzasadnienia, by nauczyciel zarabiał np. 10 tysięcy za jeden etat w obecnych warunkach zatrudnienia.
      • runny.babbit Re: Pensje nauczycieli 08.10.22, 15:01
        puella_174 napisał(a):

        > Powinno, oczywiście.
        >
        > Ale coś za coś - nauczyciel, który jest fatalny, nie uczy, nie ma podejścia do
        > dzieci ani zdolności dydaktycznych powinien móc dostać wypowiedzenie jak w każd
        > ej innej pracy. Ochrona mianowanych i dyplomowanych wynikają z KN jest absurdal
        > na i do niczego dobrego nie prowadzi.
        >

        Bez podwyżek i to znaczących, to będziesz się cieszyć że w ogóle jest jakikolwiek nauczyciel. Bo wiesz, na miejsce tego zwolnionego musi być jakiś chętny, a póki co nie ma. I za tę pensję nie będzie. Zresztą w dużych miastach to zjawisko już jest, a jak dojdzie i do gmin wiejskich to będzie za późno na cokolwiek.



        • paskudek1 Re: Pensje nauczycieli 08.10.22, 15:04
          Ale w gminach też to już jest. Bo to nie tylko pensja ma znaczenie. Sęk w tym że organizacja szkoły, np ilość godzin danego przedmiotu w siatce godzin też ma znaczenie. Z tym że to są zaniedbania wieloletnie.
        • aglibaba Re: Pensje nauczycieli 09.10.22, 07:45
          No, ja się nie cieszę. Jego robotę trzeba i tak odwalić (samemu nauczyć dziecko albo zapewnić korepetycje), a do tego dochodzi stres, bo odbijasz się od ściany rozmawiając z tym betonem i dyrekcją. O stresie dzieci i zachowaniach przemocowych wobec nich nie wspomnę.

          Jestem córką nauczycielki.
          • mamamisi2005 Re: Pensje nauczycieli 09.10.22, 08:38
            Ja podobnie. Wolny wakat przynajmniej byłby jasną ilustracją. A tak? Nauczyciel jest -to świetnie. Zachowuje się przemocowo?- e tam, zawsze jacyś niezadowoleni, dzieci i rodzice są naprawdę różni, może jednak nie jest tak źle.
            U nas taka patologia miała się dobrze przez lata, liczne skargi nie odnosiły skutku. Dyrektor zamiatał pod dywan, kuratorium podobnie, organ założycielski odsyłał do tych pierwszych. Dopiero, jak - ponoć przypadkiem - nagrało się, co nauczyciel wyprawia, to wybuchła afera. Skończyła się rocznym urlopem na poratowanie zdrowia (lekarz, który kierował pewnie nawet nie zdaje sobie sprawy ile zdrowia poratował uczniom i rodzicom). To był dobry rok, o dziwo znalazł się nawet nauczyciel na zastępstwo.
            Pani mianowana czy też dyplomowana, działaczka związkowa oczywiście pracuje dalej. Modus operandu nieco zmieniła unikając inwektyw wprost, natomiast nadal sieje terror.
            • little_fish Re: Pensje nauczycieli 09.10.22, 09:52
              "Dyrektor zamiatał pod dywan,". - i myślisz, że nagle przestanie? Szkoły to wieloletnie układy wzajemnych relacji i powiązań.
              • slonko1335 Re: Pensje nauczycieli 09.10.22, 09:56
                Masz rację tu też jest problem. Dyrektorzy boją się o swoje stołki ale też wielu rzeczy nie robią bo nie wypada lub "tak się nie robi" lub im się nie chce szarpać. To jest cały chory system niestety.
                • little_fish Re: Pensje nauczycieli 09.10.22, 10:08
                  I o stołki (mniej lub bardziej dosłownie) będą bać się nadal.
                  "Panie dyrektorze kochany, słyszeliśmy że pieniądze na remont by się przydały, prawda? No to postaramy się, jak i pan się postara. Koleżanka Jagoda już tyle lat pracuje, z pewnością da się jakoś załagodzić tę złość rodziców, prawda?"
            • paskudek1 Re: Pensje nauczycieli 09.10.22, 10:20
              Cóż, moja teoria tego "zamiatania pod dywan" jest taka, że jakiekolwiek problemy nauczyciela z uczniami traktowane są jako "nie radzi sobie". I nikomu niestety nie zależy żeby nauczyciel nauczył się radzić sobie tak, żeby nikomu krzywdy nie zrobić a samemu mieć wyniki. Potem to idzie w górę. Dyrektor nie zgłasza problemow bo idzie wieść że "sobie nie radzi". Ogólnie w szkole jest tak, że każdy musi sam się nauczyć radzić sobie z klasą, z trudnym uczniem. Tylko że każdy uczeń jest inny. Ba, ten sam uczeń u jednego nauczyciela jest ok, u drugiego robi się średnio miły a u trzeciego koszmarny. I jak ten trzeci zgłosi problemy to słyszy najczęściej "ale o co ci chodzi? U mnie X jest spokojny, widocznie sobie nie radzisz" a dyrektor pewnie słyszy "o co chodzi, u nas jest ok, nie ma przemocy, widocznie sobie nie radzisz". A kuratorium nie jest od tego żeby pomóc szkołę tylko ją udupić. Takie są realia.
              Jeden kolega powiedział mi kiedyś, że dawno temu do szkół przyjeżdżali METODYCY żeby pomóc nauczycielom wszelkich specjalności. I poloniście, i bibliotekarzowi. Różni metodyści. A teraz przyjeżdża wizytator i sprawdza papierki. A potem daje zalecenia pokontrolne.
              • little_fish Re: Pensje nauczycieli 09.10.22, 10:24
                Ależ dokładnie tak jest. Jak do tego dodamy zależność finansową dyrekcji od organu prowadzącego, to robi nam się średnio fajnie.
                • paskudek1 Re: Pensje nauczycieli 09.10.22, 10:32
                  Od lat mówię że dyrektor szkoły to może co najwyżej ogłosić początek i koniec roku szkolnego.
                • mamamisi2005 Re: Pensje nauczycieli 09.10.22, 10:39
                  No cóż, przeczytałam powyższe wypowiedzi. Bardzo smutny obraz środowiska pracy. Może macie jakieś postulaty poza podwyżkami, czy też dalej chcecie pracować w takiej gęstej atmosferze powiązań i niedasie, tylko za większą kasę?
                  • little_fish Re: Pensje nauczycieli 09.10.22, 10:43
                    To jest loteria po prostu. Jak się trafi dyrekcja z jajami i porządny op to wszystko w miarę działa. A jak się trafi patologia w białych rękawiczkach, no to kicha!
                  • paskudek1 Re: Pensje nauczycieli 09.10.22, 10:47
                    Cóż, ja systemu nie zmienię. To przynajmniej chciałabym móc więcej zarabiać. Sorry ale spora część tych durnoto wynika z przepisów i podejscia do nich nie samych nauczycieli tylko organów prpwadzacucj, nadzoru i ministerstwa. Jeśli nie mamy żadnej pewności czy w środku roku nie rozpieprzą nam czegoś nowym przepisem to po co mamy się starać? Wiesz jakie mam teraz podejście do planu? Nie przywiązywać się. Jak mam sobie zaplanować jakąkolwiek pracę, konjirs, działania skoro nie mam pewności że za dwa tygodnie nie zmieni mi się plan zajęć? A w związku z tym godziny mojej pracy? Myślisz że to motywuje do czegokolwiek?
                    • mamamisi2005 Re: Pensje nauczycieli 09.10.22, 10:58
                      To co cię trzyma w tej pracy, skoro jest tak źle? Serio pytam, bo przecież póki co niewolnictwa nie ma.
                      Kilka lat pracowałam jako nauczyciel akademicki. Wynagrodzenie było kiepskie, a warunki pracy coraz gorsze, więc pracę zmieniłam. Lubiłam zajęcia ze studentami i jeszcze bardziej pracę naukową, ale nie aż tak, by godzić się na nieakceptowalne.
                  • runny.babbit Re: Pensje nauczycieli 09.10.22, 12:27
                    Nauczyciele mają różne postulaty od bardzo dawna, pewnie nie doczytałas, tak jak przerosło cię przeczytanie uprawnień rady rodziców. Te postulaty są od zawsze ignorowane.
                    • mamamisi2005 Re: Pensje nauczycieli 09.10.22, 12:42
                      Uprawnienia RR są fikcyjne w sytuacji jak opisywałam, bo potrzeba jeszcze chęci dyrekcji. Na pewno to wiesz, skoro czytałaś ustawę.
                      Może podpowiedz coś, co ma szansę faktycznie odnieść skutek? Pro publico bono, bo moje dzieci szczęśliwie już tą szkołę skończyły.
                      I doprawdy znamienne, że bardziej cię rusza, że RR nie skorzystała ze swoich praw, choćby pewnie i tak nic by to nie wniosło przy takiej postawie przełożonych, niż to, że została wprowadzona w błąd, a nauczyciel przemocowiec ma się dobrze.
            • runny.babbit Re: Pensje nauczycieli 09.10.22, 12:25
              I wydaje ci się że ktoś kto ma plecy, po wprowadzeniu nowych przepisów nie będzie ich miał? To nie jest tak, że teraz nauczyciela nie da się zwolnić, bo się da. Tylko sprawa musi być poważna, muszą być dowody no i dyrektor musi chcieć to zrobić. A nie musi mieć takiej woli, z różnych powodów.
              • mamamisi2005 Re: Pensje nauczycieli 09.10.22, 12:33
                Aha, czyli nic się nie da zrobić dobrego poza podwyżkami? Słyszę w tym wątku z twojej strony tylko narzekania jak jest źle i przekonanie, że tak już zostanie, bo jest jak jest. Naprawdę współczuję perspektywy pracy w takich warunkach. Czy można jakoś konstruktywnie skanalizować takie frustracje?
                • little_fish Re: Pensje nauczycieli 09.10.22, 12:38
                  Da się zrobić. Ale to mozolny i długotrwały proces przebudowania świadomości społecznej oraz funkcjonowania szkoły jako takiej. Potrzebne są gruntowne reformy. I pieniądze, niestety. Nie tylko na podwyżki. Przede wszystkim na wykształcenie ludzi, którzy będą mieli odpowiednie kompetencje oraz system wsparcia (metodycznego, psychologicznego) dla nauczycieli (i to nie tylko tych na początku drogi).
                  I problem polega na tym że najpierw te pieniądze trzeba zainwestować, a potem sporo czasu poczekać na efekty.
                  • runny.babbit Re: Pensje nauczycieli 09.10.22, 12:55
                    little_fish napisała:

                    > Da się zrobić. Ale to mozolny i długotrwały proces przebudowania świadomości sp
                    > ołecznej oraz funkcjonowania szkoły jako takiej. Potrzebne są gruntowne reformy
                    > . I pieniądze, niestety. Nie tylko na podwyżki. Przede wszystkim na wykształcen
                    > ie ludzi, którzy będą mieli odpowiednie kompetencje oraz system wsparcia (metod
                    > ycznego, psychologicznego) dla nauczycieli (i to nie tylko tych na początku dro
                    > gi).
                    > I problem polega na tym że najpierw te pieniądze trzeba zainwestować, a potem s
                    > poro czasu poczekać na efekty.
                    Podpisuję się pod każdym słowem.
                • runny.babbit Re: Pensje nauczycieli 09.10.22, 13:00
                  mamamisi2005 napisała:

                  > Aha, czyli nic się nie da zrobić dobrego poza podwyżkami? Słyszę w tym wątku z
                  > twojej strony tylko narzekania jak jest źle i przekonanie, że tak już zostanie,
                  > bo jest jak jest.
                  Przepraszam, to do mnie? Faktycznie masz problem z rozumieniem tekstu pisanego, bo nigdzie nie pisałam że się nic nie da zrobić, tylko że warunkiem sine qua non do rozpoczęcia procesu odbudowy edukacji w Polsce są niestety pieniądze.
                  • puella_174 Re: Pensje nauczycieli 09.10.22, 13:05
                    Pieniądze jednym z elementów. Podwyżki plus zwiększenie pensum i likwidacja nieusuwalnosci pozwolą poczynić pierwsze zmiany. Same podwyżki nic nie zmienią, bo nie będzie się dało zwolnić najgorszych nawet jak na ich miejsce znalazłby się ktoś nowy.

                    Taki system jak jest teraz, jest nieefektywny, rozleniwiający i nie motywujący do niczego. Po co się starać, skoro z racji samego stażu pracy leser zarobi więcej i będzie miał gwarancję zatrudnienia, a młody z zapałem, wiedzą i ukształtowaniem dydaktycznym dostanie najmniej i bedzie pierwszy do wylotu.
                    • paskudek1 Re: Pensje nauczycieli 09.10.22, 13:37
                      Zwiększenie pensum sprawi że nauczyciele którzy dzisiaj biegają między 2 szkołami zaczną biegać między 4, a ci co mają 4 szkoły będą obskakiwać 7 i 8
                      Bo większe pensum dla nauczycieli przedmiotów, których jest mało w siatce godzin, już teraz nie mają etatu w jednej szkole. Masz pomysł jak to rozwiązać?
                  • mamamisi2005 Re: Pensje nauczycieli 09.10.22, 13:18
                    A bez obrażania nie da się dyskutować? Może i nie napisałaś wprost, że nic się nie da zrobić, ale ciągle piszesz tylko o tym, jak jest źle i że padające propozycje to jedynie pobożne życzenia.
                    Może dla odmiany podasz jakąś sensowną propozycję pozytywnej zmiany poza podwyżkami?
                    • runny.babbit Re: Pensje nauczycieli 09.10.22, 13:28
                      mamamisi2005 napisała:

                      >

                      > Może dla odmiany podasz jakąś sensowną propozycję pozytywnej zmiany poza podwyż
                      > kami?
                      Dla mnie sensowną zmianą, i to taką która można wprowadzić natychmiast, są podwyżki, a dlaczego to pisałam już wcześniej tyle razy, że nie chce mi się powtarzać tego samego. Po podniesieniu pensji do sensownego poziomu można zacząć reformy całego systemu.
                      • triss_merigold6 Re: Pensje nauczycieli 09.10.22, 13:43
                        Dokładnie.
                        I podwyżki -potężne, a nie symboliczne - muszą dotyczyć tych, którzy uczą w szkołach przedmiotów zawodowych, bo za obecne pieniądze mechatronik, elektronik, inżynier awionik do szkół nie przyjdą.
                        • paskudek1 Re: Pensje nauczycieli 09.10.22, 13:46
                          triss_merigold6 napisała:

                          > Dokładnie.
                          > I podwyżki -potężne, a nie symboliczne - muszą dotyczyć tych, którzy uczą w szk
                          > ołach przedmiotów zawodowych, bo za obecne pieniądze mechatronik, elektronik, i
                          > nżynier awionik do szkół nie przyjdą.

                          To to już w ogóle jest osobna bajka. Wcale niepiękna.
                          • triss_merigold6 Re: Pensje nauczycieli 09.10.22, 13:52
                            Z tego co wiem, warszawskie technikum geodezyjne ma ostatniego czynnego specjalistę od przedmiotów zawodowych na profilu budowa dróg i mostów, jak typ odejdzie to wygaszą profil. Mechatronik - najlepsze technikum w Polsce - ma ostatniego inżyniera emeryta w takim wieku, że pan może w każdej chwili umrzeć i nikogo to nie zdziwi. W technikum syna jednego z kluczowych przedmiotów zawodowych uczy emeryt, niekoniecznie na bieżąco ze współczesną wiedzą.
                            • kub-ma Re: Pensje nauczycieli 09.10.22, 15:35
                              Znajomy informatyk (ogromna wiedza i doświadczenie) zapytał jak to wyglądałoby, gdyby chciał zacząć teraz pracę w szkole. Powiedziałam mu, że zaczyna jako nauczyciel początkujący z pensją w okolicach pensji minimalnej. Popatrzył na mnie jak na przybysza z kosmosu.
              • little_fish Re: Pensje nauczycieli 09.10.22, 12:34
                Dokładnie tak jest. Owszem, droga do zwolnienia długa, ale wielu dyrektorów (a także rodziców) w ogóle jej nie zaczyna.
                Przecież nawet jak zniknie przepis o zatrudnieniu na podstawie mianowania, to żeby nauczycieli zwolnić będą musiały być jakieś podstawy. To nie będzie tak, że grupa rodziców orzeknie "Pani Kasia źle uczy" i cyk, zwolnienie. Muszą być podstawy - udokumentowane skargi, słaba ocena pracy, nagany i kary z wpisem do akt nauczycieli. To rola dyrekcji. Ilu nauczycieli ma wpisy do akt czy słabe oceny pracy? Przecież dyrektor ma już teraz takie kompetencje.
                • mamamisi2005 Re: Pensje nauczycieli 09.10.22, 12:48
                  Littlefish fajnie, że przynajmniej szukasz rozwiązania. Może powinno być tak, że dyrekcja w przypadku licznych skarg ma obowiązek konsultacji z RR. Tu skargi lądowały w koszu, a dopiero nagranie i rozważanie zgłoszenia go na policję dało jakikolwiek skutek.
                  • little_fish Re: Pensje nauczycieli 09.10.22, 12:50
                    Jeśli rr zawnioskuje o dokonaniu oceny pracy to dyrektor musi jej dokonać. Wnioskowaliście o ocenę pracy?
                    • mamamisi2005 Re: Pensje nauczycieli 09.10.22, 13:09
                      Niestety była tylko rozmowa. Dyrektor twierdził, że taka opinia ma miejsce tylko przy awansie. Faktycznie wtedy tego nie sprawdziliśmy, a mimo wszystko nie sądziłam, że można łżeć w żywe oczy (a może też nie doczytał 😉).
                      Znalazłam na stronach gov, że RR moze złożyć taki wniosek, ale niestety nie jest on wiążący. Obowiązek dotyczy jedynie rozpatrzenia wniosku.
                      • little_fish Re: Pensje nauczycieli 09.10.22, 13:13
                        Ale odrzucenie takiego wniosku daje podstawy do dalszych interwencji i działania. Ale pozostając w temacie - czy sądzisz że taki dyrektor, który kłamie i kryje nauczyciela, zwolni go, nawet jeśli będzie miał taką możliwość? Bo ja szczerze w to wątpię. Ba, obawiam się nawet że prędzej może dojść do zwolnienia całkiem niezłego nauczyciela, z którym nie po drodze będzie dyrekcji...
                        Wiesz, skąd się masowo biorą nagrody "dla zadłużonych" nauczycieli?
                        • mamamisi2005 Re: Pensje nauczycieli 09.10.22, 13:22
                          Z perspektywy czasu sądzę, że nasz dyrektor to raczej z tych kochających spokój. Sądzę, że popełniliśmy błąd nie wykorzystując wszystkich dostępnych środków. Wtedy musiałby przynajmniej rozważyć, co mu się bardziej opłaca.
                          • little_fish Re: Pensje nauczycieli 09.10.22, 13:27
                            I tacy dyrektorzy będą również po zmianie przepisów. Niestety. To jest coś, co od lat piszę w wątkach poruszających "likwidację kN". Czy beznadziejni lekarze, urzędnicy lądują na bruku? Czasem pewnie lądują, ale to długotrwała zabawa. W przypadku nauczycieli i "patologicznych" układów wśród dyrekcji/nauczycieli/ organów prowadzący to naprawdę niewiele zmieni. A całość, póki co, mocno utrudnia znalezienie sensownych kandydatów na miejsce zwalnianych .
      • volta2 Re: Pensje nauczycieli 08.10.22, 16:08
        nie ma podejścia do dzieci ani zdolności dydaktycznych powinien móc dostać wypowiedzenie jak w każdej innej pracy.

        sęk w tym, że ty stwierdzisz, że iksińska nie ma podejścia do dzieci, bo nie ma podejścia do twojego dziecka.
        i zażądasz zwolnienia, nie bacząc na to, że akurat twój bombelek jest zwykłym niewychowanym chamem, z którym się odechciewa mieć jakikolwiek kontakt.

        i ochrona temu służy, byś nie ty decydowała o kompetencjach. a dyrektor wiedząc, że nie ma nikogo na miejsce "niekompetentnego" i NIE BĘDZIE miał, odeprze każdy papier wściekłej matki. kompetencje znajdą się nawet w przypadku głuchego polonisty i beznogiego wuefisty.

        • paskudek1 Re: Pensje nauczycieli 08.10.22, 16:27
          Sęk w tym że obecnie w szkole, obok niewychowanych chamów jest cała masa dzieci z ogromnymi problemami. Wszelkie ADHD, ZA, schorzenia neurologiczne, do wyboru do koloru. Nauczyciela wiedzę o dziecku WYŁĄCZNIE od rodzica. Czyli to co łaskawie rodzić szkole udostępni. Jednocześnie niewiele taki nauczyciel może, a wymagania wobec niego olbrzymie.
          • nowabiala1 Re: Pensje nauczycieli 08.10.22, 21:35
            a dlaczego ma udostepniac wiedze te nauczycielowi ?
            • kub-ma Re: Pensje nauczycieli 08.10.22, 21:58
              Żeby nauczyciel wiedział gdzie są dysfunkcje i jak się objawiają. Bo np. uczeń z Zespołem Aspergera nie chciał kogoś obrazić, tylko był zwyczajnie szczery.
            • paskudek1 Re: Pensje nauczycieli 08.10.22, 23:38
              nowabiala1 napisała:

              > a dlaczego ma udostepniac wiedze te nauczycielowi ?

              Jeśli mam odpowiadać za zdrowie i bezpieczeństwo ucznia to chyba powinnam widzieć czego mogę się spodziewać prawda? Duchem świętym to ja nie jestem. Skąd mam wiedzieć że ciągle stukanie w ławkę to nie złośliwość tylko Zespół Turetta? Skąd mam wiedzieć że dziecko musi zjeść bo, ma cukrzycę? I skąd mam wiedzieć że ma jakiekolwiek schorzenia czy dysfunkcje, na które MUSZĘ zwrócić uwagę jeśli mi o tym rodzic nie powie?
              • nowabiala1 Re: Pensje nauczycieli 09.10.22, 03:07
                nadzornadszkola.wip.pl/199/opieka-zdrowotna-w-szkole-jak-chronic-dane-osobowe-uczniow-6118.html
                • paskudek1 Re: Pensje nauczycieli 09.10.22, 08:34
                  Sorry ale artykuł jest płatny. Ie wiem co zawiera i po co go wklejasz. Wiem natomiast że wychowawca klasy odpowiada za bezpieczeństwo ucznia. A w świetle prawa nie ma nawet dostępu do, dokumentacji złożonej u szkolnej pielęgniarki. Nie sądzisz ze jak się na kogoś nakłada odpowiedzialność to wypadałoby dać mu też narzędzia? Jak ma wiedzieć co się może stać uczniowi skoro NIE MOŻE tego sprawdzić w dokumentacji i bazuje wyłącznie na tym co łaskawie powiedzą mu rodzice? A i tak ma lepiej bo, wychowawcy to jeszcze coś mówią. Gorzej że w szkole dziecko ma do czynienia nie tylko z wychowawca. Nawet co najmłodsi.
    • malia Re: Pensje nauczycieli 08.10.22, 14:16
      Znowu. Kolejny wątasek o mojej pensji. Tak, jest bardzo kiepska, postanowiłam odejść ze szkoły, ale nie tylko dlatego, że źle płacą, jedną z przyczyn było szambo lejące się na głowę nauczycieli z każdej strony, dokładnie takie jakie zaraz się tu wyleje. Niestety z przyczyn ode mnie niezależnych muszę w tym wszystkim wytrzymać jeszcze rok z małym hakiem
      • volta2 Re: Pensje nauczycieli 08.10.22, 14:29
        od dawna twierdzę, że to nie zarobki wyganiają ze szkół

        po prostu nikt już nie chce spędzać czasu z bombelkami, których nikt nie wychował i ich maciami, które w każdych warunkach są gotowe do robienia dżihadu.

        kilka lat temu napisałam, że niedługo nie będzie komu tego dżihadu zrobić, i patrz, spełniło się.
        dodatkowo rodziciele powtarzając jak mantrę, że szkoła niczego nie uczy, otworzyli ogromny rynek dla korepetycji (od lat są nauczyciele żyjący tylko z tego, wolą opłacić zus i kawalerkę w centrum z dobrym dojazdem do siebie) - dzięki czemu odpłynęli najlepsi i najbardzej skuteczni z rynku usług publicznych. do tego kursy przygotowawcze do wszystkiego, czyli do egzaminów maturalnych rozszerzonych ale i kursy na zakończenie 8 klasy. po co miałby ktoś pracować w szkole i odbierać pouczenia, w jakim zakresie można zrobić kartkówkę a w jakim już nie, bo bombelka ma dys a mama jest niewyżyta emocjonalnie i musi powetować sobie jakieś niepowodzenia skargami do kuratorium?

        lepiej wszystko zrzucić na pis i czarnka, choć przeciętny nauczyciel w życiu od czarnka żadnego pisma ustawiającego do pionu nie otrzymał. a od wściekłej mamuśki nie raz.


        wystarczy poczytać wpisy pod wrzutkami fogito o niewychowanych dzieciach - jaki krzyk! no to niech krzyczą, tylko faktycznie, nie ma już na kogo.
        zgaduję, że fogito należy do kategorii żona bogatego męża i trzyma ją w szkole jeszcze to, że może w każdej chwili odejść i zająć się słodkim nicnierobieniem. jej dżihady niestraszne.
        • fogito Re: Pensje nauczycieli 08.10.22, 15:17
          No niestety dokładnie tak. Gdyby nie kasa męża na tzw podroze i przyjemności za które nie musze płacić to nigdy bym pracy w szkole nie podjela. Lubie wyzwania ale juz nawet tego mam dosyc. Robie mianowanie a potem niech szukaja kogoś kto na angielskim bedzie lo angielsku mowil. Hahaha ostatni zarzut jednej z matek szkolnych. No bo jak mozna!? Po angielsku na angielskim.
    • skumbrie Re: Pensje nauczycieli 08.10.22, 14:32
      Dopóki są chętni do pracy za te stawki, to wszystko okay. Widocznie im te płace lub "prestiż" zawodu odpowiadają.
      • volta2 Re: Pensje nauczycieli 08.10.22, 16:12
        no właśnie nie ma. miejmy nadzieję, że dojdziemy do ściany i że w szkole rekrutacja będzie jak u syna, gdy załatwialiśmy korepetycje na matmę na IB.
        był normalny konkurs przeprowadzony, mąż się gimnastykował żeby syna przyjął i w końcu rzuciałam mu do słuchawki, że jest obowiązkowy i chętny do pracy, sumienny i systematyczny i NIE BĘDZIE SPRAWIAŁ PROBLEMÓW. mąż to wyrecytował do słuchawki, potem on line rozmowa z kandydatem i miał wreszcie przywilej uczyć się z panem w cenei 250 zł za jedną sesję.
        • volta2 Re: Pensje nauczycieli 08.10.22, 16:12
          żeby korepetytor syna przyjął (ucieło coś)
          • triss_merigold6 Re: Pensje nauczycieli 08.10.22, 16:43
            Z ciekawości - czy jeśli mam ułożone, uprzejme, zrównoważone dzieci bez dysfunkcji, które nie sprawiają problemów, to mogę czegoś wymagać od szkoły?
            • volta2 Re: Pensje nauczycieli 08.10.22, 16:50
              wymagać to możesz sobie wszystkiego, sęk w tym, że nie masz już od kogo. i lepiej to zrozumieć szybciej niż później.
        • skumbrie Re: Pensje nauczycieli 08.10.22, 17:13
          Niestety wciąż są i pracują na półtora etatu i więcej. I dopóki nie przestaną, pensje nie wzrosną.
          Tu masz przykład siłaczki.

          Jeśli dobrze liczę, to ma Pani pięć różnych fakultetów i kierunków studiów.

          – Już więcej. Kończę numer ósmy i dziewiąty.

          Aż tyle?! To chyba jakiś rekord.

          – Jestem magistrem biologii. Mam też studia podyplomowe z chemii, oligofrenopedagogiki, autyzmu, plastyki, fryzjerstwa, kosmetologii. Kończę jeszcze fizykę i matematykę.



          Pani uczy 13 lat, jest magistrem biologii, i dalej inwestuje w papierki, a nie w wykształcenie. Możliwe, że kurs fryzjerstwa wystarczy, żeby uczyć innych, ale już widzę, jak wysokie są jej kompetencje z chemii, matematyki i fizyki.

          W tym zawodzie nie ma poszkodowanych, są ochotniczki, które uważają się za najlepiej wykształconą grupę zawodową tongue_out.
    • bigimax4 Re: Pensje nauczycieli 08.10.22, 17:18
      W ire nauczyciel pracuje W SZKOLE z uczniami od 8 do 3 a nie dwie godzinki i do domu sie doksztalcac , takze moze tu jest jakis powod
      • little_fish Re: Pensje nauczycieli 08.10.22, 17:21
        W Polsce nie ma miejsca w szkołach, żeby dzieci tam były tyle godzin 😉
        • bigimax4 Re: Pensje nauczycieli 08.10.22, 17:24
          Malo pracujesz malo zarabiasz, jestem zdziwiony ze to nie moze sie przebic do tak wybitnych umyslow jakimi sa nauczyciele
          • little_fish Re: Pensje nauczycieli 08.10.22, 17:27
            Pracuję 26 godzin tygodniowo, tyle ile nauczyciel w przytoczonej przez ciebie Irlandii. I nie zarabiamy tyle co tam 😔
            • bigimax4 Re: Pensje nauczycieli 08.10.22, 17:31
              7x5 to jest 35 godzin pani pedagog wybitna
              26 do 35 to jest roznica 30%
              Trudno to nazwac pracuje tyle samo ale tez duzo o was mowi
              • little_fish Re: Pensje nauczycieli 08.10.22, 17:39
                Wg informacji które znalazłam nauczyciel w Irlandii pracuje 22-26 godzin. Skąd wziąłeś 35?
      • little_fish Re: Pensje nauczycieli 08.10.22, 17:25
        "W Irlandii kryterium określającym wymiar czasu pracy nauczycieli jest obo- wiązkowe pensum dydaktyczne, które wynosi: • na poziomie ISCED 1 – 25,9 godziny, • na poziomie ISCED 2 – 22,0 godziny, • na poziomie ISCED 3 – 22,0 godziny.
        22 godziny tygodniowo nijak nie daje 7 godzin dziennie, które podałeś.
        • bigimax4 Re: Pensje nauczycieli 08.10.22, 17:32
          Bo ja pisze jak jest a nie jakies bzdety z dupy
          • little_fish Re: Pensje nauczycieli 08.10.22, 17:40
            Ok, Ty piszesz jak jest. A jakiś dowód na to?
          • asia_i_p Re: Pensje nauczycieli 08.10.22, 17:52
            To, że widzisz nauczyciela o 8 jak odwozisz dziecko i o 15, kiedy je odbierasz, nie oznacza, że przez cały ten czas pracował z dzieckiem. Jak ja bym wliczała do pensum okienka, to też by mi się ono zdecydowanie podniosło.
      • asia_i_p Re: Pensje nauczycieli 08.10.22, 17:50
        Nie, być może jest w szkole od 8 do 15, ale nie pracuje przez cały czas z uczniami. Pensum irlandzkiego nauczyciela to 22 do 26 godzin w zależności od typu szkoły.
        • bigimax4 Re: Pensje nauczycieli 08.10.22, 18:42
          A bylas ty chociaz w okolicy irlandzkiej szkoly ze tak wszystko wiesz?
          • asia_i_p Re: Pensje nauczycieli 08.10.22, 18:46
            Powtórzę, to co wyżej - to, że 7 godzin spędza się w budynku szkolnym, nie oznacza, że się te siedem godzin spędza na pracy z uczniem.
            • bigimax4 Re: Pensje nauczycieli 08.10.22, 18:50
              Dokladnie to znaczy
              • little_fish Re: Pensje nauczycieli 08.10.22, 19:04
                Podaj proszę jakieś oficjalne źródło czasu pracy nauczyciela w Irlandii.
              • asia_i_p Re: Pensje nauczycieli 08.10.22, 19:27
                Złap jakiegoś nauczyciela swojego dziecka, dopytaj się, czym zajmuje się w obrębie directed time. Jak już się dowiesz, że to nie tylko uczenie, to nawet tu nie musisz wracać i potwierdzać, bo ja to wiem i bez twojego potwierdzenia.

                Brytyjscy i irlandcy nauczyciele to są bardzo inteligentni ludzie i u nich nie funkcjonuje pojęcie pensum, wszyscy operują tym directed time. Które obejmuje takie czynności jak zebrania rady nauczycielskiej, obserwacje koleżeńskie, nadzór nad egzaminami, zaplanowane godziny na planowanie i ocenianie, spotkania z rodzicami - czyli wszystko to, co w Polsce nie wlicza się do pensum.
                • asia_i_p Re: Pensje nauczycieli 08.10.22, 19:59
                  Doczytałam o trapped time. Oni nie są inteligentni, oni są genialni.

                  W skrócie. Jeżeli ja mam godzinę rano, dwie godziny okienka, trzy godziny, przerwę godzinną i dwugodzinną radę pedagogiczną, to w taki dzień przepracowałam 4 godziny z 18 godzinowego pensum, natomiast brytyjski nauczyciel przepracował 9 godzin ze swoich średnio 32,5 tygodniowych directed time. Ponieważ on nie miał okienek, miał planning i assesment time, czyli jak najbardziej directed time, godzina przerwy to było za mało na powrót do domu, więc to był trapped time, a na radzie pedagogicznej być musiał, więc znowu jest to directed time.
                  • kub-ma Re: Pensje nauczycieli 08.10.22, 20:10
                    No genialni
                  • mnnm Re: Pensje nauczycieli 08.10.22, 21:40
                    asia_i_p napisała:

                    > Doczytałam o trapped time. Oni nie są inteligentni, oni są genialni.
                    >
                    > W skrócie. Jeżeli ja mam godzinę rano, dwie godziny okienka, trzy godziny, prze
                    > rwę godzinną i dwugodzinną radę pedagogiczną, to w taki dzień przepracowałam 4
                    > godziny z 18 godzinowego pensum, natomiast brytyjski nauczyciel przepracował 9
                    > godzin ze swoich średnio 32,5 tygodniowych directed time. Ponieważ on nie miał
                    > okienek, miał planning i assesment time, czyli jak najbardziej directed time,
                    > godzina przerwy to było za mało na powrót do domu, więc to był trapped time, a
                    > na radzie pedagogicznej być musiał, więc znowu jest to directed time.
                    >
                    Rozumiem, że dla rodziców są dostępni w godzinach 8 - 15, czy raczej po 17?
                    • bovirag Re: Pensje nauczycieli 08.10.22, 22:27
                      Dla rodziców jestesmy dostępni albo przed albo po zajęciach z dziećmi, po zrobieniu appointment.
                  • bovirag Re: Pensje nauczycieli 08.10.22, 22:26
                    Jestem nauczycielem w Wielkiej Brytanii, ucze w szkole podstawowej. Zakontraktowane mam 32.5 godzin tygodniowo. Ucze dzieci dokładnie 27.5 godziny. Mam zakontraktowane 3 godziny tygodniowo directed time, czyli zebrania, szkolenia itp. Dodatkowo mam 2 gidziny tygodniowo PPA time czyli czasu, ktory przysluguje mi na planowanie zajec, sorawdzanie klasowek, testow. W domu za darmo pracuje ok 1,5 godziny dziennie, wliczam w to również markowanie zeszytów. Dodatkowo mam płacone za 10 godzin w roku szkolnym, które spędzam wieczorami na zebraniach z rodzicami. Zarabiam całkiem przyzwoicie i pracę moja lubię.
      • kub-ma Re: Pensje nauczycieli 08.10.22, 17:51
        bigimax4 napisał:

        > W ire nauczyciel pracuje W SZKOLE z uczniami od 8 do 3 a nie dwie godzinki i do
        > domu sie doksztalcac , takze moze tu jest jakis powod

        Rozumiem, że nakłaniasz wszystkich, żeby poszli w nauczycielstwo, bo to świetna fucha smile
        Gdybym mogła, to zaprosiłabym Cię, żebyś spędził ze mną nauczycielką matmy, dwa tygodnie, i pracował na równi ze mną. Szybko zmieniłbyś zdanie.
        Już tu kiedyś pisałam - we wrześniu dzieci piszą diagnozę. Sprawdzenie 90 diagnoz kosztuje mnie 15 godzin. A to są tylko diagnozy, świat edukacji toczy się niezależnie od tych diagnoz. Jeden nieprzemyślany pomysł mojego ucznia, a ja jako wychowawca spędzam dziesiątki minut na rozmowie z uczniem, pedagogiem, rodzicem i czasami z dyrekcją. Taka widzisz praca.
        Ale oczywiście wiem, że Ty mi nie uwierzysz. TY wiesz lepiej ile JA pracuję.
        • kamin Re: Pensje nauczycieli 08.10.22, 18:43
          A nie możesz zrobić jak u mojego syna w szkole - diagnozy w Forms, uczniowie poświęcają na wypełnienie pół lekcji informatyki,. sprawdza się "samo", wynik poznają od ręki. Office 365 chyba wszystkie szkoły już mają?
          • bigimax4 Re: Pensje nauczycieli 08.10.22, 18:50
            Za trudne zapewne
            • paskudek1 Re: Pensje nauczycieli 08.10.22, 18:59
              Bo Ty wiesz najlepiej jak powinna wyglądać diagnoza prawda? Nigdy nikogo niczego nie uczyłeś i nie nauczyłeś ale najlepiej wiesz jak wygląda praca nauczyciela
            • wydramarlenka Re: Pensje nauczycieli 08.10.22, 19:01
              Taaa. I za chwilę librus jej się zagrzeje od protestów zdenerwowanych rodziców z okazji formy niedostosowanej do potrzeb i możliwości bombelków
              • kamin Re: Pensje nauczycieli 08.10.22, 20:30
                Ale właśnie tak nauczyciele robią w szkole mojego syna i nikt się nie buntuje, bo niby czemu. W tym roku miał dwie takie diagnozy.
                • paskudek1 Re: Pensje nauczycieli 08.10.22, 20:47
                  Sęk w tym, że ja jako rodzic nie wiem jak powinna wyglądać diagnoza, żeby dobrze zdiagnozowała to co chce sprawdzała nauczyciel. I w sumie jakie ja mam prawość mówić komuś jak ma pracować?
                  • kamin Re: Pensje nauczycieli 08.10.22, 21:01
                    A to że spytałam to jakaś obraża majestatu? Po prostu mnóstwo ludzi (nie tylko w szkołach) nie potrafi z sensem wykorzystać posiadanych narzedzi. Na przykład powszechnie w mniejszych biurach nie używają korespondencji seryjnej do wysłania np. pism do kilkudziesięciu adresatow.
                    Zadałam pytanie, bo zdziwiło mnie, że w jednej szkole diagnoza w Forms (zawierająca część pytań otwartych) jest powszechnie stosowana, a w innej "nie da się". Nie to nie.
                    • kub-ma Re: Pensje nauczycieli 08.10.22, 21:11
                      To nie jest kwestia, że się nie da, bo formsy mam opanowane i się ich nie boję. W moim przypadku niewiele usprawniają, a dezorganizują realizację podstawy na informatyce.
                      Podałam przykład diagnoz, ale każdy sprawdzian, kartkówka, egzamin próbny, konkurs, praca domowa - to długie godziny sprawdzania. I o to tu chodzi.
                    • paskudek1 Re: Pensje nauczycieli 08.10.22, 21:14
                      A skąd wiesz że nie używają? Bo do ciebie nie wysyłają to wcale? Czy pracowników innych zawodów też pytasz dlaczego pracują rąk a nie inaczej? Sugerując przy tym że źle pracują i się na swojej robocie nie znają? Bo wybacz ale chyba wszystkie dyskusje o pracy nauczyciela kończą się tak, że ludzie którzy nifdy w szkole nie pracowali uczą nas jak mamy wykonać swoje zadania.
                      • kamin Re: Pensje nauczycieli 08.10.22, 22:15
                        Bo z nimi wspolpracuję na co dzień i widzę jak wygląda (dez)organizacja pracy sekretariatu gdy trzeba wysłać życzenia świąteczne do kilkudziesięciu osób. Na moje pytanie właśnie o korespondencję seryjną - pustka w oczach.
                        • 35wcieniu Re: Pensje nauczycieli 08.10.22, 22:19
                          Bardziej im i wszystkim innym ułatwi życie ktoś kto w końcu głośno powie że mailowe, rozsyłane hurtem życzenia świąteczne to utrapienie a nie miły zwyczaj.
                          • kamin Re: Pensje nauczycieli 08.10.22, 22:24
                            Jakie mailowe??? Nie piszę o rozsyłaniu spamu tylko o personalizowanych papierowych życzeniach rozsyłanych do współpracujących instytucji. Przy czym życzenia to tylko przykład.
                            • 35wcieniu Re: Pensje nauczycieli 08.10.22, 22:34
                              To jeszcze gorzej. Marnotrawienie papieru i pieniędzy na przesyłki i strata czasu osób, które to wysyłają. Większość tych kartek od razu po otrzymaniu trafia do makulatury.
                              • kamin Re: Pensje nauczycieli 08.10.22, 22:58
                                Jezuuu. One i tak to robią. Mogą użyc narzędzia dzięki któremu to zrobią w 0,5 h zamiast pitolic się cały dzień (albo kilka)z recznym wpisywaniem danych..
                                Analogicznie z zaproszeniami na rożne eventy, zebrania członkow i mnóstwo innych sytuacji, gdzie wysyłasz pisma różniące się tylko adresatem i formą grzecznosciową.
                                O ile z życzeń można zrezygnować (chociaż sami dostajemy i wypada się zrewanżować) to nie wszystko można odpuścić.
                                Po raz kolejny piszę - życzenia to tylko najprostszy dla odbiorców z zewnątrz przykład sytuacji
                      • bajgla Re: Pensje nauczycieli 08.10.22, 23:07
                        paskudek1 napisała:

                        > A skąd wiesz że nie używają? Bo do ciebie nie wysyłają to wcale? Czy pracownikó
                        > w innych zawodów też pytasz dlaczego pracują rąk a nie inaczej? Sugerując przy
                        > tym że źle pracują i się na swojej robocie nie znają? Bo wybacz ale chyba wszys
                        > tkie dyskusje o pracy nauczyciela kończą się tak, że ludzie którzy nifdy w szko
                        > le nie pracowali uczą nas jak mamy wykonać swoje zadania.
                        >
                        McKinsey to całkiem nieźle zmonetyzował mówienie innym, jak mają wykonywać swoją pracę.
            • kub-ma Re: Pensje nauczycieli 08.10.22, 19:24
              I znowu TY wiesz lepiej co dla MNIE jest za trudne.
              Z formsów korzystałam całe zdalne nauczanie.
          • asia_i_p Re: Pensje nauczycieli 08.10.22, 19:11
            Pewnie może, tylko podejrzewam, że chce wiedzieć, co uczniowie umieją, a nie odbębnić diagnozę dla dyrekcji. Diagnozy w Forms, jeżeli sprawdzają się same, to są same zadania zamknięte. Kiepskie jako jedyne źródło informacji.
          • kub-ma Re: Pensje nauczycieli 08.10.22, 19:22
            kamin napisał(a):

            > A nie możesz zrobić jak u mojego syna w szkole - diagnozy w Forms, uczniowie p
            > oświęcają na wypełnienie pół lekcji informatyki,. sprawdza się "samo", wynik po
            > znają od ręki. Office 365 chyba wszystkie szkoły już mają?

            Formsy stosowałam w czasach nauki zdalnej.
            Po pierwsze, nie mam zwyczaju "wcinać się" komuś (w tym wypadku nauczycielom informatyki) w ich lekcje. Ku uciesze informatyków musieliby to zrobić i nauczyciele polskiego, i matematyki, i angielskiego.
            Po drugie, formsami nie sprawdzę toku rozumowania ucznia i sposobu zapisu tego rozwiązania (na egzaminie to ważne)
            Po trzecie, przez pół lekcji to najwyżej kartkówka jest, nie diagnoza.
            I po czwarte, formsy sprawdzą, ale za nic w świecie nie wpiszą wyników do systemu. A diagnozy robimy z wydawnictwem.
    • mamamisi2005 Re: Pensje nauczycieli 08.10.22, 19:08
      Pensje są żałosne i obawiam się, że już dawno przegapiono moment, by to podwyżki dla nauczycieli mogły dość szybko wpłynąć na pozytywne zmiany w polskiej szkole. Dobór negatywny ma się od dawna doskonale tj. w zawodzie jest coraz więcej tych, którzy pracują w szkole, bo już nie chce im się nic zmieniać/ obawiają się, że sobie nie poradzą na pozaszkolnym rynku pracy/ bardzo sobie cenią profity typu mniejsza ilość godzin pracy rocznie, czy stabilność zatrudnienia. Przy wielkim szacunku dla (niestety) wyjątków.
      • extereso Re: Pensje nauczycieli 08.10.22, 19:12
        Ja naprawdę chyba będę całować, biorąc wzór z pani Katarzyny, próg, tyle że ja szkoły. U mojego syna naprawdę sensowna kadra i w dodatku kilku młodych panów, wychowawczyni koło 35, wcale nie przedemerytalne klimaty...
        • mamamisi2005 Re: Pensje nauczycieli 08.10.22, 19:29
          U moich dzieci w LO też kadra sensowna, myślę że przynajmniej z kilku powodów.
          Natomiast w SP niestety przynajmniej połowa to byli ludzie, którzy przy takim zaangażowaniu w pracę, podejściu do klienta i wkładu w atmosferę w zespole w warunkach rynkowych jako pracownicy nie mieliby racji bytu.
          • runny.babbit Re: Pensje nauczycieli 08.10.22, 20:20
            No i pytanie za 100 punktów, dlaczego do pracy w szkole nie garną się ci zaangażowani, z podejściem do klienta, nie chcą mieć dużo wolnego i dobrych zarobków?😏
            • mamamisi2005 Re: Pensje nauczycieli 08.10.22, 20:30
              Już wyżej to napisałam. Pytanie za 100 punktów to raczej jak uzdrowić tą sytuację, bo jedynie podwyższenie pensji ucieszy rzecz jasna nauczycieli, natomiast w sytuacji uczniów szybko niewiele się zmieni, bo ci mierni tym bardziej zostaną, bo są mianowani, dyplomowani, czy co tam jeszcze - w skrócie nie do ruszenia.
              • little_fish Re: Pensje nauczycieli 08.10.22, 20:37
                Problem polega na tym, że trzebaby jednocześnie zwiększyć pensje i stworzyć możliwość zwalniania/motywowania nauczycieli. Niby proste, jest jedno małe ale... nie ma zbyt dużo dobrych nauczycieli, którzy zastąpiliby tych zwalnianych. Bo od lat brakuje chętnych na kierunki nauczycielskie. A w dodatku większość z nich kształci po macoszemu i najzwyczajniej w świecie brakuje młodych, zdolnych, wykształconych w odpowiedni sposób.
                I robi nam się błędne koło.
                • mamamisi2005 Re: Pensje nauczycieli 08.10.22, 20:52
                  Niestety tak właśnie to wygląda. Szkolnictwo publiczne dąży do katastrofy i mam wrażenie, że już minęliśmy punkt krytyczny
                  • little_fish Re: Pensje nauczycieli 08.10.22, 21:15
                    Tak. Ten moment, kiedy trzeba było podnieść pensję i zmienić sposób kształcenia i zatrudniania już minął - teraz są takie braki, że wszystko potrwa dlłuuuugo 😔
              • runny.babbit Re: Pensje nauczycieli 08.10.22, 20:42
                Bez dobrych pensji nie ma szans na żadne reformy, bo będzie, w sumie już jest, luka pokoleniowa. Po prostu jest to warunek niezbędny, by można dokonać jakichkolwiek dalszych zmian, nawet za cenę tego, że przez jakiś czas te wyższe pensje będą dostawać ci gorsi nauczyciele. Ale może przynajmniej ci lepsi nie odejdą, a na nowe wakaty będzie większy wybór. Wyższe zarobki to też wyższy szacunek dla zawodu, bo Polacy przecież nie cenią wykształcenia, za to pieniądze już tak.
                • mamamisi2005 Re: Pensje nauczycieli 08.10.22, 21:06
                  Wyższe pensje oczywiście, że tak, ale powinna być wreszcie faktyczna ewaluacja pracy powiązana z wysokością uposażenia. Jaki miałby być powód, by gratyfikować złych pracowników? Wystarczająco fatalne jest to, że np nagrody dostaje się po linii osobistych sympatii, czy po prostu stażu, a jakość pracy nie ma tu specjalnego znaczenia. Przy wyższych pensjach byłaby podobna patologia, tylko stawka wyższa. Zmiany nastąpiłyby ew dopiero po latach, powodów, o których pisze Littlefish. Środowisku nauczycieli to nie przeszkadza?
                  • kub-ma Re: Pensje nauczycieli 08.10.22, 21:13
                    Faktyczna ewaluacja powinna być. Pytanie jak ją przeprowadzać?
                    • extereso Re: Pensje nauczycieli 08.10.22, 21:17
                      Ja za bardzo nie wierzę w te wyższa pensje nauczycieli, wszystko rozdane. Już na tej stronie jest wątek o pensjach nauczycieli akademickich, w radio słyszałam o pracownikach sądów, itp. po prostu cała budżetówka zarabia tak...
                      • runny.babbit Re: Pensje nauczycieli 08.10.22, 21:38
                        No i dlatego jest powszechne dziadostwo w usługach publicznych. Przecież pieniądze są, wystarczy popatrzeć ile szastają na misie typu przekop, na umacnianie sojuszu z kościołem, na kolejne wały.....
                    • mamamisi2005 Re: Pensje nauczycieli 08.10.22, 21:42
                      Nie wiem, ale przecież w wieku firmach się to udaje, to pewnie i w szkołach nie jest niemożliwe? Może na początek brak nagród z automatu "po kolei" za staż, choćby się było zakałą szkoły (to z mojego "podwórka", dyrektor SP tak wnioskował)? Niestety nie wypromuje to dobrych nauczycieli, ale przynajmniej nie będzie dla policzkiem dla nich oraz uczniów i
                      ich rodziców. U nas było naprawdę grubo, bo nagrodę ministra otrzymała pani regularnie nazywająca podopiecznych np. debilami. Kilka miesięcy później w końcu wybuchła wielka afera zakończona ... urlopem zdrowotnym. Pani nadal pracuje, ma ten najwyższy stopień nauczyciela i jest działaczką związkową, więc cóż, sprawa beznadziejna.
                      Mam nadzieję, że da się też wprowadzić weryfikację pozytywną, bo to w sumie o to chodzi.
                      • paskudek1 Re: Pensje nauczycieli 08.10.22, 21:57
                        Ale jakie nagrody za staż do cholery? Dodatek za wysługę lat jest zdaje się wpisany w przepisy. Chcesz to uzależniać od jakości pracy?
                        • mamamisi2005 Re: Pensje nauczycieli 08.10.22, 22:16
                          No przecież napisałam wyżej, dyrektor SP moich dzieci nadawał nagrody i wnioskował do nagród " po kolei" zgodnie ze stażem. Nie wiem czemu, do cholery😉
                  • runny.babbit Re: Pensje nauczycieli 08.10.22, 21:36
                    Wciąż nie rozumiesz, że w tym momencie zapaść w szkolnictwie sięga tak daleko, że nawet kiepscy nauczyciele się nie garną do tych wolnych wakatów? To tak jakbyś stała na ruinach domu i zastanawiała jak funkcjonalnie urządzić kuchnię. Ważne to sprawy ewaluacje, nagrody, etc. ale to wszystko blednie w obliczu najpoważniejszego problemu jakim jest fizyczny brak osób chętnych do pracy w szkole.
                    • mamamisi2005 Re: Pensje nauczycieli 08.10.22, 21:48
                      Moje dzieci miały do czynienia z nauczycielami, którzy byli zwykłymi szkodnikami (patrz wyżej), więc nie - nie ma opcji, by zostawić brak możliwości zwolnienia takich jedynie podnosząc pensję. Ich w ogóle nie powinni być w szkole dla dobra wszystkich. Zatrudnianie takich osób i wykazywanie obsadzenia wakatu kosztem dzieci to jedynie pudrowanie trupa.
                      • runny.babbit Re: Pensje nauczycieli 08.10.22, 21:54
                        Jak do ściany. Nie będziesz mieć opcji wyboru dobrych nauczycieli, jeśli nie zaczniesz od podniesienia pensji. A za chwilę i to nie pomoże, bo nie ma młodych którzy chcą być nauczycielami, a żeby wrócili ci co odeszli, ta podwyżka musiałaby być bardzo znaczna. Możesz tupać nóżka ile wlezie, że to niesprawiedliwe, ale od tego chętnych do uczenia nie przybędzie.
                      • kub-ma Re: Pensje nauczycieli 08.10.22, 21:54
                        mamamisi2005 napisała:

                        >. Zatrudnianie takich osób i wykazywanie obsadzenia wakatu kosztem
                        > dzieci to jedynie pudrowanie trupa.

                        Zgadza się, że części wielu nauczycieli nie powinno być w szkole, bo bardzo szkodzą uczniom. Ale na ten moment to nie wiadomo skąd pozyskać nowych. Może studentów?
                        • runny.babbit Re: Pensje nauczycieli 08.10.22, 22:01
                          kub-ma napisała:

                          > . Może stude
                          > ntów?
                          >
                          >
                          Tych studentów, którzy zarobią więcej w pierwszym lepszym sklepie lub magazynie? I głowa wolna, zero przygotowań w domu, praca od do....
                          • kub-ma Re: Pensje nauczycieli 08.10.22, 22:06
                            No tak, nawet dla studentów to nie jest atrakcja. Zapędziłam się
                            Rzeczywiście, gdyby mój prywatny student chciałby tak dorabiać, to by dostał ode mnie zakaz. Ale to mądry dzieciak jest, jego koledzy tez
                        • mamamisi2005 Re: Pensje nauczycieli 08.10.22, 22:05
                          Nie chodzi o tupanie nóżką, tylko o patologiczną sytuację, gdy nie można zwolnić złego nauczyciela, gdy nie ma na niego dowodów w randze niemalże zarzutów prokuratorskich. Uważasz, że powinien dostać podwyżkę, czy raczej wypowiedzenie? Myślisz, że dobrym nauczycielom fajnie się pracuje mając taką osobę w swym gronie?
                          • puella_174 Re: Pensje nauczycieli 08.10.22, 22:24
                            No dokładnie, każdy przez lata edukacji na pewno trafił na paru takich, którzy nie mają ani wiedzy, ani zdolności pedagogicznych, ani zaangażowania - lekko mówiąc. I nie da się ich zwolnić odkąd zrobią mianowanego. To jest absurd, poza sędziamii ptokuraturami i może jakąś mundurowka NIE MA innego zawodu, z którego pracownik jest nieusuwalny, nieważne jak beznadziejny jest. Niby dlaczego tak ma być? Nauczyciel to bardzo ważny zawód, tym bardziej beznadziejne osoby powinny być z niego eliminowane
                        • mamamisi2005 Re: Pensje nauczycieli 08.10.22, 22:13
                          Dziękuję za zrozumienie problemu. Może studenci to jest jakiś pomysł, tylko podwyżki powinny być atrakcyjne i do tego dobry system motywacyjny. Bo to, że młody nauczyciel, choćby był wybitny zarabia dużo mniej niż jakikolwiek, ale ze stażem i odpowiednim stopniem, to nieporozumienie.
              • slonko1335 Re: Pensje nauczycieli 08.10.22, 22:10
                No dokładnie zwiększenie pensji nie sprawi, że Ci beznadziejnie rzucą pracę żeby mogli ja wziąć ci dobrzy. Cały system jest do zmiany, tylko juz po ptokach, latami z tego się nie da wyleźć.
                • 35wcieniu Re: Pensje nauczycieli 08.10.22, 22:13
                  Otóż to. Beznadziejny leser, który w szkole uczy bo uczy, tak mu się trafiło, po podwyżce na którą nie zasłużył nie będzie myślał o zmianie pracy. A wywalić go nie można. I tu jest patologia. Pomysł żeby podwyższać pensję słabym, żeby zachęcić dobrych jest nonsensowny.
                  • fogito Re: Pensje nauczycieli 08.10.22, 22:22
                    Ale niepodniesie pensji.spowoduje odejscie wieku dobrych. Zresztą kogo to obchodzi. Za chwilę nauczyciel będzie mial.pensje minimalna. Więc płaccie za korki bo w szkole niewielu kiwnie palcem.
                    • 35wcieniu Re: Pensje nauczycieli 08.10.22, 22:25
                      w szkole niewielu kiwnie palcem.

                      To wiemy z twoich postów aż za dobrze.
                    • mamamisi2005 Re: Pensje nauczycieli 08.10.22, 22:29
                      To też znamienne podejście: słabo płacą= będę się trzymać posady z niezadowoleniem, markując pracę. Ciekawa jestem motywacji.
                      • paniusiapobuleczki Re: Pensje nauczycieli 09.10.22, 17:17
                        Motywacja jest bardzo prosta j ta sama od lat. Oni udają że płacą, nauczyciele na etacie udają że pracują, po lekcjach dorabiają na korepetycjach. Mogą sobie wybrać uczniow, wyrzucić chamów i leserów. Satysfakcja i pieniądze gwarantowane. Gdyby jeszcze w szkole chciano dawać pół etatu, to już w ogóle byłaby bajka. Przez te kilka godzin można by nawet pobawić się w dwóch klasach w siłaczkę, poczuć misję i sprawdzić czy da się zbawić świat. Sprawdzone empirycznie.
                        • paskudek1 Re: Pensje nauczycieli 09.10.22, 20:13
                          Sęk w tym że nie każdy nauczyciel może dorobić korepetycjami, oraz że pół etatu wcale nie oznacza kilku godzin. Bo lekcji to i owszem a cała reszta zostaje bez zmian. Nikt nie zwolni z zespołu wychowawczego, przedmiotowefo, sprawozdania, diagnozy, dyżurów. No ok, mniej godzin lekcyjnych to i mniej dyżurów. I tylko to. Jak rada trwa 3 godziny to siedzą na niej równo i ci co mają 25 godzin i ci co mają 6 godzin.
                          • slonko1335 Re: Pensje nauczycieli 09.10.22, 21:10
                            Czekaj, czekaj w niedawnym wątku o herosie na 2,5 etatu wv 3 szkolach nauczycielki zapewniały że luzik i on tego wszystkiego nie musi i można go z tego zwolnić. Bardzo mi się dlatego rozjeżdża ten czas pracy poza pensum. I nie jest prawda że każdy nauczyciel na równi go tyle samo potrzebuje a pensje jednak są te same. Dla mnie chore jest to że takie samo pensum ma polonista i plastyk czy wfista bo nie spędzają tyle samo czadu zapewne na sprawdzenie orac klasowych, że już nawet nie wspomnę jak wyglądają lekcje plastyki czy wf w większości szkol...
                            • paskudek1 Re: Pensje nauczycieli 09.10.22, 21:45
                              Bo jak dyrektorowi zależy i nauczyciel tlucze tyle godzin tablicowych to go zapewne dyrektor zwolni z części obowiązków poza pensum. Ale jak masz 9 czy 5 godzin to raczej już nie. Taki myk.
                              • slonko1335 Re: Pensje nauczycieli 09.10.22, 22:04
                                Przeczytaj co wyżej w poscie sama napisalas i zdecyduj się czy zwolni czy nie zwolni.
                                • little_fish Re: Pensje nauczycieli 09.10.22, 22:10
                                  Jeden zwolni inny nie zwolni. Po prostu. Jak dyrekcja potrzebuje fizyka na 2 godziny i ubłaga jakiegoś żeby przyszedł, to mu idzie na rękę. Jak nauczyciel po prostu ma mało godzin, to go nikt z niczego nie zwalnia.
                                • paskudek1 Re: Pensje nauczycieli 09.10.22, 22:13
                                  slonko1335 napisała:

                                  > Przeczytaj co wyżej w poscie sama napisalas i zdecyduj się czy zwolni czy nie z
                                  > wolni.
                                  >
                                  Takiego który ma mnóstwo godzin tablicowuxj, ciągnie kilka przedmiotów i to jeszcze takich, do których brak nauczycieli dyrektor z NIEKTÓRYCH obowiązków poza tablicowych może zwolnić. Niektórych bo takie sprawozdania z pracy, diagnozy czy inne to nauczyciel musi zrobić. Można go co najwyżej zwolnić właśnie z zebrań rady pedagogicznej i może niektórych posiedzeń zespołów. Nauczyciela, który ma w szkole pół etatu czyli te 9 czy jeszcze mniej godzin dyrektor nie zwolni z niczego. Prędzej mu dołoży i już się z "kilku godzin" zrobi dużo więcej. Plus okienka bo najczęściej ren, kto ma mniej godzin w szkole ma i okienka.
                                  Cóż, nie zawsze mało godzin tablicowych oznacza dużo mniej pracy w szkole.
                                  • slonko1335 Re: Pensje nauczycieli 09.10.22, 22:20
                                    No ten obskakiwal 3 różne szkoly i musiał mieć w której część etatu i najwidoczniej bardzo wyluzowanyxh zwalniających dyrektorów.
                                    • paskudek1 Re: Pensje nauczycieli 09.10.22, 22:26
                                      slonko1335 napisała:

                                      > No ten obskakiwal 3 różne szkoly i musiał mieć w której część etatu i najwidocz
                                      > niej bardzo wyluzowanyxh zwalniających dyrektorów.
                                      >
                                      Jeśli im zależy na obsadzeniu przedmiotu to tak, mogą być wyluzowani.
                                      • slonko1335 Re: Pensje nauczycieli 09.10.22, 22:38
                                        Czyli z tego z czego nikt podobno nie zwolni jednak na spokojnie zwalniają?
                            • grey_delphinum Re: Pensje nauczycieli 10.10.22, 06:59
                              slonko1335 napisała:

                              >
                              > ć. Bardzo mi się dlatego rozjeżdża ten czas pracy poza pensum. I nie jest praw
                              > da że każdy nauczyciel na równi go tyle samo potrzebuje a pensje jednak są te s
                              > ame. Dla mnie chore jest to że takie samo pensum ma polonista i plastyk czy wf
                              > ista bo nie spędzają tyle samo czadu zapewne na sprawdzenie orac klasowych, że
                              > już nawet nie wspomnę jak wyglądają lekcje plastyki czy wf w większości szkol..
                              > .
                              >
                              I to jest świeta racja! Takie same pensje w tym wypadku to kpina.

                              Polonistka z rodziny w ten weekend nie była w stanie wyrwać się na kilkugodzinną wycieczkę, bo ciągle siedzi w papierach, a ematki pilnują zapisów statucie jak harpie 😉
                              Z tym że ona ma 34 godziny w tyg I wieczorami po prostu ogarnia tylko bieżącą robotę, a wszelkie sprawdzanie oezrrxuca na sb i nd.
                  • little_fish Re: Pensje nauczycieli 08.10.22, 22:25
                    Może nonsensowny - gdyby teraz mocno podnieść pensje i zmienić sposób zatrudniania nauczycieli, to i tak zwalnianie słabych byłoby tylko teoretyczne, no nie ma nikogo na ich miejsce. Więc dopóki zachęcone wyższymi pensjami nowe nauczycielskie pokolenie się nie wykształci, mielibyśmy sytuację, że podwyżki dostają wszyscy - dobrzy i słabi . I tak, to nonsens. Ale jakie inne rozwiązanie widzisz? Jak wyjść z tego impasu?
                    • 35wcieniu Re: Pensje nauczycieli 08.10.22, 22:28
                      Normalnie. Podwyżki przy jednoczesnym wprowadzeniu możliwości wypierd*lenia na zbity pysk wszystkich nienadających się.
                      Dlaczego nie miałoby być chętnych na ich miejsce jeśli pensje byłyby dobre?
                      • little_fish Re: Pensje nauczycieli 08.10.22, 22:31
                        A skąd się ci chętni wezmą? Z korporacji? Z osiedlowych biedronek? Przyjdą skuszeni wysokimi zarobkami i będą świetni?
                        • 35wcieniu Re: Pensje nauczycieli 08.10.22, 22:43
                          Tak, jeżeli zarobki będą dobre to przyjdą. Ludzie z jakiegoś powodu szukają pracy, przychodzą do korporacji, przychodzą do firm prywatnych, do biur, instytucji, dlaczego akurat do szkoły mieliby nie przyjść gdyby to była praca na zwykłych warunkach, w której można dobrze zarobić, premiuje się sukcesy ale też wywala słabych itd.?
                          • runny.babbit Re: Pensje nauczycieli 08.10.22, 22:45
                            Bo jest to też praca niezwykle wypalająca, trudna, ze względu na sama specyfikę zawodu często niewdzięczna. Nigdy nie spotkałaś ludzi, którzy się zarzekali że za żadne skarby nie chcieliby uczyć w szkole?
                            • 35wcieniu Re: Pensje nauczycieli 08.10.22, 22:53
                              Słyszałam też ludzi, którzy mówili że za żadne skarby świata nie będą pracować w sklepie albo w urzędzie. I nie pracują. Co w związku z tym? Nie każdy nadaje się do tego samego, nie jest to jakby oczywiste?
                              • runny.babbit Re: Pensje nauczycieli 08.10.22, 22:59
                                Jeśli nie widzisz różnicy między byciem sprzedawca, urzędnikiem a nauczycielem to nie mam więcej pytań.
                                • 35wcieniu Re: Pensje nauczycieli 08.10.22, 23:05
                                  Totalnie nie rozumiem o co Ci chodzi. Napisałaś o ludziach, którzy nie chcą być nauczycielami- no ok, nie chcą. No to mówię Ci że przecież nikt nikogo nie zmusza, tak jak i do innych profesji. Widzę różnicę między nauczycielem a kimkolwiek innym- co w związku z tym? Nikt nikogo nie zmusza. Do żadnego zawodu. A że korzystne warunki moglyby zachęcić to dość oczywiste.
                                  • runny.babbit Re: Pensje nauczycieli 08.10.22, 23:30
                                    O to mi chodzi że nauczyciel to zawód niezbędny dla społeczeństwa i w związku z tym, jeśli nie ma chętnych do tego zawodu, to nasza sytuacja jest tragiczna. A jednocześnie specyfika zawodu jest taka, że nawet samo podniesienie pensji to dopiero pierwszy krok ku zwiększeniu liczby dobrych nauczycieli w Polsce, ale jak widać nawet ten pierwszy krok budzi opór.
                                    Btw ponawiam pytanie, od jakiej sumy poslalybyscie dzieci do pracy w szkole?
                                    • 35wcieniu Re: Pensje nauczycieli 08.10.22, 23:39
                                      We mnie nie budzi oporu. całym sercem jestem za podniesieniem pensji.
                                      Budzi mój opór pomysł że podniesienie pensji z jakiegoś powodu miałoby też objąć ludzi, którzy w żadnych warunkach nie powinni mieć kontaktu z dziećmi/młodzieżą przy braku zmiany w zakresie pozbywania się ich.
                                    • mamamisi2005 Re: Pensje nauczycieli 08.10.22, 23:41
                                      Nikt w tym wątku nie jest przeciw podwyżkom dla nauczycieli, a jedynie temu, by był to jedyny pierwszy krok, bez powiązania z innymi zmianami.
                                      Co do dzieci, to ich nie posyłam nigdzie, same sobie wybiorą zawód. Córka chce iść moją ścieżką zawodową, co bynajmniej mnie nie cieszy, bo mimo że zajęcie ciekawe i dobrze płatne, to są przyjemniejsze i łatwiejsze sposoby zarabiania. Ale to przecież jej wybór.
                                      • runny.babbit Re: Pensje nauczycieli 09.10.22, 00:05
                                        A ktoś tu mówi że nauczyciele mają być niezwalnialni, czy tylko że opcja żeby nauczyciela wywalić nie doprowadzi to do takich zmian jakie liczycie? Bo jesteśmy zbyt głęboko w czarnej dupie, żeby to miało zaraz uzdrowić sytuację i siłą rzeczy skazani na niesprawiedliwe opłacanie gorszych nauczycieli, póki nie odbudujemy jakiś zasobów kadry. Co potrwa lata.
                                        • puella_174 Re: Pensje nauczycieli 09.10.22, 00:16
                                          No ale pomyśl. Tam, gdzie nauczycieli brakuje, w razie zlikwidowania ochrony zatrudnienia z KN, dotychczasowi beznadziejni po prostu zostaną dopóki nie znajdzie się ktoś dobry = nic się nie zmieni.
                                          Tam, gdzie nauczycieli NIE brakuje (nadal jednak większość Polski) ci najgorsi (leniwi, bez wiedzy, bez umiejętności dydaktycznych) po prostu zostaną zwolnieni, a na ich miejsce przyjdą dobrzy. Gdzie widzisz problem?
                                          • little_fish Re: Pensje nauczycieli 09.10.22, 00:20
                                            Ja widzę problem - skąd wziąć tych dobrych? Jak mieć pewność, że są dobrzy?
                                            • puella_174 Re: Pensje nauczycieli 09.10.22, 00:28
                                              To jeszcze raz: nie ma nikogo lepszego na miejsce słabego = zostaje słaby i tu jest problem słabego nauczyciela nierozwiązany, niestety.

                                              Jest ktoś lepszy na miejsce slabego: słaby zostaje zwolniony i musi wziąć się do roboty w nowym miejscu pracy, dokształcić itd. , zaś dzieci mają lekcje z tym lepszym. Problem słabego nauczyciela jest ROZWIĄZANY.
                                              • little_fish Re: Pensje nauczycieli 09.10.22, 00:36
                                                Ale skąd na miłość boską będziesz wiedziała, że nauczyciel X, który zgłosił się do ciebie do pracy jest lepszy od nauczyciela Y, którego ewentualnie zwolnisz? Bo na ocenie ze studiów raczej polegać nie możesz. Jedna czy dwie lekcje próbne też mogą dać niejasny obraz umiejętności. I co wtedy?
                                                • mamamisi2005 Re: Pensje nauczycieli 09.10.22, 00:50
                                                  To nie do mnie, ale powiem szczerze, że nie liczę na to, że w najbliższych kilku latach będzie realna opcja zwalniania nauczycieli "jedynie" słabych. Niemniej trzeba stworzyć możliwość zwolnienia tych, którzy czując się bezkarni krzywdzą dzieci i urągają godności zawodu oraz dać powód do refleksji tym miernym, a jednocześnie pozytywnie motywować tych dobrych. To miałoby szanse zapoczątkować zmiany w dobrym kierunku.
                                                  • little_fish Re: Pensje nauczycieli 09.10.22, 01:01
                                                    Tych, którzy krzywdzą dzieci i urągają godności zawodu można zwolnić już teraz. Wystarczy negatywna ocena pracy. Jeśli faktycznie krzywdzą i urągają to nie powinno być problemu, żeby taką wystawić. Pod warunkiem, że dyrektor chce - i to jest kolejne słabe ogniwo 😔
                                                  • runny.babbit Re: Pensje nauczycieli 09.10.22, 01:10
                                                    Masz rację. Zresztą w tym wątku pięknie wychodzi, kto miał do czynienia ze szkołą w praktyce, a kto ma tylko zbiór pobożnych życzeń, które w teorii są świetne, a w praktyce już nie tak bardzo.
                                                  • mamamisi2005 Re: Pensje nauczycieli 09.10.22, 08:12
                                                    Czyli kolejna rzecz do zmiany. Może np. przedstawiciele rodziców powinni mieć jakiś głos przy tej ocenie, jak przy konkursie na stanowisko dyrektora. No przecież chyba nie tędy droga, by stwierdzić, że w szkole jest pełno patologii, która była i będzie oraz że konieczne są podwyżki, bo inaczej będzie jeszcze gorzej i wszelkie propozycje zmian nazywać pobożnymi życzeniami, jak inna forumka - jak mniemam -nauczycielka?
                                                  • little_fish Re: Pensje nauczycieli 09.10.22, 09:56
                                                    Rada rodziców jak najbardziej może wnioskować o ocenę i opiniować oceny pracy (zwłaszcza nauczycieli w awansie ) - niestety, większości rodziców Rada Rodziców kojarzy się z trójką klasową, która będzie zbierać kasę na kwiatki i mikołajki i robią wszystko, żeby się w niej nie znaleźć
                                                  • mamamisi2005 Re: Pensje nauczycieli 09.10.22, 11:39
                                                    W takim razie wprowadzano nas rodziców po prostu w błąd twierdząc, że taka opinia ma znaczenie jedynie przy awansie. Coraz ciekawiej.
                                                  • mnnm Re: Pensje nauczycieli 09.10.22, 11:56
                                                    mamamisi2005 napisała:

                                                    > W takim razie wprowadzano nas rodziców po prostu w błąd twierdząc, że taka opin
                                                    > ia ma znaczenie jedynie przy awansie. Coraz ciekawiej.
                                                    A rodzice nie umieją przeczytać w odpowiedniej ustawie, jakie mają uprawnienia?
                                                  • mamamisi2005 Re: Pensje nauczycieli 09.10.22, 12:01
                                                    Pewnie potrafią, ale trudno zakładać, że dyrekcja udzieli nieprawdziwej informacji.
                                                  • mamamisi2005 Re: Pensje nauczycieli 09.10.22, 12:08
                                                    Doczytałam. Te opinie i wnioski nie są w żaden sposób wiążące, więc na jedno wychodzi. Można powiedzieć, że dyrektor nie tyle wprowadził w błąd, co stosując skrót myślowy oszczędził zbędnej fatygi
                                                  • little_fish Re: Pensje nauczycieli 09.10.22, 12:06
                                                    Bo opiniują te w awansie. O inne mogą wnioskować i mogą się do niej odnieść. Pracuję 25 lat w szkole - ani razu ocena pracy nie odbyła się na wniosek rr
                                                • slonko1335 Re: Pensje nauczycieli 09.10.22, 07:33
                                                  Okres próbny? Juz teraz początkującego nauczyciela trzeba zatrudnić na dwa lata. Pozistalych na czas nieokreslony lub mianowanie. Widziałaś gdzieś takie okresy próbne?
                                                  • skumbrie Re: Pensje nauczycieli 09.10.22, 07:58
                                                    >Juz teraz początkującego nauczyciela trzeba zatrudnić na dwa lata.

                                                    Gdzie masz taki obowiązek? Bo nie w Polsce.
                                                  • slonko1335 Re: Pensje nauczycieli 09.10.22, 08:04
                                                    Jak nie w Polsce?
                                                  • skumbrie Re: Pensje nauczycieli 09.10.22, 08:49
                                                    Zawierana jest umowa na czas określony na okres dwóch lat. To oznacza, że przez dwa lata taki początkujący nauczyciel nie otrzyma umowy na czas nieokreślony, a nie obowiązek zatrudnienia go z góry na dwa lata 🤦‍♀️🤦‍♀️🤦‍♀️
                                                    I to z pewnością przyciągnie jeszcze więcej chętnych do tego zawodu.
                                                  • slonko1335 Re: Pensje nauczycieli 09.10.22, 09:05
                                                    No a jak go niby zwolnisz wczesniej?
                                                  • slonko1335 Re: Pensje nauczycieli 09.10.22, 09:12
                                                    Moja dyrka juz teraz po zlych doświadczeniach prosi odchodzących na emeryture, idących na zdrowotny lub na długotrwałe zwolnienie żeby w miarę możliwości nie odchodzili na koniec roku szkolnego tylko we wrześniu lib pozniej bo wtedy może zatrudnic tylko na rok szkolny na podstawie art 10. KN i po prostu nie zawierac nowej umowy. Z tym że w mojej placówce nie ma problemu z chętnymi nauczycielami, problem jest z obsługą i administracją.
                                        • mamamisi2005 Re: Pensje nauczycieli 09.10.22, 00:28
                                          Pisałaś wcześniej, że pierwszym krokiem mają być podwyżki. No nie. Podwyżki jak najbardziej tak, i to istotne, ale jednocześnie z innymi zmianami, a nie kiedyś później. O ile zmiany będą sensowne, dobrzy nauczyciele tylko na tym skorzystają.
                                          • runny.babbit Re: Pensje nauczycieli 09.10.22, 00:59
                                            Jak to sobie w praktyce wyobrażasz? Zwalniasz tych złych nauczycieli, a z półki sięgasz kolejnych, tym razem dobrych? A jak nikt nie będzie chętny albo kolejny nauczyciel będzie równie zły, to co wtedy? I co z tymi którzy już w szkole pracują, od lat są pogardzani, niedoplacani, prestiż szoruje po dnie, a mają usłyszeć "ok, damy wam podwyżki, ale pod warunkiem....". Ci ludzie zasługują na podwyżki już teraz i to bez warunków. Na litość boską, mowa o trudnym zawodzie, wymagającym lat kształcenia, z pensją niewiele odbiegającą od minimalnej.
                                            • mamamisi2005 Re: Pensje nauczycieli 09.10.22, 08:00
                                              W praktyce wolę wolny wakat, niż szkodnika na etacie. Z dwojga złego. Serio
                                              • paskudek1 Re: Pensje nauczycieli 09.10.22, 08:38
                                                mamamisi2005 napisała:

                                                > W praktyce wolę wolny wakat, niż szkodnika na etacie. Z dwojga złego. Serio
                                                Pojęcia nie masz co to znaczy brak nauczyciela chyba.
                                                • 35wcieniu Re: Pensje nauczycieli 09.10.22, 08:46
                                                  Wystarczy że ma, jak sądzę z wpisów, aż za duże pojęcie co znaczy ten jak go tu nazwała "szkodnik na etacie".
                                                • mamamisi2005 Re: Pensje nauczycieli 09.10.22, 08:48
                                                  Wystarczy, że mam pojęcie oparte na doświadczeniu, co oznacza osoba stosująca regularnie przemoc psychiczną w kontaktach z dziećmi. Serio uważasz, że lepszy taki nauczyciel niż żaden?
                                                  Doświadczenie z brakiem nauczyciela mial za to syn przyjaciółki. Klasa maturalna, przedmiot rozszerzany. Sytuacja bardzo trudna, ale zakończenie szczęśliwe i bez traum.
                                                  • runny.babbit Re: Pensje nauczycieli 09.10.22, 12:31
                                                    Cały czas piszesz tak jakby większość nauczycieli była patologiczna, a przecież tak nie jest. Obecne pensje są po prostu uwłaczające dla wszystkich tych którym jeszcze się chce coś robić w tym chorym na wskroś systemie. Przez lata to się jakoś kręciło, bo do szkoły byli chętni do pracy, ale to się właśnie skończyło. Podniesienie pensji do cywilizowanego poziomu to już nawet nie jest zdrowy rozsądek, tylko przyzwoitość.
                                                  • 35wcieniu Re: Pensje nauczycieli 09.10.22, 12:34
                                                    Dla tych, którym chce się coś robić to raczej uwłaczający jest pomysł żeby dostali identyczne podwyżki jak szkodliwi leserzy.
                                                  • fogito Re: Pensje nauczycieli 09.10.22, 12:41
                                                    Jest mi wszystko jedno czy leser dostanie podwyżkę o ile ja ja dostanę.
                                                  • runny.babbit Re: Pensje nauczycieli 09.10.22, 12:54
                                                    Jesteś pewna? Na forum jest dużo nauczycielek, może je spytamy czy będą się czuć urażone podwyżką, która dostaną także ci słabsi nauczyciele.
                                                  • fogito Re: Pensje nauczycieli 09.10.22, 17:03
                                                    A pytaj. Mam sie czuc lepiej bo nikt nie dostanie? No blagam. Skoro leserow nie da sie zwolnic pomyślcie o tych pracowitych, ktorzy zaraz sami sie zwolnia i zostana sami leserzy.
                                  • paniusiapobuleczki Re: Pensje nauczycieli 09.10.22, 17:19
                                    A jakie są te korzystne warunki? Mityczne trzy miesiące wakacji?
                                    • kub-ma Re: Pensje nauczycieli 09.10.22, 17:37
                                      paniusiapobuleczki napisała:

                                      > A jakie są te korzystne warunki? Mityczne trzy miesiące wakacji?

                                      No tak, urlop spędzany w bloku w mieście jest wielką atrakcją.
                                      I większość rodziców chce spokojnie oddać swoje największy skarb sfrustrowanym, niedocenianym ludziom.
                                      I wielu rodziców nadal uważa, ze świetny wychowawca to ten, który pojedzie na kilkudniową wycieczkę (i nieważna, że pociecha będzie pod opieką zmęczonego, niewyspanego człowieka).
                                    • paskudek1 Re: Pensje nauczycieli 09.10.22, 17:50
                                      paniusiapobuleczki napisała:

                                      > A jakie są te korzystne warunki? Mityczne trzy miesiące wakacji?

                                      NIE MAM trzech miesięcy wakacji. Mam urlop liczony z sobotami i niedzielami, w okresie najdroższym jaki może być. W dodatku początki koniec tego urlopu jest dodyspozycji dyrektora. I nikt mi, nie odda nawet minuty przepracowanej w wakacje. W czasie pracy odpowoqdam za dzieci będące pod moją opieką co jest mi przypominane na kazdym kroku. Przez rodziców także, zwłaszcza w przypadku szkód wyrządzonych przez dzieci w trakcie ich pobytu w szkole. Jednocześnie mam znikome narzędzia żeby zdyscyplinować dzieci.
                                      • skumbrie Re: Pensje nauczycieli 09.10.22, 18:03
                                        Skoro napisała "mityczne" trzy miesiące wakacji, to wie, że nich nie masz i nie musisz się podniecać z tego powodu oraz pisać elaboratu.
                                        Pomysł czasem, co zostało napisane.

                                        Masz tak fatalnie w pracy, a wciąż nie odeszłaś. Ofiara syndromu sztokholmskiego czy kolejna ochotniczka?
                                        • skumbrie Re: Pensje nauczycieli 09.10.22, 18:08
                                          *ich nie masz - zanim się ktoś przyczepi 😜
                                      • paniusiapobuleczki Re: Pensje nauczycieli 09.10.22, 22:30
                                        Paskudku, chyba czegoś nie zrozumiałaś. Ja jestem nauczycielką. Nie musisz mi niczego tłumaczyć.
                          • little_fish Re: Pensje nauczycieli 08.10.22, 22:49
                            Ale to, że przyjdą w żaden sposób nie gwarantuje, że będą lepsi od tych którzy już są i których się wywali!
                            Żeby mieć dobre kadry nauczycielskie trzeba je wykształcić. Dobrze wykształcić. A tego systemu kształcenia brak! Specjalności nauczycielskie to kpina, a nie solidne kształcenie pedagogów.
                            • fogito Re: Pensje nauczycieli 08.10.22, 22:55
                              Trochę przesadzasz. Pedagogika na ASP byla świetna. Podobnie na UW przygotowanie do uczenia angielskiego. Ja czuję sie za bardzo przygotowana, ale w tych warunkach jakie mam nie jestem w stanie zrealizować nawet polowy.tego co bym chciala.
                              • kub-ma Re: Pensje nauczycieli 08.10.22, 23:00
                                fogito napisała:

                                > Trochę przesadzasz. Pedagogika na ASP byla świetna. Podobnie na UW przygotowani
                                > e do uczenia angielskiego. Ja czuję sie za bardzo przygotowana, ale w tych war
                                > unkach jakie mam nie jestem w stanie zrealizować nawet polowy.tego co bym chcia
                                > la.

                                Robiłam podyplomowe z j. angielskiego. Przygotowanie do nauczania było świetne, byłam zachwycona. Mało się nie skusiłam, żeby przerzucić się na angielski smile
                                Moje przygotowanie do nauczania matematyki na studiach, na kierunku nauczycielskim było kiepskie.
                                • fogito Re: Pensje nauczycieli 08.10.22, 23:01
                                  I tu jest ten myk. Jedna uczelnia przygotuje swietnie a druga nie.
                              • asia_i_p Re: Pensje nauczycieli 09.10.22, 09:21
                                A na wrocławskim było kiepskie. Dobrze przygotowywali tylko co do metodyki nauczania przedmiotu, w ogóle nie przygotowywali do pracy z uczniem trudnym i do pracy z grupą. Wszystko to wypracowałam sama w pierwszych latach i moim zdaniem to tu się rodzi przemoc psychiczna, bo nauczyciel codziennie gnojony przez klasę nie zawsze będzie miał cierpliwość wypracować ludzkie metody, czasem poleci na skróty i rodzi się potwór. Który dręczy uczniów, którzy odbijają to sobie na młodych nauczycielach i tak to się kręci.
                                • fogito Re: Pensje nauczycieli 09.10.22, 09:26
                                  To prawda. Akcja rodzi reakcje. Mnie tez uczniowie w gimnazjim nauczyli szybko ze dasz palec to ci reke utna.
                            • runny.babbit Re: Pensje nauczycieli 08.10.22, 23:02
                              To nawet nie o to chodzi, nawet dobrze wykształceni mogą nie podołać pracy w szkole. Praca z dziećmi to jest specyficzny zawód. Takie pytanie, ile musiała by wynosić pensja nauczyciela żebyście polecili zawód nauczyciela swoim synom i córkom? 😏
                              • fogito Re: Pensje nauczycieli 08.10.22, 23:05
                                Nie polecialbym niezaleznie od pensji. Nie w dobie dzieci płatków sniegu i matek helikopterow. Szkoda zdrowia.
                              • kub-ma Re: Pensje nauczycieli 08.10.22, 23:11
                                runny.babbit napisał(a):

                                > Takie pytanie, ile musiała by
                                > wynosić pensja nauczyciela żebyście polecili zawód nauczyciela swoim synom i có
                                > rkom? 😏

                                O, i to jest doskonałe pytanie.
                                Gdyby chodziło o moje prywatne dziecko, to odradzałabym mu pójście w nauczanie, nawet gdyby pensja i kariera była porównywalna do tej np. w IT.
                          • skumbrie Re: Pensje nauczycieli 09.10.22, 10:43
                            <gdyby to była praca na zwykłych warunkach, w której można dobrze zarobić, premiuje się sukcesy ale też wywala słabych itd.?

                            To nigdy nie będzie praca na zwykłych warunkach, bo "sukces" zależy nie tylko od nauczyciela, ale i od bombelków. A pokolenie płatków śniegu pracować nie lubi.
                      • kub-ma Re: Pensje nauczycieli 08.10.22, 22:32
                        35wcieniu napisał(a):


                        > Dlaczego nie miałoby być chętnych na ich miejsce jeśli pensje byłyby dobre?
                        >
                        Bo chwilę potrwa nim się wykształcą.
                        • kub-ma Re: Pensje nauczycieli 08.10.22, 22:34
                          I jeszcze muszą poczuć, że warto w to wchodzić, że warunki pracy nie sypną się zaraz po kolejnych wyborach.
                        • slonko1335 Re: Pensje nauczycieli 08.10.22, 22:35
                          No niestety młodych chętnych nie ma do szkoly, z drugiej strony może Ci co są jak bata poczują to wezmą się do roboty ...
                        • 35wcieniu Re: Pensje nauczycieli 08.10.22, 22:39
                          Przecież oni istnieją. Po prostu nigdy po studiach nie rozważali pracy w szkole ze względu na zarobki.
                          Kryzys w szkolnictwie nie sprawił że uczelnie opustoszały. Specjalizacje nauczycielskie na większości kierunków nadal trzymają się mocno, w pozostałych przypadkach to kwestia kursu pedagogicznego.
                          • runny.babbit Re: Pensje nauczycieli 08.10.22, 22:41
                            Ci ludzie już mają pracę, i nie rzucą jej przecież na rzecz wakatu w szkole.
                            • 35wcieniu Re: Pensje nauczycieli 08.10.22, 22:44
                              Dlaczego nie, jeśli założymy że będzie to praca traktowana jak każda inna i dobrze wynagradzana? Ludzie zmieniają pracę w obrębie firm, branż itd., cóż by w tym niezwykłego było?
                              • asia_i_p Re: Pensje nauczycieli 09.10.22, 10:18
                                Bo jeszcze trzeba by było zerwać z niepisaną tradycją, że ministerstwo edukacji obejmuje najmniej bystry człowiek dostępny w danej partii. Oraz że reforma wymyślona w piątek po imprezie głosowana jest w poniedziałek, a do szkół wprowadzana od wtorku.
                          • little_fish Re: Pensje nauczycieli 08.10.22, 22:45
                            "Specjalizacje nauczycielskie na większości kierunków nadal trzymają się mocno," serio? Mnóstwo ludzi kończy specjalizacje nauczycielskie nie zamierzając pracować w szkole? To mnie zaskoczyłaś.
                          • slonko1335 Re: Pensje nauczycieli 08.10.22, 22:45
                            No nie wiem. Matematykę u mnie w dużym mieście w tym roku ukończyło 3 studentów. Fizykę 5.
                            • kub-ma Re: Pensje nauczycieli 08.10.22, 22:48
                              slonko1335 napisała:

                              > No nie wiem. Matematykę u mnie w dużym mieście w tym roku ukończyło 3 studentów
                              > . Fizykę 5.

                              No właśnie słyszałam ostatnio w TV, że kierunki nauczycielskie są słabo obsadzone
                          • kub-ma Re: Pensje nauczycieli 08.10.22, 22:47
                            35wcieniu napisał(a):

                            > Przecież oni istnieją. Po prostu nigdy po studiach nie rozważali pracy w szkole
                            > ze względu na zarobki.

                            Zarobki to nie wszystko. Ważne są też warunki pracy. Pozycja nauczyciela jest bardzo niska w społeczeństwie. jeżeli ktoś ma dobrą pracę, to jej nie rzuci na rzecz nauczania
                      • fogito Re: Pensje nauczycieli 08.10.22, 22:47
                        Bo nie ma chetnych do ciężkiej pracy w warunkach ekstremalnych. Poza tym, kto miałby niby stwierdzić ktory nauczyciel jest dobry a który nie. Dyrektor?
                        • puella_174 Re: Pensje nauczycieli 08.10.22, 22:49
                          No a czemu nie? Nawet nauczyciele między sobą wiedzą, kto jest dobry, a kto się nie nadaje do pracy albo nic nie umie.
                          • little_fish Re: Pensje nauczycieli 08.10.22, 22:52
                            Taki odsiew wstępny, to powinien się odbywać na studiach, a nie po zatrudnieniu w szkole. Jak sobie to wyobrażasz? Dyrektor zatrudnia nauczyciela, ten się nie sprawdza, więc po roku go zwalnia i zatrudnia następnego? A potem kolejnego? I te dzieciaki mają co roku innego, początkującego, słabego nauczyciela?
                            • fogito Re: Pensje nauczycieli 08.10.22, 23:00
                              Tak jest w prywatnych szkolach niestety. I zgoda. Powinno byc tak jak w Finlandii. Na pedagogike powinni byc przyjmowani tylko najlepsi studenci.
                              • little_fish Re: Pensje nauczycieli 08.10.22, 23:04
                                No o tym właśnie piszę. O systemie kształcenia. Który u nas jest generalnie słaby.
                                Zajęć praktycznych na uczelni w zasadzie nie ma.
                                • fogito Re: Pensje nauczycieli 08.10.22, 23:06
                                  Ale sa praktyki. I zgoda kształcenie w wiekszosci jest kiepskie.
                                  • little_fish Re: Pensje nauczycieli 08.10.22, 23:11
                                    I ktoś te praktyki weryfikuje? To jakiej jakości są? Kto prowadzi zajęcia w ramach tych praktyk?
                                    Skoro w szkole mamy większość beznadziejnych nauczycieli, to czego oni mogą studentów na praktykach nauczyć?
                                    Ile jest tych praktyk na takim kierunku nauczycielskim np na matematyce czy biologii?
                                    • fogito Re: Pensje nauczycieli 08.10.22, 23:13
                                      Ja mialam.weryfikacje praktyk. A uczysz sie pracujac z uczniem. Po prostu.oswajajac sie z duza grupą..tego z ksiazek sie nie nauczysz.
                                      • little_fish Re: Pensje nauczycieli 08.10.22, 23:25
                                        Jak wyglądała ta weryfikacja praktyk?
                                        Tak, wiem że uczysz się pracując z uczniem - tylko ta nauka powinna przebiegać w dużej części na studiach.
                                        • fogito Re: Pensje nauczycieli 09.10.22, 07:56
                                          No a jak praca z uczniem ma przebiegać na studiach poza praktykami? Ja mialam lekcje pokazowe u wykładowców. Bo moi nauczyciele akademiccy o dziwo w dwoch przypadkach uczyli w SP.
                                          • little_fish Re: Pensje nauczycieli 09.10.22, 10:03
                                            Ale sama wiesz, że nie jest to częste, że wykładowcy uczą jednocześnie w sp.
                                            Zajęcia z metodykami będącymi wykładowcami i nauczycielami też miałam.
                                            Ale chodziło mi o weryfikowanie praktyk nie pod kątem kontrolki studenta przez jego wykładowcę. Tylko weryfikowanie przez uczelnię, jak w danej szkole przebiegają praktyki uczniowskie. Kto, czego i w jaki sposób uczy tych młodych nauczycieli. Studenci wybierają dowolną szkołe i na koniec przynoszą dzienniczek i opinię - a uczelnia często nie ma w ogóle żadnego pojęcia, co to jest za szkoła.
                                            • fogito Re: Pensje nauczycieli 09.10.22, 10:47
                                              Ah no tak. Oni uznaja ze jest ok. Bo.wszyscy zakładają ze uczenia i tak nauczyciel nauczy sie sam w szkole.
                                              • little_fish Re: Pensje nauczycieli 09.10.22, 11:05
                                                Więc można te specjalizacje nauczycielskie spokojnie polikwidować.
                                                A z nauką w szkole też jest loteria - jeden trafi na sensowną klasę, nabierze pewności siebie, wypracuje sobie sposoby postępowania i będzie ok. Drugi trafi na klasę trudną)mega trudną i jedyne co będzie potrafił zrobić, to ich zastraszyć. I jak poskutkuje, to będzie się tej metody trzymać
                                                • fogito Re: Pensje nauczycieli 09.10.22, 12:14
                                                  W sumie racja.
                                    • violent_green Re: Pensje nauczycieli 09.10.22, 00:23
                                      Ponad 20 lat temu skończyłam studia magisterskie. Miałam praktyki przez 3 lata - pedagogiczne (obserwacyjne) i metodyczne (obserwacyjne i praktyczne) w szkole podstawowej i liceum. Moje praktyki oceniała metodyczka, która wykładała na moim kierunku oraz nauczyciele prowadzący, u których prowadziłam lekcje. Poza tym miałam zajęcia z pedagogiki, psychologii, filozofii i metodyki nauczania języka obcego. Czułam się super przygotowana do zawodu. No ale ja kończyłam filologię. Nie wiem, jak jest na fizyce na przykład.
                                      • little_fish Re: Pensje nauczycieli 09.10.22, 00:41
                                        20 lat temu... To też ma znaczenie.
                                        Ja kończyłam studia typowo pedagogiczne (pedagogika specjalna/ oligofrenopedagogika) 25 lat temu. Co najmniej dwie praktyki na każdym roku plus praktyki wakacyjne. Tymczasem ostanie studentki pedagogiki specjalnej miały jedne praktyki. W wymiarze 100 godzin co prawda, ale podczas tych praktyk wymagano uwaga! uwaga! przeprowadzenia TRZECH GODZIN zajęć. Trzech!
                                        Żeby nie było- ta sama uczelnia, którą ja kończyłam.
                          • fogito Re: Pensje nauczycieli 08.10.22, 22:58
                            Oh miedzy soba to oni a raczej one to malo obiektywne decyzje by podjely. Dyrekcja tez nie jest kompetentna w tej kwesti
                            • puella_174 Re: Pensje nauczycieli 08.10.22, 23:04
                              A jakoś w urzędach, prywatnych firmach i każdym innym miejscu pracy radzą sobie z tym problemem. Nie wydaje mi się, by szkoła była jedynym miejscem, gdzie ocena pracownika jest niemożliwa.
                              • fogito Re: Pensje nauczycieli 08.10.22, 23:08
                                Oj radza. Ale znajomi królika maja sie dobrze w urzedach. A w formach trzeba mjec uklady.
                                • fogito Re: Pensje nauczycieli 08.10.22, 23:09
                                  Firmach
                              • little_fish Re: Pensje nauczycieli 08.10.22, 23:08
                                I co wynika z tej oceny pracy urzędnika? Mamy samych kompetentnych urzędników? Obserwuję niestety coś innego.
                                Prywatna firma to insza inszość - docenia się pracownika przynoszącego konkretnego zyski. W szkole (publicznej) tych zysków nie ma, a ocena często bywa bardzo subiektywna.
                                Co dyrektor szkoły publicznej straci na tym, że nagrodę przyzna swojej przyjaciółce, a nie najlepszemu nauczycielowi?
                      • asia_i_p Re: Pensje nauczycieli 09.10.22, 09:10
                        Bo istnieje pewna bezwładność. I fakt podwyżek chwilę by do świadomości dochodził. Oraz w niektórych przedmiotach jest dziura, bo nieliczni matematycy i informatycy robili uprawnienia nauczycielskie.
                    • puella_174 Re: Pensje nauczycieli 08.10.22, 22:36
                      Normalnie - podwyżka pensum, do np. 22 godzin tygodniowo, czyli o te ok. 20%. Pozwoli to lekko oczyścić szkoły z osób, które do niczego się nie nadają.
                      Przyklad: mój fizyk z LO, na szczescie nie wiązałam z fizyka przyszłości, więc nie robiło mi to większej różnicy, wiedza z gimnazjum wystarczy do odpowiadania w teleturniejach przed TV. Ale czasem dostawał też klasy rozszerzone, które fizykę zdawały na maturze. I pan nauczyciel dyplomowany po prostu oznajmiał im czasem, że on tego materiału nie pamięta, bo rzadko uczy rozszerzenia, i mają nadrobić to sobie sami. Podstawy też średnio umiał. JAKIE jest uzasadnienie, by taka osoba była zatrudniona?
                      • little_fish Re: Pensje nauczycieli 08.10.22, 22:40
                        Biorąc pod uwagę że większość nauczycieli ma nadgodziny, bo tych nauczycieli brakuje, to niewiele się oczyści.
                      • runny.babbit Re: Pensje nauczycieli 08.10.22, 22:43
                        puella_174 napisał(a):

                        > JAKIE jest uzasadnienie, by ta
                        > ka osoba była zatrudniona?
                        Takie że dyrektor woli mieć kogokolwiek czy pusty wakat.
                        • runny.babbit Re: Pensje nauczycieli 08.10.22, 22:43
                          *Niż pusty wakat
                  • runny.babbit Re: Pensje nauczycieli 08.10.22, 22:40
                    Póki co mamy sytuację, że to ci dobrzy kiepsko zarabiają. A wszyscy tu piszą jakby dobrzy nauczyciele po prostu czekali sobie na ulicy, aż zwolnią się wakaty zajmowane przez leserów..... Serio wierzycie, że wystarczy podnieść pensję, wprowadzić możliwość wykopania kiepskich i raz, dwa, problem rozwiązany? Skończyło by się tym, że co prawda słabych by nie było, ale dobrych też nie, bo niby skąd by się nagle mieli wziąć? Z tych, wspomnianych już tutaj przez kogoś, studiów pedagogicznych o niskim poziomie? 🤔
    • puella_174 Re: Pensje nauczycieli 08.10.22, 22:19
      Też rozważałam kiedyś pracę nauczyciela, ale wiedząc, że pracy w tym zawodzie nie znajdę (studia kończone +/- 10 lat temu, w mniejszych miastach praca nauczyciela bez znajomości była prawie nie do dostania, niezależnie jak dobra uczelnię się skonczylo) poszłam na inne studia.

      Ale na te nauczycielskie też poszłam - z prawdziwej pasji, z kilkudziesięcioma wygranymi konkursami przedmiotowymi w szkole. I załamałam się tym, kto tam studiował, osoby bez choć odrobiny zainteresowania tematem, które ledwie zdały maturę, ślizgające się po egzaminach - prawie nikt z nich nie powinien uczyć w szkole, ba, nie powinien mieć wyższego wyksztalcenia. A jednak pewnie te studia skończyli i uczą, a po 10 latach pewnie są już mianowanymi i nikt ich nie ruszy.

      Serio takie osoby powinny zarabiać 2 średnie krajowe i mieć dożywotnią gwarancję pracy bez względu na wszystko?
      • grey_delphinum Re: Pensje nauczycieli 08.10.22, 22:37
        Co Ty bredzisz, na jakie niby "nauczycielskie" studia poszłaś?
        • puella_174 Re: Pensje nauczycieli 08.10.22, 22:39
          "nauczycielskie" czyli studia prowadzące do zawodu nauczyciela. Powiedzmy że matematyka, specjalność nauczycielska. Chyba oczywisty skrót myślowy?

          Tyle że nie matematyka, ale inny przedmiot.
      • kub-ma Re: Pensje nauczycieli 08.10.22, 22:38
        10 lat temu to i w Warszawie nie było tak łatwo o pracę.
        Nie wiem jak z innymi kierunkami, ale jak ja studiowałam, to na matematyce nie dało się ślizgać po egzaminach
        • 35wcieniu Re: Pensje nauczycieli 08.10.22, 22:50
          Wszędzie było trudno, ludzie od zawsze kończyli studia i poszukując pierwszej pracy rozważali szkołę że ze względów wiadomych- budżetówka, stała, pewna itd. część osób, które się załapały będzie się trzymać pazurami swojej posady bo dobrze wiedzą że nie nadają się gdzie indziej i stąd moje powyższe wpisy o konieczności zmian w kwestii nieruszalnosci.
          • kub-ma Re: Pensje nauczycieli 08.10.22, 22:56
            W kwestii nienaruszalności, zgadzam się, powinna być zmiana. Powinna być możliwość zwolnienia złego nauczyciela. Ale ja też powinnam mieć możliwość złożenia wypowiedzenia, nie tylko raz w roku.
            A tak szczerze - Przeszłabyś do szkoły gdyby pensja była większa?
            • 35wcieniu Re: Pensje nauczycieli 08.10.22, 23:00
              Oczywiście że powinnaś mieć.
              Tak, poszłabym, zupełnie szczerze. Chociaż sądzę że szanse miałabym nikłe bo coś mi mowi że przy dobrych zarobkach mieliby z kogo wybierać.
              • fogito Re: Pensje nauczycieli 08.10.22, 23:02
                Naiwna jesteś.
      • evening.vibes Re: Pensje nauczycieli 09.10.22, 10:01
        puella_174 napisał(a):
        > Serio takie osoby powinny zarabiać 2 średnie krajowe i mieć dożywotnią gwarancj
        > ę pracy bez względu na wszystko?

        Gdzie nauczyciel po 10 latach pracy ma 12 tyięcy brutto???
        • puella_174 Re: Pensje nauczycieli 09.10.22, 10:47
          Nie ma, ale zgodnie z postulatami o podwyżkach miałby mieć, a reszta miałaby zostać na dotychczasowych zasadach.
          • asia_i_p Re: Pensje nauczycieli 09.10.22, 11:17
            O dwóch średnich nikt na razie nie mówi. Żebym miała dwie średnie, płacę by mi trzeba było podnieść dwukrotnie. W tej chwili jak dyplomowany pensji za etat, już z wszystkimi dodatkami, ale bez nadgodzin, mam niecałą średnią krajową. Jak dodamy trzynastkę to równo wyjdzie średnia za 2021, w 2022 chyba będzie już wyższa.
          • evening.vibes Re: Pensje nauczycieli 09.10.22, 11:32
            puella_174 napisał(a):
            > Nie ma, ale zgodnie z postulatami o podwyżkach miałby mieć, a reszta miałaby zo
            > stać na dotychczasowych zasadach.

            Jakimi postulatami? Czyimi postulatami? Jaka 'reszta'??
            • puella_174 Re: Pensje nauczycieli 09.10.22, 11:36
              Postulaty Broniarza, ZNP itd. Jeśli postulują wynagrodzenie dyplomowanego jako bodajże 170% średniej krajowej, to zdodatkami i 13-tkami wyjdzie właśnie 200%.

              Cała reszta czyli pensum 18h, 2,5 miesiąca wolnego rocznie, brak możliwości wypowiedzenia umowy, brak konsekwencji za fatalną pracę.

              Już jasne?
              • evening.vibes Re: Pensje nauczycieli 09.10.22, 12:52
                puella_174 napisał(a):
                > Postulaty Broniarza, ZNP itd.

                Linka podasz? Do tych 12k dla mianowanego.

                > Jeśli postulują wynagrodzenie dyplomowanego jako
                > bodajże 170% średniej krajowej, to zdodatkami i 13-tkami wyjdzie właśnie 200%.

                Dyplomowany, mianowany - nawet sama nie wiesz jakie bzdury piszesz big_grin
                • puella_174 Re: Pensje nauczycieli 09.10.22, 12:57
                  Wiosna takie postulaty były.

                  Odróżniam mianowanego od dyplomowanego. Raz mowa o jednym, raz o drugim jakbyś nie zauważyła albo nie zrozumiała.
                  • evening.vibes Re: Pensje nauczycieli 09.10.22, 13:15
                    puella_174 napisał(a):
                    > Wiosna takie postulaty były.

                    Nie - nie były. Po co kłamać?
                    • puella_174 Re: Pensje nauczycieli 09.10.22, 13:28
                      Były, były - po co zaprzeczać faktom?
              • asia_i_p Re: Pensje nauczycieli 09.10.22, 16:07
                Aktualne postulaty ZNP są tu.
                znp.edu.pl/negocjacje-z-mein-i-postulaty-znp/

                U mianowanego wypada trochę mniej niż aktualna średnia krajowa, u dyplomowanego 118% średniej krajowej. Te procenty, które ty widziałaś, to nie są procenty średniej krajowej, tylko procenty kwoty bazowej (taki sztuczny twór służący do wyliczania pensji nauczycieli), aktualnie znajdującej się w pobliżu raczej najniższej krajowej niż średniej.

                Biorąc pod uwagę, że to jest pierwsza propozycja, od której będzie się schodzić, jakaś specjalnie wygórowana ona nie jest.
                • kub-ma Re: Pensje nauczycieli 09.10.22, 16:43
                  A powiązanie pensji nauczyciela ze średnim wynagrodzeniem w gospodarce, to chyba dość sprawiedliwe jest. Edukacja to co prawda budżetówka, ale jednak przygotowuje kadry do pracy w różnych dziedzinach gospodarki.
      • paskudek1 Re: Pensje nauczycieli 09.10.22, 10:04
        CZEKAJ, ty mówisz że nauczyciel mianowany zarabia DWIE ŚREDNIE KRAJOWE? GDZIE tak mają?
        • puella_174 Re: Pensje nauczycieli 09.10.22, 12:43
          Wyżej wyjaśnione - teraz nie ma, ale są postulaty Broniarza i ZNP, by tak właśnie było, przy czym reszta warunków zatrudnienia zostaje na starych zasadach. I podwyżka dla wszystkich po rowno: dla nieusuwalnych leserow z brakami w wiedzy też
      • jasnozielona_roslinka Re: Pensje nauczycieli 09.10.22, 13:21
        dokładnie pamiętam jak chciałam być nauczycielką ale praca w zawodzie była tylko po znajomości (mam 2 sąsiadki nauczycielki które trzymały etat dla swoich córek - duze miasto). Koleżanka jeszcze się łudziła, ona akurat po polonistyce łapała prace na recepcji w hotelu i nadal szukała w szkole ... latami, czy jej sie w końcu udało nie wiem. Przykładów nauczycielek bez kompetencji i to nawet takich na papierku znam mnóstwo (języków uczą osoby po filologiach ale nie z języka który uczą, a znajomość tego języka co go akurat ucza jest średnia; na długotrwałe zastepstwa ucza osoby bez wykształcenia w dyscyplinie)
        10 lat temu tak było. A teraz te osoby są mianowanymi.
        Moze dyrektorzy szkół powinni myśleć bardziej perspektywicznie, wtedy kiedy było dużo chetnych do zawodu i było z kogo wybierać (wyz demograficzny wchodził na rynek pracy). Kogo pozatrudniali i na podstawie jakich motywacji to teraz takich mają pracowników
        Jestem dydaktykiem (lubię uczyć, lubię ludzi) ale wątpi żebym podjęła się pracy nauczyciela. Ani nie pamiętam materiału ze studiów, wracać mi się do tego nie chce jakoś, a papierologia szkolna mnie odstrasza.
        Zobaczymy, może jeszcze trafię do szkoły
        • triss_merigold6 Re: Pensje nauczycieli 09.10.22, 13:26
          Moze dyrektorzy szkół powinni myśleć bardziej perspektywicznie, wtedy kiedy było dużo chetnych do zawodu i było z kogo wybierać (wyz demograficzny wchodził na rynek pracy). Kogo pozatrudniali i na podstawie jakich motywacji to teraz takich mają pracowników
          zgadza się
          poza dużymi miastami na etat w szkole/przedszkolu się czekało, a i tak większość była obsadzana po znajomości
          • jasnozielona_roslinka Re: Pensje nauczycieli 09.10.22, 18:01
            Jestem z dużego miasta a i tak te 10 lat temu nie było szansy na pracę w szkole bez znajomości...
            • mamamisi2005 Re: Pensje nauczycieli 09.10.22, 19:47
              Ale gdy wprowadzą słuszne skądinąd podwyżki i do atutów zawodu, które jakoś jednak motywują nauczycieli - bo przecież niewolnictwa nie ma - dojdą przyzwoite pieniądze, to z pewnością taka sytuacja się nie powtórzy. Gdyż wystarczy wpompować kasę i wszystko się uzdrowi (sarkazm).
    • julita165 Re: Pensje nauczycieli 09.10.22, 20:08
      Ok, system oświaty jest w zapaści. Ok pensje n-li są jedną z tego przyczyn. Podkreślam JEDNA z wielu. I uważam że tego nie da się naprawić wyłącznie przez podniesienie pensji w obecnej strukturze. To nic nie da oprócz zadowolenia n-li jeśli podwyżki będą satysfakcjonujące. W co wątpię.
      Ponieważ wątek dotyczy wynagrodzeń a nie ogólnie bolączek szkolnictwa do tego tematu się ograniczę. Wg mnie nie ma opcji wyższych wynagrodzeń bez rozmowy o pensum. To po pierwsze. Po drugie - trzeba zastanowić się nad osobna wycena pracy n-li poszczególnych przedmiotów. To nieprawda że wszyscy muszą zarabiać tyle samo bo inna jest pozycja na rynku anglisty czy matematyka a inna plastyka czy historyka. To zróżnicowanie powinno uwzględniać też poziom szkoły i typ a może i miejsce w rankingu. Trzeba wprowadzić takie kryteria to wtedy może cześć, tych których najbardziej brakuje, będzie zarabiać tyle że nie będą uciekać ze szkół. Inni mogą zarabiać mniej ale tak to już jest w wielu zawodach.
      • puella_174 Re: Pensje nauczycieli 09.10.22, 20:16
        No dokładnie - to chyba najtrudniejszy punkt potencjalnej głębokiej reformy. Nie ma rynkowego uzasadnienia, by tyle samo zarabiał nauczyciel informatyki w Warszawie czy Poznaniu, jak polonistka czy historyk na wsi. Nie jest prawdą, że robią to samo. To tak jakby powiedzieć, że w korpo tyle samo zarabiał programista i sekretarka - przecież oboje siedzą przy biurku.
        • paskudek1 Re: Pensje nauczycieli 09.10.22, 20:20
          Szkoła to nie korporacja moja droga. Nie można tego przeliczać na kasę jak ty. Polonistka czy historyk na wsi mogą mieć dużo cięższą robotę niż ci w dużym mieście zw względu na kapitał kulturowy uczniów, których uczą.
          • puella_174 Re: Pensje nauczycieli 09.10.22, 20:27
            Ale uzasadnieniem dla znacznych podwyżek dla nauczycieli jest to, że ich brakuje. Tyle że polonistek na wsi NIE brakuje, ba, na wsi etat nauczyciela to marzenie. A informatyków, matematyków i branżowców w miastach już tak. Czemu nie dać podwyżki właśnie im? Nauczycieli w Polsce jest chyba pół miliona, czy serio wszyscy mają zarabiać po rowno?
            • little_fish Re: Pensje nauczycieli 09.10.22, 20:57
              To za chwilę i na wsi zabraknie tych nauczycieli. Oni teraz tam są bo im się jeszcze opłaca, bo nie mają dokąd odejść, a do dużego miasta nie pójdą, bo się z pensji nauczycielskiej nie utrzymają. To jak w mieście podniosą, to część nauczycieli się przeniesie.
          • julita165 Re: Pensje nauczycieli 09.10.22, 21:06
            Tylko że tu nie chodzi o "ciężkość" pracy a urynkowienie wynagrodzen.
            • paskudek1 Re: Pensje nauczycieli 09.10.22, 22:31
              [ulita165 napisała:

              > Tylko że tu nie chodzi o "ciężkość" pracy a urynkowienie wynagrodzen.

              To jest do cholery szkoła a nie korporacja czy firma produkcyjna. Nauczyciel nie wypracowuje kasy i do diabła nie można tego tak traktować. Już to zrobiono z opieką zdrowotną i wcale to nic dobrego nie przyniosło. Nie da się ocenić obiektywnie wartości rynkowej nauczycieli bo KAŻDY pracuje w zupełnie innych warunkach. Nawet ci uczący dokładnie tę samą klasę w tej samej szkole. Bo dzieciaki to nie paczki towaru tylko żywi ludzie, pracujący zupełnie inaczej na polskim a inaczej na angielskim czy plastyce. W jednej klasie będą na różnych lekcjach kompletnie inaczej pracować.
      • kub-ma Re: Pensje nauczycieli 09.10.22, 20:31
        Według mnie nie ma rozmowy o pensum bez równoczesnej rozmowy o wymaganiach nie związanych bezpośrednio z nauczaniem. Chodzi np. o takie wychowawstwo.
        Mam wątpliwości co do rozpatrywania miejsca w rankingu. Szkoła stojąca wysoko, na wstępie ma już uczniów zaangażowanych.
        • triss_merigold6 Re: Pensje nauczycieli 09.10.22, 20:49
          Dokładnie. Większego zaangażowania, wsparcia, umiejętności zachowania jakiej takiej dyscypliny, wiedzy z zakresu metodyki nauczania wymagają uczniowie w szkołach takich sobie, a nie we Władysławie IV czy Staszicu.
        • julita165 Re: Pensje nauczycieli 09.10.22, 21:09
          kub-ma napisała:

          > Według mnie nie ma rozmowy o pensum bez równoczesnej rozmowy o wymaganiach nie
          > związanych bezpośrednio z nauczaniem. Chodzi np. o takie wychowawstwo.

          Jak najbardziej. Każdy aspekt pracy n-la powinien być policzony i uwzględniony. N-l powinien wiedzieć dokładnie jakie ma obowiązki i w jakim wymiarze. X godz lekcji, x godz konsultacji z godz na wycieczki x godz na przygotowanie itd. Oczywiście że będą to wartości uśrednione ale tak jest wszędzie - jeden jest szybki i zorganizowany a drugi rozlazły.
      • asia_i_p Re: Pensje nauczycieli 10.10.22, 06:42
        Można gadać o pensum, ale jeżeli tak jak Czarnej proponował podnosimy pensum i płace zwiększamy proporcjonalnie do tego zwiększonego pensum, to nie są to podwyżki. No i trzeba by coś wymyślić dla małych szkół, bo po podniesieniu pensum może się okazać, że żaden nauczyciel pracujący w takiej szkole nie jest w niej wyłącznie zatrudnieniony.
Pełna wersja