... dla debili nie ma miejsca.
Pewnie ze sie rymuje. Ale dzis to forum sie llllaaaaadddduuuuujjjjeeeee. /tez sie rymuje hihihi/ A do Sydney narazie sie nie wybieram. Troche przestraszyly mnie te hasla i sztandary. /Zart oczywiscie i tylko troszke zlosliwy/ Narazie, to w pocie czola pracuje zeby wygospodarowac pare dni
Wszystko sama lepiej wie, wszystko sama robić chce, Dla niej szkoła, książka, mama nic nie znaczą - wszystko sama! Zjadła wszystkie rozumy, Więc co jej po rozumie? Uczyć się nie chce - bo po co, Gdy sama wszystko umie? ;))) -- Staraj się zostać uczciwym człowiekiem - zyskasz dzięki
a powiedzenie ze coś się wyssało z mlekiem matki to skad? -- Ludzie rozstają się z jakiegoś powodu. Mówią jaki to powód, dając ci szansę byś odpowiedział. Nie uciekają, ot tak sobie. Nie, to po prostu dziecinada. (MP)
a może by powiedzieć coś z głowy (czyli z niczego), że witamy, a nie klepanie wierszyków. Ciekawe czy w innych okolicznościach też sie z takim upodobaniem klepie formułki. Tak trudno powiedzieć bez wierszyka jedno zdanie proste. Chyba każdy wie jak się zachować. Prawada? Kiedyś ktoś
kogos, kto mowi nam ze jest nauczycielem przedmiotu, a kto nie ma podstawowej o nim wiedzy? Patrzac na zwiazek twojego wierszyka ze mna, jestem przekonana, ze to co do ciebienapisalam cie nie przekona i w dalszym ciagu oczami wyobrazni bedziesz widzial panujacy wokol mnie twoj wyimaginowany balagan
Ani nie nowy, ani nie twój. Ładnie tak bez podania źródła. forum.gazeta.pl/forum/72,2.html?f=13&w=69242881
ministrowie, każdy poseł - ideowiec, z zasadami jak husaria: Bóg, Ojczyzna Honor(aria). Dla narodu - becikowe, nowy peron we Włoszczowie, Lepiej żyje się rodzinom (jednej mamie i dwóm synom). Okno na świat - otworzone, Turystyka - w jedną stronę, Lepsza praca, wyższa płaca(Zwłaszcza jeśli ktoś nie
ta menażeria się cieszyła. Chwili dla siebie nie mam. Tak się zastanawiam co to jest ja wobec tego. ps. to nie jest wierszyk, to nie są przemyślenia filozoficzno-egzystencjalne zwyczajnie, zimno mi w tyłek
wierszyk - nie obraź się!!!! Gość portalu: ryb napisał(a): > Lezy Henio na sianie > i marzy o cudach > Nawet nie zauwazyl > ze ktos glaszcze go po udach > > Marzy o swiecie > marzy o Zosi > jest przekonany > ze Jozek ciagle trawe kosi > > A Jozek? >
Wierszyków osobiście nie lubię, na ogół łączą nieporadność formy z niejasnością treści, ale jakaś wzmianka o tym, żeby na jeden wieczór zapomnieć, że się ma dzieci, powinna pomóc. Aczkolwiek gwarancji nie daję, ludzie bywają beznadziejnie tępi, zwłaszcza jeżeli wygodniej jest im czegoś nie
Myślę, że lepiej powiedzieć im to wprost właśnie dlatego, że sprawa jest delikatna niż kombinować z wierszykami. tym bardziej, że chyba nie dotyczy to wszystkich gości, tylko kilku osób?
"O Nowej to Hucie piosenka!"
np. "Jak kto w Lutczy nie zadupczy, to w Domaradzu ani razu, a w Golcowej - nie ma mowy"
co za popis pseudopoezji.
Twoj wierszyk przedrukowal z popierajacym komentarzem Kuczynski w jego blogu www.kuczyn.com