dresowych z H&M (15 euro), podjazd kolejką miejską (stały bilet miesięczny, więc nie liczę). I raz poszłam do fryzjera ściąć włosy z masażem głowy (35 euro). Masaż pleców zrobił mi mój mąż 2 razy za darmo i raz wymasował mi nawet stopy. Sen na moim domowym materacu, na trzy dni nie chciałoby mi się
trypel napisał: > Ja to Ci cała dzielnice podałem. Bo właśnie ma tym to polega ze idziesz tam i n > agle jesteś w Wietnamie. Masz krawców, fryzjerów, salony kosmetyczne, sklepy sp > ożywcze z ich produktami, i między nimi knajpy > Zresztą tak samo na Okęciu wzdłuż alei
konsta-is-me napisała: > Mnie nie stać na pazy i fryzjera- chodzę mniej więcej raz na pół roku ( do fryz > jera). > Do kosmetyczki/ na botoks jako modelka , place tylko za materiały. > Nie jeżdżę na all inclusive ,co najwyżej do Włoch do koleżanki albo do rodziny
Mnie nie stać na pazy i fryzjera- chodzę mniej więcej raz na pół roku ( do fryzjera). Do kosmetyczki/ na botoks jako modelka , place tylko za materiały. Nie jeżdżę na all inclusive ,co najwyżej do Włoch do koleżanki albo do rodziny prawie męża w Austrii. Nie mam kosztownych garnków ( choć
szarmszejk123 napisał(a): > Kurde, jutro idę do fryzjera, ale we Włoszech. Myślicie że tutaj mogę jeść cuki > erki? ( Nie wiem, czy w ogóle mają, nie zwróciłam uwagi ale lepiej być przygoto > wanym na wszystko!) Lepiej niczego nie jedz, zwlaszcza że we Wloszech agentura Putina
Kurde, jutro idę do fryzjera, ale we Włoszech. Myślicie że tutaj mogę jeść cukierki? ( Nie wiem, czy w ogóle mają, nie zwróciłam uwagi ale lepiej być przygotowanym na wszystko!)
Jak przylatuje do Polski to staram się korzystać z fryzjera. Podcięcie 60 zł u mojej pani Basi na osiedlu a podcina super. Byłam u mnie w IT i cena o wiele wyższa. Ostatnio rehabilitacja we Włoszech- mało oplacalna 70 euro za 1h W Pl taniej wyszło. Osteopata 50 euro. Również w Pl taniej mam na
wielkanocne w Australii – bez zajączka i poza domem Wielkanoc w Niemczech – drzewa w pisankach, procesje konne i ogniste nabożeństwa Tradycje wielkanocne we Włoszech – wielogodzinne procesje męczenników, ogniska i tradycyjne zabawy Wielkanoc w Irlandii – nietypowe zwyczaje: wizyta u fryzjera i pogrzeb śledzia
wielkanocne w Australii – bez zajączka i poza domem Wielkanoc w Niemczech – drzewa w pisankach, procesje konne i ogniste nabożeństwa Tradycje wielkanocne we Włoszech – wielogodzinne procesje męczenników, ogniska i tradycyjne zabawy Wielkanoc w Irlandii – nietypowe zwyczaje: wizyta u fryzjera i pogrzeb śledzia
Wystarczy, że kasy fiskalne (rejestrujące) takie jakie w są w Polsce obowiązują w tylko trzech krajach: Polsce, Włoszech i Grecji. W krajach w których mieszkałam/-am szara strefa jest średnio o połowę mniejsza niż w Polsce. To taka dygresja. I odpuść sobie tę "wyższość". Nawet nie skrytykowałam
gorzka.gorycz napisała: > Nie. Bo jeśli coś sknoci, nie będziesz mogła nic udowodnić ani reklamować. Gdyż? -- wapaha o sytuacji we Włoszech wiosną 2020: "Bo ja <mam informacje> np. od tych, którzy uprzątali biurowce- z ciał. Czaisz. Zbierali zwłoki ludzi leżące
Nie. Nie dziwne. Te z 5* wystawia sam zainteresowany czy wspomniany fryzjer Patryk Murawski , który oszukuje ludzi. W tym oszukał mnie. Wszystkie opinie na Booksy wystawia sobie sam lub znajomi . Profil na Instagram to kolejne oszustwo. Co chwile zmienia lokalizacje salonu i nazwy. Aktualnie na
bamberkazroza napisała: > Bo o tym, że fryzjerka nie kumała po polsku i nie mówiła po polsku to już mi się pisać nie chce. > Zapłaciłam 550 zł. try again, trolliszcze -- wapaha o sytuacji we Włoszech wiosną 2020: "Bo ja <mam informacje> np. od tych, którzy
PudeŁek Ł - czytaj "l" Miałem pieska, nie ratlerek, on malutki był pudeŁek . Choć robiłem za kasjera* chodziłem z nim do fryzjera. Włos miał jak żyto do kosy, "piernikiem"** mu rosły włosy. Musisz wiedzieć o pudeŁku, że miał karton przy zydeŁku. Miał w nim kości, inne cuda można rzec - to jego