vivi2kiwi
13.02.10, 23:36
Co o tym myślicie? A zakochanie? Wierzycie w takie rzeczy?
Poznałam w internecie chłopaka... Tak, tak. Dużo historii, często
idiotycznych, tak się zaczyna. Chodzi o to, że my powoli przenosimy naszą
znajomość do rzeczywistości. On- mieszka koło 140km. ode mnie. Mamy swoje
zdjęcia, rozmawialiśmy już przez telefon, a w przyszłym tygodniu wybieram się
do niego. To będzie nasze pierwsze spotkanie i strasznie się stresuję.; o
Co będzie jak zabraknie nam tematów do rozmów? Albo okaże się, że nie
przypadłam mu do gustu? Jeszcze całe 7 dni, a ja dzisiaj popłakałam się ze
szczęścia, bo nie mogę w to dosłownie uwierzyć.
Co sądzicie na ten temat? Liczę na szczere i mądre wypowiedzi.