Znajomości internetowe

01.08.07, 07:33
Witam Wszystkich! Jestem studentka pedagogiki i piszę pracę magisterską na
temat zawierania znajomości internetowcych. Jeśli będziecie mieli chwilę
czasu,chęci i ochoty to zapraszam do wypowiadania swoich opinii i dyskusji na
temat znajomości internetowych na forum: www.internetoweznajomosci.fora.pl
Z góry serdecznie dziękuję za pomoc:)

Pozdrawiam i życzę miłego dnia
Nea
    • anulkaulka Re: Znajomości internetowe 01.08.07, 09:06
      Moja koleżanka ma 38 lat i jest w trakcie rozwodu.Mąż jak wypił czesto krzyczał
      na nią i przeklinał w obecności dziecka. Raz ją uderzył i wtedy wniosła pozew.
      On sie obraził i wyprowadził do jakiejś panny lat 22. Koleżanka bardzo go
      kochała i myślała, że sprawa w sądzie uratuje jej małżeństwo. Nie mogła pogodzić
      sie z tym że ich zostawił. Wpadła w depresję, poradziłam jej psychoterapię i
      chodziła też do lekarza.Jej mąż nie wracał i była gotowa popełnić samobójstwo ,
      bo terapie nie pomagały.Poradziłam jej wejść na forum dla singli na którym sama
      czasem pisałam.
      Opowiedziała swoją historię i zaraz napisał do niej taki jeden z forum o którym
      różnie sie mówiło. Prosiłam aby była ostrożna ale on był bardzo miły i dawał jej
      dużo wsparcia. Często rozmawiali na gg i on chciał sie spotkać.
      Koleżanka była pod jego urokiem ale ja dowiedziałam sie od innej znajomej z
      forum że on jest po kursach uwodzenia które prowadzi jego koleżanka.
      Prosiłam żeby uważała. On każdego dnia dzwonił i wypytywał o różne rzeczy.
      Kiedyś przyszedł do niej bez zaproszenia. trochę ją to zaskoczyło ale był
      przecież przyjacielem który jej pomagał wyjść z depresji.
      Jej dom bardzo mu się spodobał chciał sie natychmiast wprowadzić i mówił że
      musi sie nią opiekować. Przynosił czasem czekoladki, zapraszał ją do kina, bawił
      sie z dzieckiem. Moja koleżanka była zachwycona i powoli pogodziła sie z tym że
      maż już nie wróci ale spotkała kogoś na kim może polegać.
      On zaczął mówić o małżeństwie i wszytko by było dobrze gdyby nie to że on był 10
      lat młodszy od koleżanki. Cieszyłam się że jest szczęśliwa ale na forum
      znajdowałam różne posty w których przeklinał strasznymi słowami swoją ex i
      dowiedziałam sie że psycholog która uczyła go podrywania swinguje i on jest
      jednym z jej partnerów. Po jakimś czasie okazało się że moja koleżanka zaraziła
      sie od niego rzęsistkiem dostała zapalenia pęcherza i musiała długo sie leczyć.
      On nie przyznał sie że sypia z innymi kobietami i wmawiał koleżance ze to ona
      się puszcza. Kiedy ona płakała zaczął ją przeklinać i poniżać. Pisał jej
      przekleństwa w esemesach i mailach. Na forum też ją poniżał tak jak wcześniej
      tamtą kobietę i wtedy przekonałam się że jego ex miała rację.
      Moja koleżanka załamała sie zupełnie. Straciła zaufanie do ludzi i nadzieje że
      ktoś może być uczciwy. Depresja sie nasiliła i dziecko musiała odwieźć do swojej
      matki. Straciła pracę i nie ma już nawet na opłacenie psychoterapeuty.
      Jest wychudzona i wykończona psychicznie żal na nią patrzeć.
      Piszę pod innym nickiem bo jestem na forum od roku i nie chcę żeby mnie tutaj
      też przeklinał. Zniszczył życie dobrej i atrakcyjnej kobiecie. Teraz wiem już że
      nie jednej. Gdyby tamta kobieta podała go do sądu moja koleżanka była by uratowana.
      • e.luczkiewicz Re: Znajomości internetowe 01.08.07, 10:16
        Witaj anulkaulka. To strasznie smutna historia... i naprawde współczuję Twojej
        koleżance.. Jesli będziesz miała ochote podzielić się swoimi spostrzeżeniami na
        temat znajomosci.. to naprawdę serdecznie zapraszam Cie na forum przeznaczone
        specjalnie do rozmów na ten temat www.internetoweznajomosci.fora.pl

        Pozdrawiam,
        Nea
        • anulkaulka Re: Znajomości internetowe 01.08.07, 17:45
          Podaj link jeszcze raz
          • e.luczkiewicz Re: Znajomości internetowe 01.08.07, 21:57
            www.internetoweznajomosci.fora.pl

            Pozdrawiam
            • ja_adam Re: Znajomości internetowe 06.08.07, 09:38
              www.nieistniejetoforum.pl
        • gruda Re: Znajomości internetowe 10.08.07, 12:13
          to jest przykład zlego wykorzytywania wiedzy zdobytej na szkoleniach min NLP,
          oczywiscie nikt ich nie prowadzi w celu "zbajerowania" kobiety, ale jesli
          trenerzy pozwalaja na cos takiego to hanba.

          Ja moge polecic Cieslaka, trener z Wrocławia. www.cnlp.pl
          • shangri.la Re: Znajomości internetowe 10.08.07, 14:29
            gruda napisał:

            > to jest przykład zlego wykorzytywania wiedzy zdobytej na szkoleniach min NLP,
            > oczywiscie nikt ich nie prowadzi w celu "zbajerowania" kobiety, ale jesli
            > trenerzy pozwalaja na cos takiego to hanba.
            >
            > Ja moge polecic Cieslaka, trener z Wrocławia. www.cnlp.pl

            Myślę, że aby wykorzystywać wiedzę NLP w celach niszczenia drugiego człowieka ,
            trzeba mieć naturę manipulatora.
            Trzeba, po prostu być złym człowiekiem o chorej, zaburzonej osobowości.
            Nikt normalny nie płaci złem za dobro, jak wspomniał ktoś powyżej.

            P.S. Celowo użyłam określenia "niszczenia " zamiast Twojego "bajerowania",
            ponieważ uważam , że nie ma nic złego we flircie, ale znęcanie się psychiczne
            nad uwiedzioną osobą , to już inny rodzaj manipulacji, z cała pewnością
            przekraczający zakres kursów NLP.
            • anulkaulka Re: Shangrila 11.08.07, 06:46
              Szkoda że tego w sądzie nie powiedziałaś. Już by siedział za kratami w kaftanie
              a moja koleżanka cieszyłaby sie zyciem i swoim dzieckiem.Mam do ciebie straszny
              żal bo dużo piszesz a mało robisz.
              • anulkaulka Re: Shangrila 12.08.07, 07:13
                Czytałam twój post na Bezpieczeństwie Kobiet. Odpisałam ci na @
            • ataszka24 Re: Znajomości internetowe 18.08.07, 21:12
              shangri.la napisała:
              > ponieważ uważam , że nie ma nic złego we flircie, ale znęcanie się psychiczne
              > nad uwiedzioną osobą , to już inny rodzaj manipulacji, z cała pewnością
              > przekraczający zakres kursów NLP.

              ==
              To z pewnością przekracza zakres warsztatów NLP...Wiedza ta jest duża ale
              naprawdę trzeba być kimś niezrównoważonym psychicznie z duzyyyymii problemami z
              zakresu osobowości- nie wiem ego? whatever.... - żeby wykorzystać nabyte
              umiejętności aby skrzywdzić drugą osobę...szkoda słów na takich..
      • shangri.la Re: Od "tamtej kobiety" 09.08.07, 07:19
        Proces sądowy ma sens wówczas, gdy spodziewamy się w jego wyniku jakiejś
        wymiernej korzyści.
        W tym przypadku "korzyść" przypadła by w udziale pieniaczej naturze nękacza,
        który żywi się wywoływaniem sytuacji konfliktowych, czego dowodem jest między
        innymi jego tzw działalność na forum.
        Z powyższego powodu zarówno Hirigoyen jak i pan Drożdziak z Bezpieczeństwa
        odradzają drogę prawną.
        Oczywiście, konsultowałam się również z prawnikami, którzy podzielają zdanie
        specjalistów w tym konkretnym przypadku.
        • lemoniada.cytrynowa Re: Od "tamtej kobiety" 09.08.07, 17:47
          shangri.la napisała:

          > Proces sądowy ma sens wówczas, gdy spodziewamy się w jego wyniku jakiejś
          > wymiernej korzyści.
          > W tym przypadku "korzyść" przypadła by w udziale pieniaczej naturze nękacza,
          > który żywi się wywoływaniem sytuacji konfliktowych, czego dowodem jest między
          > innymi jego tzw działalność na forum.
          > Z powyższego powodu zarówno Hirigoyen jak i pan Drożdziak z Bezpieczeństwa
          > odradzają drogę prawną.
          > Oczywiście, konsultowałam się również z prawnikami, którzy podzielają zdanie
          > specjalistów w tym konkretnym przypadku.


          >
          Łomatko....... normalnie niestrawności dostaję gdy to czytam.
          Głupia babo, wiesz co to "karmić trolla" ? Ty wciąż karmisz tego swojego wampira
          co Cię olał.Raz sobie wbij w łeb - on nie wróci. Zajmij się kim innym. nie
          zaśmiecaj forum..............
          Gdzieś jest Twoja druga połówka ale nie tutaj
      • lemoniada.cytrynowa Re: Znajomości internetowe 09.08.07, 17:40
        anulkaulka dużo piszesz, mało czytsz

        Mam płakać na podstarzałą (starą) kobietą , która dała się zarazić czymś
        ..jakimś czymś dlatego, że była głupia ?

        Przyszedł i chciał się zaraz wprowadzić........ świetne ;))))
        Twoja koleżanka jest głupia i głupia umrze zanim ją jeszcze paru takich przeleci
        ........... buziaczki.

        A Ty jako "koleżanka" to kim jesteś w tej tragedii ??
        • czarnalnez Re: Znajomości internetowe 09.08.07, 22:29
          Ej tam kochana.Sama wiesz dobrze jaki z niego palant. Ciebie też olał ale nie
          musisz sie wyżywać na dziewczynach. Dowal jemu jak cie meczy zazdrosc. Należy mu się
          Buziaki:-)
        • anulkaulka Re: Lemoniada 11.08.07, 06:42
          A kto tobie dał prawo mówić źle o mojej koleżance i po co piszesz tutaj jeżeli
          nie masz nic mądrego do powiedzenia. Sama jesteś stara głupia i zarazona i do
          tego wredna.Pewnie olał ciebie bo wolał moją koleżankę i teraz się mścisz.
    • anulkaulka Re: Znajomości internetowe 06.08.07, 06:38
      Osobę która pisała do mnie na @ proszę o kontakt. To ważne dla mojej koleżanki.
      Tylko prawda może jej pomóc. Proszę.
    • kowianeczka Re: Znajomości internetowe 06.08.07, 15:18
      Zawieranie znajomosci jak zawieranie znajomosci. Najczesciej na listacj
      dyskusyjnych. Lepsze jest jednak trwanie i konczenie tych znajomosci:)))))))))
    • anulkaulka Re: Znajomości internetowe 08.08.07, 07:29
      Napisało do mnie kilka osób z forum. Mężczyźni też są oburzeni jego
      postępowaniem. Na forum Bezpieczeństwo Kobiet też są wątki opisujące co on
      potrafi zrobić kobiecie. Ja już wszytko rozumiem ale moja koleżanka jest w
      bardzo złym stanie i wciaż nie może uwierzyć żeby ktoś kto był dla niej miły i
      dobry nagle tak się zmienił. Tamta kobieta nazywa go psychopatą ale wy go znacie
      z forum i chyba zgodzicie się ze mną że on nie jest chory tylko zły.Bardzo zły
      człowiek który płaci złem za dobro.
      • anulkaulka Re: Znajomości internetowe 08.08.07, 07:49
        I jeszcze dodam. Najbardziej boli mnie to że on znęca sie nad kobietami które
        już doświadczyły zła w życiu. Interesuje się tylko takimi które mu łatwo będzie
        oszukać. Dlaczego właśnie moja koleżanka? Taka dobra szczera i serdeczna dla
        wszystkich. Ona nie zrobiła by nigdy nic złego żadnemu mężczyźnie ani kobiecie.
        Każdemu pomagała podtrzymywała na duchu. Dziś jest kłębkiem nerwów wciąż płacze
        i rozpacza.
        Jak mogłeś jej to zrobić?
        • czarnalnez Re: Znajomości internetowe 08.08.07, 09:50
          Daj spokój, to palant. Znam go z singli. Jak miałam doła to też mi sie narzucał
          i bredził coś, że chce sie mną zaopiekować, ale spławiłam go szybko jak tylko
          napisał że chce do mnie przyjechać. na szczęście mieszkam z rodzicami i nie było
          mowy abym go przyjmowała w domu.
          Cały czas żali sie na shangri i widzi ja w każdym nicku.
          Nie wiem, co ona mu zrobiła ale na pewno załatwiła mu zwolnienie z pracy. I
          należało mu się! ;-)
          Głupia baba a. pokrzywiła mu całkiem psychikę a on jak pies słucha co ona mu
          wmawia.
          Powiedz koleżance że to zero i tak ma o nim myśleć:-)
          • piesbaskervill Re: Znajomości internetowe 08.08.07, 10:16
            najpiękniejsza rzecz,ktorą może zaofiarować mężczyzna,to opieka.
            Opiekowanie się kobietą jest zawsze konieczne,gdyż kobiety nie radzą
            sobie w życiu z natury i do tego jest potrzebny meżczyzna.Opieka
            jest trudna,gdy kobieta jest starsza od mężczyzny o 10-15 lat,wtedy
            można opiekować się nią jak niepełnosprawną matką.
            • piesbaskervill Re: Znajomości internetowe 08.08.07, 10:31
              najłatwiej zaś jest opiekowac się kobietą młodszą, ma mniej doświad-
              czenia życiowego,jest taka dziewczęca,nieśmiała.Dzięki opiece doświa
              dczonego mężczyzny staje się kobietą i poznaje urok życia.
              • jasminowo Re: Znajomości internetowe 14.08.07, 22:47
                Opiekować w taki sposób o jakim piszesz to nie jest związek
                partnerski. Potrzebujesz się w ten sposob kimś zajmować poszukaj
                kogoś w hospicjum...
            • shangri.la Re: Znajomości internetowe 09.08.07, 07:32
              Tak, piękny aspekt związku dwojga ludzi jakim jest wzajemna "opieka", którą ja
              nazwałabym wspieraniem, w tym konkretnym przypadku sprowadzona do poziomu chwytu
              marketingowego.
              Faktem jest , że opisanej osobie powierzenie chomika wiązało by się dużym ryzykiem:)
              Opieka nad kobietą 17 lat starszą, energiczną , zaradną i w pełni sprawną nie
              jest "trudna", ale zbędna:)
              • piesbaskervill Re: Znajomości internetowe 09.08.07, 19:59
                jak to,zbędna,nie ma takiej możliwości,każdą kobietą można się zao-
                piekować
                • anulkaulka Re:Pies 11.08.07, 06:53
                  Dlatego tak łatwo udało mu sie oszukać moją koleżankę. Ona zawsze była miła dla
                  wszystkich i pomocna ale bardzo wrażliwa i uczuciowa . Dzisiaj boję sie o nią bo
                  nie ma nikogo bliskiego tylko mnie.
                  • macer125 Re:Pies 13.08.07, 14:04
                    wlasnie tak w zyciu bywa ze osobom milym i uprzejmym wobec innych dostaje sie po
                    tylku.. no coz tak ten swiat sie kreci.. jak to sie mowilo : jak masz miekkie
                    serce to musisz miec twarda dupe.. smutne acz prawdziwe :(
                    • anulkaulka Re:Pies 14.08.07, 22:28
                      Szkoda mi mojej koleżanki. Tyle lat się znamy. Jej mąż nie był aniołem, ale nikt
                      jej tak strasznie nie skrzywdził jak "przyjaciel" z forum.
          • shangri.la Re: Znajomości internetowe 09.08.07, 07:21
            Owszem, moralne zero. Chore bo złe, złe bo chore zero.
          • anulkaulka Re: Inez 11.08.07, 06:47
            Chyba wiem kim jesteś. Napisałam do ciebie na @
    • blackisblack Re: Znajomości internetowe 15.08.07, 16:59
      a ty mała nie jęcz bo wampir już siedzi za kratami
      za podrabianie mojego nicku ! ha
Inne wątki na temat:
Pełna wersja