Czy warto przenosić do realnego zycia? Po tym co dziś sie tu naczytałam zastanawiam sie czy spotkać sie z osobą z wirtuala z ktora piszę od pewnego czasu Bo moze sie okazać ,że za jakiś czas przeczytam na forum o tym o czym rozmawialiśmy na spotkaniu albo co gorsze moze sie tez okazać ,że ten
Aga. Dlaczego poczta mówi - adresat nieznany? Chciałem Cię zaprosić na nowe forum.:))))))
Macie, osoby które bardzo lubicie lecz rozmawiacie za pomocą internetu? Nie znacie ich w realnym świecie? A chcielibyście poznać?;d Ja znam kilka osób i bardzo je lubię.;d Nawet bardziej niż nie które z rl. Wypowiadajcie się;d
tak, mam kilka takich znajomości. szczerze? te osoby są nawet lepsze, niż moi koledzy z realnego środowiska. wysyłamy sobie pocztą jakieś pierdoły, liściki, rysunki, lalki etc. wysyłamy sobie esemesy, gadamy na gadu i skejpie. i ogólnie, to jest słid :3 pozdrawiam karo, ciastusia, celeja, olusie
Witam Wszystkich! Jestem studentka pedagogiki i piszę pracę magisterską na temat zawierania znajomości internetowcych. Jeśli będziecie mieli chwilę czasu,chęci i ochoty to zapraszam do wypowiadania swoich opinii i dyskusji na temat znajomości internetowych na forum: www
Witaj anulkaulka. To strasznie smutna historia... i naprawde współczuję Twojej koleżance.. Jesli będziesz miała ochote podzielić się swoimi spostrzeżeniami na temat znajomosci.. to naprawdę serdecznie zapraszam Cie na forum przeznaczone specjalnie do rozmów na ten temat www.internetoweznajomosci.
30-latku i Ago mam nadzieję, że coś z tego będzie :) Sama poznałam meża przez internet (5 lat temu) i jest super :) - choć ryzyko na pewno zawsze istnieje, ale myślę, że jest właśnie większe na forach "randkowych". My "polubiliśmy się" gadając o filmie :) Powodzenia!!! -- czw., 19-04-2007 Forum: Olsztyn Wątek: internetowe znajomości
do 30-latka - nie chcę się mądrzyć, ale internet bywa bardzo zdradziecki, sama się o tym przekonałam, bo przerabiałam znajomości internetowe i wychodziłam z nich trochę poturbowana emocjonalnie, ale może będziesz miał więcej szczęścia. :-) Pozdrawiam
Hejka Kotki ! Pewnie temat był , ale ja jeszcze nie widziałam , więc .. Co myślicie o znajomości internetowej ?? Wiecie ; chaty(wp) , portale społecznościowe(fb,nk) ,kominikatory(gg). :-)
Znajomości internetowe zawsze spoko. Na portalach/komunikatorach można poznać naprawdę zajebistych ludzi, ale trzeba uważać by nie stali się dla nas zbyt ważni. Ale przyjaciele, czemu nie ? :D:-S
2. on podkreśla, że nie chce być obecnie z nikim. Boję się, że będę cierpieć jeśli sobie pozwolę na dalsze tak intensywne i szczere rozmowy z nim. Nie chcę z kolei w ogóle kończyć tej znajomości.
soulshunter2 napisał: > Czy jest na sali doktor? Tak, Pan tak nie stoi, pan się rozbierze. -- "Boszz... órsyda, czemy Ty jesteś taka wredna, nieprzyjemna i w ogóle się czepiasz, co?" Salma75.
witam, na forum znowu cisza...Tak się zastanawialam, zainspirowana wyznaniem gacusi na sasiednim wątku, czy znajomości li tylko interenetowe mogą przetrwać? Czy można kogoś poznać w sieci, a potem kontaktować się tylko czy przede wszystkim on-line? Mieszkamy w róznych zakątkach świata, więc
Wywołana do tablicy ;) odpowiadam: owszem spotkanie doszło do skutku i było udane. A nawiązując do znajomości stricte internetowych....hmmm są trudniejsze jeśli chodzi o aspekt trwałości, ale z drugiej strony też mają swój urok, mało tego- czasem lepsze takie znajomości tylko on-line niż wcale
Hej dziewczyny Od jakiegoś czasu koresponduje z facetem z którym fajnie mi się pisze i rozmawia jednak do tej pory z racji tego,że obydwoje (a zwłaszcza ja na co dzień dużo pracuje) i jestem pochłonęła pracą nie po drodze było się nam spotkać. Wczoraj poleciał na 3 tygodniowy urlop, ja oczywiście
Co o tym myślicie? A zakochanie? Wierzycie w takie rzeczy? Poznałam w internecie chłopaka... Tak, tak. Dużo historii, często idiotycznych, tak się zaczyna. Chodzi o to, że my powoli przenosimy naszą znajomość do rzeczywistości. On- mieszka koło 140km. ode mnie. Mamy swoje zdjęcia
smutna historia, ale bardzo dziękuję za odpowiedź. mam nadzieję, że się nie zawiodę, i że nie zapomnę języka w gębie.^^ także mam wiele koleżanek 'internetowych'. jedna zna mnie już prawie rok (w marcu mamy naszą 'rocznicę'.:cool:), a w maju ona prawdopodobnie się do mnie wybierze
Mam pytanie do osób które próbowały poznawać ludzi w necie, czy udało wam się w ten sposób nawiązać jakieś sensowne relacje? Z tym, że nie mówię o szukaniu partnera ani o randkach internetowych bo to inna bajka ale o szukaniu zwykłych znajomych. Ja próbuje już od paru lat i efekt jest taki,że po
Wiem, że to frustrujące, ale nic się na to poradzić nie da. Z resztą w życiu codziennym jest podobnie. Często umawiamy się z ludźmi, którzy albo w konsekwencji nie przychodzą na spotkanie, albo się grubo spóźniają. Ja to odbieram jako brak szacunku do mojej osoby i mojego czasu, ale są też wyjątki.