Pierwszy raz robiłam zakwas z buraków i teraz nie wiem... Zrobiłam w 3 słoikach litrowych, nakryłam lnianą ściereczką. W jednym słoiku zrobił się na wierzchu jakiś "szlam" (nie wiem jak to nazwać), na drugim małe kawałeczki pleśni, w trzecim nic. Teraz, po przeszło tygodniu, nadal jest tak samo
W każdym masz zakwas. Zmieszaj wszystkie razem i już. A do następnego zachowaj część tego to będziesz miała gwarancję, że następne będą takie same. -- Nie cofam literówek bo mi się nie chce.(Zaśmiecać wątków).
Jak zrobić? Ja pokrojone buraki + liść laurowy + czosnek + ziele ang. + skórkę chleba zalewan przegotowaną, ostudzoną (niesoloną) wodą, przykrywam ściereczką i ... czekam. Czasem pojawia się pleśń, tak ja ostatnio. Co robię źle?
Może dodajesz skórkę z chleba pieczonego na drożdżach - musi być koniecznie na zakwasie. Poza tym ja nie mam przekonania do ściereczek, zawsze zakręcam uprzednio wyparzony słój pokrywką. Zakwas zawsze wychodzi OK. Acha, jako przyprawę dodaję jeszcze 2 goździki i nasiona kopru.
ja go robie najzwyklej w swiecie tylko nie daje chleba bo nie potrzeba; moim zdaniem ten plesniowy zapch barszczu stąd sie wlasnie bierze; buraki tzw. "sokowe" (te ciemniejsze) myje osuszam obieram cieniutjo ze skórki i kroje w plasterki, wrzucam do sloja razem z pogruchotanymi ząbkami czosnku
Na pewno do zrobienia. Skopiowany.
MietiElico! a może ja Ci w takim razie WYtłumaczę i zrobisz pierwszy w życiu pyszny i smaczny kwas buraczany, chciałabyś? Andrzej
Zakwas to nie KWAS! Andrzeju, kwas chlebowy (i nie tylko, bo mozna robic go z wielu innych zjadliwych rzeczy) jest jednak przede wszystkim napojem. Drugie jego przeznaczenie - baza okroszki. Natomiast ZAKWAS buraczany jest przede wszystkim bazą barszczu. Jako napój jest rzeczą dla tzw
przenosze z kuchnii moje pytanie forum.gazeta.pl/forum/w,77,119249352,119303185,Re_Ku_pamieci_przed_wigilia_barszcz_bez_gotowa.html -- pon., 29-11-2010 Forum: Kuchenne Pogaduszki:) Wątek: zakwas buraczany
buka007 napisała: > dziekuje Qubraczku za wskazowki, to sie biore do kwaszenia i dam znac co z tego > wyszlo :-) Ja tez wczoraj wlasnie nastawilem buraki na kiszenie i juz dzisiaj pachnie w kuchni świeżym zakwasem; we wtorek pierwsza zlewka i następne zalanie burakow "elektrolitem
czesc! mam nadzieje ze zdaze zrobic jak w temacie, a robie pierwszy raz. czytaolam juz ze mozna zrobic nie dodajac chleba. a czy mozna zrobic dodajac make na zakwas? nigdzie nic na ten temat nie znalazlam... -- Szable w dlon! i
zakwas buraczany robie zawsze bez chleba - taki mi bardziej smakuje. kisze tydzien. o mace pierwszy raz slysze. ja robie z czosnkiem, plaska lyzeczka soli, plaska lyzeczka cukru, zalewam letnia przegotowana woda.
Wczoraj - po 4ch dniach zlałem pierwszy zakwas - niemal granatowy i pachnący, jest super! :-)) Za 5 dni następna zlewka ale juz troszkę "cieńsza";
Moj niestety zaplesnial :( ale ze buraki tanie, jak, nomen omen, barszcz,zrobie drugie podejscie. Wiecej buraku, mniej czosnku. Jakiej grubosci maja byc te plasterki burakow? i
Ja go tez robie ale tylko buraki czosnek i woda przegotowana lekko osolona - bez chleba - po 4ch dniach zlewam i nalewam wodą powtórnie; Własnie mi się konczy ostatnia butla więc bedę znowu kisił :-)
Pierwsze slysze zeby do zakwasu buraczanego dodawac drozdze.
nastawiacie już? nie pamiętam ile wcześniej się go robiło? a barszcz na takim zakwasie cudo:-)
A czym się różni zakwas na barszcz biały od zakwasu żurkowego? Mnie się wydawało, że to ta sama podstawa.