Moje dziecko- dwulatek -od tygodnia, koło godziny 4, przychodzi w nocy do sypialni- odprowadzam go i wykle zostaje z nim do rana. Jak z tym skończyć?
właśnie dlatego mój śpi jeszcze w "dziecięcym" łóżeczku ;) gdybym przeniosła go na takie "bez ograniczeń" byłoby to samo... ;) -- Maksymilian 17 kwietnia 2008 Aleksander 1 kwietnia 2009
Co Twój Kot robi w nocy (jakby kto nie wiedział) www.smog.pl/wideo/21316/noc_z_wrednym_kotem_zobacz/ -- P U S T E M I E J S C E
Drogie mamy. Zdaje się, że zaczynam mieć problem z moim prawie 20 miesięcznym Szymkiem. Jeszcze kilka miesięcy temu spał jak należy w swoim łóżeczku, aż w sierpniu pojechał z tatą na 2 tygodnie na wakacje. Tam nie miał łóżeczka, spał z tatą na wielkim łożu. Przeczuwałam, że to może przysporzyć nam p
Hm. Ja tylko napiszeę że mojemu Kubusiowi (6-letniemu) zdarza sie przychodzić do nas w nocy albo nad ranem. Czekamy teraz na Magdę (2,5 miesięczną)
Aga
Moja dziecię 18 miesięczne strasznie przez sen się wierci. W swoim łóżeczku wykonuje obroty 360st do tego poszlochuju, wstaje i wówczas ją zabieram do naszego łóżka. Tu dopiero ma świetne warunki do "spacerów". Dziś obudziłam się mają dziecię śpiące z łepkiem na moich stopach. Zazwyczaj również wypr
Jakbym widziała mojego 2,2 letniego synka. On jeszcze dodatkowo zawodzi: "mamaaaa, mamaaaa" kilkakrotnie w ciągu nocy, choć zdarzają mu się ciche noce. O ile nie niepokoją mnie jego akrobacje (słyszałam naprawdę dziesiątki razy o takich wędrówkach), o tyle trochę się zastanawiam, dlaczego tak
trzy razy w nocy przychodzi... jest to bardzo uciążliwe. Rozmawiamy -twierdzi że: on nie przychodzi tylko go łóżko przenosi... zatem wędruje tak nieświadomie. zasypia natomiast bez problemu u siebie w pokoju. Kiedy to się skończy? mam dość jego nocnych wędrówek.Co robić?
zalozyc pewne zamki w oknach, zeby dziecko ie wyszlo przez nie w czasie lunatykowania... serio. U moich znajomych kiedys w takiej sytuacji niemal doszlo do tragedii.
Mamy synka 1 rok 8m, który od wakacji sam przesypiał całe noce. 2 tygodnie temu wyjelsmy mu 2 szczebelki z łóżeczka, żeby zacząć go przygotowywać do otwartego łóżeczka i zaczęły się wędrówki nocne do sypialni rodziców :( Od wczoraj śpi w nowym otwartym łóżeczku. Odprowadzimy go do swojego
Konsekwencja, spokój i przy tym wszystkim ciepło dawane dziecku...Będzie dobrze.Podobno też tak wędrowałem i przeszło mi:) Pozdrawiam -- www Rozwijam Inteligencję swojego dziecka. Dzięki
Kasia ma 3 latka i 5 miesięcy i od jakiś 2 miesięcy co noc przychodzi w nocy do naszego łóżka. Zasypia u siebie, ale już przy zasypianiu uprzedza mamusiu dzisiaj nie bede dobrze spała... i przyjde do was do łóżka i tak robi. Ja tłumacze Kasi że w sypialni jest nasze łóżko, a ona ma swoje w poko
Właśnie z braku sił i zaspania nie odprowadzamy jej do pokoju :( Wiem ze to byłoby dobre rozwiązanie i napewno skuteczne ale sił nam brakuje :( -- Agata mama Kasi (16.07.2003) tickers.T
Pewnej nocy wizualizowałam wyjście poza ciało. Najpierw się odpężyłam, potem nadeszły dziwne wrażenia. Nie będę dokładnie opisywać, jak odczuwałam swoje ciało (chyba że kogoś to zainteresuje), myślę, że ważniejsze jest to, jak odczuwałam swoje "ja". A było to bardzo dziwne: znalazłam się w ogromnej
Pewnie okaze sie tchorzem, ale napisze to: skora mi scierpla ze strachu gdy czytalam Twoje swiadectwo. Jak na osobe zajmujaca sie ezoteryka jestem mocno przyziemna, i nie wyobrazam sobie siebie w takich swiadomych wedrowkach. Slyszalam rozne swiadectwa osob, ktorym wierze. Wiekszosc z nich b
Bardzo proszę o pomoc i poradę... Nasza 5-letnia córka każdej nocy pojawia się w naszej sypialni i łóżku jak duch. Codziennie zasypia w swoim pokoiku i własnym łóżku, ale po kilku godzinach snu pojawia się u nas. Tyle, że wraz z jej przyjściem kończy się sapnie dla nas. Kreci się niemiłosiernie, wie
Na dobranoc zabieraj jej złe sny :) serio!! Moi rodzice tak robili, teraz ja zabieram moim 2,4latka maluchom :) synek wstaje ale mam nadzieje ze niedługo mu minie Rób tak: jak już będzie w łóżku układała sie do snu kładź splecione ręce (może być jedna dłoń) na główce córki i mów: zabieram wszystki
, siada i ma ochote na zabawę, poza tym zaczął znowu domagać się jedzonka ( pojenie wodą już nie wystarcza). Podpowiedzcie czy to zachowanie przejsciowe, czy tak juz ma być. Zasypia ok 20-21 i "spi" do ok 7 -8 ale nocne wygibasy i karmienie to nowość. pozdrawiam
Pewnym rozwiązaniem może być zakup łóżeczka turystycznego, które zamiast szczebelków ma siatkę, więc dzidzia nawet jak się kręci i rzuca, to przynajmniej się nie poobija. Pozdr